Jessica Simpson zamówiła sobie cesarkę
Jessica Simpson chodziła na zajęcia do szkoły rodzenia, ale niedawno zrezygnowała i… umówiła się na cięcie cesarskie.
Piosenkarka i aktorka ma rodzić w kwietniu (choć sporych rozmiarów brzuch ciążowy może mylić i wskazywać wcześniejszą datę).
Początkowo optymistycznie wierzyła, że urodzi naturalnie. Niedawno zmieniła jednak zdanie.
Nie bez wpływu była historia jej siostry, Ashley, która rodziła prawie trzy dni.
Jessica nie ma zamiaru wić się z bólu i padać z wycieńczenia.
Gwiazda zamówiła już pokój w szpitalu Cedars-Sinai w Los Angeles. Nie będzie to co prawda poród godny Beyonce, ale też zapłaci niemało – dokładnie 2800 dolarów.
gość, 16-01-12, 01:13 napisał(a):gość, 16-01-12, 01:03 napisał(a):Miałam cesarkę i nie polecam nikomu. Szkoda,że tak mało mówi się o możliwych powikłaniach…Po naturalnym też może wystąpić masa powikłań, zarówno dla dziecka jak i matki… a genealnie podstawą jest kompetentny lekarz i przyłożenie się do pracy, co jak wiadomo w państwowych placówkach w polsce bez żadnej gratyfikacji dla odbierającyh poród graniczy z cudem, każda kobieta powinna mieć prawo wyboru, grunt to urodzić zdrowe dziecko i donosić je z poswięceniem, a fakt w jaki sposób nastąpi poród to indywidualna sprawa każdego. Zaś te panie, które muszą poczuć ból, upodlenie, i tym podobne “bajery” by poczuć radość z dobrze wypełnionego obowiązku rodzicielki powinny skierować się do psychiatry, bo to z nimi, a nie innymi matkami, jest coś nie tak. mhm..ja chcę rodzić naturalnie..i to nie jest tak, że ”chcę poczuć upodlenie”. powiem inaczej: jestem gotowa się poświęcić, aby być pewna, że dziecko urodzi się w najlepszy dla niego (czyli naturalny) sposób (nie mówię oczywiscie o patologiach, kiedy cesarka jest wskazana). Rozumiem też kobiety, które wybierają cesarkę (ja np mam większy próg na ból i jakoś mało jestem odporna na sytuacje ”ekstremalne”). Nie rozumiem natomiast niektórych ”szczekaczek” – aż trudno uwierzyć, że pisały to dorosłe, dojrzałe (tu znak zapytania..) kobiety.
gość, 16-01-12, 22:49 napisał(a):gość, 16-01-12, 00:04 napisał(a):Miałam cos więcej napisac, ale jak poczytałam wypowiedzi tych ‘nowoczesnych’ panienek o tym, że poród naturalny jest zaściankowy, i BOLI (o, a to nowość!), a poza tym po co się męczyć po tych 9 miesiącach (jakby ciężarna łaskę swojemu dziecku robiła, że je 9 miesięcy nosi, lol!) to mi wszystko opadło. Tekst o rozklapiochach to już mistrzostwo.Wiesz, tak właśnie przeczytałam sobie te wszystkie komentarze, i pomyślałam dokładnie to samo co Ty. Mądre kobiety wchodzą tu, czytają i stwierdzają, że nie będą polemizować, bo nie ma sensu wkładać kija w mrowisko i zniżać się do poziomu tej dyskusji..Zresztą, czemu tu się dziwić – to forum plotkarskie, trzeba się liczyć, jacy ludzie tu głównie przesiadują. Ooo yntelygentki sie znalazly, matki Polki….Dziewczyny jesli tylko macie mozliwosc to tylko cesarka ,dwa razy rodzilam , raz dwa dni naturalnie, masakra!!!Drugi raz cesarka na zyczenie, cos pieknego, 4 dni po narodzinach bylam w domu, maz wyjechal i dawalam sobie sama swietnie rade!
ja bym w życiu nie rodzila naturalnie,!!! jak ktoś lubi sado maso to prosze bardzo!!
Chyba Ashlee.
Hej to znow ja ktos napisal ze klamie bo sie obudzilam po zastrzyku.Ktos nie przeczytal dokladnie mojego listu.Ja mialam znieczulenie przy drugim porodzie,ktory sie odbyl naturalnie a po 8 godzinach kiedy rodzilam moje 3 dziecko pojawily sie komplikacje i mialam cesarke w narkozie.Wiec obudzil mnie bol i wiem,ze po normalnym rodzeniu szybciej do siebie dochodzilam.Miejsce,w ktorym bylo ciecie jest dzis bez czucia choc nie mialam zadnych jakis komlikacji.Wlasnie ta moja lekarka w Niemczech mi powiedziala ze to sie czasami zdarza bo nerwy sa poprzecinane.ja jestem zwolenniczka naturalnego porodu.I prosze na drugi raz dokladnie przeczytac a nie oceniac i lapac ludzi za slowka.
