Kim Kardashian łamie podstawową zasadę pielęgnacji twarzy
Każdy poradnik na temat pielęgnacji cery mówi wyraźnie – dokładne oczyszczanie skóry twarzy z makijażu, kurzu i innych zanieczyszczeń jest podstawowym obowiązkiem każdej kobiety, która chce mieć ładną, zdrową i czystą skórę.
Teoria jedno, praktyka drugie. Swego czasu ktoś pokusił się o zrobienie sondy na temat zmywania makijażu wieczorem. Okazało się, że mnóstwo kobiet lekceważy ten rytuał i chodzi spać z pudrem na twarzy.
Tak samo robi guru makijażu Kim Kardashian. Specjalistka od konturowania zdradziła, że zdarza się jej (wcale nie rzadko) spać w makijażu. Po pierwsze – podróże. To naturalne, że w samolocie Kim nie czyści twarzy. Celebrytka opracowała metodę spania w pełnym (a w jej przypadku słowo to oznacza naprawdę grubą warstwę wszelkich kolorowych kosmetyków) makijażu:
– Żeby nie rozmazać oczu, śpię na satynowych poduszkach (podpowiedziała jej to stylistka fryzur, Kim Kimble). Kiedy lądujemy, jestem gotowa nawet na spotkanie. Po prostu poprawiam podkład, a reszta jest OK – mówi Kim.
Ale samolot to nie wszystko. Kim sypia w pełnym makijażu również wtedy, gdy następnego dnia chce mieć gotowy makijaż. Ostatnio zrobiła tak przed imprezą z okazji urodzin babci:
– Byłam gotowa na party – opowiada pani West.
Bywa jeszcze inaczej. Kim przyznaje, że czasem jest tak zmęczona, że nie ma siły usunąć makijażu i śpi umalowana.
Skoro Kim może, to chyba już nie będziemy mieć wyrzutów sumienia, gdy położymy się z tuszem na rzęsach.
[b]gość, 30-07-15, 16:31 napisał(a):[/b]w zyciu w to nie uwierze gdyby tak robila jej twarz byla by w krostach bo zapchalaby pory, ona i tak wychodzi tylko na zdj w make upie w domu sie nie maluje , widac ze ma zadbana skórę i jest ro nie możliwe zeby sie nie myla…przeciez jest wyraznie napisane, ze nie zmywa makijazu od czasu do czasu. poza tymi sytuacjami na pewno normalnie dba o cere.
Ja teraz mam makijaz i mialam nie zmywać bo nie chce mi sie wstawac ale chyba pojde umyc cala twarz,dzięki kozak
w zyciu w to nie uwierze gdyby tak robila jej twarz byla by w krostach bo zapchalaby pory, ona i tak wychodzi tylko na zdj w make upie w domu sie nie maluje , widac ze ma zadbana skórę i jest ro nie możliwe zeby sie nie myla…
[b]gość, 29-07-15, 12:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 12:06 napisał(a):[/b]Ja nie zmywam , dopiero jak nakładam 2 na nast dzień i jakoś ani nie mam pryszczow ani problemów z cerą, myślę że duże znaczenie ma używanie dobrych kosmetyków które tylko nawilżają i poprawiają kondycję naszej skóryTe świetne kosmetyki GŁUPOLU mają w sobie masę chemii to po pierwsze, po drugie w nocy skóra ma czas na regenerację i należy ją wspierać dobrym kremem a nie niezmytym makijażem a po trzecie jesteś brudasem … P.S. ten news to nie prawda, czytałam książkę dermatologa do z którego usług Kim korzysta i za takie zachowanie wywaliłby ją z gabinetu …[/quote]te twoje “dobre kremy”, które wspierają regeneracje mają w w sobie tyle samo chemii GŁUPOLU…A mądrości typu “dokładnie oczyść twarz” i “wspieraj nocną regenerację” to hasła koncernów kosmetycznych, mające zachęcić do kupowania kosmetyków. Nie jestem brudasem, myję twarz przed snem dla komfortu i z przyzwyczajenia. Ale prawdopodobnie nie umycie skóry byłoby dla niej zdrowsze, niż stosowanie tych wszystkich zmywaczy niszczących naturalną ochronę skóry. To “okropne” sebum , którego firmy kosmetyczne każą nam się pozbywać rano i wieczorem jest naturalną ochroną i nawilżeniem.
