Rzeźniczakowie zrobili sobie wspólny tatuaż… A to dopiero początek! (FOTO)
Internauci przecierają oczy...
Związek Jakuba i Pauliny Rzeźniczaków nie schodzi z medialnych nagłówków.
Po burzliwej przeszłości sportowiec zdaje się wreszcie odnajdywać stabilizację u boku ukochanej, z którą nie tylko wychowuje córkę Antoninę, ale teraz… ozdobił ciało wspólnym tatuażem! Ale na jednym się nie skończyło.
Paulina Rzeźniczak zamieściła na Instagramie relację ze studia tatuażu, gdzie pojawiła się wraz z mężem.
Na początku para dała się ponieść żartom – pokazali do kamery szyje z „wytatuowanymi” imionami, które okazały się jedynie rysunkami.
Jednak sama wizyta była już całkiem na serio.
Zakochani postanowili ozdobić ciała kilkoma znaczącymi wzorami.
Paulina wytatuowała m.in. imię oraz datę urodzin córki Antoniny, a także inspirujący napis „Believe in yourself” na żebrach.
Z kolei Jakub zdecydował się na sentencję „No rain, no flowers” (Bez deszczu nie ma kwiatów) na dłoniach.
Ale to nie wszystko.
Para postawiła także na wspólny tatuaż – symbol nieskończoności.
Wyraźnie widać, że ich uczucie kwitnie, a każda kolejna decyzja to symbol jeszcze większego zaangażowania.
W wywiadzie dla “Dzień dobry TVN” Jakub Rzeźniczak wspominał początki relacji z Pauliną. Zdradził, że niemal od razu wiedział, że to „ta jedyna”:
,,To była taka miłość od pierwszego wejrzenia. Ja praktycznie pierwszego wieczoru opowiedziałem jej całe swoje życie. (…) Jak się spotkaliśmy, to był taki strzał, wszystkie karty wyłożyłem i chciałem być ze swoją przyszłą żoną szczery”
– wyznał w śniadaniówce.
Miłość rozkwitła szybko. Para pobrała się w 2022 roku, a dwa lata później powitała na świecie córkę Antoninę.
,,Jestem taka szczęśliwa. Mam wszystko, o czym marzyłam. Czuję się kochana, mam ogromne wsparcie męża”
– pisała w emocjonalnym poście Paulina.
Wspólny tatuaż to kolejny symbol tej relacji, który jak widać, nie jest tylko chwilową fanaberią, ale przypieczętowaniem wspólnego życia.
Zdecydowalibyście się na wspólny tatuaż z drugą połówką? A może już taki macie? Podzielcie się w komentarzach
Głupota wielka. Moda na te tatuaże przeminie a ciało nędznie bardzo oszpecone.