gość, 16-01-12, 21:43 napisał(a):gość, 16-01-12, 01:13 napisał(a):gość, 16-01-12, 01:03 napisał(a):Miałam cesarkę i nie polecam nikomu. Szkoda,że tak mało mówi się o możliwych powikłaniach…Po naturalnym też może wystąpić masa powikłań, zarówno dla dziecka jak i matki… a genealnie podstawą jest kompetentny lekarz i przyłożenie się do pracy, co jak wiadomo w państwowych placówkach w polsce bez żadnej gratyfikacji dla odbierającyh poród graniczy z cudem, każda kobieta powinna mieć prawo wyboru, grunt to urodzić zdrowe dziecko i donosić je z poswięceniem, a fakt w jaki sposób nastąpi poród to indywidualna sprawa każdego. Zaś te panie, które muszą poczuć ból, upodlenie, i tym podobne “bajery” by poczuć radość z dobrze wypełnionego obowiązku rodzicielki powinny skierować się do psychiatry, bo to z nimi, a nie innymi matkami, jest coś nie tak. mhm..ja chcę rodzić naturalnie..i to nie jest tak, że ”chcę poczuć upodlenie”. powiem inaczej: jestem gotowa się poświęcić, aby być pewna, że dziecko urodzi się w najlepszy dla niego (czyli naturalny) sposób (nie mówię oczywiscie o patologiach, kiedy cesarka jest wskazana). Rozumiem też kobiety, które wybierają cesarkę (ja np mam większy próg na ból i jakoś mało jestem odporna na sytuacje ”ekstremalne”). Nie rozumiem natomiast niektórych ”szczekaczek” – aż trudno uwierzyć, że pisały to dorosłe, dojrzałe (tu znak zapytania..) kobiety.O widac ze pierwsze dziecko…
gość, 16-01-12, 00:04 napisał(a):Miałam cos więcej napisac, ale jak poczytałam wypowiedzi tych ‘nowoczesnych’ panienek o tym, że poród naturalny jest zaściankowy, i BOLI (o, a to nowość!), a poza tym po co się męczyć po tych 9 miesiącach (jakby ciężarna łaskę swojemu dziecku robiła, że je 9 miesięcy nosi, lol!) to mi wszystko opadło. Tekst o rozklapiochach to już mistrzostwo.Wiesz, tak właśnie przeczytałam sobie te wszystkie komentarze, i pomyślałam dokładnie to samo co Ty. Mądre kobiety wchodzą tu, czytają i stwierdzają, że nie będą polemizować, bo nie ma sensu wkładać kija w mrowisko i zniżać się do poziomu tej dyskusji..Zresztą, czemu tu się dziwić – to forum plotkarskie, trzeba się liczyć, jacy ludzie tu głównie przesiadują.
gość, 16-01-12, 01:03 napisał(a):Miałam cesarkę i nie polecam nikomu. Szkoda,że tak mało mówi się o możliwych powikłaniach…Po naturalnym też może wystąpić masa powikłań, zarówno dla dziecka jak i matki… a genealnie podstawą jest kompetentny lekarz i przyłożenie się do pracy, co jak wiadomo w państwowych placówkach w polsce bez żadnej gratyfikacji dla odbierającyh poród graniczy z cudem, każda kobieta powinna mieć prawo wyboru, grunt to urodzić zdrowe dziecko i donosić je z poswięceniem, a fakt w jaki sposób nastąpi poród to indywidualna sprawa każdego. Zaś te panie, które muszą poczuć ból, upodlenie, i tym podobne “bajery” by poczuć radość z dobrze wypełnionego obowiązku rodzicielki powinny skierować się do psychiatry, bo to z nimi, a nie innymi matkami, jest coś nie tak.
Miałam cesarkę i nie polecam nikomu. Szkoda,że tak mało mówi się o możliwych powikłaniach…
gość, 15-01-12, 20:32 napisał(a):zaliczyłam cesarkę. Te co piszą “to nie jest poród” niewiele widziały. Fakt nie boli w trakcie, ale bycie znieczulony,m i częsciowo sparaliżowanym, przykutym do stołu-no sam komfort…a potem? Kiedy dziewczyny po porodzie SN chodzą a ty nie możesz 16-24 godz wstać i wijesz się z bólu (są leki, ale nie kady może i nie do końca uśmiezają koszmarny ból) potem 2 miesiące i dopiero można więcej. Wszystko ma plusy i minusy. A CC to nie ”wyjęcie dziecka” i tyle.Zauważ że obolałe dziewczyny, wymęczone po SN chodzą i praktycznie odrazu muszą się zajmować dziećmi, a Ty masz czas zeby odpocząć. A ból po cesarce? Ok, jest ale każda ma ból jak wszystko w brzuchu wraca do normy, do tego można brać zastrzyki przeciwbólowe, co również nie każda ma taką możliwość. Dla mnie cc było super sprawą:)
Ja miałam cesarkę i powiem Wam tak- super sprawa! Byłam zagadywana całą operacje, położna mnie informowała o wszystkim co chciałam wiedzieć.. Ogólnie było świetnie:) Bez bólu i strachu, dokładnie wiedziałam co będą mi robić krok po kroku. Dosyć szybko zaczęłam chodzić, dawano mi zastrzyki przeciwbólowe kiedy chciałam, mogłam spokojnie odpocząć i się wyspać po operacji(nie mogłam się małym zajmować). Chodziłam naprawdę uśmiechnięta po oddziale, za to dziewczyny w innych salach opowiadały historię jak z horroru, o tym jak gryzły fotel do rodzenia i czuły jakby kości rozrywało im od środka… Cieszę się że ominęły mnie godziny męczarni.
