Grzegorz Markowski jest niekwestionowaną ikoną rock’n’rolla. Choć gwiazdor już niedługo skończy 60 lat, nie ukrywa, że wciąż żyje duchem młodych lat.

Na łamach czatu programu Dzień Dobry TVN, lider zespołu Perfect wyznał, że swoje szczęście i doskonały wygląd zawdzięcza… alkoholowi.

– Trening i sauna, potem gorące śniadanie plus piwo – wyjawia swój sposób na walkę ze złym samopoczuciem i bolącą głową.

Co więcej, Grzegorz przyznał się, że ma istną obsesję na punkcie dwóch rzeczy – piwa i… cycuszków, a jego największe marzenie to wymiana wątroby na nową.

A jakie są wasze patenty na wieczną młodość?

&nbsp

Grzegorz Markowski: Lubię piwo i cycuszki!

Grzegorz Markowski: Lubię piwo i cycuszki!