Edyta Pazura ma przepiękny SALON. Ta lampa nie należy do najtańszych

Edyta Pazura chwali się przepięknym SALONEM. Ta lampa nie należy do najtańszych Edyta Pazura chwali się przepięknym SALONEM. Ta lampa nie należy do najtańszych

Edyta Pazura, żona Cezarego Pazury, z powodzeniem godzi pracę zawodową z macierzyństwem i zajmowaniem się domem. Razem z mężem pięknie go urządzili. Edyta pokazała zdjęcie salonu na Instagramie – robi wrażenie!

Mieszkanie Edyty i Cezarego Pazurów

Edyta Pazura często dodaje na Instagram zdjęcia wnętrz, z których internautki mogą czerpać inspiracje. Zapowiedziała, że tworzy specjalny post na blogu dotyczący salonu i pokazała go na swoim profilu.

Urządzony jest w bieli, beżach i szarościach. Na środku stoi drewniany stół, przy nim kanapa. Jedna ze ścian jest wykonana z białej cegły. Nie brakuje roślin i ramek ze zdjęciami. Uwagę zwraca nietypowa lampa marki Petite Friture, których ceny to około 3-4 tysięcy złotych.

Edyta Pazura pokazała zdjęcie Czarka z synem. Są identyczni

  • Przepiękny salon 😃
  • Jak się Pani znudzi ta lampa to ja z chęcią odkupię
  • Pięknie – czytamy w komentarzach.

Szokujące wyznanie Edyty o związku z Czarkiem: Pierwsze 5 lat przepłakałam

Niżej w galerii możecie zobaczyć pozostałe pomieszczenia w domu pary.

 
scena z: Edyta Pazura, Cezary Pazura, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Edyta Pazura, Cezary Pazura, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
Cezary Pazura z żoną
Cezary Pazura z żoną fot. Baranowski/AKPA
 
Adam Barabasz

Adam Barabasz - Redaktor

Najbardziej lubię zagraniczny show biznes, gdzie wielka moda idzie w parze z wielkimi skandalami. Cenię gwiazdy, które odstają od szarej rzeczywistości. Często muszę ugryźć się w język. Najlepiej czuję się w Paryżu i Nowym Jorku. Absolwent filologii polskiej i romańskiej Uniwersytetu Śląskiego.

4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Poza tym to wnętrze jest za niskie do tego typu lampy. Tutaj powinien być jakiś plafon albo coś mniejszego.

Co za bzdury piszecie ta lampa kosztuje ok. 2 tys zł. I faktycznie wisi do góry nogami. To jest Capella Fi. Poza tym zero gustu, niby styl the hamptons, gdzieś tam sielskie klimaty i na suficie nowoczesna lampa. Pewnie kupowała jak popadnie.

Najmniej lubiany przeze mnie styl, zaraz obok glamour i wnetrz pelnych mebli w polysku, szkla, luster, zlota i kontrastow typu czarny/bialy/ fioletowy. Ale powinno sie wlascicielom podobac, a nie innym.

Ta lampa wisi do góry nogami. Chyba, że to celowo. Tylko dziwie to wygląda.