Miałam cos więcej napisac, ale jak poczytałam wypowiedzi tych ‘nowoczesnych’ panienek o tym, że poród naturalny jest zaściankowy, i BOLI (o, a to nowość!), a poza tym po co się męczyć po tych 9 miesiącach (jakby ciężarna łaskę swojemu dziecku robiła, że je 9 miesięcy nosi, lol!) to mi wszystko opadło. Tekst o rozklapiochach to już mistrzostwo.
Tu sa chyba same dzieci na tym portalu i pseudolekarze.Ja mam 3 dzieci.Dwoje rodzilam normalnie a przy 3 mialam cesarke po 8 godzinach probowania.Rodzilam w Niemczech w bardzo dobrym szpitalu. I jak lekarka zadecydowala o cesarce to powiedziala,ze to normalna operacja i sa mozliwe powiklania.Po obudzeniu sie mialam bol jak choroba i mialam problem z karmieniem piersia czego nie doswiadczylam po naturalnych porodach. Chlopcy byli duzi mieli po 4 kilo i dalam rade przy drugim mialam znieczulenie w kregoslup.Marcel urodzil sie zdrowy i silny.Dzis moje dzieci maja 14,12 i 9 lat.Wiem ze porod potrafi byc bolesny ale cesarka to operacja,nie na darmo mozna miec tylko 3 gora 4 jak na przyklad Victoria Beckham.Bo istnieje ryzyko pekniecia macicy przez blizny. Kobiety boja sie bolu i ja je rozumiem ale ten bol jest chwilowy i szybko sie zapomina.Dziecko jest najwazniejsze.Pozdrawiam wszystkie mamy.
zastrzyk w kręgosłup czy “jak sie obudziłam” – chyba ktoś tu kłamie?? Po zastrzyku w kregosłup sie nie budzisz, bo zwyczajnie nie spisz i nie czujesz bólu, rewelacja.
Nie rozumiem po co cierpieć, skoro można zapłacić. Dziecko rodzi sie szybciutko, nie jest niedotlenione, ściskane itp. Ty nie czujesz sie zmeczona, położna kładzie ci maluszka na piersiach i nie ma problemu z ssaniem. Nie masz depresji bo rodziłas bez bólu, po 10 godzinnym leżeniu plackiem wstaje sie z małym problemem bo blizna ciągnie, ale gorzej wygląda pocięte krocze, laski proszą o lewatywe bo mają problemy z opróżnianiem, a po cesarce luzik. Paracetamol łagodzi ból w 100%. Żaden lekarz nie powie wprost że cesarka lepsza, żaden dziennikarz tez nie napisze, ale nie oszukujmy sie…poród naturalny to przyczyna niedotlenienia…
gość15-01-12, 22:41tak, deformację główki ma większość dzieci po porodzie, jednak czaszka jest tak miękka że wraca do normalnego stanu.pogrążyłaś się pisząc o tym, że dla dziecka to męczarnia (owszem, męczarnia to będzie po wielu godzinach i wówczas można/trzeba podjąć decyzję o cesarce). co do żółtaczki – tak, zdarzają się zakażenia, w niektórych szpitalach wręcz masowo i jest to rzeczywiście horror.aha, nie “a pro po” tylko a propos. studenci medycyny uczą sie łaciny i chyba żaden lekarz w największym amoku nie napisałby a pro po.
