Instagram przeprasza za usunięcie zdjęć z krwią z okresu
Każdy użytkownik portalu społecznościowego ma – przynajmniej mniej więcej – pojęcie na temat granic, których nie wolno przekraczać podczas publikowania treści.
Swego czasu wojnę z Instagramem prowadziła Rihanna (27 l.). Gwiazda wrzucała na portal fotki z obnażonymi piersiami, pozowała w wyuzdanych pozach i dziwiła się, dlaczego z jej profilu znikają zdjęcia, na których widać sutki.
Instagram zawiesił konto gwiazdy. Przez pewien czas RiRi nie było na portalu, po czym przeprosiła się z nim. Teraz pilnuje się i nie naraża na blokadę konta.
Problem z usunięciem zdjęć – tyle że zdaniem ich autorki bezzasadnym – miała ostatnio 22-letnia studentka i poetka, Rupi Kaur. Dziewczyna przygotowała serię zdjęć zatytułowaną Okres pokazujących kobietę w różnych momentach podczas miesiączki. Jedno ze zdjęć, przedstawiające kobietę leżącą na zaplamionej pościeli i takich spodniach trafiło na Instagram.
Administracja usunęła fotkę. Zaskoczona Rupi wrzuciła zdjęcie po raz drugi – tym razem (jak sama mówi) w ramach protestu. Fotka znów została usunięta.
Wtedy studentka napisała do administratorów portalu i zapytała, jakim prawem zdjęcie, które nie pokazuje nagości ani przemocy, nie ma podtekstu seksualnego i nie pokazuje zachowań niezgodnych z prawem, dwukrotnie zostało skasowane.
Administracja Instagramu zareagowała – przeprosiła studentkę, stwierdziła, że niekiedy treści są usuwane z kont nie do końca zasadnie, czasem wręcz przypadkowo. Fotka wróciła na portal, teraz towarzyszy jej kilka innych.
Co sądzicie o zamieszaniu? Czy krew menstruacyjna powinna być cenzurowana?




jak czytam to co tu czytam, komenatrze niektorych to mna trzesie…okres nie jest obrzydliwy, dzieki niemu jestescie, niekiedy niestety, na swiecie… za to sztuczne cycki sa obrzydliwe i napompowane wary i teksty o ludziach, którzy nie szanuja ludzkiej natury, taka z tego sztuka ze to po prostu prowokacja i tyle, nie dajcie sie zamknac do piwnic bo leci wam krew z cipki i dziecko trzeba wykarmic cycem w cenrum handlowym bo glodne….
jak mozna porownac kupe z okresem? jak wasze mozgi do pustki
[b]gość, 28-03-15, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 23:13 napisał(a):[/b]Od kilkunastu lat mieszkam za granica. Jestem Polka i w sumie powinnam utozsamiac sie z polskim narodem. Jednak to, co tutaj czytam jest dla mnie absolutnym szokiem. Mentalnie jestem na zupelnie innym poziomie. Dla mnie tego typu przeslania sa na porzadku dziennym i nie wzbudzaja obrzydzenia. Wrecz przeciwnie, cieszy mnie odwaga kobiet w poruszaniu tak dyskretnych kwestii. Co mnie jednak wprowadza w oslupienie to fakt, ze posluguje sie Waszym jezykiem a z Wasza mentalnoscia nie mam absolutnie niczego wspolnego. Az trudno mi uwierzyc!Mnie też to nie obrzydza jednak mentalnie jestem wyżej od Ciebie i tej artystki bo nie mam potrzeby pokazywania brudnych majtek publicznie. Wiem wiem Polska zaścianek, 100 lat za murzynami bo przecież za granicą to powód do dumy pokazać piżamę i prześcieradło ubrudzone krwią. No na prawdę szczyt artyzmu[/quote]Dokładnie, my Polki jesteśmy kompletnie zacofane, skoro nie robimy sobie zdjęć podczas okresu i nie wrzucamy tego do internetu. Jak to dobrze, że w końcu ktoś mądry wpadł na taki pomysł. Już dawno temu okres powinno się podnieść do rangi sztuki.
A nie mówiłam? Jakiś czas temu pisałam , że niedługo brudne podpaski będą pokazywać. Życie bez internetu było jednak piękniejsze.
