Demi Lovato jest w złej kondycji po stracie ojca (FOTO)
Przypomnijmy, że ponad dwa tygodnie temu przegrał walkę z rakiem i zmarł biologiczny tata Demi Lovato.
Choć fani od razu zaczęli szybko ją wspierać, gwiazda wydaje się być bardzo zmęczona.
4 lipca odwołała swój koncert – oficjalnym powodem była angina.
Dzień wcześniej sfotografowano ją na lotnisku w Los Angeles.
Lovato miała na sobie czarną bluzę z kapturem i ogromną poduszkę, którą zasłaniała twarz.
Miejmy nadzieję, że szybko się pozbiera. Pogrzeb taty opisała jako najtrudniejszą rzecz, przez jaką musiała przejść:
Dzisiaj pożegnałam cię tatusiu. To najtrudniejsze, co zrobiłam, ale wiem, ze wyjdą z tego wielkie rzeczy.
Istnieje promyk nadziei, że szybko wróci do codzienności:
Istnieje ogromne poczucie spokoju, kiedy widzę, że mój tata już nie musi walczyć.
Demi, jesteśmy z tobą!




Współczuje. Demi na pewno się pozbiera, jest bardzo silna . ; ))
gość, 05-07-13, 14:20 napisał(a):Odwołała koncert bo jest chora o czym napisała na Twitterze. Nie piszcie nieprawdziwych faktów.angina to twoim zdaniem nie choroba ?
Współ…
Współczuję jej, ale ona już po tej śmierci udzieliła wywiadu w amerykańskiej wersji Dzień dobry tvn (Good Morning America) i odśpiewała tam jakieś piosenki, więc…
gość, 05-07-13, 13:45 napisał(a):gość, 05-07-13, 11:09 napisał(a):gość, 05-07-13, 11:03 napisał(a):przeszłam dokładnie to samo niedawno, szczerze współczuję wiem jak to boliJa też:-( Minęło już kilka miesięcy, a ja nadal nie mogę się pozbierać. Strasznie za Tobą tęsknie Tato….A ja 2 miesiace temu pożegnałam swoją mamusię…Także cholerny rak!Ja również 🙁 Pierwsze miesiące najgorsze, nieopisany ból i niedowierzenie, że to prawda mimo że wiadomo, że ten cholerny rak w końcu go zabierze.
gość, 05-07-13, 16:36 napisał(a):gość, 05-07-13, 13:45 napisał(a):gość, 05-07-13, 11:09 napisał(a):gość, 05-07-13, 11:03 napisał(a):przeszłam dokładnie to samo niedawno, szczerze współczuję wiem jak to boliJa też:-( Minęło już kilka miesięcy, a ja nadal nie mogę się pozbierać. Strasznie za Tobą tęsknie Tato….A ja 2 miesiace temu pożegnałam swoją mamusię…Także cholerny rak!Ja również 🙁 Pierwsze miesiące najgorsze, nieopisany ból i niedowierzenie, że to prawda mimo że wiadomo, że ten cholerny rak w końcu go zabierze.Dokładnie…:( Ja np w sytuacji gdy chcę sięgnąć za telefon by podzielić się z moją mamą czymś uświadamiam sobie że przecież jej już nie ma…Wtedy niedowierzam..To wszystko poszło tak szybko że do teraz ciężko w to uwierzyć.Badała się robiła biobsję i co? Nic to nie dało.Rak to największe cholerstwo z możliwych…A mogła jeszcze pożyć….
kiedy uświadamiasz sobie, że napewno tata nie wyzdrowieje, modlisz się o szybki bezbolesny koniec…
Odwołała koncert bo jest chora o czym napisała na Twitterze. Nie piszcie nieprawdziwych faktów.
współczuje jej….szkoda:(
gość, 05-07-13, 11:09 napisał(a):gość, 05-07-13, 11:03 napisał(a):przeszłam dokładnie to samo niedawno, szczerze współczuję wiem jak to boliJa też:-( Minęło już kilka miesięcy, a ja nadal nie mogę się pozbierać. Strasznie za Tobą tęsknie Tato….A ja 2 miesiace temu pożegnałam swoją mamusię…Także cholerny rak!
Demi, LOVATICS są z Tobą!
Oby się pozbierała bo się skończy jak ostatnio-bulimia i samookaleczanie.
Strata rodziców to najgorsze co człowieka spotyka nie jakieś zdrady, związki tylko śmierć rodziców… 🙁
gość, 05-07-13, 11:03 napisał(a):przeszłam dokładnie to samo niedawno, szczerze współczuję wiem jak to boliJa też:-( Minęło już kilka miesięcy, a ja nadal nie mogę się pozbierać. Strasznie za Tobą tęsknie Tato….
Wspolczuje, oby sie pozbierala.
przeszłam dokładnie to samo niedawno, szczerze współczuję wiem jak to boli