Dom aktorki Zmierzchu spalił się przez lufkę z crackiem
Od wybuchu pożaru w apartamencie gwiazdy Zmierzchu, Ashley Greene, minął już rok. Mówiło się o tym, że aktorka, jej brat oraz chłopak zapomnieli zgasić świeczek, gdy szli spać. Z tych ogień miał rozprzestrzenić się na zasłony i wywołać ogromny pożar.
Dzisiaj na jaw wychodzą nowe szczegóły. To nie świeczki winne były tragedii, a… lufka z tlącą się kokainą. Ciąg dalszy historii z płonącymi zasłonami jest prawdziwy.
Do tego dochodzą jeszcze zeznania sąsiada aktorki, który wyznał, że gdy spotkał Ashley uciekającą z mieszkania wyglądała na zdezorientowaną, pijaną lub pod wpływem środków odurzających.
W pożarze zginął jedynie pies aktorki. Zobaczcie, co spowodowały narkotyczne przygody Ashley:





[b]gość, 29-10-14, 23:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 19:12 napisał(a):[/b]czytaliście co staruch zrobił z owczarkiem niemieckim na działce w oświęcimiu? jeśli nie to nie polecam tego czytać ludziom którzy mają sumienie. lepiej nie wiedzieć.Niestety wczoraj przeczytałam i do dziś tego żałuję bo nie mogę zapomnieć myślec o tym jak ten pies się męczył. nie mogę sobie tego wyobrazić nawet.[/quote]wsza pierdolona niech zdycha w takich samym męczarniach jak konał ten biedny pies.[/quote]Dokładnie.
przez kretynów normalni ludzie muszą cierpieć
Jedynie pies? Aha
[b]gość, 29-10-14, 01:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 18:59 napisał(a):[/b]brawo kozaczku.. skoro palisz z lufki kokainę to daleko nie zajdziesz 😀 a ty jak sie nie znasz to sie nie wypowiadaj, sprawdź sobie co to crack a później sie wymadrzaj![/quote]Hahahah padlam doslownie! Dokladnie pierw sprawdz potem komentuj
jedynie pies aktorki co za debile przcują w kozaczku
Witam!Wielu z nas ubezpiecza się, chcąc zminimalizować skutki poniesionych w wyniku wypadku strat. Jednak niestety, uzyskać pieniądze nie jest łatwo. Firm ubezpieczeniowe żyją z pobierania naszych składek, a każde wypłacone odszkodowanie to dla nich wielka strata. Jak mogą, starają się odwieść poszkodowanego od walki o pieniądze, które mu się prawnie należą. Przekonują nas, że sami jesteśmy odpowiedzialni za nieszczęście, które nas spotkało, często wykorzystując naszą słabość i niemoc po przebytej tragedii. Jest to działanie wybitnie amoralne. Na szczęście istnieją firmy specjalizujące się w zdobywaniu za swoich klientów pieniędzy od firm ubezpieczeniowych. Jedną z najlepszych jest Campter Odszkodowania. W zamian za pewną prowizję obiecujemy uporać się z wszelkimi formalnościami. Nie pobieramy prowizji w przypadku przegranej sprawy, ani nie żądamy procentu ze zwrotu kosztów leczenia. Jeżeli chcielibyście skorzystać z pomocy firmy Campter, proszę zadzwonić pod numer:756112075 E-mail: gknychaa@gmail.comGrzegorz Knychała
[b]gość, 28-10-14, 18:59 napisał(a):[/b]brawo kozaczku.. skoro palisz z lufki kokainę to daleko nie zajdziesz 😀 a ty jak sie nie znasz to sie nie wypowiadaj, sprawdź sobie co to crack a później sie wymadrzaj!
[b]gość, 28-10-14, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 19:12 napisał(a):[/b]czytaliście co staruch zrobił z owczarkiem niemieckim na działce w oświęcimiu? jeśli nie to nie polecam tego czytać ludziom którzy mają sumienie. lepiej nie wiedzieć.Niestety wczoraj przeczytałam i do dziś tego żałuję bo nie mogę zapomnieć myślec o tym jak ten pies się męczył. nie mogę sobie tego wyobrazić nawet.[/quote]wsza pierdolona niech zdycha w takich samym męczarniach jak konał ten biedny pies.
naćpana szmata była to nie myślała o biednym piesku.