NAJLEPIEJ SIĘ NIE MALOWAĆ EWENTUALNIE OCZY TAK JAK JA TO ROBIĘ,DZIĘKI TEMU ZACHOWAM DŁUŻEJ MŁODOŚĆ. PRZEWAŻNIE JEST TAK ŻE WIĘKSZOŚĆ DZIEWCZYN WYGLĄDA W LEKKIM MAKIJAŻU ALBO BEZ.
Polecam ciekawy artykuł: Relacje z byłą – Jeśli jesteś od niedawna z partnerem, który na świeżo jest po innym związku musisz wkalkulować pewne zachowania i uczucia jakie pozostają po wcześniejszym partnerstwie…
Brudas i tyle
[b]gość, 29-07-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 18:44 napisał(a):[/b]obrzydliwe, tylko brudaski i brzydule śpią wytapetowane, żeby rano nie przerazić nikogo swoją szpetną gębąOna to raczej brzudula nie jest[/quote]ale brudaską tak
[b]gość, 29-07-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 16:50 napisał(a):[/b]nawet jak tak robi nie powinna tego mowic ja nasladuja mlode dziewczyny powinna dawac przyklad !!!!Jedna z siostrzyczek opowiada jak pieprzyla się na potęgę od 14 roku życia, to ta nie może pieprzyć,że nie wie co to higiena? Daj spokój, tylko debile biorą z nich przykład ![/quote]Bo w Polsce malolaty to takie swiete,galerianki tez maja po 14 lat[/quote]Na szczęście są jeszcze normalne nastolatki.
[b]gość, 29-07-15, 19:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 18:44 napisał(a):[/b]obrzydliwe, tylko brudaski i brzydule śpią wytapetowane, żeby rano nie przerazić nikogo swoją szpetną gębąOna to raczej brzudula nie jest[/quote]ale brudaską tak[/quote] Chyba jedyny brud jaki ona ma to ten na pieniadzach lol
[b]gość, 29-07-15, 16:59 napisał(a):[/b]Nie wierze!!!! Na pewno tak nie jest !No pewnie ze nie ale o czyms musza pisac
ona o wiele ładniej wyglada w delikatnym makijazu, w takim mocnym wyglada jak trans
[b]gość, 29-07-15, 16:50 napisał(a):[/b]nawet jak tak robi nie powinna tego mowic ja nasladuja mlode dziewczyny powinna dawac przyklad !!!!im nie trzeba przykladu dawac
nawet jak tak robi nie powinna tego mowic ja nasladuja mlode dziewczyny powinna dawac przyklad !!!!
[b]gość, 29-07-15, 18:44 napisał(a):[/b]obrzydliwe, tylko brudaski i brzydule śpią wytapetowane, żeby rano nie przerazić nikogo swoją szpetną gębąOna to raczej brzudula nie jest
Zasnęłam kiedys w makijażu, rano miałam brydną poduszkę od tuszu do rzęs i cieni, wyglądałam jak miś panda 😀
[b]gość, 29-07-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 16:50 napisał(a):[/b]nawet jak tak robi nie powinna tego mowic ja nasladuja mlode dziewczyny powinna dawac przyklad !!!!Jedna z siostrzyczek opowiada jak pieprzyla się na potęgę od 14 roku życia, to ta nie może pieprzyć,że nie wie co to higiena? Daj spokój, tylko debile biorą z nich przykład ![/quote]Bo w Polsce malolaty to takie swiete,galerianki tez maja po 14 lat
obrzydliwe, tylko brudaski i brzydule śpią wytapetowane, żeby rano nie przerazić nikogo swoją szpetną gębą
[b]gość, 29-07-15, 16:50 napisał(a):[/b]nawet jak tak robi nie powinna tego mowic ja nasladuja mlode dziewczyny powinna dawac przyklad !!!!Jedna z siostrzyczek opowiada jak pieprzyla się na potęgę od 14 roku życia, to ta nie może pieprzyć,że nie wie co to higiena? Daj spokój, tylko debile biorą z nich przykład !