TAKA sztuka… czekam na chwilę, gdy będą dokumentować swoje kupy :/
[b]gość, 28-03-15, 23:37 napisał(a):[/b]Może te zdjęcia nie oddają sprawy, ale moim zdaniem to prawda, że menstruacja jest tematem tabu, bo powszechnie panuje opinia, że “to nie choroba”. Tymczasem są kobiety, które nie mogą wtedy normalnie funkcjonować, bo wszystko je boli i ledwo żyją. Nie ma oficjalnego przyzwolenia na to, by kobieta wtedy leżała w łóżku, ma zasuwać do pracy, robić obiad itd. Za mało mówi się o tym, że okres bywa męczarnią większą niż najgorsza choroba i powinno się dawać czasem kobietom taryfę ulgową.Bo to nie choroba, chorobą byłby stan w którym nie miałabyś okresu.Zresztą normalna miesiączka nie powinna wykluczać z życia, jasne, że są wyjątki typu ból nie do zniesienia, który trzeba niwelować zastrzykami ale takie sytuacje nie są powszechne. Poza tym średnio wyobrażam sobie sytuacje, w których połowa załogi firmy jest niedysponowana i na zwolnieniu bo okres i nie będą zasuwać do pracy. Później się dziwić, że nie chcą kobiet zatrudniać.A co mnie najbardziej irytuje to tłumaczenie swoich wybuchów pms/okresem. Wydrzeć się na faceta w środku miasta – kochanie przecież mam okres, wyżywać się na współpracownikach – cała firma, wie, że szefowa ma pms. Później się dziwić, że kobiety traktuje się jak rozcharakteryzowane idiotki, którymi rządzą hormony.
Dla mnie to jak pokazywanie zdjęcia zużytych pałeczek do uszu (no wiecie z żółtą woskowiną). Nic szokującego, sama natura, a jednak nie widzę ani sensu, ani celu.
Podpaske zuzyta zawija sie w papierek od tej nowej nie uzytej;)
[b]gość, 28-03-15, 23:37 napisał(a):[/b]Może te zdjęcia nie oddają sprawy, ale moim zdaniem to prawda, że menstruacja jest tematem tabu, bo powszechnie panuje opinia, że “to nie choroba”. Tymczasem są kobiety, które nie mogą wtedy normalnie funkcjonować, bo wszystko je boli i ledwo żyją. Nie ma oficjalnego przyzwolenia na to, by kobieta wtedy leżała w łóżku, ma zasuwać do pracy, robić obiad itd. Za mało mówi się o tym, że okres bywa męczarnią większą niż najgorsza choroba i powinno się dawać czasem kobietom taryfę ulgową.Zgadzam się. Zdjęcia wydają mi się bezsensowne i niesmaczne ale menstruacja to rzeczywiście temat tabu. Gdy byłam młodsza, brzuch bolał mnie okropnie i po prostu było mi ciężko. Ale każdy mówił “to tylko okres”. Na szczęście teraz dolegliwości są łatwiejsze do wytrzymania.
[b]gość, 28-03-15, 23:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 22:52 napisał(a):[/b]trzeba oswoic krew menustacyjna, ktora nie istnieje praktycznie poza laeiznką. kilkia lat temu bylam z chlopakiem, ktory po wprowadzke do mnie! na okres tygodnia ( spowowowaa remontem ) byl zazenowany, ze ja i moja wspolokatora trzymamy podpaski w lazience, na wierzchu… w podstawoce mialam tez kolege, ktory nie ufal kobietom, ktore nosza tampony, bo to tak, jakby mialy penisa! w pochwie.. Inna moja kolezanka rostala sie z chlopakiem, ktory zrobil jej awanture, ze pobrudziala jego przescieradlo, kiedy zosla u niego na noc. Okres dostala tydzien wczesniej, bardzo niespodziewanie, przeprosila go, zagwarantowala, ze kupi nowe przescieradlo, on ja natomiast nazwal obrzydliwą babą i powiedział jej, ze nie chce miec z nia nic wspolnego. ..Z jakiego środowiska wy jesteście??? Mój facet okres traktuje całkiem naturalnie, co prawda nigdy nie przeciekłam ale wie kiedy miesiączkuję. Czasami nawet tampony mi kupuję jak go o to proszę. Mam też starszego brata i nigdy mu nie przeszkadzały środki higieniczne w łazience, co prawda były zawsze w szafce ale nie gdzieś ukryte. Zdjęcia to żadna sztuka, a pani artystka nie ma ze sztuką nic wspólnego. Zrobiła zdjęcia dla rozgłosu i sławy nic więcej. Nie ma w tym żadnego przekazu ani nauczania. Pokazała rzecz oczywistą, kiedy się nie zabezpieczasz dobrze brudzisz ubrania czy pościel ale czy serio jest to powód do dumy? Ot zwykła wpadka którą nie ma się co podniecać ani tym bardziej obnosić publicznie[/quote]10/10 Zresztą wszyscy mężczyźni których spotkałam mieli podobne podejście do okresu. W związku z tym miesiączkę traktuję normalnie i nie mam potrzeby latania z brudnymi gaciami wokół męskiej populacji żeby oswajać ich z krwią menstruacyjną. Nie popadajmy w skrajności.
