Wyszło na JAW, co księżna Diana robiła w dniu ROZWODU! Poczuła się wolna
W końcu.
Małżeństwo księżnej Diany z księciem Karolem od początku nie należał to szczęśliwych. Księże Karol poślubił młodziutką Dianę Spencer, która niestety nie zakochała się w nim ze wzajemnością. Przez lata Diana męczyła się w związku, pełna bólu, depresji i porażek.
Księżna Diana i książę Karol rozwiedli się w 1996 roku – rok przed śmiercią Lady Di. Podobno po rozwodzie nastąpiła wielka zmiana w samopoczuciu ulubienicy Brytyjczyków. Na plus. Deane – dyrektor Narodowego Baletu i bliski przyjaciel księżnej Diany wyjawił, co robiła Diana w wieczór po ogłoszeniu rozwodu.
Wieczorem, w dniu zakończenia małżeństwa księżna poszła obejrzeć spektakl Jezioro Łabędzie w pobliskim Royal Albert Hall. Później jej przyjaciel zabrał ją na posiłek:
W dniu, w którym jej rozwód został uprawomocniony, Diana odwiedziła nas na przedstawieniu. Tuż po nim wybraliśmy się na obiad, jak zwykle. Wyglądała jakby z jej ramion spadł ogromny ciężar, a nowa Diana właśnie wtedy się narodziła, wolna od bólu i smutku. Było widać jak na dłoni, że to wszystko ją wzmocniło. Miała przed sobą przyszłość. A przynajmniej tak myślała. To małżeństwo było piekłem. Jeden koszmar za drugim. Nigdy nie powinna była wychodzić za Karola – wyjaśnił Dean po latach.
Dean w wywiadzie zdradził jak Diana czuła się podczas trwania małżeństwa:
To był huragan żalu i złości, bo Diana szybko zdała sobie sprawę z tego, że miłością życia jej męża była Camilla. Powiedziała mi: “Płakałam przez cały miesiąc miodowy. To było wyczerpujące, tyle złych rzeczy ciało się wokół mnie”. Lekarze dali jej tabletki, zamiast leczyć na depresję, Wszyscy chcieli szybkiego rozwiązania problemu – tłumaczył
Na koniec wyjawił jak bardzo rozwód zmienił księżną Dianę.
Rozwód naprawdę ją zmienił. Nabrała pewności ziemie, zamieniła się z myszowatej dziewczynki w łabędzicę wypełnioną pewnością siebie – wyjawił.
Niestety księżna zmarła po roku rozwodu w wypadku samochodowym w 1997 roku.