[b]gość, 28-10-14, 16:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 09:21 napisał(a):[/b]Powiem tak. Moja siostra pracuje w pewnym stołecznym urzędzie. Dobra praca, stała, pewna, premie, dodatki, ale też presja i ciśnienie. I powiem wam, że tam ludzie ćpają takie ilości narkotyków, że głowa mała. Ogromna większość młodych, wciągają w toaletach krechy jak na dyskotekach. Panie są śliczne i szczupłe, żyją na kawie i papierosach, panowie latają na wysokości lamperii. Taska moda po prostu. Nie bierzesz to znaczy że albo cię nie stać, czyli przegrałeś, albo jesteś sztywniakiem i donosisz do szefa. To jest masakra, istna plaga. W korpo to samo, z kim nie pogadam wszyscy fukają!A ja mówię tak: Pracuję w fimie, w której Szef wyciska z ciebie ósme poty, stała praca (jak się starasz), premie (jak się starasz), dodatki (jak się starasz), ciśnienie jak podczas rozwolnienia a presja jeszcze gorsza. Nikt u nas nie ćpa (nawet chujowej trawki), jesteśmy młodym zespołem ludzi wykształconych, z zapałem do pracy, dążymy do czegoś (nowych domów, samochodów, do założenia rodziny). Nie pierdol, że to moda bo to się inaczej nazywa: głupota, debilizm, tępactwo, brak wykształcenia, brak planów, brak mózgu. Nie bierzesz znaczy, że masz pookładane w głowie, że potrafisz stawić życiu czoło, zmierzasz się z każdym problemem na trzeźwo bo jesteś na tyle dojrzała i mądra żeby tylko tak postępować. Ludzie słabi psychicznie sami się eliminują narkotykami… Porażka – Mam 27 lat, skończyłam 2 kierunki studiów, będę budować dom, mam nowy samochód, sama doszłam do wszystkiego bez grama narkotyków[/quote]A ja powiem tak:wyluzuj troche dziewczyno, bo za jakies 10 lat pompka Ci wysiadzie bez cpania, picua i palenia.A jezeli tak Cie cisna hak piszesz to jakim cudem w godzinach pracy na Kozaku suedzisz?[/quote]Wydaje mi się, że po dwóch kierunkach studiów to błędów ortograficznych nie powinno się robić., ale mogę się mylić
a franca psa nie mogla zabrac, tylko swoje marne dupsko ratowac
ale z niej milosniczka zwierzat..nie mogla wziac psa na rece jak zwiewala?ja mojego bym wziela.Nic nie ma dla mniej tak ogromnej wartosci jak moja mama siotry i moj piesał…reszta to tylko martwe przedmioty
[b]gość, 28-10-14, 18:59 napisał(a):[/b]brawo kozaczku.. skoro palisz z lufki kokainę to daleko nie zajdziesz :DBuahahahahaha
[b]gość, 28-10-14, 21:49 napisał(a):[/b]ale z niej milosniczka zwierzat..nie mogla wziac psa na rece jak zwiewala?ja mojego bym wziela.Nic nie ma dla mniej tak ogromnej wartosci jak moja mama siotry i moj piesał…reszta to tylko martwe przedmiotyTo prawda, człowiek by poparzeniami zaryzykował,a po psa pobiegł. Pies musiał skamleć, piszczeć w męczarniach,bo ona pewnie usnęła,więc może to pies jej życie uratował, a ona na równe nogi i długa prosto do drzwi :/
Buahahahahaha
jedynie pies?co za baran to pisal
“jedynie pies” chyba to żart… To nadal istota którą bolało, umarła w męczarniach
[b]gość, 28-10-14, 14:38 napisał(a):[/b]Tacy wszyscy przeciw ćpaniu, a powiedzcie ilu z was pije alkohol ;)taa jasne… od razu wszystko niech będzie legalne to już nikt nie pozostanie trzeźwy. a tak w ogóle to ja nie pije 😀 bardzo rzadko jedno, dwa piwa 😀 nie wszyscy chcą być pijani i naćpani.