Przecież to jest obrzydliwe!!!!
Może te zdjęcia nie oddają sprawy, ale moim zdaniem to prawda, że menstruacja jest tematem tabu, bo powszechnie panuje opinia, że “to nie choroba”. Tymczasem są kobiety, które nie mogą wtedy normalnie funkcjonować, bo wszystko je boli i ledwo żyją. Nie ma oficjalnego przyzwolenia na to, by kobieta wtedy leżała w łóżku, ma zasuwać do pracy, robić obiad itd. Za mało mówi się o tym, że okres bywa męczarnią większą niż najgorsza choroba i powinno się dawać czasem kobietom taryfę ulgową.
[b]gość, 28-03-15, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 23:13 napisał(a):[/b]Od kilkunastu lat mieszkam za granica. Jestem Polka i w sumie powinnam utozsamiac sie z polskim narodem. Jednak to, co tutaj czytam jest dla mnie absolutnym szokiem. Mentalnie jestem na zupelnie innym poziomie. Dla mnie tego typu przeslania sa na porzadku dziennym i nie wzbudzaja obrzydzenia. Wrecz przeciwnie, cieszy mnie odwaga kobiet w poruszaniu tak dyskretnych kwestii. Co mnie jednak wprowadza w oslupienie to fakt, ze posluguje sie Waszym jezykiem a z Wasza mentalnoscia nie mam absolutnie niczego wspolnego. Az trudno mi uwierzyc!Mnie też to nie obrzydza jednak mentalnie jestem wyżej od Ciebie i tej artystki bo nie mam potrzeby pokazywania brudnych majtek publicznie. Wiem wiem Polska zaścianek, 100 lat za murzynami bo przecież za granicą to powód do dumy pokazać piżamę i prześcieradło ubrudzone krwią. No na prawdę szczyt artyzmu[/quote]Drugi komentarz 1000/10
Ok ja rozumiem, każda kobieta to ma,ale kur…gdzie prywatność w tych czasach. Chociaż wolę chyba oglądać krew miesiączkowa niż gówno czyjegos dzieciaka, to już jest dno dna
[b]gość, 28-03-15, 23:13 napisał(a):[/b]Od kilkunastu lat mieszkam za granica. Jestem Polka i w sumie powinnam utozsamiac sie z polskim narodem. Jednak to, co tutaj czytam jest dla mnie absolutnym szokiem. Mentalnie jestem na zupelnie innym poziomie. Dla mnie tego typu przeslania sa na porzadku dziennym i nie wzbudzaja obrzydzenia. Wrecz przeciwnie, cieszy mnie odwaga kobiet w poruszaniu tak dyskretnych kwestii. Co mnie jednak wprowadza w oslupienie to fakt, ze posluguje sie Waszym jezykiem a z Wasza mentalnoscia nie mam absolutnie niczego wspolnego. Az trudno mi uwierzyc!Mnie też to nie obrzydza jednak mentalnie jestem wyżej od Ciebie i tej artystki bo nie mam potrzeby pokazywania brudnych majtek publicznie. Wiem wiem Polska zaścianek, 100 lat za murzynami bo przecież za granicą to powód do dumy pokazać piżamę i prześcieradło ubrudzone krwią. No na prawdę szczyt artyzmu
