Jamie Oliver wygrał z McDonaldem!
W końcu! Jamie Oliver, znany brytyjski kucharz, od dawna walczył z takimi gigantami fast-foodów, jak McDonalds. W całej serii filmów dokumentalnych i prezentacji Jamie pokazał, jak przygotowuje się mięso, które później podawane jest ludziom. Mięso, które w normalnych warunkach trafiłoby do karmy dla psów. “Wykąpane” w roztworze amoniaku i zmielone, określane jest jako “różowy szlam”. Żaden szanujący się kucharz nie przyrządziłby z niego potrawy nawet dla swojego wroga. Tymczasem McDonalds w Stanach Zjednoczonych o takich amoniakowych kąpielach nawet nie informowało konsumentów.
– Kto przy zdrowych zmysłach dawałby amoniak swoim dzieciom? – pyta Oliver.
McDonalds zareagował. W końcu, bo przecież Brytyjczyk z tym nienadającym się do spożycia jedzeniem walczy od dawna. Najpierw menedżerowie z innych regionów zapewnili (m.in. Irlandii i Wielkiej Brytanii), że amoniak nie jest stosowany w restauracjach przez nich zarządzanych. Pozostałe sieci, jak Taco Bell czy Burger King, zaprzestały używania tej substancji. Teraz McDonalds ogłosił, że zmieni receptury, według których przygotowywane jest podawane przez nich mięso.
Najciekawsze jest jednak to, że – choć do zmiany przepisów doszło parę miesięcy temu – informacje o tym i o sukcesie Jamiego sączą się w mediach bardzo wolno.
A ja sie odzywiam zdrowo i jakby mi ktoś “dał gryza” kanapki z maca to autentycznie mi po prostu niedobrze. W pewnym momencie organizm juz tego nie przyjmuje. I dobrze.
gość, 13-11-13, 13:43 napisał(a):PuchaczBee, 13-11-13, 13:28 napisał(a):Jedzcie tam dalej, smacznego wszystkim zycze.Wiesz co, lepiej pójść 2 razy w m-cu do mcdonalda i ogólnie mieć zrównoważoną dietę, niz np codziennie popijac colę do obiadku, a na śniadanie jadać kupne “sałatki” albo słodkie drożdżówki.Ja staram odżywiać się zdrowo, ale od czasu do czasu mcdolandem czy kfc nie pogardzę;)tak, raz na ruski rok to i mc jest ok. codziennie to i domowy schabowy zrujnuje nam organizm.
Ja bym chciala zakazu dla Happy Meal i ogolnego zakazu serwowania malym dzieciom!!! Tego nie mozna dawac dzieciom, nawet sporadycznie, a tu gdzie mieszkam rodziny przychodza codziennie na ‘obiady’, nawet na sniadania. Jak widze matke jak karmi 10 miesieczne niemowle frytkami z keczupem i odrywajac kawalek tego kotleta z hamburgera wciska mu do ust na sile, to mam ochote dzwonic do opieki spolecznej, a to niestety bardzo czesty widok :/
gość, 13-11-13, 20:19 napisał(a):gość, 13-11-13, 17:57 napisał(a):Ja bym chciala zakazu dla Happy Meal i ogolnego zakazu serwowania malym dzieciom!!! Tego nie mozna dawac dzieciom, nawet sporadycznie, a tu gdzie mieszkam rodziny przychodza codziennie na ‘obiady’, nawet na sniadania. Jak widze matke jak karmi 10 miesieczne niemowle frytkami z keczupem i odrywajac kawalek tego kotleta z hamburgera wciska mu do ust na sile, to mam ochote dzwonic do opieki spolecznej, a to niestety bardzo czesty widok :/Zgadzam się. Kiedyś wpadliśmy ze znajomymi do McD (byliśmy w trasie, więc wiadomo: kawa i siku… bo do niczego innego McD się nie nadaje). Obok nas siedziała jakaś babka z małym chłopcem i karmiła go jakimś paskudztwem dosłownie na siłę: za mamusię, za tatusia, zjedz jeszcze kęs, no jeszcze… Mały był mądrzejszy od matki, bo nie chciał tego badziewia jeść. Ale nie miał wyjścia, bo mądra mamusia pakowała mu to na siłę…Mój przebój roku: dziecko w McD wymiotowało w łazience – niby nic dziwnego, może jechali samochodem, a dziecko ma chorobę lokomocyjną? wbiegasz do pierwszej lepszej restauracji i pomagasz dzieciakowi. Ale tuż po wyjściu z toalet mała była dosłownie FASZEROWANA dwoma zestawami Happy Meal… Brak słów
GRATULACJE!!
Bardzo mi się podoba ten Jamie..
