Prokuratura zabrała głos ws. córki Karola Nawrockiego!
Hejterów mogą czekać poważne konsekwencje...
Córka Karola Nawrockiego tuż po wieczorze wyborczym stała się ofiarą wielkiego hejtu w sieci. Niewinne i zabawne zachowanie dziewczynki stało się szeroko komentowanym tematem, przy okazji którego padło wiele obraźliwych wpisów. Prokuratura wszczęła już postępowanie, do której trafiła zawrotna ilość zgłoszeń.
Warto wspomnieć, że wszystko zaczęło się od wieczoru wyborczego na ogłoszeniu wstępnych wyników exit poll. Tuż za przemawiającym Karolem Nawrockim znalazła się jego żona Marta oraz trójka dzieci: Daniel, Antoni i Kasia. To właśnie wtedy córka przyszłego prezydenta skradła całe show. 7-latka dokazywała, wyginając się, kołysząc oraz robiąc zabawne miny czy gesty. Poza tym cały czas nawiązywała kontakt ze zgromadzonymi tym samym, machając czy pokazując serduszka.
Niestety wielu internautów bezlitośnie oceniło wygibasy dziewczynki, zamieszczają w sieci przykre i obraźliwe komentarze. Sprawa nabrała takiego rozgłosu, że w obronie dziewczynki zaczęły nawet stawać znane osoby z show-biznesu, którzy potępili zachowanie hejterów.
Jak się teraz okazuje, Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła już kroki w sprawie internetowej nienawiści wobec małej Kasi. Wszczęto już sześć postępowań, ale to jednak nie koniec. Zaangażowany jest również Rzecznik Praw Dziecka.
“Skala jest ogromna. Od samego RPD wpłynęło prawie 200 zgłoszeń. Zostały one połączone w zależności od tego, gdzie były publikowane. Osobne postępowania dotyczą wpisów na Facebooku, TikToku, X, LinkedInie, Instagramie i forum Onetu” – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba dla PAP-u.
Postępowania, które dotyczą znieważenia córki Karola Nawrockiego, stanowią przestępstwo z art. 216 Kodeksu Karnego. Jak wyjaśnia prokuratura, obraźliwe komentarze są także weryfikowane pod kątem kierowania gróźb karalnych (art. 190 kk) oraz nawoływania do popełnienia przestępstwa (art. 260 kk).
“Część nie wypełnia tych czynów, pozostałe są na bieżąco analizowane. Cały czas napływają zgłoszenia” – dodaje rzecznik.
Warto dodać, że według kodeksu karnego z Art. 216. [Zniewaga] w przypadku środków masowego komunikowania, może wiązać się z grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.