[b]gość, 28-03-15, 22:52 napisał(a):[/b]trzeba oswoic krew menustacyjna, ktora nie istnieje praktycznie poza laeiznką. kilkia lat temu bylam z chlopakiem, ktory po wprowadzke do mnie! na okres tygodnia ( spowowowaa remontem ) byl zazenowany, ze ja i moja wspolokatora trzymamy podpaski w lazience, na wierzchu… w podstawoce mialam tez kolege, ktory nie ufal kobietom, ktore nosza tampony, bo to tak, jakby mialy penisa! w pochwie.. Inna moja kolezanka rostala sie z chlopakiem, ktory zrobil jej awanture, ze pobrudziala jego przescieradlo, kiedy zosla u niego na noc. Okres dostala tydzien wczesniej, bardzo niespodziewanie, przeprosila go, zagwarantowala, ze kupi nowe przescieradlo, on ja natomiast nazwal obrzydliwą babą i powiedział jej, ze nie chce miec z nia nic wspolnego. ..Z jakiego środowiska wy jesteście??? Mój facet okres traktuje całkiem naturalnie, co prawda nigdy nie przeciekłam ale wie kiedy miesiączkuję. Czasami nawet tampony mi kupuję jak go o to proszę. Mam też starszego brata i nigdy mu nie przeszkadzały środki higieniczne w łazience, co prawda były zawsze w szafce ale nie gdzieś ukryte. Zdjęcia to żadna sztuka, a pani artystka nie ma ze sztuką nic wspólnego. Zrobiła zdjęcia dla rozgłosu i sławy nic więcej. Nie ma w tym żadnego przekazu ani nauczania. Pokazała rzecz oczywistą, kiedy się nie zabezpieczasz dobrze brudzisz ubrania czy pościel ale czy serio jest to powód do dumy? Ot zwykła wpadka którą nie ma się co podniecać ani tym bardziej obnosić publicznie
[b]gość, 28-03-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 17:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 17:14 napisał(a):[/b]Ogólnie to nie jest obrzydliwe tylko po prostu niesmaczne. Ludzie wrzucają do sieci taki intymne rzeczy,że szok. To jest żałosne, kupki dzieci, jaranie się pierwszymi ząbkami, informowanie na bieżąco gdzie się jest i co się robi. Obowiązkowe codzienne selfie najlepiej z jakimś oryginałem w tlen. Ludzie są żałośni a potem się dziwią,że inni plotkują i komentują krytycznie. Trzeba mieć trochę oleju w głowie – niektóre “rzeczy” i sytuacje trzeba zachować dla siebie. Czym się potem będziecie chwalić gównem w klozecie? Jezu ludzie wylogujcie się z tych ogłupiających portali typu instagram czy fb i idzcie na powietrze bo szkodzi wam internetJeśli krew z okresu (bądź ciecz która ma udawać tą krew) to jest sztuka to świat właśnie się skończył.[/quote]typowa wypowiedz niedouczonego prymitywa, który uważa, że sztuka to po prostu miły dla oka pejzaż na płótnie; świat się jeszcze nie skończyl, na szczęście, aczkolwiek jesli zaczniesz sie rozmnazac i wpając swoje chore sądy innym ludziom, to obawiam się, że już niedługo możemy się tego doczekać; witam w epoce postmodernizmu, polecam włączenie funkcji myslenia; wspołczesna sztuka ma prowokowac do dyskusji (konstruktywnej dyskusji!) i obnażać mechanizmy rządzące światem; nie bede sie jednak rozpisywac, bowiem jestem pewna, ze zaraz sie znajda pelne jadu glosy, ze ekspertka wyglasza swoje madrosci na forum kozaczka; serdecznie pozdrawiam[/quote]chore sądy? czyli mówisz tu o sobie 🙂 ja też serdecznie pozdrawiam[/quote]Ładnie cię zgasiła swoją elokwencją i widać, że nie wiesz co odpowiedzieć to wydusiłaś z siebie typowy koment na ‘odpierdol’ i podkuliłaś ogon pod dupę. Żałosna jesteś, bardzo q żałosna.
