Dlaczego to zdjęcie zaszokowało Amerykę po Super Bowl 2015

1-85-R1 1-85-R1

Polacy mogli nie zwrócić uwagi na to zdjęcie: ot, starszawy Amerykanin świętuje zwycięstwo swojej drużyny.

Bo pan ze zdjęcia to Bill Belichick trener drużyny New England Patriots, zwycięzców tegorocznego Super Bowl, czyli finałowego mecz o mistrzostwo w futbolu amerykańskim zawodowej ligi National Football League (NFL).

Zobacz więcej: Kim i Kanye jak zwierzęta w zoo na Super Bowl (FOTO)

A kim jest kobieta, którą całuje? Wygląda jak jego żona, być może partnerka. Córek się tak przecież nie całuje.

Błąd! Bill całuje i to jak!

Tak więc jeśli jeszcze raz popatrzycie na to zdjęcie, bogatsi o wiedzę dotyczącą relacji pomiędzy całującymi się osobami, zrozumiecie oburzenie Stanów Zjednoczonych.

Co pan Belichick odpowiedział zapytany o plany dotyczące zwycięstwa? To zdanie warto przytoczyć bez tłumaczenia, bo straciłoby wymowę:

We will celebrate it. We will celebrate it hard.

Byle już nie z córką.

   
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wogóle tego artykułu nie trawię…

[b]gość, 03-02-15, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 16:15 napisał(a):[/b]To że ludzie wszędzie widzą seks, erotyzm, patologię, to że wszystko kojarzy im się z jednym to już raczej ich winna. I raczej nad tym należy się głębiej zastanowić że w takich sytuacjach, widząc takie zdjęcia co niektórzy automatycznie doszukują się drugiego dna tak jakby sami mieli jakieś problemy, tak jakby sami doznali czegoś przykrego w swoim życiu. W emocjach, w euforii ojciec pocałował córkę. I to nawet nie prosto w usta- on ją w brodę, ona jego pod nosem. Niektórzy chyba mają takie braki w życiu intymnym że w każdej sytuacji widzą scenariusz do filmu dla dorosłych.A to że ten facet ma romans z własną córka (co niektórzy chorzy na głowę pewnie już sobie wyobrażają) jest mało prawdopodobne. Takie rzeczy się ukrywa. I zapewne utrzymuje się pewien dystans a nie całuje na oczach milionów.Nie wiem mnie tam moj tata nigdy jakos nie calowal w usta nawet jak bylam mala, bylam coreczka tatusia ale predzej mama mi dawala krotkie buziaki w usta, moze niefortunnie ich ujeli moze ten calus potrwal sekunde w przyplywie emocji to rozumiem[/quote]on ją pewnie tylko cmoknął a już z tego robią sensację i patologię bo takie głupie zdjęie ktoś zrobił.[/quote]a moze po prostu nie wycelowali:) zdarza sie ze chce sie cmoknac kogos w policzek ale ze ruszacie sie wzgledem siebie i to w emocjach, wiec bardzo szybko, to te usta zleca gdzies na bok, do gory, albo zderzycie sie szczekami jak to czesto bywa 😀

Ale bzdura. Ludzie same szukaja sensacji Tam gdzie jej nie ma. Ja jestem juz grubo po 20 I cmokam Rodzicow w usta.

[b]gość, 03-02-15, 19:33 napisał(a):[/b]to zwykły “cmokas” 😀 jakby z języczkiem to co innegoI to cmokas z rozbiegu, takie zawsze dziwnie wyglądają 😛

on ją pewnie cmoknął a oni już zrobili z tego jakąś kazirodczą relację bo ktoś tak to uchwycił. Wygląda dziwnie ,ale to wina tego zdjęcia. Pocałował ją pewnie z emocji, a już robiony z tego wręcz akt erotyczny. Głupio ktoś to uchwycił i tyle

to zwykły “cmokas” 😀 jakby z języczkiem to co innego

[b]gość, 03-02-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 16:15 napisał(a):[/b]To że ludzie wszędzie widzą seks, erotyzm, patologię, to że wszystko kojarzy im się z jednym to już raczej ich winna. I raczej nad tym należy się głębiej zastanowić że w takich sytuacjach, widząc takie zdjęcia co niektórzy automatycznie doszukują się drugiego dna tak jakby sami mieli jakieś problemy, tak jakby sami doznali czegoś przykrego w swoim życiu. W emocjach, w euforii ojciec pocałował córkę. I to nawet nie prosto w usta- on ją w brodę, ona jego pod nosem. Niektórzy chyba mają takie braki w życiu intymnym że w każdej sytuacji widzą scenariusz do filmu dla dorosłych.A to że ten facet ma romans z własną córka (co niektórzy chorzy na głowę pewnie już sobie wyobrażają) jest mało prawdopodobne. Takie rzeczy się ukrywa. I zapewne utrzymuje się pewien dystans a nie całuje na oczach milionów.Nie wiem mnie tam moj tata nigdy jakos nie calowal w usta nawet jak bylam mala, bylam coreczka tatusia ale predzej mama mi dawala krotkie buziaki w usta, moze niefortunnie ich ujeli moze ten calus potrwal sekunde w przyplywie emocji to rozumiem[/quote]on ją pewnie tylko cmoknął a już z tego robią sensację i patologię bo takie głupie zdjęie ktoś zrobił.

