Jak wypoczywa Anja Rubik? (FOTO)

1-97-R1 1-97-R1

Co robi Anja Rubik w przerwach od pracy?

Rano udaje się do lokalnego sklepu warzywnego, je wegetariański lunch. Potem spędza czas na świeżym powietrzu ze swoim mężem i psiakiem.

Modelka właśnie pochwaliła się prywatnymi fotkami.

Wypoczęta i zakochana Rubik? Jesteśmy na tak!

&nbsp
Anja Rubik wypoczywa (FOTO)

Anja Rubik wypoczywa (FOTO)

Anja Rubik wypoczywa (FOTO)

Anja Rubik wypoczywa (FOTO)

Anja Rubik wypoczywa (FOTO)

   
45 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Oto najlepszy przykład jak nieumiejętnie zrobiony makijaż może oszpecić. Od razu skojarzyłam to z Dodą, pierwszą blacharą naszego szoł-bizu.

Samotne laski to tragedia. Nawet na szybki numerek sie nie nadaja. Zdziwaczale toto

W końcu znajdzie się jakiś czesiek, zapłodni, tv, piwo i tak dalej, każdy ma jakieś potrzeby dziewczyny ja nie będę przekonywać do swoich ale wasze są po prostu słabe…hahahahaha 10/10. bo tak to przeważnie wygląda. U mnie nioe, ani nie jestem sama, bo w wieloletnim i udanym związku i mogę wam powiedzieć, że z własnymi zainteresowaniami to prawda. Wsiadanie komuś na kark całkowicie niszczy związek. Zresztą ja wierzę, ze wy też możecie i spotkacie kogoś wartościowego, z kim będzie każda z was szczęśliwa. Cześków gońcie w piz… szanujcie się. Życzę każdej tutaj szczęśliwości w związku – a jak nie chce związku oto bez tego. Uśmiech, głowa do góry, będzie dobrze:)))

Mąż do schrupania :)))

gość, 17-07-13, 09:22 napisał(a):W końcu znajdzie się jakiś czesiek, zapłodni, tv, piwo i tak dalej, każdy ma jakieś potrzeby dziewczyny ja nie będę przekonywać do swoich ale wasze są po prostu słabe…hahahahaha 10/10. bo tak to przeważnie wygląda. U mnie nioe, ani nie jestem sama, bo w wieloletnim i udanym związku i mogę wam powiedzieć, że z własnymi zainteresowaniami to prawda. Wsiadanie komuś na kark całkowicie niszczy związek. Zresztą ja wierzę, ze wy też możecie i spotkacie kogoś wartościowego, z kim będzie każda z was szczęśliwa. Cześków gońcie w piz… szanujcie się. Życzę każdej tutaj szczęśliwości w związku – a jak nie chce związku oto bez tego. Uśmiech, głowa do góry, będzie dobrze:)))tak, tyle że ta dyskusja bardzo dziwnie ewoluowała. parę osób napisało, że lepiej być w związku, niż samemu – i zostały wrzucone do worka z “desperatkami bez ambicji”, którym nie pozostaje nic innego, jak zapłodnienie przez pierwszego lepszego cześka!Niejedna pani prezes płacze samotnie w poduszkę, mimo iż tego dnia dostała awans a potem była na ulubionej sztuce w operze ,a za tydzien wyjeżdża odkrywac indie..Czy to czyni ją desperatką? Nie, po prostu nie jest cyborgiem bez uczuć! To normalne, że brakuje nam bliskiej osoby, jeśli jej nie mamy!a PANI AMBITNA z poniższych komentarzy, mająca swoje fascynujące życie – pół dnia spędziła na…portalu plotkarskim!!! Te dziewczyny będą zapłodnione przez cześka, potem będą razem pic piwo i oglądac tv, będą szczęsliwe, a ty cały czas będziesz tu siedziała udzielając dobrych rad.