gość, 15-01-12, 22:18 napisał(a):“….A WOGOLE-DZIWCZYNY JAKO LEKARZ GINEKOLOG MOWIE-ROBCIE CESARKE!NIE MA POWODU DLA KTOREGO TRZA RODZIC NATURALNIE/NIEPOTRZEBNA MECZARNIA I DLA MATKI JAK I DLA DZIECKA”. własnie o to chodzi, że ta ”przeprawa” przez kanał rodny czy jak to nazywasz męczarnią jest b. korzystna dla dziecka – stymuluje układ krwionośny (wzmaga cyrkulację krwi). ponadto dziecko otrzymuje wtedy (z kanału rodnego) dobroczynne bakterie, które wzmacniają system immunologiczny. u dzieci urodzonych waginalnie jest tez mnejsze ryzyko zachorowania na cukrzycę. Nie będę się dalej rozpisywać, choć argumentów jest mnóstwo – przeszłam przez to jak moja siostra wahała się między cesarka czy naturalnym (dlatego tez nie będę krytykować tych, które miały cesarkę, bo rozumiem strach przed porodem i inne argumenty). A ty jesteś jakąś głupią dziunią a nie ginekologiem, ginekolog w życiu by tak nie napisał.! alez ty kretynka!idz w necie poczytaj co do czego:D:D:D
gość, 15-01-12, 23:17 napisał(a):Tu sa chyba same dzieci na tym portalu i pseudolekarze.Ja mam 3 dzieci.Dwoje rodzilam normalnie a przy 3 mialam cesarke po 8 godzinach probowania.Rodzilam w Niemczech w bardzo dobrym szpitalu. I jak lekarka zadecydowala o cesarce to powiedziala,ze to normalna operacja i sa mozliwe powiklania.Po obudzeniu sie mialam bol jak choroba i mialam problem z karmieniem piersia czego nie doswiadczylam po naturalnych porodach. Chlopcy byli duzi mieli po 4 kilo i dalam rade przy drugim mialam znieczulenie w kregoslup.Marcel urodzil sie zdrowy i silny.Dzis moje dzieci maja 14,12 i 9 lat.Wiem ze porod potrafi byc bolesny ale cesarka to operacja,nie na darmo mozna miec tylko 3 gora 4 jak na przyklad Victoria Beckham.Bo istnieje ryzyko pekniecia macicy przez blizny. Kobiety boja sie bolu i ja je rozumiem ale ten bol jest chwilowy i szybko sie zapomina.Dziecko jest najwazniejsze.Pozdrawiam wszystkie mamy.
gość, 15-01-12, 22:18 napisał(a):“….A WOGOLE-DZIWCZYNY JAKO LEKARZ GINEKOLOG MOWIE-ROBCIE CESARKE!NIE MA POWODU DLA KTOREGO TRZA RODZIC NATURALNIE/NIEPOTRZEBNA MECZARNIA I DLA MATKI JAK I DLA DZIECKA”. własnie o to chodzi, że ta ”przeprawa” przez kanał rodny czy jak to nazywasz męczarnią jest b. korzystna dla dziecka – stymuluje układ krwionośny (wzmaga cyrkulację krwi). ponadto dziecko otrzymuje wtedy (z kanału rodnego) dobroczynne bakterie, które wzmacniają system immunologiczny. u dzieci urodzonych waginalnie jest tez mnejsze ryzyko zachorowania na cukrzycę. Nie będę się dalej rozpisywać, choć argumentów jest mnóstwo – przeszłam przez to jak moja siostra wahała się między cesarka czy naturalnym (dlatego tez nie będę krytykować tych, które miały cesarkę, bo rozumiem strach przed porodem i inne argumenty). A ty jesteś jakąś głupią dziunią a nie ginekologiem, ginekolog w życiu by tak nie napisał.!GDY BYS PRZYSZLA DO MOJEGO GABINIETA POWIEDZIALABYM CI DOKLADNIE TO SAMO CO TERAZ PISZESZ!W KONCU PACJENTKI PLACA ZA TO ZE CHODZA DO SZKOLY RODZENIA A PRZY CESARSKIM CIECIU PO CO KOMU TA SZKOLA&NA DODATEK TEZ PACJENTKI DOPLACAJA OSOBNO SWOJEJ LEKARCE BY POPROWADZILA POROD CO TEZ NIE JEST BIEZ ZNACZENIA.A PRO PO JAK UWAZASZ DLACZAGO DZIECI RODZONE PRZEZ CIECIE NIE MAJA DCP?PONIEWASZ GDY DZIECKO RODZI SIE NATURALNIE WYSTARCZY TYLKO MOCNIEJ ZLAPAC BY ZROBIC Z NIEGO KALEKE/A TEGO CI ZADEN LEKAZ NIE POWIE/JA ROWNIEZ NIE.DLA TEGO PISZE ANONIMOWO/A POTEM MOZNO POWIEDZIEC ZE TO JUZ BYLO POD CZAS CIAZY TYLKO NIKT NIE ZAUWAZYL.JAK I ZOLTACZKA-DZICI PO CESARCE MAJA MNIEJ LUB WCALE/DLATEGO ZE ZARAZAJA SIE DZICI ZOLTACZKA OD RAK LEKARZY I POLOZNYCH/MOGE POWIEDZIEC JESZCZE DUZO ALE NIE BEDE BO I TAK TY PEWNIE NALEZYSZ DO TYCH CO RODZILI 15 MINUT 🙂
“….A WOGOLE-DZIWCZYNY JAKO LEKARZ GINEKOLOG MOWIE-ROBCIE CESARKE!NIE MA POWODU DLA KTOREGO TRZA RODZIC NATURALNIE/NIEPOTRZEBNA MECZARNIA I DLA MATKI JAK I DLA DZIECKA”. własnie o to chodzi, że ta ”przeprawa” przez kanał rodny czy jak to nazywasz męczarnią jest b. korzystna dla dziecka – stymuluje układ krwionośny (wzmaga cyrkulację krwi). ponadto dziecko otrzymuje wtedy (z kanału rodnego) dobroczynne bakterie, które wzmacniają system immunologiczny. u dzieci urodzonych waginalnie jest tez mnejsze ryzyko zachorowania na cukrzycę. Nie będę się dalej rozpisywać, choć argumentów jest mnóstwo – przeszłam przez to jak moja siostra wahała się między cesarka czy naturalnym (dlatego tez nie będę krytykować tych, które miały cesarkę, bo rozumiem strach przed porodem i inne argumenty). A ty jesteś jakąś głupią dziunią a nie ginekologiem, ginekolog w życiu by tak nie napisał.!
