SZOKUJĄCE powody, przez które zwolniono pracowników rodziny królewskiej
Co zrobili, że musieli pożegnać się z wydawałoby się - wymarzoną posadą?
Kto nie chciałby pracować w Pałacu Kensington lub dla rodziny królewskiej?
Taka posada wydaje się wymarzona.
Niestety, nie wszyscy przestrzegali zasad i zostali zwolnieni – niektóre powody były naprawdę skandaliczne.
Zwolnienia miały miejsce również w innych posiadłościach należących do rodziny królewskiej. Od 2015 roku z Historycznych Pałaców Królewskich, odeszło aż 27 zatrudnionych pracowników.
Jak podaje Daily Mail, dwie osoby zostały oskarżone o molestowanie. Jedna dopuściła się kradzieży. Pewien pracownik został zwolniony za oszustwo innego rodzaju.
Rodzina królewska bardzo dba o to, aby goście pojawiający się w pałacu byli obsługiwani na najwyższym poziomie. W pracy ma panować przyjazna atmosfera i pełna uczciwość.
Jeśli ktoś dopuszcza się oszustwa albo mobbingu od razu zostaje dyscyplinarnie pozbawiony pracy.
A afera pedofilska już zamieciona pod dywan?
Jakaś reklama z eventu leci pod spodem a ja naprawdę nie wiem kogo tam pokazują, co to są niby za osobowości, jakimi osiągnięciami mogą się pochwalić te osoby?
Galeria – nie wchodze.
Kto by chciał pracować u kogos, kto nie rusza sie nigdzie bez swojego nocnika tzn. deski klozetowej i pościeli, bo wszędzie musi sie czuc jak u siebie w domu (patrz. Karol).
Przesada, nawet dla rodowitego anglika.
Czekaja, az im ktoś zasponsoruje biologiczne roboty.
Sa dyskretne i tanie.
Jakby ktoś nie miał gdzie mieszkac, a wlasnie szukal miłego gniazdka, proszę sie zglosic.
Wymagana: dyspozycyjność 24 h/na dobe. Mile widzane sa stare panny i kawalerowie o konserwatywnych poglądach.
Od Diany nikt nie uciekal, jeszcze przesiadywali z nia na kanapie, placzac wspólnie nad jej losem.
Kiedy ksiaze Karol w zaciszu swego gabinetu pisze dzielo swego zycia:
O ekologicznej hodowli kur rasy kornwalijskiej, i strzeli jakiegoś byka, w gniewie gniecie papier w kulke, rzuca w strone śmietnika.
O ile nie trafii ( AUTENTYK)… dzwoni po swojego kamerdynera by ten biegl co tchu, podniosl kulke i wrzucil do śmietnika.
I KTO BY Z NIMI WYRZYMAL.
MALO PLACA I TYLE. A WYMAGANIA POD SUFIT.