ale się spinacie,wiadomo że z kimś jest ŁATWIEJa czy tak lepiej zastanówcie się same,90% związków to w końcu zdrada, nuda albo wypalenie,niekoniecznie od razu ale po kilkunastu latach nawet,więc dajcie sobie na wstrzymanie z tym moralizowanie, wszystko dla ludzi

gość, 16-07-13, 18:40 napisał(a):jaki sport? jakie wycieczki? jakie spotkania z przyjaciółmi? z wybraną osobą łączy cię szczególna więź (miłość?), nie ma tu zastępników. a jeśli facet służy ci “do zabicia nudy” to faktycznie jeszcze tego właściwego nie znalazłaś. facet to nie czasoumilacz, facet to poczucie, że jest gdzieś ktoś, dla kogo jestes najważniejsza. oczywiście, że trzeba miec własne rzeczy i nie powinno się wisiec na facecie i dobrze, że potrafisz odnaleść się sama, ale o niebo lepiej te wszystkie wymienione przez ciebie rzeczy robiłoby się we dwoje!Śmieszne i na prawdę lekko żałosne kółeczko wzajemnej adoracji dziewczyny. Ja nie powiedziałam, że macie być same ale póki ta druga połówka się nie znajdzie to warto mieć SWOJE wartościowe życie. Z resztą nie dziwne, że jesteście same bo co zaproponujecie tej drugiej połówce? Żaden wartościowy facet nie zainteresuje się na dłużej kobietą, która odda mu się w całości i będzie żyć jego życiem, bez własnych zainteresowań bez własnego życia. Warto zadbać o własne zainteresowania dla siebie ale również aby być ciekawą dla tej drugiej osoby. Wiem jak smakuje życie we dwoje i nie zrezygnowałam z niego ale czas (tak moje drogie już kilka lat jestem sama) jest mój i nie będę go tracić na czekania na księcia bo książę się znajdzie w najmniej odpowiednim momencie znając życie. I tak facet jest również dla mnie (zauważ słówko również) czasoumilaczem tak jak ja dla niego. Bo związek musi być również ciekawy i ekscytujący. Ale proszę użalajcie się dalej nad sobą bo tak najłatwiej. W końcu znajdzie się jakiś czesiek, zapłodni, tv, piwo i tak dalej, każdy ma jakieś potrzeby dziewczyny ja nie będę przekonywać do swoich ale wasze są po prostu słabe…No i wyszła frustracja z człowieka…Bo albo realizujesz się w samotności mając wspaniałe życie albo siedzisz z zapładniającą cię patologią. Dziękuje. Myślę, że nie mamy o czym rozmawiać.

Jak do 30 sie czesia nie znalazlo, to potem juz tylko papuga lub kot

gość, 16-07-13, 20:40 napisał(a):gość16-07-13, 18:40Cóż, każdy przeżywa bycie singlem inaczej. Ja sama czułam się źle, mimo iz miałam “swoje życie”, po prostu nie było to dla mnie życie pełne. Skoro żaden wartościowy facet nie zaintersuje się autorkami komentarzy poniżej, to może zainteresuje się nimi ktoś (w twoim mniemaniu) “bezwartościowy” a dla nich będzie wystarczająco dobry. Wierz mi, jest masa ludzi, których jedynym hobby jest np. internet, a też tworzą udane związki, a ty jesteś sama (bez przytyku – stwierdzam fakt). Nie każdy szuka “ambitnej, inteligentnej i intrygującej” (dotyczy to tez kobiet). Niektórym po prostu wystarczy, że druga osoba jest po prostu dobrym człowiekiem..Innym z kolei wystarczy, żeby nie była notowana i jest zdolna do rozrodu (brutalne ale prawdziwe;). Zresztą, dziewczyny nie piszą, że nie mają swojego życia, tylko że byłoby ono lepsze z drugą połówką.Ale ja się z tym wszystkim zgadzam, tylko że byłoby super gdyby zawsze tak kolorowo wyglądało, gdyby zawsze wszystkie trafiały na swoje połówki i gdyby na prawdę wszystkie były szczęśliwe, a te połówki będą je szanowały. Tylko że rzeczywistość bywa inna. Niestety znam za dużo dziewczyn, które po rozstaniu nie wiedzą co ze sobą zrobić bo nagle nie ma pracy, nie ma znajomych bo nie ma jego! Bo siedziała w domu bo on chciał, bo wychodzili tylko do jego znajomych, bo ona nie widziała potrzeby aby w siebie zainwestować czy to wiedzę czy pasję cokolwiek. Albo lepiej, siedzą w związku z facetem który je źle traktuje, nie szanuje ale ona go nie zostawi bo przecież zostanie sama. I troszkę prezentowana niżej desperacja kojarzy mi się właśnie z takimi dziewczynami, a ja się po prostu z tym nie zgadzam. Nie mylić z tym że uważam że kobiety mają być same. Niech będą szczęśliwe w związkach tylko niech nie będą desperatkami,

