Kurzajewski nagle wyparował z zazdrością o Kasię Cichopek. Jest ciężko… “Bym zwariował”
Agnieszka Fitkau-Perepeczko zyskała szeroką popularność za sprawą serialu “M jak Miłość”. Widzowie także kojarzyli ją doskonale jako żonę słynnego “Janosika” — Marka Perepeczki. Niedawno aktorka gościła w programie “Halo tu Polsat”, gdzie wspominała zmarłego przed dwudziestoma laty aktora. W pewnym momencie Fitkau-Perepeczko zwróciła się do Kurzajewskiego. Padły z jej ust zaskakujące słowa.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko ależ odpowiedziała Kurzajewskiemu. Poszło o zazdrość o małżonkę
Agnieszka Fitkau-Perepeczko w rozmowie z Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek wspominał swojego ukochanego męża. Nagle rozmowa przeszła na boczny tor. Aktorka zaczęła pouczać Macieja Kurzajewskiego, który wziął niedawno ślub z Katarzyną Cichopek:
“To mówię do ciebie mężu Kasi. Nie można robić awantur, bo działa przeciwko. Jesteśmy stworzeni do tego, żeby być z ukochanym człowiekiem, ale też nie bądźmy przesadni. Jeżeli widzimy w oczach innych mężczyzn podziw, to Marek lubił. Mówił do mojej mamy, którą uwielbiał, moją mamę, teściową: “Mamuniu, znowu żona miała wyznania miłosne. On był dumny, że mężczyźni są zadowoleni z mojej osoby w znaczeniu wyglądu, czy flirtowania” — zdradziła aktorka.
ZOBACZ TEŻ: Najgłośniejsze romanse w „TzG”. Na parkiecie iskrzyło, a Polacy z wypiekami obserwowali te pary!
ZOBACZ TEŻ: Ujawniono maile Jeffreya Epsteina. Pisał o katastrofie smoleńskiej
Agnieszka Fitkau-Perepeczko była zakochana w mężu. Depresja pozbawiła go sensu życia
Agnieszka Fitkau-Perepczeko w dalszej części rozmowy wspomniała także o śmierci nieodżałowanego Marka Perepeczki. Aktor, który wcielił się w rolę Janosika w serialu z 1972 roku, zmarł nagle w nocy z 16 na 17 listopada 2005 roku. Przyczyną śmierci gwiazdora miał być zawał serca. Zdaniem Fitkau-Perepeczko mocno do pogorszenia jego stanu zdrowia przyczyniła się depresja.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko wspomina śmierć męża. Jedna rzecz mocno ją przygnębia
Aktorka wyznała również, że przez całe życie jej mąż miał trzy miłości. Pierwszą i najważniejszą była ona — Agnieszka Fitkau-Perepeczko. Drugą zdaniem aktorki była miłość Marka Perepeczki do teatru. Niestety, według kobiety — nieodwzajemniona. Trzecią — miłość do Częstochowy. To właśnie tam mężczyzna pod koniec życia dostał propozycję angażu w teatrze i ofertę pracy na stanowisku dyrektora:
Miłością Marka nie było granie w serialach, występowanie w telewizji, nie było robienie zdjęć […], a nieodwzajemniona miłość do teatru — wyznała w “Halo tu Polsat”.


Wg mnie Kurzajewski nie musi być zazdrosny.Pani Cichopek bez makijażu jest przeciętna kobietą jakich pelno na ulicach.No chyba, ze chodzi o jej kasę.