Joanna Kurska dobitnie o TVP i aferze ze Steczkowską: “Ludzie obudźcie się! To jest banda nieudaczników…”
Kilka dni temu w mediach rozpętała się burza pomiędzy TVP, a Justyną Steczkowską. Artystka mówi wprost, że telewizja złamała jej serce. Piosenkarka co prawda jeszcze nie opowiedziała wprost o całym zdarzeniu, ale szykuje się do wywiadu, w którym zdradzi szczegóły. Międzyczasie do sprawy odniosła się Joanna Kurska, czyli żona byłego prezesa stacji TVP.
Joanna Kurska ostro o TVP. Wspomniała też o Steczkowskiej
Justyna Steczkowska niedawno wróciła z Bazylei, gdzie reprezentowała nasz na kraj na w 69. Konkursie Piosenki Eurowizji. Choć artystce nie udało się zwyciężyć, a finalnie zajęła 14. miejsce, to jej występ mocno poruszył Polaków, a nawet Europę. Tak spektakularne show Steczkowskiej trudno zapomnieć, a według wielu był to najlepszy występ od lat reprezentujący Polskę.
Emocje eurowizyjne jeszcze dobrze nie opadły, a artystkę spotkał przykry incydent. Na jej profilu ostatnio pojawiły się tajemnicze wpisy: “Telewizja Polska złamała mi serce brakiem szacunku do naszej pracy” i “Wy tylko mnie kochacie, bo Telewizja Polska nie”, które zasugerowały konflikt z TVP. Jak się okazuje, początkowo zaczęło się od strojów i wizualizacji, które Steczkowska musiała wykupić za nie małą kwotę, a skończyło się pominięciem i brakiem zaproszenia artystki na zbliżający się Festiwal w Opolu.
Piotr Musiałkowski o emocjach po występie na Eurowizji! „Ktoś napluł nam w twarz” (WIDEO)
Do całej afery odniosła się Joanna Kurska, czyli żona byłego prezesa Jacka Kurskiego, który przez lata pełnił funkcję prezesa TVP. Dziennikarka nie gryzła się w język i ostro skomentowała całe zajście.
Nie jestem w ogóle zdziwiona, że TVP tak potraktowała Justynę Steczkowską, czego spodziewać się po Sygucie z MZK, który zatrudnia hejterki Schnepf i Oracz. Ludzie obudźcie się! To jest banda nieudaczników, którzy o tworzeniu telewizji nie mają pojęcia, nie szanują ludzkiej pracy, artystów, nie mają żadnej wizji – powiedziała Kurska w rozmowie ze “Światem Gwiazd”.
Joanna Kurska stanęła murem za artystką i dała do zrozumienia, że to dzięki jej niesamowitemu występowi na Eurowizji ludzie włączyli telewizor. Na koniec dziennikarka zwróciła się bezpośrednio do Steczkowskiej, dając jej pełne wsparcie i otuchę.
Poza tym TVP już nikt nie ogląda, to dzięki Justynie Steczkowskiej w czasie Eurowizji ludzie włączyli telewizory, by zobaczyć jej niesamowite show! To dzięki niej i ciężkiej pracy jej Zespołu TVP miała, co pokazywać! I w podziękowaniu za tak godne reprezentowanie Polski nawet nie zaprosić Justyny do Opola? Tacy ludzie jak Sygut czy Oracz nie mogą złamać wielkiego serca Justynie! Go Girl! Nie myśl o nich, nie warto! Jesteś najlepsza! – dodała Joanna Kurska.



![]()
Mam już dosyć tej Steczkowskiej. Coś się Jej po tej eurowizji pokręciło.
Pani Joanno, proszę. Nie ma Pani pojęcia o czym się wypowiada, nie zna całej historii, a mimo to postanawia bezmyślnie włożyć kij w mrowisko. Wystarczy szczucia.
odezwala sie ona i jej kurski niezastapieni ,juz by chcieli wejsc do telewizji i zatrudnic disco polo