ja tam ja lubie

Dziewczyny, trzeba troche obnizyc wymagania i zaraz sie facet znajdzie

Obawiam się ze serialu naoglądałaś się ty i chyba masz z tego powodu jakiś kompleks. Nie zrozumiałaś ani słowa z tego co napisałam bo chyba nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Chyba ogólnie masz kompleksy tyle ja wnioskuje po twoim poście o ile cokolwiek można wywnioskować z postu, za to ty stawiasz całe psychoanalizy. Skoro nie masz żadnych ambicji ok, ale to nie oznacza, że inne kobiety są ofiarami czegokolwiek. Gdzie napisałam, że wolę być samej lub nie widzę różnicy pomiędzy byciem w związku a byciem samej. Wskaż proszę konkretny cytat. Twierdzisz, że mężczyzn odstrasza wymagająca kobieta, no kosmosu nie odkryłaś!! Tylko wyjaśnij co jest złego w tym, że kobiety mają wymagania, bo osobiście nie znam żadnego mężczyzny który by takowych nie miał, tylko że ja nie widzę w tym nic złego. Generalnie chyba masz problem ze sobą, na pewno problem z czytaniem ze zrozumieniem i chyba z kobietami które mają troszkę więcej ambicji od ciebie…

Przystojny ten jej mąż..

odnośnie dyskusji poniżej>>>ofiara “seksu w wielkim mieście”?????to twoja recepta znalezienie i przytrzymanie mężczyzny – trzeba coś “zaproponować” mężczyźnie? jaka jestem fajna i jakie mam zainteresowania i jak to w sumie dobrze mi samej? takie jest też twoje kryterium wyboru faceta? wiesz ich to odstrasza, zresztą często słysze od mężczyzn (w mediach, w realu), że kobiety są coraz bardziej wymagające (teraz wiem, o co chodzi). już wiem dla kogo jest ten reklamowany w tv portal randkowy “dla ludzi z aspiracjami”. skoro byłas w związku i nie widzisz różnicy między tym stanem a byciem samym, to wnioskuję, że związek nie był udany i tym samym twoje “patenty” nie działają. nie dziwne, skoro dla ciebie ma być “ciekawy i ekscytujący”. ekscytująca to może być podróż kolejką górską. ekscytacja niestety ma do siebie to, że wygasa, (muszą być bardziej solidne podstawy związku)więc wygaśnie więc twoje/jego zaintersowanie jego/twoim “bogatym własnym życiem”. w sumie dobrze, że lubisz być sama, bo jeszcze trochę poczekasz..jak te panie z seksu w wielkim mieście..

gość, 16-07-13, 17:05 napisał(a):Macie przeciez wibratorydla mnie akurat brak seksu jest najmniejszym problemem w byciu samą. nie mam też problemu z nudą – zawsze coś do zrobienia się znajdzie. mimo to mam wrażenie, że czas ucieka mi przez palce. jednak zamiast spędzać kolejny weekend ze znajomymi przy winku (i leczeniu kaca dnia następnego) wolałabym go spędzić z chłopakiem, choćby żeby razem wyjść na spacer w ciepły letni wieczór. nie wierzę, że jest choć jedna singielka, która nie myśli inaczej.

Macie przeciez wibratory

gość16-07-13, 18:40Cóż, każdy przeżywa bycie singlem inaczej. Ja sama czułam się źle, mimo iz miałam “swoje życie”, po prostu nie było to dla mnie życie pełne. Skoro żaden wartościowy facet nie zaintersuje się autorkami komentarzy poniżej, to może zainteresuje się nimi ktoś (w twoim mniemaniu) “bezwartościowy” a dla nich będzie wystarczająco dobry. Wierz mi, jest masa ludzi, których jedynym hobby jest np. internet, a też tworzą udane związki, a ty jesteś sama (bez przytyku – stwierdzam fakt). Nie każdy szuka “ambitnej, inteligentnej i intrygującej” (dotyczy to tez kobiet). Niektórym po prostu wystarczy, że druga osoba jest po prostu dobrym człowiekiem..Innym z kolei wystarczy, żeby nie była notowana i jest zdolna do rozrodu (brutalne ale prawdziwe;). Zresztą, dziewczyny nie piszą, że nie mają swojego życia, tylko że byłoby ono lepsze z drugą połówką.

