Córka Wodeckiego nie znosi Olgi Bończyk. Tego jej nie wybaczy…
Po śmierci Zbigniewa Wodeckiego, w mediach szeroko komentowany był rzekomy konflikt córki artysty, Katarzyny, z jego przyjaciółką, Olgą Bończyk. Rodzina słynnego piosenkarza nie potrafi dość z nią do porozumienia.
Córka Wodeckiego wspomina ojca: Intuicyjnie schodziliśmy mu wtedy z drogi
Jak podaje Super Express, Katarzyna nie może pogodzić się z faktem, że jej ojciec był związany z Bończyk. Aktorka była bratnią duszą wykonawcy Pszczółki Mai. Para występowała razem na scenie, a nawet planowała wspólnie zamieszkać.
Konflikt wydaje się realny. Bończyk nie została zaproszona na krakowski festiwal, na którym artyści oddadzą hołd Wodeckiemu.
Podobno to nie pierwszy raz, gdy rodzina zmarłego utrudnia pracę Bończyk. Niedawno nie zgodzili się, by artystka nagrała piosenkę napisaną przez Wodeckiego specjalnie dla niej.
Rodzina Zbyszka zdecydowała, że tę piosenkę dostanie ktoś inny. A ponieważ mają takie prawo, nie mam żadnych możliwości, aby się od tej decyzji odwoływać. Mogę odwołać się jedynie do ich sumienia.
– skomentowała artystka.
Magdalena Ogórek w SKANDALICZNY sposób pożegnała Zbigniewa Wodeckiego
Myślicie, że niechęć rodziny do aktorki wynika z zazdrości, czy skrywanych głęboko żali?



Ale tu stado hien-swoich facetów trzymacie na łańcuchu? G wiecie ,ale swoje trzy grosze musicie wcisnąć mimo zerowych informacji nt zainteresowanych dziwaczki!
Gdyby tak byl zaangazowany w romans z bonczyk to czego nie rozwiodl sie z zona to nie wchodzilo w rachube i jakos razem nie zamieszkali siedemnascie lat roznicy i powazna choroba…….
Ani uroda ani talent bonczyk czym sie chwalic ze miala romans z zonatym
Dlaczego bo negatywnie napisany o osobie
Ta zacietosc na tej twarzy bonczyk kto by akceptowal kochanke na jego mistrzowstwie robic kariere to nie glos sosnickiej slaba aktorka i piosenkarka bez ambicji
Rodzina dobrze zrobila, ze popedzila babsko.
stado gospoś już na Oldze musi odreagować,skontrolujcie telefon swego męża,bo przy was pewnie nie jest taki różowy
Widocznie jest cos na rzeczy ze rodzina Wodeckiego nie moze zniesc tej Bończyk…zreszta widac jak sie baba kleila do Pana Zbyszka.
Jak można nie lubieć Olgi Bończyk????? super babka!!!
gość, 22-03-18, 14:22 napisał(a):pani Katarzyno! -jak można nie lubieć Olgi bończyk?
Zbyciu przynajmniej miał trochę przyjemności, rodzina powinna podziękować!!!
Olga fajna babeczka 🙂
Rodzina Wodeckiego zachowuje się jak panie Niemen. Tylko oni są ważni, reszta się nie liczy.Pamięć o zmarłym jest drugorzędna.
Co za ludzie Pan Wodecki nie żyje a oni nadal piszą nie dając spokoju jego duszy
Skoro piosenkę napisał z myślą o pani Bończyk, to powinni się uszanować wolę ojca. Bardziej chcą uszanować pamięć ojca, czy bardziej “dopiec” pani Bończyk?
Skoro piosenkę napisał z myślą o pani Bończyk, to powinni się uszanować wolę ojca. Bardziej chcą uszanować pamięć ojca, czy bardziej “dopiec” pani Bończyk?
jesli sie z zonatym krwila, to sie teraz niech lepiej schowa
A kto bonczyk lubi???
Skoro w jakieś romanse się z nim wydała, to chyba teraz reakcja rodziny jest normalna.
W jakim języku jest napisany tytuł tego artykułu?
Raz B0ńczyk, raz Borys, potem znowu Bończyk… Czytajcie swoje artykuły przed publikacją!