[b]gość, 28-03-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 17:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 17:14 napisał(a):[/b]Ogólnie to nie jest obrzydliwe tylko po prostu niesmaczne. Ludzie wrzucają do sieci taki intymne rzeczy,że szok. To jest żałosne, kupki dzieci, jaranie się pierwszymi ząbkami, informowanie na bieżąco gdzie się jest i co się robi. Obowiązkowe codzienne selfie najlepiej z jakimś oryginałem w tlen. Ludzie są żałośni a potem się dziwią,że inni plotkują i komentują krytycznie. Trzeba mieć trochę oleju w głowie – niektóre “rzeczy” i sytuacje trzeba zachować dla siebie. Czym się potem będziecie chwalić gównem w klozecie? Jezu ludzie wylogujcie się z tych ogłupiających portali typu instagram czy fb i idzcie na powietrze bo szkodzi wam internetJeśli krew z okresu (bądź ciecz która ma udawać tą krew) to jest sztuka to świat właśnie się skończył.[/quote]typowa wypowiedz niedouczonego prymitywa, który uważa, że sztuka to po prostu miły dla oka pejzaż na płótnie; świat się jeszcze nie skończyl, na szczęście, aczkolwiek jesli zaczniesz sie rozmnazac i wpając swoje chore sądy innym ludziom, to obawiam się, że już niedługo możemy się tego doczekać; witam w epoce postmodernizmu, polecam włączenie funkcji myslenia; wspołczesna sztuka ma prowokowac do dyskusji (konstruktywnej dyskusji!) i obnażać mechanizmy rządzące światem; nie bede sie jednak rozpisywac, bowiem jestem pewna, ze zaraz sie znajda pelne jadu glosy, ze ekspertka wyglasza swoje madrosci na forum kozaczka; serdecznie pozdrawiam[/quote]Dyskusji o czym? O ty, że kobiety mają okres i, że czasem może zdarzyć się przeciek? To nazywasz sztuką? Są takie sprawy intymne których się nie pokazuje. Ale rozumiem, że skoro promuje się prostytucję w telewizji to należy to pochwalać i zgadzać się ze wszystkim co oferuje nam świat i “artyści” 🙂 nie wiem kto jest bardziej ograniczony Ty czy autorka tej “sztuki”[/quote]
Czyli nawet z tamponu można zrobić sztukę.Żal. Debilizm osiągnął szczyt.
Od kilkunastu lat mieszkam za granica. Jestem Polka i w sumie powinnam utozsamiac sie z polskim narodem. Jednak to, co tutaj czytam jest dla mnie absolutnym szokiem. Mentalnie jestem na zupelnie innym poziomie. Dla mnie tego typu przeslania sa na porzadku dziennym i nie wzbudzaja obrzydzenia. Wrecz przeciwnie, cieszy mnie odwaga kobiet w poruszaniu tak dyskretnych kwestii. Co mnie jednak wprowadza w oslupienie to fakt, ze posluguje sie Waszym jezykiem a z Wasza mentalnoscia nie mam absolutnie niczego wspolnego. Az trudno mi uwierzyc!
[b]gość, 28-03-15, 22:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąNie to nie jest normalne. Jeżeli podpaska/tampon Ci przecieka to warto przemyśleć lepiej kwestię doboru środków higienicznych. Ewentualnie jeżeli okres masz bardzo obfity to do ginekologa.[/quote]Nie zgodzę się. W nocy kręcisz się i zmieniasz pozycje nie jesteś w stanie tego kontrolować. Ja mam okres 4 dni co 32 dni jak w mordę strzelił, 2-3 dzień leje się że mnie jak z dzika, do ginekologa chodzę regularnie wszystko w porządku. Wiec twoja teoria leży i kwiczy. Kqzda kobieta jest inna jedna ma co 28 dni inna co 36 jedna ma skromne ppamienie inna obfite. Nie uogolniajcie.[/quote]Jeżeli pod względem ginekologicznym wszystko jest w porządku: patrz punkt pierwszy. Ja zawsze w nocy zakładam dwie podpaski bo wszystkie były za krótkie i budziłam się z brudną bielizną. Dużo “robi” też odpowiednio opinająca bielizna – trzyma wszystko na swoim miejscu.No sorry ale nie wyobrażam sobie takiego funkcjonowania “ach to normalne, że brudzę pościel, taki mam okres”.[/quote]Wspolczuje
[b]gość, 28-03-15, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 22:04 napisał(a):[/b]Oczywiście, że zdarza sie, że kobiecie przecieka 😉 to naturalne jak ktoś ma obfity okres ale czy jest to powód do dumy? Nie, i ja nie nakazuje się z tym ukrywać ale takie sytuacje są intymne i zachowuje je się dla siebie. Czy Ty chwalisz się koleżankom – o wiesz co dziś przeciekłam i chciałam się pochwalić? Nie bo to SĄ SPRAWY INTYMNE – nie sztuka, nie powód do wstydu ale na pewno nie SPRAWA PUBLICZNAQ czy ja to pochwalam, co zrobiła ta pseudo artystka ? Czasem jednak pojawia się temat okresu w gronie przyjaciółek i wymieniani się doświadczeniami, czy to zle ? Mamy siw tego wstydzić ?że krwawimy ? Tu nie Arabia albo radykalni żydzi. To co ludzkie, nie jest mi obce.[/quote]Serio gadasz z koleżankami o obfitości okresu i przeciekaniu? Powiedz jeszcze, że przy obiedzie wymieniacie się doświadczeniami. Dla mnie to “normalne” że może się zdarzyć taka sytuacja z przeciekaniem ale sorry nie mówię o tym nikomu, idę do łazienki, myje się i temat dla mnie skończony. Nie wstydzę się tego nawet przed chłopakiem ale nie robię z tego żadnej afery i nie przechwalam się tym a już na pewno nie gadam o tym z koleżankami. Jezu ludzie gdzie Wasza intymność? Serio nie macie już żadnych granic?