Aktualnie tak mam, że budzę się i kładę samotnie ale dzień wypełniam sobie spotkaniami z rodziną, przyjaciółmi, zajmuje uprawianiem sportu, wycieczkami albo po prostu sprzątaniem lub książką. No ale jak do zabicia nudy ty potrzebujesz faceta bo samej ciężko się wysilić i pomyśleć no to faktycznie masz problem i to jest żal… Warto mieć własne “rzeczy” żeby nie musieć wisieć na facecie. —-jaki sport? jakie wycieczki? jakie spotkania z przyjaciółmi? z wybraną osobą łączy cię szczególna więź (miłość?), nie ma tu zastępników. a jeśli facet służy ci “do zabicia nudy” to faktycznie jeszcze tego właściwego nie znalazłaś. facet to nie czasoumilacz, facet to poczucie, że jest gdzieś ktoś, dla kogo jestes najważniejsza. oczywiście, że trzeba miec własne rzeczy i nie powinno się wisiec na facecie i dobrze, że potrafisz odnaleść się sama, ale o niebo lepiej te wszystkie wymienione przez ciebie rzeczy robiłoby się we dwoje!

jaki sport? jakie wycieczki? jakie spotkania z przyjaciółmi? z wybraną osobą łączy cię szczególna więź (miłość?), nie ma tu zastępników. a jeśli facet służy ci “do zabicia nudy” to faktycznie jeszcze tego właściwego nie znalazłaś. facet to nie czasoumilacz, facet to poczucie, że jest gdzieś ktoś, dla kogo jestes najważniejsza. oczywiście, że trzeba miec własne rzeczy i nie powinno się wisiec na facecie i dobrze, że potrafisz odnaleść się sama, ale o niebo lepiej te wszystkie wymienione przez ciebie rzeczy robiłoby się we dwoje!Śmieszne i na prawdę lekko żałosne kółeczko wzajemnej adoracji dziewczyny. Ja nie powiedziałam, że macie być same ale póki ta druga połówka się nie znajdzie to warto mieć SWOJE wartościowe życie. Z resztą nie dziwne, że jesteście same bo co zaproponujecie tej drugiej połówce? Żaden wartościowy facet nie zainteresuje się na dłużej kobietą, która odda mu się w całości i będzie żyć jego życiem, bez własnych zainteresowań bez własnego życia. Warto zadbać o własne zainteresowania dla siebie ale również aby być ciekawą dla tej drugiej osoby. Wiem jak smakuje życie we dwoje i nie zrezygnowałam z niego ale czas (tak moje drogie już kilka lat jestem sama) jest mój i nie będę go tracić na czekania na księcia bo książę się znajdzie w najmniej odpowiednim momencie znając życie. I tak facet jest również dla mnie (zauważ słówko również) czasoumilaczem tak jak ja dla niego. Bo związek musi być również ciekawy i ekscytujący. Ale proszę użalajcie się dalej nad sobą bo tak najłatwiej. W końcu znajdzie się jakiś czesiek, zapłodni, tv, piwo i tak dalej, każdy ma jakieś potrzeby dziewczyny ja nie będę przekonywać do swoich ale wasze są po prostu słabe…

gość, 16-07-13, 16:03 napisał(a):gość, 16-07-13, 14:58 napisał(a):gość, 16-07-13, 14:42 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:56 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:41 napisał(a):gość, 16-07-13, 11:48 napisał(a):zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(No tak bo przecież posiadanie męża to największa ambicja, cel i marzenie każdej kobiety. Pewnie jesteś zdrowa, ładna, zgrabna i zaradna jak, wbrew pozorom większość polek, ale po co się z tego cieszyć bez faceta to i tak nie ma znaczenia prawda?! Wtf?? Żal…jakbyś spędzała każdy dzien po pracy samotnie, budziła się i kładła samotnie, to byś zrozumiała, że to jest ŻAL.Aktualnie tak mam, że budzę się i kładę samotnie ale dzień wypełniam sobie spotkaniami z rodziną, przyjaciółmi, zajmuje uprawianiem sportu, wycieczkami albo po prostu sprzątaniem lub książką. No ale jak do zabicia nudy ty potrzebujesz faceta bo samej ciężko się wysilić i pomyśleć no to faktycznie masz problem i to jest żal… Warto mieć własne “rzeczy” żeby nie musieć wisieć na facecie.Jak sobie znajdziesz fajnego faceta to zrozumiesz i zobaczysz różnice ;)Dokładnie!Poza tym ty “aktualnie” tak masz. Owszem, przerwa może być wręcz wytchnieniem, bo czasami człowiek wręcz potrzebuje samotności.Ale spróbuj pobyć sama kilka lat, w międzyczasie spotykając kilku dupków, którzy by cię tylko utwierdzili w przekonaniu, że chyba masz pecha i może już nic dobrego cię w zyciu nie spotka..Wtedy nie pomogą ci ani sukcesy zawodowe, ani wycieczki rowerowe z przyjaciółmi, fajna książka czy inne zapychacze czasu. Możesz mieć maksymalnie zaplanowany czas, poczucie pustki i tak zostanie..Do tego koleżanki sobie założą rodziny i nie będą mieć tyle czasu żeby się spotkać. Zostanie kot 😉

