Dorota Gardias jest blondynką!

2-75-R1 2-75-R1

Dzisiejszy dzień w polskim światku plotkarskim należy do Doroty Gardias. Znana pogodynka nie tylko potwierdziła to, o czym prasa huczała od dawana – ona i jej partner, z którym spędziła ostatnie trzy lata, Piotr Bukowiecki, rozstali się.

Dorota w obliczu nowej sytuacji w swoim życiu zachowała się dosyć typowo i kobieco zarazem, czyli… zrobiła to co wiele amerykańskich gwiazdek po zmienieniu statusu związku – zmieniła kolor włosów.

W Hollywood takie zabiegi mają na swoim koncie Hilary Duff, Niall Horan, czy Katy Perry. Nowa fryzura na nową drogę życia.

Wracając do Doroty – nie jest już ona brunetką. Na jej głowie pojawił się mody blond.

Pasuje jej?

&nbsp

śniadanko #fun #tvn #work #friends #warsaw #tv #sun #nowykolor #blondi @patrykwolski

Posted by Dorota Gardias on 8 kwietnia 2015

Dorota Gardias jest blondynką!

Dorota Gardias jest blondynką!

Dorota Gardias jest blondynką!

   
64 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Naturalne brunetki wygladaja paskudnie w blondzie.

[b]gość, 09-04-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 00:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 23:01 napisał(a):[/b]dziewczyny jak sobie poradzic z zazdroscia? jak odbudowac zaufanie do partnera, ktory to zaufanie calkowicie zniszczyl swoimi klamstwami? juz nie wiem jak sobie z tym radzic….A po co Ci klamca? Znajdz sobie innego faceta[/quote]właśnie[/quote]Łatwo Wam mówić! On twierdzi, że już mnie nie okłamie. Ale ja mu nie wierze. Dla was wszystko jest albo białe albo czarne. Rzuć go! Też mi rada. Kiedyś ludzie walczyli o siebie, starali się itp., teraz jak coś się zepsuje to najlepiej wyrzucić.[/quote]. . Kiedys byłam w związku z gościem który mnie bardzo okłamywał i dwa razy wracałam do niego bo trzymał mnie za rękę, patrzył w oczy i mówił ze nigdy więcej.. Prawda jest taka ze dalej to robił aż w końcu zakończyłam to i wylądowałam u psychiatry bo nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić tak mnie przeczołgał. Teraz jestem z kimś innym i zaluje kaDej sekundy poświęconej do powrotów do tamtego kłamcy. Moim zdaniem kłamca zawsze pozostanie kłamca no ale rób jak czujesz, nikt za ciebie nie przeżyje twojego życia, pamiętaj tylko ze żyje sie raz i sKoda czasu na łzy, zazdrość i zamartwianie sie. Trzymam kciuki za Ciebie

[b]gość, 09-04-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 00:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 23:01 napisał(a):[/b]dziewczyny jak sobie poradzic z zazdroscia? jak odbudowac zaufanie do partnera, ktory to zaufanie calkowicie zniszczyl swoimi klamstwami? juz nie wiem jak sobie z tym radzic….A po co Ci klamca? Znajdz sobie innego faceta[/quote]właśnie[/quote]Łatwo Wam mówić! On twierdzi, że już mnie nie okłamie. Ale ja mu nie wierze. Dla was wszystko jest albo białe albo czarne. Rzuć go! Też mi rada. Kiedyś ludzie walczyli o siebie, starali się itp., teraz jak coś się zepsuje to najlepiej wyrzucić.