Gemmei, 15-01-12, 19:56 napisał(a):gość, 15-01-12, 19:26 napisał(a):gość, 15-01-12, 12:47 napisał(a):Zauważyłyście może że żadne lekarskie dziecko nie rodzi się naturalnie tylko cesarką? Bo to właśnie cesarka jest zdrowsza dla dziecka, unika ono powikłań. Ale żaden lekarz tego wprost nie powie bo organizacje promujące naturalne pierdoły nas zjedzą :)Pozdrawiam pani doktor :)ta, pani doktor..chciałaś uwiarygodnić to co piszesz, więc tak się podpisałaś. a wyszło żałośnie. Co jak co, ale to naturalny poród (o ile przebiega bez powikłań) jest zdrowszy i dla matki, i dla dziecka.To może wyjaśnij nam wszystkim co strasznego może się stać podczas cesarki i dlaczego coś takiego jest zdrowsze dla dziecka?Jesteś tak głupia, czy tylko zaczepnie udajesz? Wpisz sobie w google poród naturalny kontra cesarka czy coś podobnego i poczytaj. Nie będę tutaj oceniać kobiet wybierających cesarkę. Ale dziwi mnie, że z jednej strony jesteś na tyle “dorosła” aby wdawać się w dyskusje o poważnych sprawach a jednocześnie jesteś taką ignorantką.
gość, 15-01-12, 20:56 napisał(a):gość, 15-01-12, 19:38 napisał(a):gość, 15-01-12, 19:33 napisał(a):gość, 15-01-12, 19:10 napisał(a):Ja rodzilam 25 minut 🙂 Raz dwa i juz. .. no i nie bylo to 3 dni 🙂 a dzidzius zdrowy,juz prawie 2 lata go karmie piersia :)sorry, ale 2 latek na cycku to patologiaZGADZAM SIE Z TYM OSTATNIM.PO1 NIE URODZISZ W 25 MINUT CHYBA ZE TO 4 LUB5 DZIECKO.TO FIZUOLOGICZNIE NIE MOZLIWE.KAZDA KOBIETA CO MA DZIECKO O TYM WIE.PO2 JESLI MA 2 LATA I JEST KARMIONE TYLKO PIERSIA-ALBO JEST TO DZIECKO CHORE I NIEDOROZWINIETE PSYCHYCZNIE I FIZYCZNIE LUB PRAWDOPODOBNIE PO PROSTU UMARLO BY Z NIEDOZYWIENIE CZYLI Z GLODU.A WOGOLE-DZIWCZYNY JAKO LEKARZ GINEKOLOG MOWIE-ROBCIE CESARKE!NIE MA POWODU DLA KTOREGO TRZA RODZIC NATURALNIE/NIEPOTRZEBNA MECZARNIA I DLA MATKI JAK I DLA DZIECKA.
ona będzie rodzic dopiero w kwietniu? matko, bardzo duży brzuch już ma , do kwietnia to będzie chyba musiała taczki używać żeby go nosić 🙂
nasrane we łbie*
gość, 15-01-12, 19:38 napisał(a):gość, 15-01-12, 19:33 napisał(a):gość, 15-01-12, 19:10 napisał(a):Ja rodzilam 25 minut 🙂 Raz dwa i juz. .. no i nie bylo to 3 dni 🙂 a dzidzius zdrowy,juz prawie 2 lata go karmie piersia :)sorry, ale 2 latek na cycku to patologiaA 30 latek??