gość, 16-07-13, 14:58 napisał(a):gość, 16-07-13, 14:42 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:56 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:41 napisał(a):gość, 16-07-13, 11:48 napisał(a):zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(No tak bo przecież posiadanie męża to największa ambicja, cel i marzenie każdej kobiety. Pewnie jesteś zdrowa, ładna, zgrabna i zaradna jak, wbrew pozorom większość polek, ale po co się z tego cieszyć bez faceta to i tak nie ma znaczenia prawda?! Wtf?? Żal…jakbyś spędzała każdy dzien po pracy samotnie, budziła się i kładła samotnie, to byś zrozumiała, że to jest ŻAL.Aktualnie tak mam, że budzę się i kładę samotnie ale dzień wypełniam sobie spotkaniami z rodziną, przyjaciółmi, zajmuje uprawianiem sportu, wycieczkami albo po prostu sprzątaniem lub książką. No ale jak do zabicia nudy ty potrzebujesz faceta bo samej ciężko się wysilić i pomyśleć no to faktycznie masz problem i to jest żal… Warto mieć własne “rzeczy” żeby nie musieć wisieć na facecie.Jak sobie znajdziesz fajnego faceta to zrozumiesz i zobaczysz różnice ;)Dokładnie!Poza tym ty “aktualnie” tak masz. Owszem, przerwa może być wręcz wytchnieniem, bo czasami człowiek wręcz potrzebuje samotności.Ale spróbuj pobyć sama kilka lat, w międzyczasie spotykając kilku dupków, którzy by cię tylko utwierdzili w przekonaniu, że chyba masz pecha i może już nic dobrego cię w zyciu nie spotka..Wtedy nie pomogą ci ani sukcesy zawodowe, ani wycieczki rowerowe z przyjaciółmi, fajna książka czy inne zapychacze czasu. Możesz mieć maksymalnie zaplanowany czas, poczucie pustki i tak zostanie..

lunch je się koło południa, a nie rano jełopy z Kozaczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

gość, 16-07-13, 13:56 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:41 napisał(a):gość, 16-07-13, 11:48 napisał(a):zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(No tak bo przecież posiadanie męża to największa ambicja, cel i marzenie każdej kobiety. Pewnie jesteś zdrowa, ładna, zgrabna i zaradna jak, wbrew pozorom większość polek, ale po co się z tego cieszyć bez faceta to i tak nie ma znaczenia prawda?! Wtf?? Żal…jakbyś spędzała każdy dzien po pracy samotnie, budziła się i kładła samotnie, to byś zrozumiała, że to jest ŻAL.Aktualnie tak mam, że budzę się i kładę samotnie ale dzień wypełniam sobie spotkaniami z rodziną, przyjaciółmi, zajmuje uprawianiem sportu, wycieczkami albo po prostu sprzątaniem lub książką. No ale jak do zabicia nudy ty potrzebujesz faceta bo samej ciężko się wysilić i pomyśleć no to faktycznie masz problem i to jest żal… Warto mieć własne “rzeczy” żeby nie musieć wisieć na facecie.

Ale spróbuj pobyć sama kilka lat, w międzyczasie spotykając kilku dupków, którzy by cię tylko utwierdzili w przekonaniu, że chyba masz pecha i może już nic dobrego cię w zyciu nie spotka..Wtedy nie pomogą ci ani sukcesy zawodowe, ani wycieczki rowerowe z przyjaciółmi, fajna książka czy inne zapychacze czasu. Możesz mieć maksymalnie zaplanowany czas, poczucie pustki i tak zostanie.. Widocznie jednak coś z tobą jest nie tak i do końca życia będziesz sama….