Brawa dla tego pana.
gość, 13-11-13, 14:17 napisał(a):o jejku straszna tragedia! jak sama nazwa wskazuje to jest fast food – czyli szybkie jedzenie, wiec ono w żaden sposób nie może być ani w 1% zdrowe. przygotowanie normalnego kotleta, czy nawet sałatki i frytek zajmuje o wiele więcej czasu niż w takim mac’u więc samo przez się mówi nam, że nie jest to do końca takie jak powinno być. no i cena tak samo pokazuje, że jest coś nie halo. bo nie są to drogie rzeczy. więc jak nie rozumiem tej całej otoczki w tej kwestii. nawet jakby w tym kotlecie była domieszka gó.wna to nikogo to nie powinno dziwić.przestan gadac glupoty… w dzisiejszych restauracjach szanujaca sie restauracja ma wysokiej klasy naczynia, w ktorych mozna upiec calego kurczaka w 10 min… stojac w kolejce w mcu i czekajac na swoje zamowienie i szukanie wolnego miejsca zajmie ci dokladnie tyle samo czasu… co do ceny to w mcdonaldzie placicisz za przecietny zestaw 12-13 zlotych, albo i wiecej. w restauracjach jest z reguly danie dnia, ktore kupujesz dokladnie w tej samej cenie i masz dwa dania (zupe i drugie danie)… nie czekasz wcale bo jest pod dostatkiem bo kazdy kupuje danie dnia bo jest najtansze w ofercie. wiec mozna zdowo i w rozsadnej cenie jak sie chce.
gość, 13-11-13, 17:57 napisał(a):Ja bym chciala zakazu dla Happy Meal i ogolnego zakazu serwowania malym dzieciom!!! Tego nie mozna dawac dzieciom, nawet sporadycznie, a tu gdzie mieszkam rodziny przychodza codziennie na ‘obiady’, nawet na sniadania. Jak widze matke jak karmi 10 miesieczne niemowle frytkami z keczupem i odrywajac kawalek tego kotleta z hamburgera wciska mu do ust na sile, to mam ochote dzwonic do opieki spolecznej, a to niestety bardzo czesty widok :/ja tak samo! sama lubię tam zjeść od czasu do czasu, ale nie rozumiem, jak można dawać takie jedzenie małemu dziecku! lepiej w ogóle nie “uczyć” tego typu smaków..Co do samego happy meal, to kolega mi powiedział, że jego dzieciak terroryzuje go, żeby kupić ten zestaw, bo jest zabawka gratis! zgadzam się – powinni zakazać tego typu polityki.
gość, 13-11-13, 17:57 napisał(a):Ja bym chciala zakazu dla Happy Meal i ogolnego zakazu serwowania malym dzieciom!!! Tego nie mozna dawac dzieciom, nawet sporadycznie, a tu gdzie mieszkam rodziny przychodza codziennie na ‘obiady’, nawet na sniadania. Jak widze matke jak karmi 10 miesieczne niemowle frytkami z keczupem i odrywajac kawalek tego kotleta z hamburgera wciska mu do ust na sile, to mam ochote dzwonic do opieki spolecznej, a to niestety bardzo czesty widok :/Zgadzam się. Kiedyś wpadliśmy ze znajomymi do McD (byliśmy w trasie, więc wiadomo: kawa i siku… bo do niczego innego McD się nie nadaje). Obok nas siedziała jakaś babka z małym chłopcem i karmiła go jakimś paskudztwem dosłownie na siłę: za mamusię, za tatusia, zjedz jeszcze kęs, no jeszcze… Mały był mądrzejszy od matki, bo nie chciał tego badziewia jeść. Ale nie miał wyjścia, bo mądra mamusia pakowała mu to na siłę…
super facet,bardzo pozytywny:)
Ale zaprzeczysz, że masz tu 100% wołowiny? 🙂 Nie od dziś wiadomo jak przygotowane jest takie jedzenie. Na pewno widzieliście juz film jak się robie nuggetsy w Mc’u. —ja filmu nie widziałam, ale się domyślam..Chyba każdy, kto kiedykolwiek przygotował sobie w domu filet z kurczaka, a potem jadł mcchickena czy cos podobnego to wie, że to drugie to gówno..Nawet jak kurczak nie smakuje i nie ma włókien, jak kurczak, bo to najgorsze elementy z kurczaka zmielone..A najgorsze jest to, że ludzie karmią tym małe dzieci. Jak tak dalej pójdzie, to będzie to pokolenie spaślaków, jak w usa czy uk.
gość, 13-11-13, 15:39 napisał(a):gość, 13-11-13, 14:17 napisał(a):o jejku straszna tragedia! jak sama nazwa wskazuje to jest fast food – czyli szybkie jedzenie, wiec ono w żaden sposób nie może być ani w 1% zdrowe. przygotowanie normalnego kotleta, czy nawet sałatki i frytek zajmuje o wiele więcej czasu niż w takim mac’u więc samo przez się mówi nam, że nie jest to do końca takie jak powinno być. no i cena tak samo pokazuje, że jest coś nie halo. bo nie są to drogie rzeczy. więc jak nie rozumiem tej całej otoczki w tej kwestii. nawet jakby w tym kotlecie była domieszka gó.wna to nikogo to nie powinno dziwić.Spoko, niech sobie będzie amoniak i gówno w składzie, ale niech w takim razie sieć która robi takie żarcie mówi o tym w reklamach, a nie, że jest w 100% z wołowiny. Tak naprawdę bardzo mały odsetek ludzi zdaje sobie sprawę z tego co je i wybiera świadomie jedzenie, reszta spożywa co popadnie, albo wierzy reklamom. Mimo, że nie jem tego dziadostwa i mam w tyle zdrowie ludzi, to jednak w dodawaniu trucizny do żarcia widzę coś nagannego.Ale zaprzeczysz, że masz tu 100% wołowiny? 🙂 Nie od dziś wiadomo jak przygotowane jest takie jedzenie. Na pewno widzieliście juz film jak się robie nuggetsy w Mc’u.
