Wszystko to, co było, a czego być może nie widzieliście.

Były łzy Monik Dryl, która przeżyła szok, gdy po jej wykonaniu Małgośki na scenie pojawiła się Maryla Rodowicz.

Były wierne zastępy Dody, który z trybun w mało elegancki sposób dawały o sobie znać.

Resztę i znacznie więcej zobaczycie na poniższych zdjęciach.

\"jak \"jak

\"jak

\"jak \"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak \"jak

\"jak

\"jak \"jak

\"jak \"jak

\"jak \"jak

\"jak \"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak

\"jak