[b]gość, 03-02-15, 16:15 napisał(a):[/b]To że ludzie wszędzie widzą seks, erotyzm, patologię, to że wszystko kojarzy im się z jednym to już raczej ich winna. I raczej nad tym należy się głębiej zastanowić że w takich sytuacjach, widząc takie zdjęcia co niektórzy automatycznie doszukują się drugiego dna tak jakby sami mieli jakieś problemy, tak jakby sami doznali czegoś przykrego w swoim życiu. W emocjach, w euforii ojciec pocałował córkę. I to nawet nie prosto w usta- on ją w brodę, ona jego pod nosem. Niektórzy chyba mają takie braki w życiu intymnym że w każdej sytuacji widzą scenariusz do filmu dla dorosłych.A to że ten facet ma romans z własną córka (co niektórzy chorzy na głowę pewnie już sobie wyobrażają) jest mało prawdopodobne. Takie rzeczy się ukrywa. I zapewne utrzymuje się pewien dystans a nie całuje na oczach milionów.Nie wiem mnie tam moj tata nigdy jakos nie calowal w usta nawet jak bylam mala, bylam coreczka tatusia ale predzej mama mi dawala krotkie buziaki w usta, moze niefortunnie ich ujeli moze ten calus potrwal sekunde w przyplywie emocji to rozumiem

[b]gość, 03-02-15, 15:24 napisał(a):[/b]Fuj ochydaOhyda jak już wieśniaku. Do szkoły, a nie na kozaku siedzisz.

Obrzydliwe

eeee tam, szaleństwo emocji 😉

Fuj ochyda

[b]gość, 03-02-15, 14:03 napisał(a):[/b]Ręce opadają. Nawet dziecko w podstawówce wie, że zdania nie zaczyna się od ‘bo’.a poczytaj sobie popularne tygodniki publicystyczne…

To że ludzie wszędzie widzą seks, erotyzm, patologię, to że wszystko kojarzy im się z jednym to już raczej ich winna. I raczej nad tym należy się głębiej zastanowić że w takich sytuacjach, widząc takie zdjęcia co niektórzy automatycznie doszukują się drugiego dna tak jakby sami mieli jakieś problemy, tak jakby sami doznali czegoś przykrego w swoim życiu. W emocjach, w euforii ojciec pocałował córkę. I to nawet nie prosto w usta- on ją w brodę, ona jego pod nosem. Niektórzy chyba mają takie braki w życiu intymnym że w każdej sytuacji widzą scenariusz do filmu dla dorosłych.A to że ten facet ma romans z własną córka (co niektórzy chorzy na głowę pewnie już sobie wyobrażają) jest mało prawdopodobne. Takie rzeczy się ukrywa. I zapewne utrzymuje się pewien dystans a nie całuje na oczach milionów.

[b]gość, 03-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 14:03 napisał(a):[/b]Ręce opadają. Nawet dziecko w podstawówce wie, że zdania nie zaczyna się od ‘bo’.a poczytaj sobie popularne tygodniki publicystyczne…[/quote]To, że w tygodnikach publicystycznych jest tak napisane nie znaczy że jest to poprawne. Napiszą ze woda jest sucha i tez uwierzysz? Przeciez to tygodnik publicystyczny![/quote]w języku polskim, jak najbardziej możesz zacząć zdanie od “bo”. nie ma scislego zwiazku miedzy pozycja podmiotu i orzeczenia ani jedynego poprawnego szyku. Rzeczywiscie zgodnie z grzecznoscia jezykowa nie powinno sie zaczynac zdania ale tez nie powinno byc sie skonczonym idiota i isc w zaparte.

[b]gość, 03-02-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-15, 14:03 napisał(a):[/b]Ręce opadają. Nawet dziecko w podstawówce wie, że zdania nie zaczyna się od ‘bo’.a poczytaj sobie popularne tygodniki publicystyczne…[/quote]To, że w tygodnikach publicystycznych jest tak napisane nie znaczy że jest to poprawne. Napiszą ze woda jest sucha i tez uwierzysz? Przeciez to tygodnik publicystyczny!

No co miłość……..

Ręce opadają. Nawet dziecko w podstawówce wie, że zdania nie zaczyna się od ‘bo’.

Widziałam wiele razy, jak rodzice całują dzieci w usta, czy babcie wnuków. Dla nich jest to zupełnie normalne i bez podtekstów, ale niestety z boku wygląda to nieco inaczej..

Wielkie halo. Nie macie ciekawszych tematów?

całować ojca w usta z zamkniętymi oczami? rzeczywiście coś musi być na rzeczy

Yyyy??? O matko, faktycznie coś jest na rzeczy.