[b]gość, 28-10-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 19:23 napisał(a):[/b]wiemy dlaczego te giwazdki sa takie chude. od koki i amfy !!!amfy nikt juz nie bierze, zwlaszcza takie big star! koke & here owszem ale nie jakas amfe[/quote]Herę kokę i hasz.
skoorwysyny
Tylko pies pies to osoba ktura czuje co za baran to pisał ?;D
wiemy dlaczego te giwazdki sa takie chude. od koki i amfy !!!
[b]gość, 28-10-14, 19:23 napisał(a):[/b]wiemy dlaczego te giwazdki sa takie chude. od koki i amfy !!!amfy nikt juz nie bierze, zwlaszcza takie big star! koke & here owszem ale nie jakas amfe
a ja sie zgodze z 11:12tylko ludzie slabi psychicznie,albo ci co doznali wiele nieszczesc naraz albo tez szpanerzy moga sie poddac takiemu czemus,mam tylko 20 lat i brzydzi mnie nawet zapach alkoholu czy fajek co dopiero narkotyki,po prostu nie odczuwam nawet potrzeby wyprobowania dla mnie to jest jeden wielki syf ktory zatruwa organizm,dlatego wspolczuje tym co sa uzaleznieni to jest tak naprawde walka sam ze soba,bo musisz pokonac wszelkie pokusy,jednym slowem musisz sie wziasc w garsc,to jest chore serio wspolczuje 🙁
biedny pies trafił do takiej kretynki
[b]gość, 28-10-14, 19:12 napisał(a):[/b]czytaliście co staruch zrobił z owczarkiem niemieckim na działce w oświęcimiu? jeśli nie to nie polecam tego czytać ludziom którzy mają sumienie. lepiej nie wiedzieć.Niestety wczoraj przeczytałam i do dziś tego żałuję bo nie mogę zapomnieć myślec o tym jak ten pies się męczył. nie mogę sobie tego wyobrazić nawet.
ty glupi kozaku-juz cie nie bede czytac-ty powinienes sie spalic-a nie pies!!!!
czytaliście co staruch zrobił z owczarkiem niemieckim na działce w oświęcimiu? jeśli nie to nie polecam tego czytać ludziom którzy mają sumienie. lepiej nie wiedzieć.
brawo kozaczku.. skoro palisz z lufki kokainę to daleko nie zajdziesz 😀
[b]gość, 28-10-14, 16:45 napisał(a):[/b]Zginął tylko pies 😳 czy moze AŻ pies!!!!Dokładnie!!!
biedny piesio
A ja powiem tak:wyluzuj troche dziewczyno, bo za jakies 10 lat pompka Ci wysiadzie bez cpania, picua i palenia.A jezeli tak Cie cisna hak piszesz to jakim cudem w godzinach pracy na Kozaku suedzisz?[/quote]Pocisk nie wyszedł, bo praca w godzinach od 8 do 16 nie jest żadną regułą, a w ogole fakt czy ja aktualnie pracuje nie ma nic wspolnego z tym co pisze. No chyba, ze chcialas mi przyłożyć , że pracy nie mam i mnie przyłapałaś, ojojoj, ze wstydu bym się nie otrząsnęła do końca życia. Kolejna sprawa : swiadomosc tak oczywistych rzeczy, nie swiadczy od razu o tym, ze ćpam, pije i palę, ogarnij się człowieku.
jedynie pies? co to kurwa ma być?