[b]gość, 28-03-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąNie to nie jest normalne. Jeżeli podpaska/tampon Ci przecieka to warto przemyśleć lepiej kwestię doboru środków higienicznych. Ewentualnie jeżeli okres masz bardzo obfity to do ginekologa.[/quote]Nie zgodzę się. W nocy kręcisz się i zmieniasz pozycje nie jesteś w stanie tego kontrolować. Ja mam okres 4 dni co 32 dni jak w mordę strzelił, 2-3 dzień leje się że mnie jak z dzika, do ginekologa chodzę regularnie wszystko w porządku. Wiec twoja teoria leży i kwiczy. Kqzda kobieta jest inna jedna ma co 28 dni inna co 36 jedna ma skromne ppamienie inna obfite. Nie uogolniajcie.[/quote]Jeżeli pod względem ginekologicznym wszystko jest w porządku: patrz punkt pierwszy. Ja zawsze w nocy zakładam dwie podpaski bo wszystkie były za krótkie i budziłam się z brudną bielizną. Dużo “robi” też odpowiednio opinająca bielizna – trzyma wszystko na swoim miejscu.No sorry ale nie wyobrażam sobie takiego funkcjonowania “ach to normalne, że brudzę pościel, taki mam okres”.
Wszystko wszystkim( tez jestem kobieta) ale te zdjecia sa obrzydliwe….niedlugo bede gluty z nosa ,osrane dupy( bo to normalne) pokazywac publicznie i juz nie bedzie nokogo to dziwic.Nawet nagosc stala sie tak powszechna ze juz maloKogo to podnieca…Fuj!!!!! LudziomOdbija!!!!!
jej okres jej sprawa, skoro chce to niech ma to foto….
[b]gość, 28-03-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąNie to nie jest normalne. Jeżeli podpaska/tampon Ci przecieka to warto przemyśleć lepiej kwestię doboru środków higienicznych. Ewentualnie jeżeli okres masz bardzo obfity to do ginekologa.[/quote]Nie zgodzę się. W nocy kręcisz się i zmieniasz pozycje nie jesteś w stanie tego kontrolować. Ja mam okres 4 dni co 32 dni jak w mordę strzelił, 2-3 dzień leje się że mnie jak z dzika, do ginekologa chodzę regularnie wszystko w porządku. Wiec twoja teoria leży i kwiczy. Kqzda kobieta jest inna jedna ma co 28 dni inna co 36 jedna ma skromne ppamienie inna obfite. Nie uogolniajcie.
trzeba oswoic krew menustacyjna, ktora nie istnieje praktycznie poza laeiznką. kilkia lat temu bylam z chlopakiem, ktory po wprowadzke do mnie! na okres tygodnia ( spowowowaa remontem ) byl zazenowany, ze ja i moja wspolokatora trzymamy podpaski w lazience, na wierzchu… w podstawoce mialam tez kolege, ktory nie ufal kobietom, ktore nosza tampony, bo to tak, jakby mialy penisa! w pochwie.. Inna moja kolezanka rostala sie z chlopakiem, ktory zrobil jej awanture, ze pobrudziala jego przescieradlo, kiedy zosla u niego na noc. Okres dostala tydzien wczesniej, bardzo niespodziewanie, przeprosila go, zagwarantowala, ze kupi nowe przescieradlo, on ja natomiast nazwal obrzydliwą babą i powiedział jej, ze nie chce miec z nia nic wspolnego. ..