I ma rację 🙂 Miałam cesarkę i to są najlepiej wydane pieniądze w moim życiu. Córkę mam zdrową i piękną a blizny na brzuchu w ogóle nie widać bo mam zrobione cięcie tak nisko że zakrywa ją nawet bardzo skąpe bikini:) Jak się zapłaci to potrafią to zrobić profesjonalnie.
gość, 15-01-12, 19:39 napisał(a):po pierwsze to macie nasrane we łbachpo drugie czego tu zazdrościć – cesarka fortuny nie kosztujetekstach o “rozklapiochach” nie będę juz komentować, myślicie tendencyjnie i przy tym jesteście wulgarneaha, nie jestem też matką polką, nie rodziłam i mi ”dupy nie rozerwało” i jak słusznie ktoś zauważył, gdyby cesarka była ”normalna” to kobiety miałyby suwak na brzuchu. Natura jednak inaczej kobietę stworzyła..Nsrane we łbie to masz ty i to ostro, masz ”myślenie” rodem ze średniowiecza kobieto, nie rodziłaś ? i bardzo dobrze, co tak ograniczona osoba może przekazać swojemu potmostwu…głupote chyba tylko i zaściankowe ”myślenie”
wielkie przeciwniczki cesarki bo pewnie nigdy nie rodzily. wiele porodow trwa np 2 dni a potem i tak konczy sie cesarką. gadanie o tym ze egoistka jesli nie bedzie karmic piersia i inne pierdoly. tez urodzilam akurat naturalnie, myslalam ze umre i zaluje ze nie wzielam cesarki, i zabijcie mnie teraz, nie karmie piersia ! sprobowalam i bol jest okropny, i tak mysle egoistycznie, nacierpialam sie juz tyle podczas porodu ze teraz dziecko karmie butelka.
zaliczyłam cesarkę. Te co piszą “to nie jest poród” niewiele widziały. Fakt nie boli w trakcie, ale bycie znieczulony,m i częsciowo sparaliżowanym, przykutym do stołu-no sam komfort…a potem? Kiedy dziewczyny po porodzie SN chodzą a ty nie możesz 16-24 godz wstać i wijesz się z bólu (są leki, ale nie kady może i nie do końca uśmiezają koszmarny ból) potem 2 miesiące i dopiero można więcej. Wszystko ma plusy i minusy. A CC to nie ”wyjęcie dziecka” i tyle.
gość, 15-01-12, 19:39 napisał(a):gość, 15-01-12, 14:56 napisał(a):gość, 15-01-12, 11:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 10:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 08:53 napisał(a):To że siostra “wiła się przez 3 dni” nie znaczy, że ona też będzie. Głupia egoistka i im podobne, czy nie wie, ze dla dziecka poród naturalny jest zdrowszy? Jeszcze powinny wynajmować mamkę do karmienia, żeby im biust nie zmarniał. Albo w ogólę surogatkę, po co psuć figurę..kolejna zazdrośnica, której rozewało d**ę i teraz znieść nie może, że ktoś inny nie będzie musiał tego przechodzićDokładnie, kobieta nie musi mieć rozklapiochy. Jakaś zazdrośnica (nie bez powodu :D) to pisała… Należy jedynie współczuć. hehehe racja zadrosnica!! Tez miałam CC na życzenie i serio polecam!!!po pierwsze to macie nasrane we łbachpo drugie czego tu zazdrościć – cesarka fortuny nie kosztujetekstach o ”rozklapiochach” nie będę juz komentować, myślicie tendencyjnie i przy tym jesteście wulgarneaha, nie jestem też matką polką, nie rodziłam i mi ”dupy nie rozerwało” i jak słusznie ktoś zauważył, gdyby cesarka była ”normalna” to kobiety miałyby suwak na brzuchu. Natura jednak inaczej kobietę stworzyła..to jak tak uwielbiasz naturę – to nie gól nóg, pach, nie maluj się, nie farbuj włosów, tylko nie wychodź na ulicę, bo będziesz straszyła; chce kobieta mieć cesarkę to ma, ja też będę miała, bo nie ma zamiaru się męczyć kilkanaście godzin tylko dlatego, że tak wypada, żeby być dobrą, nieegoistyczną matką
gość, 15-01-12, 19:26 napisał(a):gość, 15-01-12, 12:47 napisał(a):Zauważyłyście może że żadne lekarskie dziecko nie rodzi się naturalnie tylko cesarką? Bo to właśnie cesarka jest zdrowsza dla dziecka, unika ono powikłań. Ale żaden lekarz tego wprost nie powie bo organizacje promujące naturalne pierdoły nas zjedzą :)Pozdrawiam pani doktor :)ta, pani doktor..chciałaś uwiarygodnić to co piszesz, więc tak się podpisałaś. a wyszło żałośnie. Co jak co, ale to naturalny poród (o ile przebiega bez powikłań) jest zdrowszy i dla matki, i dla dziecka.To może wyjaśnij nam wszystkim co strasznego może się stać podczas cesarki i dlaczego coś takiego jest zdrowsze dla dziecka?
