Julia Wieniawa zakupiła 4 mieszkanie: “Zawsze marzyłam o starej kamienicy”
Julia Wieniawa, mimo zaledwie 25 lat, może pochwalić się kilkoma nieruchomościami. Pierwsze kupiła mając zaledwie 18 lat. Jednak to jej aktualny apartament na Żoliborzu robi największą furorę. Przestronne lokum z ogromnym tarasem podobno kosztowało przeszło 2 miliony złotych, a w środku znalazło się miejsce na prywatne biuro, siłownię oraz miejsce do uprawiania jogi.
Julia Wieniawa i Nikodem Rozbicki rozstali się!
Julia Wieniawa kupiła kolejne mieszkanie
Jak się okazuje, ostatnio Julia Wieniawa kupiła czwarte mieszkanie, które pójdzie także na wynajem. “Szczerze mówiąc, to sama bym się tutaj wprowadziła” – przyznała w relacji na swoim Instagramie.
Dziś pochwaliła się fanom efektami remontu. Przez kilka miesięcy gwiazda wszystko utrzymywała w tajemnicy, że właśnie jest w trakcie urządzania nowej nieruchomości. Zdradziła fanom dopiero po odebraniu kluczy od ekipy remontowej.
Najsłodsze mieszkanie w Warszawie – pisze Julka.
Większość mebli jest na zamówienie, a mieszkanie łączy ze sobą styl retro i nowoczesny, na czym zależało Julce.
Wielki sukces Julii Wieniawy! „Zostałam oficjalną polską ambasadorką absolutnie ikonicznej marki…”

Kolejne lokum łączy style
Marmury i drewno w łazience, a salon z kuchnią w stylu vintage. Nie każdemu przypadnie do gustu taki styl, ale Julka nie lubi nudy w swoich mieszkaniach. Czy szykuje w niedalekiej przyszłości kolejny zakup?
Julia Wieniawa szczerze o koleżankach z branży: „Nie mówiłabym tu o przyjaźni”






Kto to projektował ? Ten salon to tragedia – wyobraźmy sobie, że przyjdzie 6 osób, w środku mieszkają 2 osoby, Gdzie usiądą, gdzie postawią talerzyki czy kieliszki, filiżanki ? Na podłodze? O co chodzi z tym blatem w kolorze kału? Do kompletu marmur o wyglądzie salcesonu ozorkowego w dziwnej łazience, Gdzie miejsce na książki, dokumenty, ciekawe przedmioty. Tak zniszczyć taki potencjał.
No tylko pozazdrościć ja póki co pierwszego szukam w stolicy do kupna. Na Sęczkowej 73 od wwwconstruction całkiem fajna inwestycja jest. Stare kamienice raczej nie dla mnie 😉
A i jeszcze dodam ze mieszkanko pasuje do szkaradnych klapek od Hermesa
Szczerze?beznadzieja!!!bezguście totalne!a ten marmur czy co to tam jest to wyglada jakby ktoś chlusnął białą farbą.spodziewalam sie efektu wow mamy jakąś katastrofę!nic do siebie nie pasuje,wszystko z innej parafii.BRZYDOTA po prostu
jest fatalnie urzadzone, wrecz niebezpiecznie, plyta prawie na ciagu przechodzenia, glupota,zlew w rogu by po miesiacu sciana tluszczem i barwnymi plamami ociekała a gdzie pochłaniacz? czyzby z gory zabroniono gotowania? , no niestety gustu za grosz zwłaszcza w łazience, rece opadają, kto to projektował to bardzo sie postarał by zepsuc bądź co bądź ustawne mieszkanko
myślałam, że to mieszkanie do remontu…:)