Jessie J po operacji guza piersi. „To był mój ostatni występ…”
Piosenkarka trafiła do szpitala zaledwie tydzień po występie na Wembley. Teraz pokazała wszystko.
Jessie J właśnie przeszła trudną operację, której kulisy postanowiła pokazać w emocjonalnym poście. Wokalistka walczy z chorobą, która zmieniła jej codzienność. Choć nie kryje bólu i strachu, dzieli się z fanami najintymniejszymi momentami.
„Wszyscy damy radę!”
– napisała.
Jessie J odważnie dzieli się z fanami tym, co dzieje się w jej życiu od momentu, gdy lekarze zdiagnozowali u niej raka piersi w bardzo wczesnym stadium. Artystka nie tylko mówi wprost o chorobie, ale także pokazuje realia leczenia.
„To był mój ostatni występ przed pokonaniem raka piersi!”
– powiedziała na scenie Wembley 16 czerwca, wzruszając tysiące fanów.
Tydzień później zameldowała się w szpitalu, by przejść operację usunięcia guza. Towarzyszyli jej partner, Chanan Safir Colman, oraz ich 2-letni syn Sky.
W poruszającym wpisie na Instagramie Jessie J napisała:
„Ten post to kilka szczerych upadków i wzlotów z ostatnich 48 godzin. Zawsze będę pokazywać dobre i trudne strony każdej podróży, przez którą przechodzę.”
Dodała także, że odpoczywa już w domu i czeka na wyniki, z humorem opisując partnera jako „pielęgniarza w wyobraźni”, który pomaga jej dochodzić do siebie.
Artystka przyznała, że publiczne dzielenie się doświadczeniem z chorobą jest dla niej formą wsparcia – zarówno dla siebie, jak i innych.
„Wciąż ściskam wszystkich, którzy przechodzą teraz przez coś trudnego. Wszyscy damy radę!”
– zakończyła swój wpis.
Dla przypomnienia: 3 czerwca Jessie J ujawniła, że zdiagnozowano u niej raka piersi w początkowym stadium. Od tamtej pory przeszła liczne badania i przygotowania do leczenia. Choć diagnoza była szokiem, podkreślała:
„Rak jest do bani w każdej postaci, ale przede wszystkim trzymam się słowa wczesne”
– pisała.
Codzienność gwiazd często wydaje się bajkowa, ale takie momenty pokazują, że rak nie wybiera. Czy historia Jessie J dała Wam do myślenia? Zostawcie komentarz, jesteśmy ciekawi Waszych opinii.