[b]gość, 28-10-14, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 09:21 napisał(a):[/b]Powiem tak. Moja siostra pracuje w pewnym stołecznym urzędzie. Dobra praca, stała, pewna, premie, dodatki, ale też presja i ciśnienie. I powiem wam, że tam ludzie ćpają takie ilości narkotyków, że głowa mała. Ogromna większość młodych, wciągają w toaletach krechy jak na dyskotekach. Panie są śliczne i szczupłe, żyją na kawie i papierosach, panowie latają na wysokości lamperii. Taska moda po prostu. Nie bierzesz to znaczy że albo cię nie stać, czyli przegrałeś, albo jesteś sztywniakiem i donosisz do szefa. To jest masakra, istna plaga. W korpo to samo, z kim nie pogadam wszyscy fukają!A ja mówię tak: Pracuję w fimie, w której Szef wyciska z ciebie ósme poty, stała praca (jak się starasz), premie (jak się starasz), dodatki (jak się starasz), ciśnienie jak podczas rozwolnienia a presja jeszcze gorsza. Nikt u nas nie ćpa (nawet chujowej trawki), jesteśmy młodym zespołem ludzi wykształconych, z zapałem do pracy, dążymy do czegoś (nowych domów, samochodów, do założenia rodziny). Nie pierdol, że to moda bo to się inaczej nazywa: głupota, debilizm, tępactwo, brak wykształcenia, brak planów, brak mózgu. Nie bierzesz znaczy, że masz pookładane w głowie, że potrafisz stawić życiu czoło, zmierzasz się z każdym problemem na trzeźwo bo jesteś na tyle dojrzała i mądra żeby tylko tak postępować. Ludzie słabi psychicznie sami się eliminują narkotykami… Porażka – Mam 27 lat, skończyłam 2 kierunki studiów, będę budować dom, mam nowy samochód, sama doszłam do wszystkiego bez grama narkotyków[/quote]A ja powiem tak:wyluzuj troche dziewczyno, bo za jakies 10 lat pompka Ci wysiadzie bez cpania, picua i palenia.A jezeli tak Cie cisna hak piszesz to jakim cudem w godzinach pracy na Kozaku suedzisz?
A ja powiem tak:wyluzuj troche dziewczyno, bo za jakies 10 lat pompka Ci wysiadzie bez cpania, picua i palenia.A jezeli tak Cie cisna hak piszesz to jakim cudem w godzinach pracy na Kozaku suedzisz?[/quote] Nie dopuszcza się oślizgłości, nalotu pleśni, natomiast części rozmrożone mogą być wilgotne.Barwa mięśni powinna być jasno różowa do czerwonej – dopuszcza się zmatowienia. Barwa tłuszczu powinna być biała z odcieniem kremowym lub lekko różowym, w przypadku mięsa i tłuszczu mrożonego dopuszcza się nieznaczne zszarzanie barwy na powierzchni. Mięso powinno mieć zapach swoisty charakterystyczny dla mięsa świeżego, bez oznak zaparzenia i rozpoczynającego się psucia, niedopuszczalny jest zapach płciowy (zapach charakterystyczny dla niewykastrowanych knurów).
[b]gość, 28-10-14, 09:09 napisał(a):[/b]Jesli to prawda toco na to Ian? Nie wyglada na takiego ktory lubi używki …i jeszcze ten martwy pies:(przecież lan nie jest z nią tylko z jej zmierzchową “siostrą”.
wiec ma na sumieniu zycie dwoch psow
Zginął tylko pies 😳 czy moze AŻ pies!!!!