gość, 15-01-12, 14:56 napisał(a):gość, 15-01-12, 11:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 10:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 08:53 napisał(a):To że siostra “wiła się przez 3 dni” nie znaczy, że ona też będzie. Głupia egoistka i im podobne, czy nie wie, ze dla dziecka poród naturalny jest zdrowszy? Jeszcze powinny wynajmować mamkę do karmienia, żeby im biust nie zmarniał. Albo w ogólę surogatkę, po co psuć figurę..kolejna zazdrośnica, której rozewało d**ę i teraz znieść nie może, że ktoś inny nie będzie musiał tego przechodzićDokładnie, kobieta nie musi mieć rozklapiochy. Jakaś zazdrośnica (nie bez powodu :D) to pisała… Należy jedynie współczuć. hehehe racja zadrosnica!! Tez miałam CC na życzenie i serio polecam!!!po pierwsze to macie nasrane we łbachpo drugie czego tu zazdrościć – cesarka fortuny nie kosztujetekstach o ”rozklapiochach” nie będę juz komentować, myślicie tendencyjnie i przy tym jesteście wulgarneaha, nie jestem też matką polką, nie rodziłam i mi ”dupy nie rozerwało” i jak słusznie ktoś zauważył, gdyby cesarka była ”normalna” to kobiety miałyby suwak na brzuchu. Natura jednak inaczej kobietę stworzyła..
gość, 15-01-12, 19:33 napisał(a):gość, 15-01-12, 19:10 napisał(a):Ja rodzilam 25 minut 🙂 Raz dwa i juz. .. no i nie bylo to 3 dni 🙂 a dzidzius zdrowy,juz prawie 2 lata go karmie piersia :)sorry, ale 2 latek na cycku to patologia
gość, 15-01-12, 19:10 napisał(a):Ja rodzilam 25 minut 🙂 Raz dwa i juz. .. no i nie bylo to 3 dni 🙂 a dzidzius zdrowy,juz prawie 2 lata go karmie piersia :)wspolczuje odstawiania tak duzego dziecka od cyca!!! No i pogryzionych sutkow.
Człowiek to niestety takie mało rozumne stworzenie, które nie potrafi zaakceptować tego, że kazdy jest inny oraz tego, żeby inni mieli lepiej. Kobiety powinny mieć prawo do wyboru, bez żadnego osądu społecznego i robienia łaski w szpitalach. Już kilka razy byłam świadkiem jak przepełniony szpital, kobieta – krocze na wierzchu, w bólach, cierpieniach, pół przytomna, odarta z godności i obojętna już na wszystko leżała na korytarzu, znieczulenie podane za późno etc. To się powinno zmienić, niestety najgorsze jest to, że taka kobieta jak już urodzi, pójdzie pisać, że tak powinno być, bo skoro ona te męczarnie przeżyła, to każda inna musi podzielić jej los. Brak w kobietach solidarności i wzajemnej troski, tylko wbijanie szpilki na zasadzie “a masz krowo! ja się męczyłam to ty też się męcz” okropność…
Noooo jasne! Epidural tez jest cudotworczy!A wywolujac skurcze przydusza dziecko.Wezcie ku…wa troche sie doedukujcie ludzie!!!zanim cokolwiek napiszecie
gość, 15-01-12, 16:50 napisał(a):gość, 15-01-12, 14:38 napisał(a):Moim zdaniem to nie jest prod .. Ona bedzie lezec a lekarze rozetna jej brzuch i wyciagna dziecko.rozumiem, że poród jest wtedy jak się męczyć kilkanaście godzin, przeklinasz i drzesz gębę na partnera, a na końcu jesteś zmęczona, spocona i wyglądasz tak, że dziecko płacze ze strachu, wtedy jest poród godny Matki PolkiZasadniczo to brzuch owszem rozcinają, ale macicę rozrywają palcami, bo rezerwany mięsień lepiej sie goi niż rozcięty.
Cesarka zdrowsza dla dziecka bo padne ze smiechu :D!!!Gdyby tak było to nie posiadaly bysmy kanału rodnego!!!“Pani doktor” ( niechce sie wypowiadac nawet o inteligencji prawdziwych lekarzy w Polsce…) powinna wiedziec że noworodek ma płyn w płucach i poprzez manewry i zgniatanie w kanale rodnym plyn zostaje wydalony.U dzieci po CC płyn nie zostaje wydalony do konca i dlatego tez charczą.taki najprostszy przyklad bo normalnie nie moge jak takie glupoty czytam..
gość, 15-01-12, 12:47 napisał(a):Zauważyłyście może że żadne lekarskie dziecko nie rodzi się naturalnie tylko cesarką? Bo to właśnie cesarka jest zdrowsza dla dziecka, unika ono powikłań. Ale żaden lekarz tego wprost nie powie bo organizacje promujące naturalne pierdoły nas zjedzą :)Pozdrawiam pani doktor :)ta, pani doktor..chciałaś uwiarygodnić to co piszesz, więc tak się podpisałaś. a wyszło żałośnie. Co jak co, ale to naturalny poród (o ile przebiega bez powikłań) jest zdrowszy i dla matki, i dla dziecka.