[b]gość, 28-03-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąNie to nie jest normalne. Jeżeli podpaska/tampon Ci przecieka to warto przemyśleć lepiej kwestię doboru środków higienicznych. Ewentualnie jeżeli okres masz bardzo obfity to do ginekologa.[/quote]Nie zgodzę się. W nocy kręcisz się i zmieniasz pozycje nie jesteś w stanie tego kontrolować. Ja mam okres 4 dni co 32 dni jak w mordę strzelił, 2-3 dzień leje się że mnie jak z dzika, do ginekologa chodzę regularnie wszystko w porządku. Wiec twoja teoria leży i kwiczy. Kqzda kobieta jest inna jedna ma co 28 dni inna co 36 jedna ma skromne ppamienie inna obfite. Nie uogolniajcie.[/quote]Oczywiście, że zdarza sie, że kobiecie przecieka 😉 to naturalne jak ktoś ma obfity okres ale czy jest to powód do dumy? Nie, i ja nie nakazuje się z tym ukrywać ale takie sytuacje są intymne i zachowuje je się dla siebie. Czy Ty chwalisz się koleżankom – o wiesz co dziś przeciekłam i chciałam się pochwalić? Nie bo to SĄ SPRAWY INTYMNE – nie sztuka, nie powód do wstydu ale na pewno nie SPRAWA PUBLICZNA[/quote]Q czy ja to pochwalam, co zrobiła ta pseudo artystka ? Czasem jednak pojawia się temat okresu w gronie przyjaciółek i wymieniani się doświadczeniami, czy to zle ? Mamy siw tego wstydzić ?że krwawimy ? Tu nie Arabia albo radykalni żydzi. To co ludzkie, nie jest mi obce.
[b]gość, 28-03-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąDefekacja to także normalny proces fizjologiczny. Nie ma się czego wstydzić, KAŻDY TO ROBI, nie tylko kobiety. Dlaczego tylko menstruacja ma być pokazywana, a defekacja nie ?! To jawna dyskryminacja i niesprawiedliwość !!! Pokażmy więc swoje kupy z klozetów na Instagramach i FB w ramach aspiracji do bycia artystą ! Kto zaczyna ?[/quote]Podobno jest równouprawnienie. Czas wstawiać selfie podczas defekacji 🙂
[b]gość, 28-03-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąNie to nie jest normalne. Jeżeli podpaska/tampon Ci przecieka to warto przemyśleć lepiej kwestię doboru środków higienicznych. Ewentualnie jeżeli okres masz bardzo obfity to do ginekologa.[/quote]Bzdura. Czasem pocieknie, i nie mam tu na myśli jakiejś wielkiej plamy. To się czasem zdarza.
Ale po co wrzucać to na Intsagram???
[b]gość, 28-03-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąNie to nie jest normalne. Jeżeli podpaska/tampon Ci przecieka to warto przemyśleć lepiej kwestię doboru środków higienicznych. Ewentualnie jeżeli okres masz bardzo obfity to do ginekologa.[/quote]Nie zgodzę się. W nocy kręcisz się i zmieniasz pozycje nie jesteś w stanie tego kontrolować. Ja mam okres 4 dni co 32 dni jak w mordę strzelił, 2-3 dzień leje się że mnie jak z dzika, do ginekologa chodzę regularnie wszystko w porządku. Wiec twoja teoria leży i kwiczy. Kqzda kobieta jest inna jedna ma co 28 dni inna co 36 jedna ma skromne ppamienie inna obfite. Nie uogolniajcie.[/quote]Oczywiście, że zdarza sie, że kobiecie przecieka 😉 to naturalne jak ktoś ma obfity okres ale czy jest to powód do dumy? Nie, i ja nie nakazuje się z tym ukrywać ale takie sytuacje są intymne i zachowuje je się dla siebie. Czy Ty chwalisz się koleżankom – o wiesz co dziś przeciekłam i chciałam się pochwalić? Nie bo to SĄ SPRAWY INTYMNE – nie sztuka, nie powód do wstydu ale na pewno nie SPRAWA PUBLICZNA
Tak poruszę temat zapachu krwi. Nie wiem czy wiecie ale krew transportuje wszystkie witaminy w tym żelazo, które ma specyficzny zapach. W sumie to w czasie okresu dba sie o higienę bardziej, niż normalnie, bo wiadomo, ze trzeba przemywać częściej.
