Jessica Mercedes na imprezie Vogue pod ostrzałem krytyki: “JAK RYSIA Z KILLERA”! Aż tak źle?
Jessica Mercedes dziś jest jedną z najpopularniejszych blogerek modowych i influencerek w Polsce. Zaczynała od zwykłego bloga modowego, na którym prezentowała swoje stylizacje, a dziś może się pochwalić prawie milionem obserwatorów na Instagramie i własną marką modową Veclaim. W 2016 roku została określona „Kobietą roku” w kategorii „ikona mody” według magazynu „Glamour”, a także pojawiła się w rankingu „50 najbardziej wpływowych kobiet w Polsce” według „Wysokich Obcasów”.
Od szafiarki aż po poważną biznesmenkę. Tak wyglądała droga do kariery Jessiki Mercedes
Internauci krytykują stylizację Jessiki Mercedes z eventu Vogue
Teraz celebrytka pojawiła się na świątecznym evencie magazynu “Vogue”, na którym zaszokowała swoją stylizacją – Mercedes pojawiła się w czerwonej sukience mini z licznymi wycięciami i głębokim dekoltem, cielistych pończochach oraz futrze w cętki. Wybór stroju miał nawiązywać do grudniowej okładki “Vogue Polska”, jednak zamiast komplementów, stylizacja influencerki spotkała się… z ostrą krytyką ze strony internautów, a wśród komentarzy mogliśmy przeczytać m.in:
- Jak żona Ala Bundiego 😂
- Dla mnie nie tym razem…
- Tak jak uwielbiam Twój styl to tym razem moim zdaniem z żadnej strony to nie wyszło
- Szczerze – Czy Ty się w tym dobrze czułaś? 😬
- chyba to cosplay Rysi Siarzewskiej bo inaczej nie wiem jak to wytłumaczyć
- w pierwszej chwili myślałam, że to Ciocia a potem że Beatka Kozidrak
- myślałam że to mama stiflera XDDD
- Wygląda jak Maryla Rodowicz
- Jennifer Coolidge 20 lat wcześniej
- To miało być ładne czy co?
- nie znam się na modzie, ale obiektywnie Jessica wygląda fatalnie w tej stylizacji 🥲 wszystko tu nie gra
- Ona się przebrała za Caroline Derpieński hehe
- POV: jesteś burdelmamą domu publicznego w Berlinie w latach 90tych
- Może chce być naszą polską Britney???
- Jak Rysia z Killera
- Dziewczyna Czarka z 13 posterunku – jak to zobaczyłam to właśnie była moja pierwsza myśl
Karolina Domaradzka komentuje stylizację Jessiki Mercedes
Kontrowersyjną stylizację Jessiki zdecydowała się skomentować również modowa ekspertka, Karolina Domaradzka. Stylistka na wstępie podkreśliła, że nie wierzy w to, by stylizacja Mercedes była “na serio” i uznała to za prowokację:
Ja mam ewidentny dysonans poznawczy w tym momencie i absolutnie się tego nie wstydzę. Mój mózg nie pracuje. Mój mózg nie wie, co ma myśleć na ten temat. Pierwsze, co nasuwa mi się na myśl, w związku z dysonansem poznawczym, to, że to jest prowokacja. Że ona to zrobiła specjalnie. Dużo można powiedzieć o wyczuciu stylu i mody Jessiki Mercedes, natomiast nawet ona nie połączyłaby tego w taki sposób, jaki widzimy. Nie te buty. Od razu rzuciły mi się w oczy. Nie te pończochy. Nie ta kolorystyka. To można było zrobić dobrze. Tę stylówkę można było zrobić dobrze. I nawet Jessica Mercedes by jej aż tak nie sp*******ła, z całym szacunkiem. Ja wyczuwam albo podstęp, albo prowokację. Natomiast absolutnie mój mózg nie chce pogodzić się z faktem, że to może być prawdziwa stylizacja – powiedziała na InstaStories
Następnie, gdy poinformowano ją, że stylizacja Mercedes nie jest “fejkiem”, “żartem” ani “prowokacją”dodała:
Czyli ten look jest na poważnie, tyle już wiem. Jessica twierdzi, że inspirowała się wieloma wydarzeniami, postaciami z popkultury, muzyki, historii, historii mody, czego tam nie było… No nie kochani, nie. Inspirować to ona się mogła, być moze. Natomiast to jeszcze musi jakoś wyglądać, prawda? A sama inspiracja nie wystarczy. Nie można wszystkiego tłumaczyć, że “się inspirowałam”, a jak nie wyszło no to i tak ja mam rację, bo ja się inspirowałam, a wy nie wiecie o co chodzi. To jest takie robienie z ludzi idiotów. Nawet jeżeli ktoś nie wie, o co chodzi, to podświadomie wyczuwa o co chodzi i nie jest na tyle tępy, żeby nie umieć skojarzyć pewnych rzeczy ze sobą.
A wy co sądzicie?











Jessica Mercedes przyłapana na randce. To znany ARTYSTA i wykładowca!










Oprócz makijażu jeszcze hiarulonu za dużo w ustach
wszystko specjalnie, chwyt marketingowy żebu pisali, na tm to polega….