Joan Rivers jako Królowa Lodu (FOTO)
Na tradycyjnej nowojorskiej paradzie z okazji Święta Dziękczynienia nie mogło zabraknąć królowej telewizji, Joan Rivers. Gwiazda z dumą podkreśla swoje brooklińskie pochodzenie i gdy tylko ma ku temu okazję chętnie włącza się akcje organizowane przez miasto.
W tym szczególnym dla Amerykanów dniu, aktorka zaprezentowała kostium najprawdziwszej Królowej Lodu. Ubrana z białe futerko, wyposażona w różdżkę oraz koronę wjechała do Central Parku na wielkich błękitnych saniach.
Przygotowania tak spektakularnego przebrania z pewnością zajęły Joan masę czasu. Całe szczęście, że mogła całkowicie odpuścić sobie kwestię charakteryzacji. Liczne operacje plastyczne i botoks skutecznie pozbawiły ja jakiekolwiek możliwości ekspresji.
Królowa Lodu jak znalazł!
spoko spoko
fajnie wyglądała, ale twarz ma fatalną
Ma kobieta poczucie humoru jak malo kto i ogromny dystans do siebie dlatego ja uwielbiam 😉
chyba królowa sylikonu i botoxu to się zgodze !!
Sama wygląda jak potwór a z innych się nabija w swoim programie , porażka.
Taka stara a taka głupia. Kiedyś widziałam ją w jakimś programie jak ośmielała się oceniać ubiór innych, wyśmiewać i dawać dobre rady. A przecież taka starucha powinna już dawno zejść z wizji i w końcu robić coś pożytecznego a nie zajmować ciągle tylko głupotami, wyglądem zewnętrznym, robić popisy i straszyć swoją naciągniętą, napompowaną twarzą. Co jak co ale kobieta w jej wieku powinna miec już odrobinę rozumu i godności. Tymczasem tu mamy przykład że sędziwy wiek nie zawsze idzie w parze z rozumem, że można osobą już baaardzo wiekową a przy tym ćwierć inteligencji który posiada chyba z 50 lat młodsza Kim Kardashian czy Paris Hilton.