[b]gość, 09-04-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 10:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-15, 00:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 23:01 napisał(a):[/b]dziewczyny jak sobie poradzic z zazdroscia? jak odbudowac zaufanie do partnera, ktory to zaufanie calkowicie zniszczyl swoimi klamstwami? juz nie wiem jak sobie z tym radzic….A po co Ci klamca? Znajdz sobie innego faceta[/quote]właśnie[/quote]Łatwo Wam mówić! On twierdzi, że już mnie nie okłamie. Ale ja mu nie wierze. Dla was wszystko jest albo białe albo czarne. Rzuć go! Też mi rada. Kiedyś ludzie walczyli o siebie, starali się itp., teraz jak coś się zepsuje to najlepiej wyrzucić.[/quote]. . Kiedys byłam w związku z gościem który mnie bardzo okłamywał i dwa razy wracałam do niego bo trzymał mnie za rękę, patrzył w oczy i mówił ze nigdy więcej.. Prawda jest taka ze dalej to robił aż w końcu zakończyłam to i wylądowałam u psychiatry bo nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić tak mnie przeczołgał. Teraz jestem z kimś innym i zaluje kaDej sekundy poświęconej do powrotów do tamtego kłamcy. Moim zdaniem kłamca zawsze pozostanie kłamca no ale rób jak czujesz, nikt za ciebie nie przeżyje twojego życia, pamiętaj tylko ze żyje sie raz i sKoda czasu na łzy, zazdrość i zamartwianie sie. Trzymam kciuki za Ciebie[/quote]Najgorsze jest to, że pewnie masz rację, ale ja NIE CHCĘ w to wierzyć. Potrzebuję terapii, wiem.

jasne że jej pasuje, ale ja się dziwię, że wiele młodych kobiet tak postarza się fryzurami

[b]gość, 09-04-15, 00:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 23:01 napisał(a):[/b]dziewczyny jak sobie poradzic z zazdroscia? jak odbudowac zaufanie do partnera, ktory to zaufanie calkowicie zniszczyl swoimi klamstwami? juz nie wiem jak sobie z tym radzic….A po co Ci klamca? Znajdz sobie innego faceta[/quote]właśnie

dziewczyny jak sobie poradzic z zazdroscia? jak odbudowac zaufanie do partnera, ktory to zaufanie calkowicie zniszczyl swoimi klamstwami? juz nie wiem jak sobie z tym radzic….

[b]gość, 08-04-15, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]Owszem, jesteś bękartem. Skoro mówisz tak o kimś, to sama nie jesteś lepsza. I nieważne, czy Gardias jest po ślubie czy w związku, ale akurat ty nie masz prawa mówić tak o żadnym dziecku. Zapytaj się swojej matki,czy ciebie nazwała kiedyś bękartem. Odpowie,że nie,aby nie robić ci przykrości,ale w 100% zasługujesz na to,aby tak do ciebie mówić.[/quote]No, cóż włączam się w dyskusję, bo mnie zaraz trafi , jak można zakłamywać rzeczywistość. Przede wszystkim człowieku zajrzyj do słownika, co znaczy bękart. Choćby nie wiem co, prawda jest taka, że bękart to nieślubne dziecko. Jest to b.popularne słowo, tylko new age poprzewracał niektórym w głowach i udają, że takiego problemu jak bękart nie ma. Nie jest to ładne słowo, ale powinno otrzezwić może niektórych i przypomnieć, że najlepszym układem dla dziecka jest prawdziwa rodzina, a nie konkubinat czy związek partnerski.[/quote]Odezwala zacofana katoliczka! Jak dziecko to musi byc slub![/quote]moi drodzy… wystarczy przecież ślub cywilny i po problemie. 🙂 tu nie chodzi o religijny obrządek, tylko o sam fakt, że dziecko pochodzi od małżonków.

[b]gość, 08-04-15, 23:01 napisał(a):[/b]dziewczyny jak sobie poradzic z zazdroscia? jak odbudowac zaufanie do partnera, ktory to zaufanie calkowicie zniszczyl swoimi klamstwami? juz nie wiem jak sobie z tym radzic….A po co Ci klamca? Znajdz sobie innego faceta

Zawsze ta sama historia…. ona (on) poznaje milosc swojego zycia… potem okladki, wywiady, buzi dupci… az sie niedobrzr robi, nastepnie ciaza i od nowa okladki i sielanka… a rok pozniej rozstanie…. i od nowa. A biedne dzieci tylko cierpia.

Ladnie wyglada.

pressmix.eu/2015/04/07/PILNE-alef-stern-ZAMACH-w-smolensku-to-robota-nie-tylko-rosji/

Udawaj że jest ok aż w końcu zauważysz że jest ok

Przepiękna kobieta.

