George Clooney przesadza

183 183

Aktorzy muszą o siebie dbać. To jest wpisane w ich zawód. Ale nie dajmy się zwariować! George Clooney spędza 4 godziny dziennie w łazience. Tyle czasu zajmuje mu pielęgnacja jego ciała.

Wszystko przez to, że bycie seksownym cały dzień i całą noc to ogromna odpowiedzialność. Tak uważa boski George. Do swojego wizerunku podchodzi bardzo poważnie. Uważa, że tajemnica jego wyglądu leży we … włosach. Wypielęgnowane włosy u mężczyzny to podstawa uwodzenia.

Zastanawiam się czy są kobiety, które spędzają tyle czasu na wklepywanium kremów i odżywek. To musi być frustrujące, gdy twój mężczyzna dba o siebie bardziej niż Ty sama. Może dlatego związki Clooney’a nie przetrwały próby czasu.

 
27 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no co 2 godziny rano i 2 godziny wieczorem

Bońku mi wystarczy godzina dziennie no może trochę dłużej ale 4 to już lekka przesada. Ja nie wiem co on tam robi.

nie znam żadnej kobiety żeby tyle siedziała w łazience…..

George – zdecydowanie facet na jedną noc ^^

Nie wiem kto pisze te glupoty.Ale jeżeli mężczyzna pije,naduzuwa narkotyków,łajdaczy jak nasz bohater to nie pomoże zadna łazienka. Clooney jakby tak dbał to nie wyglądałby tak staro jak obecnie,A szkoda bo swego czasu było na co popatrzeć.Ale juz minęło. Wystarczy 1 godzina aby się porządnie umyć a nie 4,

no jaka panienka no 😀 hehehehe 4h ?

clooney znany jest z wpuszczania w maliny 🙂

Jaja sobie robił z dziennikarzy jak zwykle 😉 Nawet Zac Efron by tyle w łazience czasu nie spędzał 😀

w sumie taki facet nie jest zly…. jak zbraknie jakiegos kremiku lub odzywki zawsze mozna sobie od niego pozyczyc ;)Dobrze ze facet o siebie dba.Choc tak na serio dla mnie to troche dziwne by bylo.Ale do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic

Ważny jest efekt, a nie to ile czasu się spędza w łazience ;P

george jest boski

Przecież on żartował.

te 4 godziny to fragment dluzszej wypowiedzi, gdzie mowi miedzy innymi o wplywie fryzury na ilosc poderwanych na ulicy dziewczyn…facet sobie zartuje.a wy analizujecie fragmenty jego zartu, smutne troche 😉

za dużo, ale widać efekty heh xD

noooo 4 godziny..tak yhm…trochę przesadza o.O 😛

4 godziny to rzeczywiście trochę długo 😛

Moim za niej to TROCHĘ za długo.

4 godziny, o boże nawet ja tyle nie spędzam w łazience.

gość, 07-07-08, 02:35 napisał(a):szkoda, ze nie przytoczylas/les calego tekstu…gdzie mowi, miedzy innymi, jaki jest seksowny i, ze zawdziecza to fryzurze…robi sobie takie jaja z dziennikarzy, ze mozna sie smac w glos… z tego, ze ktos to potem cytuje i analizuje ;)Dokładnie 🙂

bez zarostu … b e a u t i f u l 🙂

między seksownym a lalusiowatym mężczyzna jest drobna różnica George

Niech dba, tylko niech nie przesadza. W sumie zastanawia mnie, co on tam robi, przecież nie musi się tyle golić, co kobiety, włosy ma krótkie, nie robi makijażu… A poza tym zgadzam się z pierwszym komentującym, jak czytałam całość jego wypowiedzi, to miałam lekkie wrażenie, że on sobie jaja robi.

Cztery godziny? Pff, bez przesady… oO

Jak na faceta to lekka przesada …

i dobrze ze dba,,nie wiem o co chodzi z tym ze jakby sie czula kobieta gdyby facet wiecej czasu poswiecał na dbanie o swoj wyglad niz ona,,a jak sie czuje facet? gdyby odwrocic sytuacje?

heh, a czy to jakaś różnica?? przecież mężczyzna musi dbać o siebie, a to ,ze długo? moze śpi w wannie:PxD

szkoda, ze nie przytoczylas/les calego tekstu…gdzie mowi, miedzy innymi, jaki jest seksowny i, ze zawdziecza to fryzurze…robi sobie takie jaja z dziennikarzy, ze mozna sie smac w glos… z tego, ze ktos to potem cytuje i analizuje 😉