Edyta Herbuś o romansach w Tańcu z gwiazdami
Swoją przygodę z show-biznesem zaczynała jako tancerka. To pierwsze sezony Tańca z gwiazdami uczyniły z niej gwiazdę. Trenowała wtedy z Kubą Wesołowskim i Marcinem Mroczkiem. Udało jej się nawet wygrać taneczny konkurs Eurowizji. Szybko zrobiło się bardzo głośno.
Dziś Edyta Herbuś ma za sobą udział w licznych projektach, setki wywiadów, kontrakty reklamowe. Zainteresowanie tancerką wciąż nie słabnie. Teraz Herbuś skupiła się na pracy na deskach teatrów. Prywatnie spotyka się z Mariuszem Trelińskim.
W najnowszym wywiadzie dla Gali Edyta ujawniła intrygujące kulisy początków tanecznego show:
– Byliśmy sobie bliscy. Pamiętam tryliardy godzin spędzonych na trenowaniu i najlepsze balangi co tydzień po “lajfie”. Wszyscy się zakochiwali w swoich partnerach, romansowali beztrosko, jak na koloniach. Mówiąc serio, “Taniec z gwiazdami pokazał mi nowe możliwości, był też szansą, żeby zaprzyjaźnić się z publicznością.
Program rzeczywiście skojarzył kilka par. Kasia Cichopek poznała tam nawet swojego męża.




Wodecki walił Tyszkiewicz
Oni się tam wszyscy ruchają jak psy. Edzia też tylko nogę zaginała.
[b]FYLA, 30-06-15, 00:00 napisał(a):[/b]Mówiąc seriofyla, jak myslisz, co znaczy ten zwrot?
Liszowska jaka duza 😮
Co za pokurcz
herbusiowa każdy widział filmik jaka byłaś zajebana po pigułach i ty mówisz o romansach,zwykła dupodaja z ciebie,byle kutas i już na niego siadasz
Akurat ta dupodajka zaczynala jeszcze przed tzg i znana byla z “zakochiwania”
Kiedyś ją lubiłam, ale ostatnio zaczyna mnie wpieniać. Sodóweczka uderza.
Kiedyś tylko tancerka,dziś jedna z najbardziej znanych celebrytek.
Wszyscy widze wszystkich znają od małego skoro każdy ocenia…. Zazdrość to zły doradca