Jarosławowi Bieniukowi chyba nie smakował koktajl (FOTO)
Jarosław Bieniuk (35 l.) ma na pewno na głowie masę obowiązków, jednak jakoś udaje mu się wygospodarować czas na relaks. Były piłkarz przebywa właśnie w USA – zapewne poleciał tam w sprawach zawodowych.
Na Instagarmie Bieniuka pojawiły się z tej okazji nowe fotki. Jedna została zrobiona podczas meczu, druga to pamiątka z pobytu w restauracji.
Bieniuk zamówił koktajl o nazwie Corona-Rita. To szejk przyrządzony z kilku alkoholi i soków, który serwuje się z butelką piwa Corona włożoną do kieliszka.
Nie jesteśmy pewni czy koktajl smakował Bieniukowi. Sądząc po minie kubki smakowe byłego sportowca spodziewały się czegoś innego.
Na zdrowie!
Sprostowanie dla zlosliwych co wy mozecie go osadzac dzieci maja dobra opieke i wsparcie Nikt Nie przywroci Ani do zycia jak by sie dalo to napewno tak on cierpi a Ze ma zdjecia to ma zycie músi sie toczyc dalej a bol zawsze bedzie i pozostanie ….
Nie mowie ze trzeba zaraz zamknąć się w domu. Ale normalni ludzie po śmierci partnera przyzwoity rok nie wstawiają głupich zdjęć. Chociaż Anna à Przybylska była chora pół roku wiec. Po śmierci jest mu pewnie o ironii lżej ze nie patrzy jak ukochaną cierpi.
Poszedł do najbliższego dinner-a, wystarczy spojrzeć na tego omleta w restauracji nie dostał by takiego fajnego
Dajcie spokoj co on nosi w srodku to tylko on wie sam…. co ma siedziec w domu, zajmowac sie dzieciakami i odchodzic od zmyslow …. moze to jest wlasnie taka odskocznia aby nie zwariowac. Wydaje wam sie ze jak wraca do domu to nie mysli o tym wszystkim???? To jeszcze dlugo zostanie.
kawal bu.. i tyle,troche taktu by pasowalo ,wiem,ze wiedzial,ZE Ania umrze ale był z nia tyle lat ,a nawet roku bez durnych zdjez i imprez wytrzymac nie moze.zalobe powinno sie nosic dluzej
Kazdy musi zyc dalej. Podziwiam go. Zawsze koli w oczy jak ludzie zyja dalej i to szczesliwie… Lepiej zeby samobójstwo popełnił to by reszta byla zadowolona.
A moze on nie byl z nia szczesliwy
4 miesiace… Ladnie rozpacza! Chujek !
Szkoda mi go, na pewno mu ciężko, żeby tylko nie popadł w alkoholizm bo dzieci go potrzebują, Jarku pamiętaj Ania liczyła na ciebie
[b]gość, 07-03-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]a przestancie juz uzalac sie nad tym Bieniukiem, dawno juz odzyl, Sopot widuje go w knajpach z ‘kolezaneczkami’ na imprezachNo i ?! Moze powinien przykuc sie lancuch do grobe anki?lub zalozyc worek pokutny?[/quote]Nie, ale jak syrackszkpgos bliskiego nie masz ochoty na imprezy
nie nam osądzac, ile powinna trwać żałoba. Nie do konca tez wierze w rewelacje typu- juz dawno bym widywany w knajpach z kolezaneczkami- “był widywany” genialny sposób by stworzyc plotke, ktora na nastepnym portalu potraktowana zostanie jako fakt. Moze chodzi po knajpach moze nie ale jesli ma mozliwosci by nie cierpiec to zazdroszcze. Ja myśle, ze nie przezylabym straty męza ale jestem kobieta i na dodatek słabą psychicznie. Po zwykłym rozstaniu z chlopakiem przez rok mialam depresje i posypalo mi sie zdrowie. Natomiast moj mąz chyba dosc szybko doszedłby do siebie, ma twardy charakter no i jak go znam uderzylby w pracę…Takie zycie.
a przestancie juz uzalac sie nad tym Bieniukiem, dawno juz odzyl, Sopot widuje go w knajpach z ‘kolezaneczkami’ na imprezach
[b]gość, 07-03-15, 05:32 napisał(a):[/b]Jaki on jest ku**a paskudny. BleeeTo sobie ten pysk w końcu zoperuj. Albo nie patrz w lustro.