[b]gość, 28-03-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-03-15, 13:35 napisał(a):[/b]ciekawe ktore babki spia w zafajdanej kwria poscieli czy brudnych spodniach? masakra. przeciez jak mas zokres,widzisz i czujesz jak przeciekasz,wiec po co takie zdjecia. chore.Dokladnie o tym samym pomyslalam, kto lezy na zakrwawionym lozku i w zakrwawionych spodniach podczas okresu? Jakas fleja chyba[/quote]Tat, tak bo w nocy czujesz jak ci cieknie. Może spisz ze złączonymi nogami cala noc, albo nie wpisz cala noc, żeby nie daj Bóg ci przemoklo ? Lub robisz sobie pobudki co pol godzi i tak w razie w. sprawdzasz, bo wstyd ? To nic obrzydliwego to natura. Ta pani według mnie przesadza, to niesmaczne. Po za tym ua nie wiem jakich wy macie facetów wkoło siebie, ze nie wiedza co to okres i co się z tym wiąże. Wspolczuje wam.
Nastepnym razem wstaw srake i tez bedzie sztuka
[b]gość, 28-03-15, 18:27 napisał(a):[/b]Dla mnie to niesmaczne i tyle. Może ktoś to nazywać sztuką ale dla mnie jest to dążenie do rozgłosu najniższymi sposobami. To są takie artystki instagramowe – zrobię zdjęcie czegoś co będzie wzbudzało kontrowersję, nazwę to sztuką i będę artystką. Myślę, że ktoś powinien poruszyć temat obnażania się w sieci nastolatków. Ludzie pokazują za wiele i nikt nie widzi w tym problemu. Każdy mówi – jego konto jego sprawa. Dopiero jak zdarzy się jakaś tragedia ludzie zaczynają dostrzegać, że pokazywanie gołych dup na intsta czy fb to zło z którym trzeba walczyć100/100
[b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąDefekacja to także normalny proces fizjologiczny. Nie ma się czego wstydzić, KAŻDY TO ROBI, nie tylko kobiety. Dlaczego tylko menstruacja ma być pokazywana, a defekacja nie ?! To jawna dyskryminacja i niesprawiedliwość !!! Pokażmy więc swoje kupy z klozetów na Instagramach i FB w ramach aspiracji do bycia artystą ! Kto zaczyna ?
to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwią
[b]gość, 28-03-15, 21:04 napisał(a):[/b]to normalna miesiączka, nie ma się czego wstydzić, to normalne że czasem ubrania się brudzą krwiąNie to nie jest normalne. Jeżeli podpaska/tampon Ci przecieka to warto przemyśleć lepiej kwestię doboru środków higienicznych. Ewentualnie jeżeli okres masz bardzo obfity to do ginekologa.
obrzydliwe
ludzoe sa chorzy.. szczegolnie ci artysci, ktorzy iwazaja sie za lepszych od innych, a nie sa
chore i obrzydliwe
Kiedyś na kwejku widziałam zdjęcie jakiejś baby bez gaci, która w czasie swojego okresu, w biały dzień, w miejscu publicznym wyciskała z siebie na płótno krew miesięczną po to, by stworzyć z tego obraz…, więc to tutaj nie robi na mnie wrażenia…
a niby co takiego fajnego i koniecznego do pokazania jest we krwi!? Czy to nie jest już intymna sprawa kobiet? wszystko na pokaz?? chore
Toć to już apokalipsa
Po co robic takie foty? To prywatnosc, intymnosc a wdzisiejszych czasach trzeba wszystko pokazywac:/
popierdoliło ją!
no sorry mnie nawet swoj okres brzydzi a dopiero cudzy a fuuu. czekam z niecierpliwoscia na relacje z defekacji tej pani. bedzie porywajaca jak lawina sniegu
Mnie jak czasem ” zaleje” w nocy to wstyd mi przed partnerem…. a ta kurcze znajomym to publikuje w imię szutki
swiat sie konczy