Nie wierze!!!! Na pewno tak nie jest !
gdy jestem naprawdę padnięta to nie zmywam ale budzę się w środku nocy i wtedy już nie ma zmiłuj, myje płynem micelarnym bo nie zasne, take mam opuchniete oczy
[b]gość, 29-07-15, 14:10 napisał(a):[/b]Masakra, jak ona sie nie wstydzi opowiadac takich debilizmow?! Jak mozna sie nie umyc po calym dniu!?Dziwi cie to ? Przeciez wiekszosc populacji sie nie myje
ohydne krowsko
[b]gość, 29-07-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 14:10 napisał(a):[/b]Masakra, jak ona sie nie wstydzi opowiadac takich debilizmow?! Jak mozna sie nie umyc po calym dniu!?Dziwi cie to ? Przeciez wiekszosc populacji sie nie myje[/quote]Jak jest zmęczona załóżmy po długim locie to się tak położy spać albo będzie siedziała na łóżku i sobie przysnie to chyba każdemu się zdaza. To się umyje rano jaki problem. Znam dużo osób, które biorą prysznic rano a nie wieczorem a także myja włosy rano..
Masakra, jak ona sie nie wstydzi opowiadac takich debilizmow?! Jak mozna sie nie umyc po calym dniu!?
Tylko syfiarze się nie myją.
Paskudztwo , jak mozna Ni umyc nawetvtwarzy po calym dniu….
Kim kimble jest też fryzjerka Beyoncé
ostatnie zdanie idiotyczne
[b]gość, 29-07-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:23 napisał(a):[/b]Nigdy nie położyłam się z makijażem na twarzy, nie wyobrażam sobie spać na zasyfionej od pudru czy tuszu do rzęs poduszce… bleeeTo ile ty tego nakładasz i jaką to ma jakość? 😉 mnie się czasem zdarza zasnąć w opakowaniu i poduszki są okej-przecież nie śpię na twarzy żeby tusz na nich był :)[/quote]Nakładam niewiele, bo nie potrzebuję tapety. Podkład i tusz do rzęs wystarczy, ale i tak nie wyobrażam sobie nie zmyć tego przed snem. Przecież skóra musi oddychać, a bakterie i roztocza się namnażają. To obrzydliwe, a laski przyznają się w komentarzach, że chodzą spać nawet ze szminką. fuu kobiety! myjcie się :)[/quote]Ja mam 34 lata, ale cerę lepszą niz niejedna nastolatka. Po prostu zawsze wykonuję demakijaż wieczorem, a z tego co widzę po komentarzach, nie wszyscy to robia. Nigdy nie zrozumiem brudasów.
[b]gość, 29-07-15, 12:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 12:06 napisał(a):[/b]Ja nie zmywam , dopiero jak nakładam 2 na nast dzień i jakoś ani nie mam pryszczow ani problemów z cerą, myślę że duże znaczenie ma używanie dobrych kosmetyków które tylko nawilżają i poprawiają kondycję naszej skóryTu nie chodzi o zapobieganie problemom z cerą, a o podstawowe zasady higieny. No ale wystarczy przejechać się komunikacją miejską, żeby poczuć ten zapaszek maskowany perfumami.[/quote]Jak chce to niech nie zmywa, jej cera jej problemy 😉 samej mi się czasem zdarza nie zmyć jak jestem tak zmęczona, że nie mam sily wstać w łóżka
Ja nie zmywam , dopiero jak nakładam 2 na nast dzień i jakoś ani nie mam pryszczow ani problemów z cerą, myślę że duże znaczenie ma używanie dobrych kosmetyków które tylko nawilżają i poprawiają kondycję naszej skóry
[b]gość, 29-07-15, 12:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 12:06 napisał(a):[/b]Ja nie zmywam , dopiero jak nakładam 2 na nast dzień i jakoś ani nie mam pryszczow ani problemów z cerą, myślę że duże znaczenie ma używanie dobrych kosmetyków które tylko nawilżają i poprawiają kondycję naszej skóryTe świetne kosmetyki GŁUPOLU mają w sobie masę chemii to po pierwsze, po drugie w nocy skóra ma czas na regenerację i należy ją wspierać dobrym kremem a nie niezmytym makijażem a po trzecie jesteś brudasem … P.S. ten news to nie prawda, czytałam książkę dermatologa do z którego usług Kim korzysta i za takie zachowanie wywaliłby ją z gabinetu …[/quote]Czego nie masz? Chyba pryszczy …
