17 twarzy Małgorzaty Kożuchowskiej. Największa dama show-biznesu kończy 50 lat
Wyszukaliśmy jej najstarsze zdjęcia. Już wtedy była królową stylu.
Małgorzata Kożuchowska kończy dzisiaj 50 lat. Uważana jest za gwiazdę z największą klasą. Można też powiedzieć, że jest damą show-biznesu.
Uważana jest za ikonę stylu w naszym kraju. A co powiedziecie o tej stylówce?
Gazety rozpisywały się o kupnie nowego domu pod koniec 2007 roku przez aktorkę razem z Bartkiem Wróblewskim. Zakupiła jeden z domów w ekskluzywnej Rezydencji Chojnów, którą zamieszkują polskie gwiazdy.
W posiadłości w tej okolicy zainwestowali m.in. Radek Pazura i Jolanta Fraszyńska.
W sierpniu 2008 roku poślubiła dziennikarza Bartłomieja Wróblewskiego. W związku z tym, że jest od niej młodszy, musiała często słuchać plotek, że utrzymuje partnera lub szuka dla niego pracy i to ona nosi spodnie w związku.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Po wielu latach starania się o dziecko małżeństwo 10 października 2014 roku powitało na świecie syna, Jana Franciszka.
Ponad dekadę temu głos zabierała na wszystkie możliwe tematy Sara Żal (red. Sara May), zapomniana piosenkarka. W 2009 roku zaatakowała również Małgosię.
Czytaj dalej —>
Sara May nie rozumiała zachwytów nad aktorką:
“Kożuchowska od lat wymieniana jest wśród tych najlepiej ubranych kobiet. Zachwytów nad jej stylizacjami wydaje się nie być końca. Ale ile można się zachwycać jej kreacjami? Na ilu jeszcze okładkach wystąpi ? Ona jest modelką czy aktorką? Kobieta jest zgrabna i ma klasę, ale jest tak mdła i przezroczysta, że aż nudna. Czy moda polega na tym, żeby ubierać się poprawnie, asekurancko i grzecznie? Czy ciągłe zakładanie strojów na jedno kopyto jest ciekawe? Zawsze te blade kolorki, sukieneczki do kolan, pantofelki i nienaganna torebeczka pasująca do butów. Trochę szaleństwa, zabawy, polotu i wyobraźni”.
“Nie każdy może pochwalić się taką figurą jak Małgosia, ale bazowanie ciągle na tych samych rozwiązaniach modowych staje się w jej przypadku NUDNE. Ona ma wizerunek cipki niewydymki i powinna to zmienić, bo jest zwyczajnie monotonna” – mówiła Sara May.
Czytaj dalej —>
Kożuchowska w 2007 roku zastanawiała się nad odejściem z “M jak miłość”. Wówczas Ilona Łepkowska we “Fakcie” powiedziała, że gwiazda wprowadziła ekipę serialu w błąd:
Byłam przekonana, że chce wolne, bo jest zmęczona, a nie po to, aby pracować na innym planie. Żałuję również, że w serialu o podobnym tytule będzie występować aktorka, która była filarem u nas. Ta sytuacja nie jest mi na rękę. Tym bardziej że nowy serial jest już reklamowany nazwiskiem Małgosi.
Ostatecznie w połowie 2011 roku Hanka Mostowiak została uśmiercona w “M jak miłość” – wjechała samochodem w kartony. Do dzisiaj widzowie serialu kpią ze sceny, a aktorka musi się tłumaczyć, kto wymyślił tę scenę.
Po odejściu z serialu tłumaczyła:
“Była to jedna z trudniejszych decyzji zawodowych w moim życiu. Było to boksowanie się sama z sobą, ile jeszcze wytrzymam. Ile jeszcze mogę dać tej Hance. Prowadzenie postaci przez tyle lat jest niezwykle wymagające. Wymaga uczciwości. W tej uczciwości wobec siebie i wobec widzów podjęłam taką decyzję. Chciałabym Państwu bardzo, bardzo podziękować za ten szacunek, który mi daliście. 11 lat to jest bardzo dużo. Kiedy zaczynałam ten serial byłam takim dziewczątkiem. W przeciągu tego serialu poznałam swojego prawdziwego męża, założyłam rodzinę, zmieniłam teatr. Przez te lata żegnaliśmy aktorów, rodziły się dzieci, nie tylko aktorom, ale tez członkom ekipy. Stworzyliśmy tutaj kawał życia i kawał rodziny. Jeśli nie będzie mnie tu na planie fizycznie na pewno będę miała kontakt z najbliższymi osobami. Ludzie mnie pytają, co będzie z Hanką, co z dziećmi, co z Markiem. Mam nadzieję, że sobie poradzi, ale, że będzie za mną tęsknił – mówiła Kożuchowska.
Małgorzata Kożuchowska kończy 50 lat. Natomiast trzeba przyznać, że wygląda jak 30.
Przypominamy, co mówiła aktorka, kiedy kończyła 40 lat.
Czytaj dalej ——>
“Nie boli (śmiech). I nie mam poczucia, że to przełom. Ostatnie urodziny, które przeżyłam, były 11 lat temu. Przejście z dwudziestki na trzydziestkę wydawało mi się skokiem. Jakbym nagle przestała być dzieckiem i od razu stała się kobietą. Widzę, że się zmieniam: tu mam większe dołki, policzki bardziej wystają, czoło marszczę” – mówiła w Vivie!
Z raportu „Okładki pism kobiecych”, opublikowanego przez PRESS-SERVICE Monitoring Mediów wynika, że w 2013 roku na okładkach magazynów dla kobiet w pierwszym kwartale br. najczęściej pojawiała się Małgorzata Kożuchowska.
Lata temu zapewniała we “Fakcie”, że nie korzysta z pomocy stylisty:
“Tak. Zawsze ubierałam się sama i wierzę swojej intuicji. Sama wiem najlepiej, w czym się czuję dobrze i na co mam w danym momencie ochotę”.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Aktorka pod koniec 2019 roku po raz pierwszy tak otwarcie i szczerze powiedziała w Vivie! o swojej ciąży, narodzinach syna Franka i trudnym dochodzeniu do siebie.
“Są kobiety, którym macierzyństwo przychodzi łatwo, organicznie. Ja nie miałam takiego szczęścia. Poza tym już moja ciąża była trudna. Byłam na lekach, spuchnięta, przytyłam. Przez ponad rok nie mogłam do siebie dojść. Zawsze byłam raczej szczupła, a tu nic nie mogłam zrobić. Małgosi matce to nie przeszkadzało. Małgosi aktorce – już tak. Każdy kostium był dla mnie za mały, we wszystkim wyglądałam źle. A tu plan, zdjęcia, konferencje prasowe… Machina jedzie rozpędzona jak pociąg. Musiałam to w sobie przełamać, oswoić, przestać się przejmować” – opowiadała Kożuchowska.