Jarosław Bieniuk niecały miesiąc temu został aresztowany i oskarżony przez swoją długoletnią koleżankę o gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Po wpłaceniu kaucji w wysokości  20 tys. złotych wyszedł z aresztu. Postawiono mu zarzut udostępnienia środków odurzających.

Super Express opisuje erotyczne gadżety, które Jarosław Bieniuk miał mieć w neseserze na feralnej randce (+18 l.)

Kancelaria, która reprezentowała w sprawie rzekomo poszkodowaną kobietę, zrezygnowała ze współpracy z nią. Sam Bieniuk oświadczył publicznie, że jest niewinny i poprosił, by nie zasłaniać jego twarzy w mediach.

Kobieta oskarża Jarosława Bieniuka

Sylwia Sz. przez ten czas udzieliła już paru wywiadów, opowiadając ze szczegółami, co się działo jej zdaniem tamtej nocy. Większość internautów jednak stoi po stronie Bieniuka i uważa, że kobieta wszystko sobie zmyśliła dla sławy.

Teraz głos zabrała kolejna kobieta i oskarżyła sportowca o napaść na tle seksualnym. Ze szczegółami opowiedziała w Fakcie, co zrobił jej sportowiec w łazience w jednym z klubów w Sopocie – do zdarzenia miało dojść trzy lata temu.

Kobieta w tabloidzie tłumaczy, że postanowiła o wszystkim opowiedzieć, aby pokazać ludziom, że Sylwia Sz. nie jest jedyna ofiarą Jarosława.

Jarosław Bieniuk przerwał milczenie. Powiedział jak było naprawdę

Pełnomocnik Bieniuka, Olga Jędraszko odpowiedziała na kolejne oskarżenia skierowane w jej klienta.

Pan Jarosław absolutnie neguje, aby przytoczona sytuacja miała mieć miejsce i jest zszokowany tymi zarzutami. Dodatkowo wskazuje, że w klubie Ego bywał wielokrotnie, więc potencjalny wybór miejsca, co do którego padają nowe oskarżenia, może nie być przypadkowy. Jednocześnie proszę zwrócić uwagę, iż często w sprawach, w których jedna ze stron jest osobą medialną, z czasem pojawiają się kolejne rzekome pokrzywdzone na fali popularności tematu

– tłumaczyła mecenas Jędraszko dla Fakt 24.

 

scena z: Jarosław Bieniuk, SK:, , fot. AKPA
scena z: Jarosław Bieniuk, SK:, , fot. Krzemiński Jordan/AKPA