Huczało o romansie, a teraz Mery Spolsky wyznaje miłość Prokopowi “Oh my god!”
Jakiś czas temu Marcin Prokop powiadomił o rozstaniu z żoną Marią. Krótko po tym gruchnęły wieści o jego romansie z Mery Spolsky. Artystka najpierw zaprzeczała, a teraz wprost wyznała mu miłość!
Koniec małżeństwa Marcina Prokopa
W kwietniu Marcin Prokop oficjalnie potwierdził krążące plotki o końcu jego związku. Publikując zdjęcie z żoną, wyjaśnił, że ich małżeństwo dobiegło końca. Zaskakującym faktem jest to, że para rozstała się znacznie wcześniej, jednak skutecznie chroniła tę informację przed opinią publiczną aż do teraz.
Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają, którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i, mimo że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem. dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. dla nas – był początkiem nowego. innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy – pisał Prokop.
Prokop podkreślił, że rozstanie przebiegło w pełnej kulturze, bez medialnej burzy, do której przyzwyczaiły nas inne gwiazdy. Jak przyznał, do szczerego wyznania skłonił go szacunek do obserwatorów – chciał być wobec nich fair i osobiście uciąć wszelkie spekulacje.
“dobre rozstanie” brzmi jak oksymoron, ale – jak się okazuje – jest całkiem możliwe. chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc – jak zakładamy – dobrze nam życzą. to wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. dziękujemy, można się rozejść – podsumował dziennikarz.
Plotki o romansie Mery Spolsky i Marcina Prokopa
Informacja o rozstaniu Marcina Prokopa błyskawicznie uruchomiła lawinę plotek o rzekomym romansie. Na celowniku internautów niespodziewanie znalazła się Mery Spolsky, a wszystko przez… archiwalny utwór „Polskie chłopaky”. Choć artystka żartobliwie śpiewała w nim o „chrapce” na dziennikarza, dla tropicieli sensacji stało się to wystarczającym dowodem na kryzys w jego małżeństwie.
Spolsky stanowczo odcięła się od tych rewelacji, a sam Prokop skwitował medialną burzę w swoim stylu – publikując wymowne zdjęcie z „podbitym” okiem i dawką zdrowej ironii.
Maria Prokop wróciła do Polski i usłyszała od Grażyny w zieleniaku o Mery Spolsky — tłumaczył.
Na kanapie “Dzień Dobry TVN” wokalistka natomiast komentowała:
Słuchajcie, ja tutaj na tej kanapie przyszłam zdementować wszelkie plotki o moim romansie z Marcinem Prokopem. Ponieważ jestem z Mateuszem Golisem, który jest operatorem, z którym robimy razem klipy, sesje zdjęciowe – przyznała Mery.
Teraz Mery znów zaskoczyła najnowszym wyznaniem. Nagle wypaliła TO o Prokopie.
Mery Spolsky wyznaje miłość Prokopowi
Pomimo że Mery Spolsky zdążyła już zaprzeczyć plotkom o relacji z Marcinem Prokopem w programie TVN, media wciąż o tym dyskutują. W rozmowie z serwisem Pomponik artystka wyznała, że nadal nie może wyjść z podziwu, jak w ogóle powstały podobne spekulacje.
Sama jestem zdziwiona i rozmawialiśmy sobie w DM-ach na Instagramie z Marcinem, że what the f*ck, skąd oni w ogóle to wytrzasnęli? Jedyna poszlaka, jaka przyłazi mi do mojej głowy, to żartobliwy tekst w mojej piosence Polskie Chłopaki. Natomiast ta piosenka wyszła trzy lata temu, więc jest to dla mnie dziwne, że została odgrzebana. Ale tam wymyją wiele osób z branży rozrywkowej, więc czemu akurat Marcin? Nie wiem – powiedziała.
W kolejnym etapie rozmowy Mery została poproszona o wyjaśnienie charakteru swojej znajomości z Marcinem Prokopem.
Kocham Marcina Prokopa, uważam, że jest świetnym prowadzącym, błyskotliwym i nigdy nie zapomnę, jak pierwszy raz w życiu prowadziłam Fryderyki w telewizji u boku Marcina i on mnie bardzo wiele nauczył. Dziękuję, Marcin – stwierdziła.
Dziennikarz zwrócił uwagę na wieloznaczność tego wyznania, więc Mery Spolsky natychmiast doprecyzowała swoją wypowiedź.
Tak jak się mówi po angielsku: “Oh my god, I love it!”. Mam do niego po prostu dużą sympatię. Tak, Marcin jest super. I ma fajnego psa – dodała.




