To dlatego Maria Prażuch-Prokop nie zmieniła nazwiska po rozwodzie. Powód szokuje

Maria Prażuch-Prokop, Marcin Prokop, fot. Instagram Maria Prażuch-Prokop, Marcin Prokop, fot. Instagram

Rozwód Marcina Prokopa i jego żony, Marii Prażuch-Prokop był szokiem dla fanów popularnego prezentera. Wielu fanów dziwiło się, że kobieta po rozstaniu nie zmieniła swojego nazwiska. Teraz sama odniosła się do tej sprawy.

Marcin Prokop rozstał się z żoną

Marcin Prokop przez lata był mężem Marii Prażuch-Prokop, a ich małżeństwo było uznawane za zgrane i cieszyło się powszechną sympatią. Co ważne, przez ponad dwie dekady para raczej unikała szerszej publiki, rzadko chwaląc się zarówno swoim związkiem, jak i ich córką Zofią, która w tym roku kończy 20 lat. Jak opowiadał sam Marcin Prokop, ich dziecko świadomie nie chce iść w stronę show-biznesu.

W połowie kwietnia Marcin i Maria wydali głośne oświadczenie, w którym poinformowano fanów o zakończeniu ich wieloletniego związku. Fani Marcina Prokopa byli bardzo zaskoczeni ich rozwodem.

Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas — był początkiem nowego, innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy – napisano w oświadczeniu.

Zobacz więcej: Sylwia Butor tłumaczy się ze streamingu Łatwoganga. “Na maksa niefortunny komentarz”

Maria Prażuch-Prokop udzieliła kolejnego wywiadu.

Rozstanie z mężem wzbudziło powszechne zainteresowanie opinii publicznej, nic więc dziwnego, że Maria Prażuch-Prokop zaczęła być zapraszana na wywiady. W niedawnej rozmowie z Beatą Sadowską na kanale Supermamy, kobieta opowiedziała o kulisach ich rozwodu. Według jej słów, rozstanie miało mieć charakter pokojowy, bez wielkich konfliktów znanych w świecie show-biznesu.

To po prostu naturalnie wypłynęło z tego, jacy my jesteśmy ze sobą i wypłynęło to też z jogi, uważam. Bo było dużo jogi w tym. To było bardzo dużo spokoju, obserwacji, niereagowania, dawania czasu, żeby rzeczy się ułożyły, żeby każdy był w tym samym miejscu, żeby to wszystko było w takim dobrym zespoleniu jogowym, nie? Więc to to rozwód jogowy, po jogowemu! – mówiła.

Wiele osób zastanawiała się, czemu została przy podwójnym nazwisku “Prażuch-Prokop”. Odpowiedzi na to pytanie poznaliśmy w programie Magdy Mołek.

Zobacz więcej: 7-letnia córka Sylwii Bomby już pracuje. I nieźle na siebie zarabia

Dlaczego Maria Prażuch-Prokop nie zmieniła nazwiska po rozwodzie?

Maria Prażuch-Prokop pojawiła się niedawno w popularnym podcaście “W moim stylu” autorstwa Magdy Mołek. W rozmowie ze znaną dziennikarką poruszono również temat rozwodu. W pewnym momencie była żona prezentera opowiedziała, dlaczego opublikowali wspólne oświadczenie.

Żeby kontrolować narrację. (…) Też takie trochę dyskomfortowe jest udawać, że sytuacja jest A, kiedy sytuacja jest B. Też to było niejogowe dla mnie w pewnym momencie, miałam takie poczucie. Razem mieliśmy takie poczucie, że już jest czas – tłumaczyła.

Padło również pytanie o zmianę nazwiska. Dlaczego kobieta nie usunęła z niego cząstki “Prokop”? Odpowiedź okazała się dość prozaiczna.

Po co mam zmieniać nazwisko? Tyle lat je mam. Dziecko ma takie. Pies ma takie. Nazwisko zmieniło się wraz ze zmianą stanu cywilnego i tak już zostało – stwierdziła.

Zobacz więcej: Tak mieszkają Cichopek i Kurzajewski pod Warszawą. Willa aż ocieka luksusem
Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop, fot. KAPiF
Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop, fot. KAPiF
Maria Prażuch-Prokop, fot. Instagram
Maria Prażuch-Prokop, fot. Instagram
Maria Prażuch-Prokop, fot. Instagram
Maria Prażuch-Prokop, fot. Instagram
Maria Prażuch-Prokop, fot. Instagram
Maria Prażuch-Prokop, fot. Instagram
Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop/AKPA
Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop, fot. AKPA

 

 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze