Hilaria Baldwin, żona Aleca Baldwina, pokazała na Instagramie ciążowy brzuszek. Kobieta jest w ciąży z 5. dzieckiem, ale jest prawie pewna, że poroni, bo dziecko nie rozwija się prawidłowo.

Hilaria Baldwin na Instagramie pokazuje ciążowy brzuch i pisze o tym, że poroni

35-letnia Hilaria Baldwin jest mamą czwórki dzieci. Żona Aleca Baldwina jest znana z tego, że bardzo chętnie dzieli się w mediach społecznościowych wszystkimi detalami swego prywatnego życia. Hilaria dokładnie opisuje wszystkie ciąże, pokazuje ćwiczenia (żona Aleca ćwiczy jogę i jest w tym naprawdę genialna!).

Hilaria Baldwin znów pokazała, jak wygląda jej ciało 24 godziny po porodzie

Teraz Hilaria dzieli się z fanami smutną informacją. Jest w pierwszym trymestrze kolejnej ciąży, ale najprawdopodobniej poroni.

W długim poście wrzuconym na Instagram pod selfie w bieliźnie, na którym widać już zaokrąglony brzuszek, Hilaria tłumaczy, dlaczego zdecydowała się opowiedzieć wszystkim o trudnym doświadczeniu ciąży z komplikacjami.

Baldwin podkreśla, że ma już dość udawania, że nie jest w ciąży, kiedy pierwsze trzy miesiące są wielkim wyzwaniem i tak trudnym czasem:

Mam nudności, jestem zmęczona, moje ciało się zmienia. A musze udawać, że że wszystko jest świetnie, kiedy w rzeczywistości nie jest. Nie chcę nikogo oszukiwać. Mam nadzieję, że to rozumiecie – pisze Hilaria.

Kobieta chciałaby „odczarować” swoim wpisem temat poronienia, który wciąż jest tematem tabu. Chciałaby, żeby kobiety mogły bez lęku i traumy mówić o tym, co zdarza się im często – utrata dziecka w pierwsyzch trzech miesiąciach nie jest sporadycznym przypadkiem.

Carrie Underwood we wzruszającym wywiadzie wyznaje ile razy PORONIŁA!

Baldwin dodaje, że jest pod opieką świetnych lekarzy, którzy dobrze dbają o nią i o dziecko. Jednak ciąża nie przebiega prawidłowo:

Słychać bicie serca, ale jest ono słabe. A dziecko nie rośnie tak, jak powinno. Dlatego czekamy, a to jest bardzo trudne. Tak wiele niepewności… A szanse są bardzo, bardzo małe na to, że ciąża będzie się dobrze rozwijać.

Kim Kardashian opowiada o tym, jak poroniła

Baldwin pisze, że zarowno ona jak i cała rodzina jest gotowa na przejście przez tę trudną drogę. Na koniec prosi obserwatorów, by – jeśli zdecydują się na komentarze – byli delikatni.

Czuję się bardzo krucha i potrzebuję wsparcia. Mam nadzieję, że publikując ten post, przyczynię się do zwiększenia świadomości w tym trudnym temacie – koczy Baldwin.

Hilaria Baldwin – mąż, dzieci

Hilaria w 2012 roku wyszła za Aleca Baldwina. Para ma czwórkę dzieci – Leonardo, Carmen, Rafaela i Romeo.

Wyświetl ten post na Instagramie.

I want to share with you that I am most likely experiencing a miscarriage. I always promised myself that if I were to get pregnant again, I would share the news with you guys pretty early, even if that means suffering a public loss. I have always been so open with you all about my family, fitness, pregnancies...and I don’t want to keep this from you, just because it isn’t as positive and shiny as the rest. I think it’s important to show the truth...because my job is to help people by being real and open. Furthermore, I have no shame or embarrassment with this experience. I want to be a part of the effort to normalize miscarriage and remove the stigma from it. There is so much secrecy during the first trimester. This works for some, but I personally find it to be exhausting. I’m nauseous, tired, my body is changing. And I have to pretend that everything is just fine—and it truly isn’t. I don’t want to have to pretend anymore. I hope you understand. So, this is what is going on now: the embryo has a heartbeat, but it isn’t strong, and the baby isn’t growing very much. So we wait—and this is hard. So much uncertainty...but the chances are very, very small that this is a viable pregnancy. I have complete confidence that my family and I will get through this, even if the journey is difficult. I am so blessed with my amazing doctor, my dear friends, and my loving family...My husband and my four very healthy babies help me keep it together and have the perspective of how truly beautiful life is, even when it occasionally seems ugly. The luck and gratitude I feel that I am my babies’ mommy, is wonderfully overwhelming and comforting. In your comments, please be kind. I’m feeling a bit fragile and I need support. I’m hoping, that by sharing this, I can contribute to raising awareness about this sensitive topic.

Post udostępniony przez Hilaria Thomas Baldwin (@hilariabaldwin)

Hilaria Baldwin z mężem Alekiem i dziećmi
Hilaria Baldwin z mężem Alekiem