[b]gość, 08-04-15, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]Owszem, jesteś bękartem. Skoro mówisz tak o kimś, to sama nie jesteś lepsza. I nieważne, czy Gardias jest po ślubie czy w związku, ale akurat ty nie masz prawa mówić tak o żadnym dziecku. Zapytaj się swojej matki,czy ciebie nazwała kiedyś bękartem. Odpowie,że nie,aby nie robić ci przykrości,ale w 100% zasługujesz na to,aby tak do ciebie mówić.[/quote]No, cóż włączam się w dyskusję, bo mnie zaraz trafi , jak można zakłamywać rzeczywistość. Przede wszystkim człowieku zajrzyj do słownika, co znaczy bękart. Choćby nie wiem co, prawda jest taka, że bękart to nieślubne dziecko. Jest to b.popularne słowo, tylko new age poprzewracał niektórym w głowach i udają, że takiego problemu jak bękart nie ma. Nie jest to ładne słowo, ale powinno otrzezwić może niektórych i przypomnieć, że najlepszym układem dla dziecka jest prawdziwa rodzina, a nie konkubinat czy związek partnerski.[/quote]Odezwala zacofana katoliczka! Jak dziecko to musi byc slub![/quote]Oczywiście,że nie musi być ślubu, ale wtedy jest konkubinat i bękarty i to jest niestety ta cała “nowoczesność “, a ubieranie tego w inne słowa niestety nic nie zmieni.

Weźcie dajcie spokoj co z niej za celebrytka? Marny kraj skoro pogodynka może stawać na ściankach hahahaha

Ooo to ja mam 4 bekarty!!@ chyba sie powiesze!! ha ha ha. i cale szczescie, ze sie rozwiodlam….uff

[b]gość, 08-04-15, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]Owszem, jesteś bękartem. Skoro mówisz tak o kimś, to sama nie jesteś lepsza. I nieważne, czy Gardias jest po ślubie czy w związku, ale akurat ty nie masz prawa mówić tak o żadnym dziecku. Zapytaj się swojej matki,czy ciebie nazwała kiedyś bękartem. Odpowie,że nie,aby nie robić ci przykrości,ale w 100% zasługujesz na to,aby tak do ciebie mówić.[/quote]No, cóż włączam się w dyskusję, bo mnie zaraz trafi , jak można zakłamywać rzeczywistość. Przede wszystkim człowieku zajrzyj do słownika, co znaczy bękart. Choćby nie wiem co, prawda jest taka, że bękart to nieślubne dziecko. Jest to b.popularne słowo, tylko new age poprzewracał niektórym w głowach i udają, że takiego problemu jak bękart nie ma. Nie jest to ładne słowo, ale powinno otrzezwić może niektórych i przypomnieć, że najlepszym układem dla dziecka jest prawdziwa rodzina, a nie konkubinat czy związek partnerski.[/quote]Odezwala zacofana katoliczka! Jak dziecko to musi byc slub!

ktoś tu jest kozaczku daltonistą… to nawet koło blondu nie stało.!

[b]gość, 08-04-15, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]Owszem, jesteś bękartem. Skoro mówisz tak o kimś, to sama nie jesteś lepsza. I nieważne, czy Gardias jest po ślubie czy w związku, ale akurat ty nie masz prawa mówić tak o żadnym dziecku. Zapytaj się swojej matki,czy ciebie nazwała kiedyś bękartem. Odpowie,że nie,aby nie robić ci przykrości,ale w 100% zasługujesz na to,aby tak do ciebie mówić.[/quote]No, cóż włączam się w dyskusję, bo mnie zaraz trafi , jak można zakłamywać rzeczywistość. Przede wszystkim człowieku zajrzyj do słownika, co znaczy bękart. Choćby nie wiem co, prawda jest taka, że bękart to nieślubne dziecko. Jest to b.popularne słowo, tylko new age poprzewracał niektórym w głowach i udają, że takiego problemu jak bękart nie ma. Nie jest to ładne słowo, ale powinno otrzezwić może niektórych i przypomnieć, że najlepszym układem dla dziecka jest prawdziwa rodzina, a nie konkubinat czy związek partnerski.[/quote]Słownik języka polskiego:bękart1. pogardliwie: dziecko ze związku pozamałżeńskiego; bastard;Normalny człowiek nie gardzi dzieckiem. Populane to może jest takie nazewnictwo, ale w patologii.

