Katy Perry chce rzucić zgubny nałóg
Katy Perry pali papierosy. Wie, że nie powinna, że to zgubny i szkodliwy nałóg. Ale brak jej silnej woli, żeby z nim zerwać:
– Jestem bardzo zestresowana zbliżającym się ślubem, dlatego ciągle palę – to mnie uspokaja – mówi Katy. – Robię to, choć wiem, że papierosy naprawdę mi szkodzą i powinnam przestać. Myślę, że poddam się hipnozie, może tak będzie mi łatwiej? Nigdy nie zachęcałam do palenia, nie mówiłam dzieciakom, że to jest cool. To bardzo zły nałóg i muszę z nim zerwać.
Trzymamy kciuki.
gość, 27-04-10, 21:00 napisał(a):dziwna jest: włosy wyglądają jak perółka,a w tym kostiumie jeszcze gorzej się prezętuje.Uważaj katarzynko……………….??? bo to jest peruka….
z fajeczką wygląda seksownie
kurde jak sie dowiedzialam ze pali to lubie ja jeszcze bardziej 😛
jej włosy… jak peruka.
zgadzam się, że to cholerstwo (palenie), ale uważam również, iż kobieta/mężczyzna niesamowicie seksownie wygląda z papierosem/paląc- oczywiście nie taka różowa nastolatka, siedząca pośród szarych bloków i kryjąca się przed rodzicami. to tylko moje zdanie, mnie to niesamowicie podnieca, no ale… NIE PALIĆ! nie wolno 😉
dziwna jest: włosy wyglądają jak perółka,a w tym kostiumie jeszcze gorzej się prezętuje.Uważaj katarzynko……………….
Przynajmniej ona wie że to nie zdrowę .
gość, 27-04-10, 13:39 napisał(a):zgubny, ale zajebistyco w tym zaajebistego??ani nie wyglądasz z cygarem za pięknie,,, ani nie pachniesz za ładnie… z gęby Ci jedzie…. jak chce Ci się dymu wdychać to wypieprzaj do fabryki usiądź na kominie i delektuj się dymem… a nie truj z łaski swojej mądrych ludzitaaaak mega zajebisty nałóg xD
i dobrze… może odstraszy tych młodych śpików pragnących szpanować..
zaj…ponczochy…wow
Dobrze,że przynajmniej wie,że musi z tym skończyć i że palenie jest złe.
I dobrze, bo palacze niemilosiernie śmierdzą i robią odor naokolo siebie. Poza tym wcześniej robia im się zmarszczki. Tylko idioci ida z petem przez chodnik i jaraja, nie zwracając uwagi na innych za nimi. Albo jak jaraja w pomieszczeniach i na polotwartych balkonach… Wszędzie zostawiają kiepy. Cholerne smierdziele.
Katy to taka ładna dziewczyna… ale ta okładka wali po oczach photoshopem. I po co?
A co w tym zajebistego? Żółte zęby i paluchy? Jak wchodzisz do pomieszczenia i towarzyszy Ci ‘zajebisty’ smród?
zgubny, ale zajebisty