[b]gość, 29-07-15, 12:06 napisał(a):[/b]Ja nie zmywam , dopiero jak nakładam 2 na nast dzień i jakoś ani nie mam pryszczow ani problemów z cerą, myślę że duże znaczenie ma używanie dobrych kosmetyków które tylko nawilżają i poprawiają kondycję naszej skóryTe świetne kosmetyki GŁUPOLU mają w sobie masę chemii to po pierwsze, po drugie w nocy skóra ma czas na regenerację i należy ją wspierać dobrym kremem a nie niezmytym makijażem a po trzecie jesteś brudasem … P.S. ten news to nie prawda, czytałam książkę dermatologa do z którego usług Kim korzysta i za takie zachowanie wywaliłby ją z gabinetu …
zawsze zmywam makijaż nie wyobrażam sobie spać w makijażu rano obudziłabym się z pryszczami na twarzy
[b]gość, 29-07-15, 12:09 napisał(a):[/b]Moja skóra ma skłonności do wyprysków, gdy nie trzymam się odpowiedniej pielęgnacji. W moim przypadku brak demakijażu jest wykluczony, zresztą nie mogła bym zasnąć ze świadomością że mam ”cały dzień” na buzi. A Kim i tak ma ładną cerę jak na takie katowanie kolorowymi kosmetykami-przynajmniej tak wygląda…Wlasnie- tak wyglada. Podobno makijaz zajmuje jej 3 godziny. Wyobrazacie sobie ta gruba warstwe tapety? Szpachelka ja chyba musi zdzierac. Poza tym ciekawe jak bedzie eygladac jej twarz za 20 lat. Chociaz dla nuej to nie problem lifting, botox chleb powszedni
Ale ona ma brzydki nos! Prawie Jak Jackson
To chyba raczej nie chodzi o wyrzuty sumienia. Ja, gdy zasnę w makijażu to 1. robi mi się min. 1 pryszcz, 2. puchną mi powieki ;)Nie ma bata, zmyć trzeba!
[b]gość, 29-07-15, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:23 napisał(a):[/b]Nigdy nie położyłam się z makijażem na twarzy, nie wyobrażam sobie spać na zasyfionej od pudru czy tuszu do rzęs poduszce… bleeeTo ile ty tego nakładasz i jaką to ma jakość? 😉 mnie się czasem zdarza zasnąć w opakowaniu i poduszki są okej-przecież nie śpię na twarzy żeby tusz na nich był :)[/quote]Nakładam niewiele, bo nie potrzebuję tapety. Podkład i tusz do rzęs wystarczy, ale i tak nie wyobrażam sobie nie zmyć tego przed snem. Przecież skóra musi oddychać, a bakterie i roztocza się namnażają. To obrzydliwe, a laski przyznają się w komentarzach, że chodzą spać nawet ze szminką. fuu kobiety! myjcie się 🙂
[b]gość, 29-07-15, 12:06 napisał(a):[/b]Ja nie zmywam , dopiero jak nakładam 2 na nast dzień i jakoś ani nie mam pryszczow ani problemów z cerą, myślę że duże znaczenie ma używanie dobrych kosmetyków które tylko nawilżają i poprawiają kondycję naszej skóryTu nie chodzi o zapobieganie problemom z cerą, a o podstawowe zasady higieny. No ale wystarczy przejechać się komunikacją miejską, żeby poczuć ten zapaszek maskowany perfumami.
Nigdy nie spalam w makijażu, nawet jak wracałam rano “zmęczona” z imprezy to pierwsze było mycie twarzy. Nawet jak podróżuje nocą to też zmywam twarz choćby chusteczkami do demakijażu więc nigdy nie zrozumiem brudasów,niechlujów i leni.
Moja skóra ma skłonności do wyprysków, gdy nie trzymam się odpowiedniej pielęgnacji. W moim przypadku brak demakijażu jest wykluczony, zresztą nie mogła bym zasnąć ze świadomością że mam ”cały dzień” na buzi. A Kim i tak ma ładną cerę jak na takie katowanie kolorowymi kosmetykami-przynajmniej tak wygląda…
Gdybym musiała szpachlowac twarz 3h tona kosmetyków to tez by mi sie nie chciało tego robić codziennie, na szczęście nie jestem nienormalna i makijaż zajmuje mi 10min łącznie z maskara i podkładem
Nie dziwię się, jak zrobienie makijażu w jej przypadku zajmuje około 2 godzin jak nie więcej, każda warstwa musi przeschnąć a szpachla musi stwardnieć, to co się dziwicie? Kto ma 2-3h dziennie na sam makijaż? Ja swój robię 5-10 minut i codziennie obmyślam jakby ten czas jeszcze skrócić. Nawet przestałam stosować tusz do rzęs bo wieczorem nie chce mi się tego zmywać wieczorem jakoś specjalnie a mój makijaż schodzi pod prysznicem. Mam ostatnio problemy skórne (przez odstawienie tabletek anty) i niestety muszę stosować podkład i korektor. Wcześniej nawet tego nie robiłam, tylko krem, puder, ciemny cień na powieki i kredka do zrobienia dolnej kreski. W sumie ok 5 minut, z podkładek i korektorem trochę więcej niestety.
