Tylko nas dwoje miało być wielkim polsatowskim hitem. Gwarantem sukcesu miały być gwiazdy, w tym Doda w jury i Kasia Cichopek z Mariuszem Kałamagą jako prowadzący.

Okazuje się, że z oglądalnością programu jest coraz gorzej.

Fakt zastanawia się, co dalej będzie z Cichopek, która najprawdopodobniej nie ma co liczyć na to, że powstanie druga edycja show.

Nina Terentiew, szefowa stacji, zapewniała, że „nie da Kasi zginąć\”. Co zatem – kolejne show na potrzeby utrzymania gwiazdki?

A może potrzeba \”świeżej krwi\”? Magnetyzm Dody i Kasi jak widać wyraźnie traci na sile.

Czytaj więcej: Ania Przybylska uczy syna grać w piłkę