gość, 13-11-13, 13:25 napisał(a):gość, 13-11-13, 13:20 napisał(a):I bardzo dobrze! Ja mam nadzieje że sprawa znanego rodzimego blogera również będzie mieć podobny finał!jakiego blogera?przecież finał już dawno był, firma zrezygnowała z roszczeń (jeśli mówimy o tym samym panu)
Kocham Jamieo! Nie dosc, ze przystojny to jeszcze taki normalny, spoko gosc. 🙂
gość, 13-11-13, 14:17 napisał(a):o jejku straszna tragedia! jak sama nazwa wskazuje to jest fast food – czyli szybkie jedzenie, wiec ono w żaden sposób nie może być ani w 1% zdrowe. przygotowanie normalnego kotleta, czy nawet sałatki i frytek zajmuje o wiele więcej czasu niż w takim mac’u więc samo przez się mówi nam, że nie jest to do końca takie jak powinno być. no i cena tak samo pokazuje, że jest coś nie halo. bo nie są to drogie rzeczy. więc jak nie rozumiem tej całej otoczki w tej kwestii. nawet jakby w tym kotlecie była domieszka gó.wna to nikogo to nie powinno dziwić.Spoko, niech sobie będzie amoniak i gówno w składzie, ale niech w takim razie sieć która robi takie żarcie mówi o tym w reklamach, a nie, że jest w 100% z wołowiny. Tak naprawdę bardzo mały odsetek ludzi zdaje sobie sprawę z tego co je i wybiera świadomie jedzenie, reszta spożywa co popadnie, albo wierzy reklamom. Mimo, że nie jem tego dziadostwa i mam w tyle zdrowie ludzi, to jednak w dodawaniu trucizny do żarcia widzę coś nagannego.
koperkowyroz, 13-11-13, 13:48 napisał(a):ale ochydztwo :/Ohydztwo.
o jejku straszna tragedia! jak sama nazwa wskazuje to jest fast food – czyli szybkie jedzenie, wiec ono w żaden sposób nie może być ani w 1% zdrowe. przygotowanie normalnego kotleta, czy nawet sałatki i frytek zajmuje o wiele więcej czasu niż w takim mac’u więc samo przez się mówi nam, że nie jest to do końca takie jak powinno być. no i cena tak samo pokazuje, że jest coś nie halo. bo nie są to drogie rzeczy. więc jak nie rozumiem tej całej otoczki w tej kwestii. nawet jakby w tym kotlecie była domieszka gó.wna to nikogo to nie powinno dziwić.
A ja wlasnie siedze teraz w lokalnym Macu i pisze na Forum, a obok mnie kawa… NIGDY nic wiecej nie zamawiam tam, poza kawa (tylko latem jescze skusze sie na sh?ka lub lody) – po prostu mdli mnie od tego sztucznego zapachu tych frytek i hambuksow, nie ma w tym nic smaczego i tyle.
gość, 13-11-13, 13:20 napisał(a):I bardzo dobrze! Ja mam nadzieje że sprawa znanego rodzimego blogera również będzie mieć podobny finał!jakiego blogera?
ale ochydztwo :/
Jedzcie tam dalej, smacznego wszystkim zycze.
gość, 13-11-13, 13:20 napisał(a):I bardzo dobrze! Ja mam nadzieje że sprawa znanego rodzimego blogera również będzie mieć podobny finał!mówisz o piotrze ogińskim i aferze z sokołowa? i jego stwierdzeniu, że tatar tej firmy jest napakowany chemią? Spróbuj zjeść surowe, pakowane mięso, które nie zostało potraktowane azotynem sodu. Jak przeżyjesz, to na OIOMie wytłumaczą ci, co to jest zatrucie jadem kiełbasianym…
świetny gość
I bardzo dobrze! Ja mam nadzieje że sprawa znanego rodzimego blogera również będzie mieć podobny finał!
PuchaczBee, 13-11-13, 13:28 napisał(a):Jedzcie tam dalej, smacznego wszystkim zycze.Wiesz co, lepiej pójść 2 razy w m-cu do mcdonalda i ogólnie mieć zrównoważoną dietę, niz np codziennie popijac colę do obiadku, a na śniadanie jadać kupne “sałatki” albo słodkie drożdżówki.Ja staram odżywiać się zdrowo, ale od czasu do czasu mcdolandem czy kfc nie pogardzę;)