Kardashianki mają pewien bardzo DZIWNY nawyk
Siostry Kardashian – Jenner są stuprocentowym uosobieniem Ameryki.
Kylie Jenner BEZ MAKIJAŻU chowa się za przyjaciółką (ZDJĘCIA)
Otwarte, nonszalanckie, liczące się głównie z własnym zdaniem. Żyjące “na luzie”, nie przejmujące się zanadto konwenansami.
Znamy je niemal tak dobrze, jak swoje przyjaciółki. Znamy ich zalety, ale i sporą listę wad. Ostatnio fani Kardashianek wytknęli im kolejną przywarę – brak znajomości zasad savoir vivre. Mówiąc wprost – brak ogłady i dobrych manier.
Poszło o sposób, w jaki siostry i ich mama siadają na kanapach podczas nagrywania domowych scen reality show.
Kim, Kourtney i Kris pakują się na sofy… w butach.
Szpilki, botki albo buty sportowe – to nie ma znaczenia. Żadna z sióstr nie fatyguje się, by zdjąć obuwie zanim wpakuje się na kanapę.
Oto NAJDZIWNIEJSZE zasady na królewskim dworze
Oczywiście buty Kardashianek są czyste (wiele z nich pewnie zakładane po raz pierwszy), niemniej jednak niektórych fanów fakt siadania na kanapie w butach oburzył.
W sprawie zabrała głos sama Kim:
OMG robimy to! To naprawdę dziwaczne – napisała 37-letnia celebrytka.
Chicago miała nosić imię, przez które by PŁAKAŁA








Ich cyrk ich małpy. .niech każdy zajmie się swoim życiem
A mnie się wydaje, że w Ameryce po prostu jest taki zwyczaj że nie zdejmuje się butów w domu… A w Polsce jest zwyczaj, że zdejmuje się buty. Ot co. Każdy kraj ma swoje zwyczaje, więc nie rozumiem w czym problem, w krajach azjatyckich zdejmuje się buty i jest to okazywanie szacunku. Nie popadajmy w histerię.
gość, 27-09-18, 10:40 napisał(a):raczej w sukniach i w garniakach uzytkownicy pudla nie lataja bo typowy Polak/ka biega w dresach lub w dżinsach na co dzien a nie w gajerku i sukni w szpilach…jak ktos przyszedlby na elegancko raz na ruski rok ubrany to samo przez sie wie iz nie sciagnie butow i nikt mu tego nie kaze…ale to jest wyjatek od parady
A mnie się wydaje, że w Ameryce po prostu jest taki zwyczaj że nie zdejmuje się butów w domu… A w Polsce jest zwyczaj, że zdejmuje się buty. Ot co. Każdy kraj ma swoje zwyczaje, więc nie rozumiem w czym problem, w krajach azjatyckich zdejmuje się buty i jest to okazywanie szacunku. Nie popadajmy w histerię.
A tak serio to rozbawiłaś mnie z tym psem 50 kg w torebce. Widzę to oczami wyobraźni:-D nie no myślałam że masz yorka. Brzmisz na yorka ewentualnie szudzitsu czy jak to sie pisze;-)
Ja się nie nuram płaszczem po podłodze ani pościelą się nie rozkładam pod klatkà na asfalcie. Jeżeli twoje rzeczy osobiste majà takie doświadczenia to nie wiem w jakim światowym mieście ty mieszkasz 😀
15:28 skoro jesteś taka cięta na zarazki to rozumiem, ze codziennie także zmieniasz pościel, codziennie zmieniasz ręcznik i codziennie pierzesz płaszcz, który nosiłaś na dworze i nałapał się zarazków.Inaczej jesteś hipokrytka 🙂
15:28 rozumiem, ze wazaysz 150 kg i pies 50 kg w torebce nie stanowi dla ciebie problemu
13:16 otóż to! Nie znam nikogo kto by się z butami z błota czy gnoju komuś pakował do domu. Co za problem zmyć podłogę mopem po wyjściu gosci? To trwa 2 minuty!
One są w pracy. Kto zdejmuje buty w pracy? :p
Taka wykształcona ale byki jak jakiś menel po zawodówce. No cóż nie ma co się spierać z miernotą co to zaznała trochè życia w mieście,napomknę jedynie nieśmiało że owszem,nałapach twojego yorka jest mnóstwo zarazków m.in odchodów gołębi ktore przenoszà różne choroby i powinny byç myte po każdym spacerze,ja nie mam psa bo noszę w torebce inne rzeczy. Tyle mam do powiedzenia bo jesteś dziewczyno żałosna w tej swojej bajce że żyjesz w lepszym świecie inteligencji
15:06 nigdy w życiu nie widziałam ludzi wykształconych i na poziomie ściągających buty w gościach. Co więcej zawsze przyjmują tez gosci w obuwiu! Trzeba być totalnym flejtuchem, żeby zapraszać gosci i otwierac drzwi na bosaka bądź w pantoflach. No cóż wiocha i sknerstwo dalej się maja dobrze w narodzie. Faktycznie mnóstwo zarazków jest na czystych butach, w których się przejdzie z domu do samochodu i do domu. Rozumiem, ze psa kompiesz po każdym wyjściu na dwór?:) przecież nie wpuścisz go do domu w łapach z zarazkami.