Ja rodzilam 25 minut 🙂 Raz dwa i juz. .. no i nie bylo to 3 dni 🙂 a dzidzius zdrowy,juz prawie 2 lata go karmie piersia 🙂
2800 $ to nie tak duzo jak na tamtejsze realnia. Ja za swoj pobyt w szpitalu podczas porodu zaplacilam 1500zl.(za3dni,mialam cesarke)
gość, 15-01-12, 14:56 napisał(a):gość, 15-01-12, 11:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 10:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 08:53 napisał(a):To że siostra “wiła się przez 3 dni” nie znaczy, że ona też będzie. Głupia egoistka i im podobne, czy nie wie, ze dla dziecka poród naturalny jest zdrowszy? Jeszcze powinny wynajmować mamkę do karmienia, żeby im biust nie zmarniał. Albo w ogólę surogatkę, po co psuć figurę..kolejna zazdrośnica, której rozewało d**ę i teraz znieść nie może, że ktoś inny nie będzie musiał tego przechodzićDokładnie, kobieta nie musi mieć rozklapiochy. Jakaś zazdrośnica (nie bez powodu :D) to pisała… Należy jedynie współczuć. hehehe racja zadrosnica!! Tez miałam CC na życzenie i serio polecam!!!A ja rodziłam naturalnie – dwa miesiące temu, niczego mi nie rozerwało, a całkowity czas trwania porodu to 6 godzin, więc bez przesady. A czy bolało? Tak, praktycznie tak samo jak podczas okresu co miesiąc, więc dało się przeżyć, nie darłam się nie płakałam, tylko się spociłam.
Nie, potrafię jeszcze wiele rzeczy, po prostu nie bd tego prezentować na Kozaku..Ale nie ma czego zazdrościć, widocznie Ty też masz dużo wolnego czasu, skoro codziennie moje komentarze czytasz
gość, 15-01-12, 14:38 napisał(a):Moim zdaniem to nie jest prod .. Ona bedzie lezec a lekarze rozetna jej brzuch i wyciagna dziecko.rozumiem, że poród jest wtedy jak się męczyć kilkanaście godzin, przeklinasz i drzesz gębę na partnera, a na końcu jesteś zmęczona, spocona i wyglądasz tak, że dziecko płacze ze strachu, wtedy jest poród godny Matki Polki
Ma do tego prawo! Żyjemy w XXI wieku i każd akobiet apowinna mieć prawo wyboru! JESTEM ZA!
gość, 15-01-12, 16:29 napisał(a):gość, 15-01-12, 14:56 napisał(a):gość, 15-01-12, 11:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 10:48 napisał(a):gość, 15-01-12, 08:53 napisał(a):To że siostra “wiła się przez 3 dni” nie znaczy, że ona też będzie. Głupia egoistka i im podobne, czy nie wie, ze dla dziecka poród naturalny jest zdrowszy? Jeszcze powinny wynajmować mamkę do karmienia, żeby im biust nie zmarniał. Albo w ogólę surogatkę, po co psuć figurę..kolejna zazdrośnica, której rozewało d**ę i teraz znieść nie może, że ktoś inny nie będzie musiał tego przechodzićDokładnie, kobieta nie musi mieć rozklapiochy. Jakaś zazdrośnica (nie bez powodu :D) to pisała… Należy jedynie współczuć. hehehe racja zadrosnica!! Tez miałam CC na życzenie i serio polecam!!!A ja rodziłam naturalnie – dwa miesiące temu, niczego mi nie rozerwało, a całkowity czas trwania porodu to 6 godzin, więc bez przesady. A czy bolało? Tak, praktycznie tak samo jak podczas okresu co miesiąc, więc dało się przeżyć, nie darłam się nie płakałam, tylko się spociłam.Moja matka też rodziła dwa razy naturalnie. Pewnie, że boli ale nie tak żeby się darła czy Bóg wie co robiła. Co najwyżej płakała. Miała możliwość cesarki (po znajomości) ale nie chciała truć mnie i mojej siostry bez powodu od samego początku więc nie była egoistką i się poświęciła. Poza tym, polecam czasem obejrzeć TVN Style czy inne tego typu kanały, żeby zobaczyć, że nie każda kobieta ma tyle szczęścia przy cesarce, co wy dziewczyny.
gość, 15-01-12, 16:58 napisał(a):Talie, 15-01-12, 14:29 napisał(a):Ale masz dziewczyno problemy.. Mam wolne więc mogę komentować, sama se wyjdź na spacer, jak coś Ci nie pasuje -_-tylko to potrafisz co nie? w takim razie masz codziennie wolne, bo codziennie są twoje komentarze, zazdroszczę wolnego czasu
Talie, 15-01-12, 14:29 napisał(a):Ale masz dziewczyno problemy.. Mam wolne więc mogę komentować, sama se wyjdź na spacer, jak coś Ci nie pasuje -_-tylko to potrafisz co nie?
nie bedzie to porod godny beyonce – TAK! BO JESS URODZI NAPRAWDE
I bardzo dobrze, kobieta powinna mieć prawo wyboru w jaki sposób chce rodzić, tak aby mogła mieć pełen komfort.