[b]gość, 08-04-15, 14:18 napisał(a):[/b]ona jest z mojego miasta, a bardziej ja na to mowie wies, niestety ta pani na poczatku kariery nie przyznawala sie do tego i mowila, ze jest z wiekszego miasta. nic do niej nie mam, ale takie zachowanie jest troche smieszne i zalosneCo ty nie powiesz 🙂 Tak się składa, że też jestem z Tomaszowa i miałam okazję poznać Dorotę osobiście, nic takiego nie wspominała że się nie przyznaje, z resztą co roku prowadzi galę wyborów miss nastolatek jakoś nie ucieka przed zdjęciami 😛

[b]gość, 08-04-15, 18:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]sorry ale bekart to dziecko z nie prawego łoża a to dziecko z małżeństwa wiec nim nie jest. Swoja droga to ublizajace określenie i zadne dziecko nie powinno byc tak okreslane[/quote]Niestety, to nie jest dziecko z małżeństwa. Pani jest rozwódką, a z nowym partnerem tworzyli tzw. Konkubinat

[b]gość, 08-04-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]Owszem, jesteś bękartem. Skoro mówisz tak o kimś, to sama nie jesteś lepsza. I nieważne, czy Gardias jest po ślubie czy w związku, ale akurat ty nie masz prawa mówić tak o żadnym dziecku. Zapytaj się swojej matki,czy ciebie nazwała kiedyś bękartem. Odpowie,że nie,aby nie robić ci przykrości,ale w 100% zasługujesz na to,aby tak do ciebie mówić.[/quote]No, cóż włączam się w dyskusję, bo mnie zaraz trafi , jak można zakłamywać rzeczywistość. Przede wszystkim człowieku zajrzyj do słownika, co znaczy bękart. Choćby nie wiem co, prawda jest taka, że bękart to nieślubne dziecko. Jest to b.popularne słowo, tylko new age poprzewracał niektórym w głowach i udają, że takiego problemu jak bękart nie ma. Nie jest to ładne słowo, ale powinno otrzezwić może niektórych i przypomnieć, że najlepszym układem dla dziecka jest prawdziwa rodzina, a nie konkubinat czy związek partnerski.

[b]gość, 08-04-15, 18:52 napisał(a):[/b]ktoś tu jest kozaczku daltonistą… to nawet koło blondu nie stało.!a Ty jestes jakaś głupia? Nie widzisz tego zdjecia z jej profilu fb? Ewidentna blondynka

jestem zaskoczona, ale ładnie jej.

[b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]sorry ale bekart to dziecko z nie prawego łoża a to dziecko z małżeństwa wiec nim nie jest. Swoja droga to ublizajace określenie i zadne dziecko nie powinno byc tak okreslane

[b]gość, 08-04-15, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?[/quote]Owszem, jesteś bękartem. Skoro mówisz tak o kimś, to sama nie jesteś lepsza. I nieważne, czy Gardias jest po ślubie czy w związku, ale akurat ty nie masz prawa mówić tak o żadnym dziecku. Zapytaj się swojej matki,czy ciebie nazwała kiedyś bękartem. Odpowie,że nie,aby nie robić ci przykrości,ale w 100% zasługujesz na to,aby tak do ciebie mówić.

[b]gość, 08-04-15, 17:03 napisał(a):[/b]Ojej. Ale blondynka. Walnęła brązową farbe. Ale jesteś żenujący kozak. Widać że redaktorzy ci sie jakiś czas temu zmienili. Widać to po tytułach newsów w skandaliczny sposób naciąganych. Wcześniej nie były to aż tak żałośnie naciągane newsy. Teraz połowa zawiera w sobie “nie zgadniecie co..” albo “tego byście sie nie spodziewali”.Żenada i tyle spojrz na 2 zdj od gory z fryzjerem jest jasna blondynka- sama sie zblaznilas za szybko przewijajac.

niby ładna a żaden facet z nią nie wytrzymuje

Ładnemu we wszystkim ładnie

Pani Gardias bardzo ładnie i naturalnie wygląda.