[b]gość, 28-10-14, 11:12 napisał(a):[/b][quote] A ja mówię tak: Pracuję w fimie, w której Szef wyciska z ciebie ósme poty, stała praca (jak się starasz), premie (jak się starasz), dodatki (jak się starasz), ciśnienie jak podczas rozwolnienia a presja jeszcze gorsza. Nikt u nas nie ćpa (nawet chujowej trawki), jesteśmy młodym zespołem ludzi wykształconych, z zapałem do pracy, dążymy do czegoś (nowych domów, samochodów, do założenia rodziny). Nie pierdol, że to moda bo to się inaczej nazywa: głupota, debilizm, tępactwo, brak wykształcenia, brak planów, brak mózgu. Nie bierzesz znaczy, że masz pookładane w głowie, że potrafisz stawić życiu czoło, zmierzasz się z każdym problemem na trzeźwo bo jesteś na tyle dojrzała i mądra żeby tylko tak postępować. Ludzie słabi psychicznie sami się eliminują narkotykami… Porażka – Mam 27 lat, skończyłam 2 kierunki studiów, będę budować dom, mam nowy samochód, sama doszłam do wszystkiego bez grama narkotykówDokładnie, tylko słabe jednostki piją/ćpają.[/quote]Ja studiuje dwa kierunki i nigdy nie spotkałam podczas imprezy ludzi ćpających… powiem nawet tak kto chce to znajdzie ale musi się postarać..[/quote]Pannie z pierwszego komentarza radzę wziąść urlop od wyścigu szczurów i zainwestować w tym czasie w samorozwój , bo bredzi jak typowy wykształciuch z wyrobionym papierkiem zamiast mózgu , masz samochod, prace, budujesz domek a o ludziach i swiecie dalej gowno wiesz, niestety… Chcialas zaszpanować swoimi osiągnięciami i podbudować swoje ego na osobach uzaleznionych , to teraz przyrownaj się do wybitnych alkoholikow i narkomanow przy ktorych jestes nikim i sama sobie odpowiedz na pytanie czy mozesz zarzucic im debilizm i slabosc sledząc ich losy ? Cala teoria o twojej ,mądrosci i sile posypie się jak domino , bo jak widzisz uzalezniony uzaleznionemu nierowny, niejeden ma wiecej oleju w glowie niż Ty:)
[b]gość, 28-10-14, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 11:12 napisał(a):[/b][quote] A ja mówię tak: Pracuję w fimie, w której Szef wyciska z ciebie ósme poty, stała praca (jak się starasz), premie (jak się starasz), dodatki (jak się starasz), ciśnienie jak podczas rozwolnienia a presja jeszcze gorsza. Nikt u nas nie ćpa (nawet chujowej trawki), jesteśmy młodym zespołem ludzi wykształconych, z zapałem do pracy, dążymy do czegoś (nowych domów, samochodów, do założenia rodziny). Nie pierdol, że to moda bo to się inaczej nazywa: głupota, debilizm, tępactwo, brak wykształcenia, brak planów, brak mózgu. Nie bierzesz znaczy, że masz pookładane w głowie, że potrafisz stawić życiu czoło, zmierzasz się z każdym problemem na trzeźwo bo jesteś na tyle dojrzała i mądra żeby tylko tak postępować. Ludzie słabi psychicznie sami się eliminują narkotykami… Porażka – Mam 27 lat, skończyłam 2 kierunki studiów, będę budować dom, mam nowy samochód, sama doszłam do wszystkiego bez grama narkotykówPannie z pierwszego komentarza radzę wziąść urlop od wyścigu szczurów i zainwestować w tym czasie w samorozwój , bo bredzi jak typowy wykształciuch z wyrobionym papierkiem zamiast mózgu , masz samochod, prace, budujesz domek a o ludziach i swiecie dalej gowno wiesz, niestety… Chcialas zaszpanować swoimi osiągnięciami i podbudować swoje ego na osobach uzaleznionych , to teraz przyrownaj się do wybitnych alkoholikow i narkomanow przy ktorych jestes nikim i sama sobie odpowiedz na pytanie czy mozesz zarzucic im debilizm i slabosc sledząc ich losy ? Cala teoria o twojej ,mądrosci i sile posypie się jak domino , bo jak widzisz uzalezniony uzaleznionemu nierowny, niejeden ma wiecej oleju w glowie niż Ty:)[/quote]
Koka hera lsd. ..wszystko po nocach się śni 😀
Tacy wszyscy przeciw ćpaniu, a powiedzcie ilu z was pije alkohol 😉
[b]gość, 28-10-14, 13:09 napisał(a):[/b]Kokaina kosztuje. Podam wam aktualną cenę z wczoraj w Trójmieście: 250 zł za grama. W porównaniu do fety to dużo, ale nie ma porównania…“Dziękujemy” :/
“zginał Jedynie” dobre…rok 2014 “w pożarze zginął jedynie pies”rok 2015 “w wypadku drogowym na ulicy x zginęło jedynie 6 miesieczne niemowle”rok 2016 “w wyniku wybuchu gazu w kamienicy zginęła jedynie starsza kobieta”czy do takich czasów dążymy? że tragiczna nagła śmierć jest tylko niewielką stratą? droga redaktorko Proszę przeczytaj zdanie “w pożarze zginął jedynie pies” w miejsce psa wstaw słowo np. dziecko, (w końcu krzywda dziecka większą ilość ludzi poruszy. )mamy zdanie “w pożarze zginęło jedynie dziecko”brzmi okropnie prawda?