Pies brzytki…jak jego pani cha cha

jej życie wygląda interesujaco

brzydki tak chyba lepiej!

osobiście kupiła kawałek sałaty- niemozliwe…. moe jeszcze osobiście to zje… ten gotowy posiłek wygląda jak sraczka, fuj

gość, 16-07-13, 14:42 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:56 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:41 napisał(a):gość, 16-07-13, 11:48 napisał(a):zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(No tak bo przecież posiadanie męża to największa ambicja, cel i marzenie każdej kobiety. Pewnie jesteś zdrowa, ładna, zgrabna i zaradna jak, wbrew pozorom większość polek, ale po co się z tego cieszyć bez faceta to i tak nie ma znaczenia prawda?! Wtf?? Żal…jakbyś spędzała każdy dzien po pracy samotnie, budziła się i kładła samotnie, to byś zrozumiała, że to jest ŻAL.Aktualnie tak mam, że budzę się i kładę samotnie ale dzień wypełniam sobie spotkaniami z rodziną, przyjaciółmi, zajmuje uprawianiem sportu, wycieczkami albo po prostu sprzątaniem lub książką. No ale jak do zabicia nudy ty potrzebujesz faceta bo samej ciężko się wysilić i pomyśleć no to faktycznie masz problem i to jest żal… Warto mieć własne “rzeczy” żeby nie musieć wisieć na facecie.Jak sobie znajdziesz fajnego faceta to zrozumiesz i zobaczysz różnice 😉

Fajnie, że im się dobrze wiedzie, przystojnego ma męża, udane życie 😉

Sliczny piesek, ona tragedia.

gość, 16-07-13, 13:41 napisał(a):gość, 16-07-13, 11:48 napisał(a):zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(No tak bo przecież posiadanie męża to największa ambicja, cel i marzenie każdej kobiety. Pewnie jesteś zdrowa, ładna, zgrabna i zaradna jak, wbrew pozorom większość polek, ale po co się z tego cieszyć bez faceta to i tak nie ma znaczenia prawda?! Wtf?? Żal…jakbyś spędzała każdy dzien po pracy samotnie, budziła się i kładła samotnie, to byś zrozumiała, że to jest ŻAL.

gość, 16-07-13, 13:40 napisał(a):I ona się naje tą garstką zieleniny,która ma na talerzu? Nie dziwię się,że jest taka chuda.Na talerzu są również inne rzeczy no ale przecież jak to nie jest ociekający tłuszczem kotlet i polane skwarami ziemniaki to nie posiłek no nie?

gość, 16-07-13, 11:48 napisał(a):zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(No tak bo przecież posiadanie męża to największa ambicja, cel i marzenie każdej kobiety. Pewnie jesteś zdrowa, ładna, zgrabna i zaradna jak, wbrew pozorom większość polek, ale po co się z tego cieszyć bez faceta to i tak nie ma znaczenia prawda?! Wtf?? Żal…

gość, 16-07-13, 13:56 napisał(a):gość, 16-07-13, 13:41 napisał(a):gość, 16-07-13, 11:48 napisał(a):zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(No tak bo przecież posiadanie męża to największa ambicja, cel i marzenie każdej kobiety. Pewnie jesteś zdrowa, ładna, zgrabna i zaradna jak, wbrew pozorom większość polek, ale po co się z tego cieszyć bez faceta to i tak nie ma znaczenia prawda?! Wtf?? Żal…jakbyś spędzała każdy dzien po pracy samotnie, budziła się i kładła samotnie, to byś zrozumiała, że to jest ŻAL.ale na pewno masz rodzinę i przyjaciół 😉 nie załamuj się, znajdziesz miłość w odpowiednim momencie 😉

I ona się naje tą garstką zieleniny,która ma na talerzu? Nie dziwię się,że jest taka chuda.

co leży na talerzu? smacznie wygląda

gość, 16-07-13, 11:21 napisał(a):Na tych zdjęciach widać dokładnie, jak zniszczone i fatalne ma włosyto fakt.jest filmik na youtube jak miala chyba 18 lat albo mniej…miala przepiekne ,geste blond wlosy do pasa… 10 lat modelingu niestety dalo sie we znaki…ale z drugiej strony ma miliony na koncie plus super meza

Ale męża ma całkiem do schrupania…

zazdroszczę jej, że mam męża..wygląda na to, że dla mnie to marzenie ściętej głowy:(

Przystojna 😀 😀 😀

moja suczka wyglada niemal identycznie 🙂

co kogo obchodzi ta anora i jej przykrywka

Piesio cudeńko

Na tych zdjęciach widać dokładnie, jak zniszczone i fatalne ma włosy