SZOKUJĄCE powody, przez które zwolniono pracowników rodziny królewskiej

Co zrobili, że musieli pożegnać się z wydawałoby się - wymarzoną posadą?

14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A afera pedofilska już zamieciona pod dywan?

Jakaś reklama z eventu leci pod spodem a ja naprawdę nie wiem kogo tam pokazują, co to są niby za osobowości, jakimi osiągnięciami mogą się pochwalić te osoby?

Galeria – nie wchodze.

Kto by chciał pracować u kogos, kto nie rusza sie nigdzie bez swojego nocnika tzn. deski klozetowej i pościeli, bo wszędzie musi sie czuc jak u siebie w domu (patrz. Karol).
Przesada, nawet dla rodowitego anglika.

Czekaja, az im ktoś zasponsoruje biologiczne roboty.
Sa dyskretne i tanie.

Jakby ktoś nie miał gdzie mieszkac, a wlasnie szukal miłego gniazdka, proszę sie zglosic.
Wymagana: dyspozycyjność 24 h/na dobe. Mile widzane sa stare panny i kawalerowie o konserwatywnych poglądach.

Od Diany nikt nie uciekal, jeszcze przesiadywali z nia na kanapie, placzac wspólnie nad jej losem.

Kiedy ksiaze Karol w zaciszu swego gabinetu pisze dzielo swego zycia:
O ekologicznej hodowli kur rasy kornwalijskiej, i strzeli jakiegoś byka, w gniewie gniecie papier w kulke, rzuca w strone śmietnika.
O ile nie trafii ( AUTENTYK)… dzwoni po swojego kamerdynera by ten biegl co tchu, podniosl kulke i wrzucil do śmietnika.
I KTO BY Z NIMI WYRZYMAL.

MALO PLACA I TYLE. A WYMAGANIA POD SUFIT.