[b]gość, 07-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]a przestancie juz uzalac sie nad tym Bieniukiem, dawno juz odzyl, Sopot widuje go w knajpach z ‘kolezaneczkami’ na imprezachNo i ?! Moze powinien przykuc sie lancuch do grobe anki?lub zalozyc worek pokutny?
[b]gość, 07-03-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]a przestancie juz uzalac sie nad tym Bieniukiem, dawno juz odzyl, Sopot widuje go w knajpach z ‘kolezaneczkami’ na imprezachNo i ?! Moze powinien przykuc sie lancuch do grobe anki?lub zalozyc worek pokutny?[/quote]Nie, ale jak syrackszkpgos bliskiego nie masz ochoty na imprezy[/quote]Podobno jarek juz dużo wcześniej imprezowa, bez ani[/quote]no pewnie, poza tym smierc Ani nie byla nagla, wiec juz dawno sie z tym pogodzil, juz zaczyna gwiazdorzyc, jeszcze chwila moment i zobaczymy go w towrzystwie jakies blondi czy brunetki, typowy chlop.
[b]gość, 07-03-15, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 10:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 09:49 napisał(a):[/b]a przestancie juz uzalac sie nad tym Bieniukiem, dawno juz odzyl, Sopot widuje go w knajpach z ‘kolezaneczkami’ na imprezachNo i ?! Moze powinien przykuc sie lancuch do grobe anki?lub zalozyc worek pokutny?[/quote]Nie, ale jak syrackszkpgos bliskiego nie masz ochoty na imprezy[/quote]Podobno jarek juz dużo wcześniej imprezowa, bez ani
Czasami trzeba się pogodzić w życiu kiedy umiera bliska nam osoba i iść do przodu. Każdy sam nosi w sobie żałobę a ile ona trwa to już indywidualna kwestia. Nie warto go oceniać bo swoje przeżył i pewnie jeszcze wiele przed nim życia także pamiętajcie po każdej śmierci przychodzi światełko, które daje nam więcej energii do życia. I tego też mu życzę.
Kozak dowalileś teraz.” Szejk “
[b]gość, 07-03-15, 07:49 napisał(a):[/b]no widać że już jest w formie po smierci Przybylskiejoczy ma smutne
Dajcie mu spokoj, niech sie pozbiera i odzyje.
Ja bym tak szybko się nie ogarnęła po śmierci ukochanego mimo że mam silny charaker… to w duzje mierze zasługa psychologa…:)Dziewczyny bądźmy dla siebie mile , bez jadu, nie warto otaczać się taka energia nienawisci zazdrości:) choć wiadomo jak to jest z nami
wyluzowany facet super
[b]gość, 07-03-15, 03:31 napisał(a):[/b]Dajcie mu spokoj, niech sie pozbiera i odzyje.
[b]gość, 07-03-15, 06:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-03-15, 03:31 napisał(a):[/b]Dajcie mu spokoj, niech sie pozbiera i odzyje.[/quote]widać wyraźnie, że już się pozbierał i odżył. Silny charakter😉
no widać że już jest w formie po smierci Przybylskiej
zaraz pewnie ktoś mądry się przyczepi jego żałoby;p
Szkoda mi dzieciaków jego i Anki. Bo pewnie w tej całej tragedii zostały same. Nie, nie potępiam Bieniuka, musi zarabiać na rodzinę. Ale dzieci.. Ja się wychowywałam bez matki, która zmarła jak miałam osiem lat. Ojciec pracował i nigdy go nie było. Gdyby nie babcie, to nie wiem co by ze mnie wyrosło. Bardzo szkoda mi ich dzieciaków.
Jaki on jest ku**a paskudny. Bleee
jak można zmieścic butelkę corony w kieliszku? Najwyraźniej ktoś tu poznal tajniki zaginania praw fizyki!