[b]gość, 29-07-15, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:23 napisał(a):[/b]Nigdy nie położyłam się z makijażem na twarzy, nie wyobrażam sobie spać na zasyfionej od pudru czy tuszu do rzęs poduszce… bleeeTo ile ty tego nakładasz i jaką to ma jakość? 😉 mnie się czasem zdarza zasnąć w opakowaniu i poduszki są okej-przecież nie śpię na twarzy żeby tusz na nich był :)[/quote]To nawet nie chodzi o widoczny brud, wiesz ile bakterii i innego badziewia zostaje i namnaża się na poduszce ?Potem idziesz spac z czystą twarzą i to wszystko jej dotyka. Jak idziesz spać w makijażu to przynajmniej wypierz poszewkę dnia kolejnego.
[b]gość, 29-07-15, 10:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:23 napisał(a):[/b]Nigdy nie położyłam się z makijażem na twarzy, nie wyobrażam sobie spać na zasyfionej od pudru czy tuszu do rzęs poduszce… bleeeTo ile ty tego nakładasz i jaką to ma jakość? 😉 mnie się czasem zdarza zasnąć w opakowaniu i poduszki są okej-przecież nie śpię na twarzy żeby tusz na nich był :)[/quote]Ja również nie raz zasypiam w makijażu nawet z czerwoną pomadka i nic nie jest brudne.[/quote]Jak śpicie wyłącznie na plecach to ok. Ja śpię bokiem głównie, policzki mam całą noc na poduszce. Poza tym nawet ja macie taką pościel, ze nie widać na niej brudu to jednak on tam zostaje. Nastepnego wieczora kladziecie sie bez makijazu z oczyszczona twarza a syf (bakterie, kurz itd) z dnia poprzedniego na ppoduszce caly czas sa. Oczywiscie kazdemu czasem sie zdarzy zasnac z makijazem (jak mieszkalam sama to zdarzalo mi sie to czesto) ale nie piszmy, ze to jest spoko, normalne i ze to nie rzutuje na higiene.
[b]gość, 29-07-15, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-07-15, 10:23 napisał(a):[/b]Nigdy nie położyłam się z makijażem na twarzy, nie wyobrażam sobie spać na zasyfionej od pudru czy tuszu do rzęs poduszce… bleeeTo ile ty tego nakładasz i jaką to ma jakość? 😉 mnie się czasem zdarza zasnąć w opakowaniu i poduszki są okej-przecież nie śpię na twarzy żeby tusz na nich był :)[/quote]To nawet nie chodzi o widoczny brud, wiesz ile bakterii i innego badziewia zostaje i namnaża się na poduszce ?Potem idziesz spac z czystą twarzą i to wszystko jej dotyka. Jak idziesz spać w makijażu to przynajmniej wypierz poszewkę dnia kolejnego.[/quote]Do Pani z 3 komentarza: Brawo! Wreszcie ktos kto mysli, popieram. Chociaz w makijazu nigdy nie spie a posciel i tak zmieniam czesto.
Nie zasnęłabym w makijażu…
jaka ona jest do bólu sztuczna i przy tym mega-zakompleksiona. nie sztuka pokazać się publice w full makeupie robionym codziennie przez profesjonalistów ponad 1h. sztuką jest pokazać prawdziwą twarz. ups sorry, prawdziwą twarz to ona miała 10+ lat temu.
Ja sobie tego nie wyobrażam, bo mam problematyczną cerę, mieszaną w kierunku do tłustej(to zależy) i gdy cały dzień mam podkład lub puder na twarz, to wieczorem twarz zaczyna mnie swędzieć i czuję się brudna. :/ W dodatku naprawdę niewiele tego nakładam.