Kokaina kosztuje. Podam wam aktualną cenę z wczoraj w Trójmieście: 250 zł za grama. W porównaniu do fety to dużo, ale nie ma porównania…
[b]gość, 28-10-14, 12:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 12:47 napisał(a):[/b]NApisaliście o psie : W pożarze zginął “jedynie” pies aktorki, jakby to była rzecz typu fotel, czy też ubranie…Też mnie to po oczach uderzyło, co następnie teksty typu “zginęło jedynie kilku miesięczne niemowle / jedynie starsza kobieta”.Okropne sprowadzenie do przedmiotu.Nie ważne czy ma 4 łapy czy dwie nogi zginęło w męczarniach żywe stworzenie, które czuło i cierpiało, a tekst typu “zginęło jedynie” jest czymś okropnym.Znieczulica ludzka na te mniejsze stworzenia które niestety jak małe dzieci są zależne od ludzi.[/quote]Dokładnie, mogliście darować sobie to “jedynie”. Żal mi zwierząt przygarniętych przez debili. Ciekawe czy zanim ćpunka uciekła z mieszkania , pies już nie żył, czy może był przytruty dymem,ale żył i mogła go wynieść z mieszkania zamiast skazać na spłonięcie żywcem.
[b]gość, 28-10-14, 13:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-10-14, 13:09 napisał(a):[/b]Kokaina kosztuje. Podam wam aktualną cenę z wczoraj w Trójmieście: 250 zł za grama. W porównaniu do fety to dużo, ale nie ma porównania…“Dziękujemy” :/[/quote]Na zdrówko:D Dobra koko nie jest zła;)
[b]gość, 28-10-14, 13:09 napisał(a):[/b]“zginał Jedynie” dobre…rok 2014 “w pożarze zginął jedynie pies”rok 2015 “w wypadku drogowym na ulicy x zginęło jedynie 6 miesieczne niemowle”rok 2016 “w wyniku wybuchu gazu w kamienicy zginęła jedynie starsza kobieta”czy do takich czasów dążymy? że tragiczna nagła śmierć jest tylko niewielką stratą? droga redaktorko Proszę przeczytaj zdanie “w pożarze zginął jedynie pies” w miejsce psa wstaw słowo np. dziecko, (w końcu krzywda dziecka większą ilość ludzi poruszy. )mamy zdanie “w pożarze zginęło jedynie dziecko”brzmi okropnie prawda?Dla mnie i jedno i drugie brzmi okropnie, owszem, każdy wolałby stracić psa niż dziecko,ale nie znaczy to, że trzeba podkreślać,jak nieistotną stratą jest pies. Jedynie to się może spalić zasłona albo fotel,ale przy żywej istocie w ogóle nie powinno się używać takiego słowa.
[b]gość, 28-10-14, 13:09 napisał(a):[/b]Kokaina kosztuje. Podam wam aktualną cenę z wczoraj w Trójmieście: 250 zł za grama. W porównaniu do fety to dużo, ale nie ma porównania…“Dziękujemy” :/
“kokaina kosztuje” ktoś kto to napisał widać zna się na rzeczy… A co do Warszawiakow to większość mieszkajacych tam to niewychowane małpy! Myślą ze są panami świata bo tam mieszkają. Co do przyjezdnych tam to Ci z kolei tak się zachowuja jakby conajmniej Hollywood podbili. Żenada!!!