Bo te baby z TIWI tak mają. Tylko praca i praca a facet to tylko taki dodatek dla nich. Nie mam pojęcia jak one znajdują czas dla dziecka a co dopiero dla partnera. Prędzej czy później OCHY I ACHY wynikające z zauroczenia znikają i następuje zderzenie z rzeczywistością…

[b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]nie jestem bękartem, ale ona owszem jest rozwódką z bękartem. Co boli cię w tym zdaniu?

[b]gość, 08-04-15, 15:46 napisał(a):[/b]wy chyba blondu w zyciu nie widzieliscie!!!!Dla kogoś kto tleni się na świńską platynę to z pewnością nie jest blond. Ps. Do blondynek: chodzi o to zdjęcie z facetem.

[b]gość, 08-04-15, 17:03 napisał(a):[/b]Ojej. Ale blondynka. Walnęła brązową farbe. Ale jesteś żenujący kozak. Widać że redaktorzy ci sie jakiś czas temu zmienili. Widać to po tytułach newsów w skandaliczny sposób naciąganych. Wcześniej nie były to aż tak żałośnie naciągane newsy. Teraz połowa zawiera w sobie “nie zgadniecie co..” albo “tego byście sie nie spodziewali”.Żenada i tyleBrązową?

Slicznemu we wszystkim slicznie 🙂

Ojej. Ale blondynka. Walnęła brązową farbe. Ale jesteś żenujący kozak. Widać że redaktorzy ci sie jakiś czas temu zmienili. Widać to po tytułach newsów w skandaliczny sposób naciąganych. Wcześniej nie były to aż tak żałośnie naciągane newsy. Teraz połowa zawiera w sobie “nie zgadniecie co..” albo “tego byście sie nie spodziewali”.Żenada i tyle

no ładna jest ale jakaś taka irytująco- wkurzająca , nie wiem czy to tylko ja tak mam?

[b]gość, 08-04-15, 16:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie![/quote]ojojoj komuś tu żyłka pękła! Sama pewnie masz bękarta stąd taka reakcja.Język jak z rynsztoka, osobowość k….

[b]gość, 08-04-15, 15:52 napisał(a):[/b]rozwódka z bękartem :/ :/pewnie, kurwa. lepiej być nawiedzonym katolem i zapierdalać codziennie do kościółka,ale klnąc,wyzywać i kłócić się za wszystkich,nie?! myśl co piszesz głupi bękarcie!

[b]gość, 08-04-15, 16:31 napisał(a):[/b]Współczuje jej dziecku nie dość że rozwódka to jeszcze samotna matka dziecko pogubi się w tym wszystkim. Swoją drogą ona jest strasznie irytująca.Rozwodką to ona już była, potem przygruchala sobie żonatego, zrobiła sobie z nim dziecko i…. znowu nie wyszło, hellołłł

Współczuje jej dziecku nie dość że rozwódka to jeszcze samotna matka dziecko pogubi się w tym wszystkim. Swoją drogą ona jest strasznie irytująca.

fatalny ten blond 🙁 sztuczny, ona brunetka, widać, że nie jej kolor 🙁

rozwódka z bękartem :/ :/

Trzeba przyznać że jest naprawdę bardzo piękną kobietą i napewno nie długo jej przyjdzie szukać kolejnego faceta,szkoda tylko że za taką urodą idzie niestety nieciekawy charakterek,myślę że przy jej aspiracjach żaden chłop zbyt długo przy jej boku nie zagrzeje miejsca

To teraz szuka następnego chooooja do dooopy szmacisko.

to jest blond????? pismaku z kozaka skończ szkołę i dopiero zacznij pisać!

[b]gość, 08-04-15, 14:18 napisał(a):[/b]ona jest z mojego miasta, a bardziej ja na to mowie wies, niestety ta pani na poczatku kariery nie przyznawala sie do tego i mowila, ze jest z wiekszego miasta. nic do niej nie mam, ale takie zachowanie jest troche smieszne i zalosneheheh to już w ogóle mnie śmieszy,bo sama taka byłam:) mieszkałam 5 km od krakowa,ale zawsze mówiłam, że jestem z miasta, bo wstydziłam się. a teraz??? miłość zawiodła mnie na takie zadupie, że do najbliższego większego miasta mam ponad 100km i kurwa nic nie mogę kupić,ani załatwić tak jak dawniej. miłość jest ślepa:):)

Gdzie tu jakiś blond jest?

Ładnie 🙂