Haha znalazly sie nowobogackie! Nie wierze,jestem wobec trgo plebsem ale jeszcze jak zyje nie widzialam w polsce zeby goscie pchali sie do domu w butach,poza kominiarzem. A mieszkam w duzym miescie. I nikt tu nikogo nie zmusza,po prpstu taki jest zwyczaj. Ludzie szanuja podlogi swoje i innych i nie chodzi tylko o umycie ale o to ze panele moga sie zniszczyc od obcasow np. Ja nikomu nie daje kapci bo to niejigieniczne ale w skarpetkach kazdy wytrzyma i mi to rownie nie przeszkadza u kogos. Poza tym na butach przynosimy wiele groznych zarazkow. Wiec nie robcie z siebie takich ą ę bo po prostu jestescie flejtuchy
15:22 kąpiesz oczywiscie*
Ludzie! Ja rozumiem, że przyjechaliście do miasta z miejsca gdzie przed wejściem do domu, zostawia się gumofilce na progu, ale nauczcie się, że nigdy, przenigdy nie zmuszamy gości do zdejmowania obuwia. Jest taki przedmiot nazywający się wycieraczką, z którego każdy dorosły umie korzystać. Jeżeli podłoga jest ważniejsza od gościa, to gość nie jest wart wizyty w moim domu. Ale mnie prostactwo wkurzyło.
Może mają brzydkie stopy😂
10;51 rozumiem, ze kapcie sa fabrycznie zapakowane i wyrzucane po tym jak osoba wychodzi? Inaczej jest to po prostu wstrętne!!
10.55 elegancka para zawsze w odwiedzinach będzie ubrana elegancko. Podstawianie im pantofli to jakiś relikt PRL. Skoro nie masz w sobie klasy to wszystkie spotkania organizuj sobie na mieście 🙂
10:40 jak zapraszam gości w sukniach i garniturach to organizuje imprezę w restauracji a nie w domu.
10:08 tak o czyms takim paskudnym jak pantofle nie słyszeli tam 🙂 to tylko w Polsce jak zapraszasz gosci gdzie panie są w eleganckich sukienkach a panowie w garniturach psujesz im całe kreacje wciskając albo pantofle albo aby chodzili na boso. Kompletny nietakt i brak klasy.
10:40 w swoim domu każdy ma swoje zasady. Jak do mnie ktoś włazi w butach to od razu kładę obok niego kapcie (choćby to miały być nawet zakopianki). Pakować się komuś z butami do salonu? Chamstwo. Może jakbym miała sprzątaczkę to inaczej bym do tego podchodziła
Mnie to się bardziej rzuca w oczy, ze zawsze mają telefon w dłoni nawet jak w kurtce X kieszeni plus torebka na ramieniu.
one wszystkie zachowują się jak nastolatki. Telefon w ręce 24/7, paznokcie tak długie ze puszki coca coli nie moga otworzyć, co chwile robią sobie zdjęcia i jeszcze półnagie powiększane dupy w internecie pokazują. Kobieta przed 40 powinna być chyba bardziej ogarnięta. Tym bardziej ze one wszystkie mają córki i powinny im dawać przykład.
ja nie rozumiem jak we wlasnym lub czyimś domu mozna chodzic non stop w butach i jeszcze pchac sie z nimi na wyrko…fuj.nie wazne czy nowe te buty czy stare,ale buty…o pantoflach nie slyszały?w sumie to gnojary sa wiec nie przywiazuja wago do czystosci bo od tego maja ludzi…ktorych nie szanuja choc oni za nich taka pace wykonuja…a PL mamy serial rodzinka.pl gdzie tez sie w buciorach na wyrku leży…
To normalne w USA oni tam nie maja czegos takiego jak pantofle, co więcej jakbyście poprosili kogoś o ściągnięcie obuwia to byłoby to w bardzo złym guscie
Fu :/ może jestem zacofana ale zdejmuje buty zaraz po wejściu do mieszkania. Czyste czy nie… nieważne. Po mieszkaniu chodzę w kapciach i nawe te kapcie zdejmuje jak chce się położyć na kanapie.
Nie przesadzajcie
przecież to ich sofy więc gdzie jest problem?
A moze porostu im nogi smierdza:))
Może już czas na zmiany w rekacji??
To nawet nie chodzi o te buty, chodzi o sposób w jaki odzywają się do matki, przeklinają. Kiedyś słuchałam w Stanach audycji i jakiś dziennikarz mówił, co się stało z nasza generacja, ze ogląda i zachwyca się taka rodzina Kardashian, facet naprawdę nie rozumiał, jak taka ograniczona rodzina zrobiła się sławna w Ameryce.
Stać je na nowe tapicerki i dywany to noszą,tym bardziej przed kamerą,oglądam nasz program domy gwiazd i też wszyscy śmigają w butach po mieszkaniu nawet w kozakach na wysokim obcasie ,ja jednak wolę swoje paputki
To typowy nawyk Amerykanow nie tylko Kardashianek. Amerykanie laza po domu w butach i do lozka tez w butach sie wpchaja!
W Stanach to normalne, ze ludzie rzucają F-kami bo to dla nich nie jest tyle przekleństwo co już slangowe wyrażenie na wszystko. Co najlepsze tam większość rozmów telefonicznych czy smsow kończy się słowami kocham Cię, u nas tego nie uświadczysz 🙂
Nie ogarniam jak można oglądać ich program!!!