Kim Kardashian przeżywa na Twitterze, że jest za gruba
Czyżby Kim Kardashian (33 l.) ogarnęła obsesja szczupłej figury?
Celebrytka, która znacząco schudła po ciąży (czytaj: Ile waży Kim Kardshian?) nadal nie jest zadowolona ze swej tuszy.
Wtorek Kim przesiedziała na Twitterze żaląc się na swoje grube biodra i pupę. Fanom oznajmiła, że bierze się ostro do pracy.
Muszę wrócić do wagi, jaką miałam parę lat temu. Koniec narzekania. DZIŚ zaczynam dietę! Żadnych węglowodanów. Szalony trening. Kto jest ze mną? – napisała Kim.
Just need to get down to my weight a few years ago. Not gonna complain anymore. Starting diet TODAY! No carbs. crazy workouts. Whos with me?
— Kim Kardashian West (@KimKardashian) sierpień 5, 2014
Po kolejnych wpisach celebrytka zarządziła wewnętrzną mobilizację:
Ok, koniec twittowania i odkładania na potem. Cieszę się, że sporo mam może się ze mną zgodzić. Czytam komentarze! A teraz naprawdę… na siłownię! – oznajmiła mama rocznej Nori.
ok no more tweeting and procrastinating! LOL Glad some of u moms can relate. I'm reading the comments! For real….of to the gym!
— Kim Kardashian West (@KimKardashian) sierpień 5, 2014
Jednak zamiast iść na siłownię, po chwili dodała kolejnego twitta:
Życzcie mi powodzenia na diecie… To dla mnie taaaakie trudne! – wyznała.
wish me luck on the dieting…its soooo hard for me!
— Kim Kardashian West (@KimKardashian) sierpień 5, 2014
Życzymy powodzenia i śledzimy postępy akcji. Celebrytka chce zrzucić 7 do 9 kilogramów. Zapowiada się obfita korespondencja!


Juz nie chce sylikonu i wielkie haaalo z dieta.. za 2 tygodnie je wyjmie i bedzie ze byly naturalne i schuda… znudzily sie , posmiali sie i nara.., bleee
[b]gość, 06-08-14, 11:46 napisał(a):[/b]Silikonu nie da sie spalic na silowni…..Tyle, że ona powiększyła sobie dupę własnym tłuszczem, a nie silikonem !
To niech sobie z tyłka wyciągnie wypełniacze, przynajmniej na normalnym krześle usiądzie 🙂
Wow, wyzwanie życia, schudnąć.
Teraz spojrzcie na zdjecie z paris i na zdjecie kim w jeansach porownajcie jej tylek.
kokietuje. Gdyby jej się taki tyłek nie podobał to by sobie tłuszczu w niego nie wstrzykiwała. proste. Ewentualnie może schudnie trochę z nóg i ramion. Mogłaby wrócić do swojej naturalnej sylwetki bo ma ją genialną. Była drobna ale jednocześnie miała biust , talię i biodra. cudo
[b]gość, 06-08-14, 15:52 napisał(a):[/b]Żadnych węglowodanów i treningi .ja sie w taki sposób nabawiłam anemi poważneja co maja weglowodany do anemii ? najbogatsze zrodla zelaza to przeciez mieso a to bialko
[b]gość, 06-08-14, 20:18 napisał(a):[/b]Teraz spojrzcie na zdjecie z paris i na zdjecie kim w jeansach porownajcie jej tylek.dokładnie to zrobiłam. i pomyślałam “wtf?”
[b]gość, 06-08-14, 10:18 napisał(a):[/b]ciekawe jak ona ma zamiar zrzucić tę kilogramy z tyłka i ud jak to operacyjne no inaczej nie da rady jak to implanty w dupsku nosi Ona nie ma w tyłku żadnych implantów~!
Nigdy nie zrozumiem jak trzeba mieć skrzywioną psychę żeby mieć takiego potężnego dupala psującego całą sylwetkę,przyglądać się temu dupalowi w lusterku i zachwycać się nim,powinna zrobić porządek z tym odwłokiem wstrętnym i w końcu byłaby laską
odetnij se tą sztuczną obrzydliwą dupe tępaczko bedziesz z miejsca chudsza o 10kg
Z tymi implantami jest jej wygodnie???
niech wyjmie sylikon z dupska, od razu zrobi się lżejsza o 20kg
[b]gość, 06-08-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]głupota. ktos kto ma tendencje do tycia cale zycie musi sobie odmawiac. a wiec co to za zycie?[/quoteGlupstwa piszesz.nie trzeba sobie odmawiac,trzeba zmienic sposob zycia i zywienia.cale zycie bylam przy kosci,wzielam sie za siebie i 3 lata temu na stale zrzucilam 25kg.na stale!i wygladam pieknie,a nie musze sobie niczego odmawiac.wystarczy mniej zrec 🙂
co to za angielski w którym używa się “1 yearS old”?
ona my tyle kasy, że mogłaby sobie zatrudnić trenera i kucharza. widocznie nie ma prawdziwej motywacji
niech sobie wyciągnie silikony z kaczego kuperku botox z opuchnietej facjaty i wargi niech przestanie pompowac i bedzie figura podobna, ta kobieta jest odrażajaca
Silikonu nie da sie spalic na silowni…..
Żadnych węglowodanów i treningi .ja sie w taki sposób nabawiłam anemi poważnej
Pieprzenie.. Jakby naprawdę była zmotywowana to by po prostu ćwiczyła i jadła zdrowo, a efekty mówiłyby same za siebie. Takie gadanie to tylko robienie szumu. Jak to mówią – ten kto dużo gada, najmniej robi 🙂 Poza tym jak ma dwa razy większy tyłek niż X lat temu to niemożliwe jest żeby ważyła tyle samo co wtedy
no wreszcie dotarlo ze ta wielka landara z tylu plecow jest obrzydliwa?wywal kobito te poduszki powietrzne i wygladaj jak czlowiek,zrobilas sobie krzywde tym dupskiem,myslalas ze ludzie oszaleja a tak nie jest,sprzedal sie produkt i przejadl,i tak robisz fotoszopa wiec po co ci to?
[b]gość, 06-08-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]głupota. ktos kto ma tendencje do tycia cale zycie musi sobie odmawiac. a wiec co to za zycie?[/quoteOznacza to życie w ciele, które nie przysparza wielu kompleksów, mimo, ze idealne nie jest. Lepiej jest sobie nie odmawiać i wyglądać jak yeti albo byc chorym ? Poza tym życie nie dla wszystkich kręci sie wokoło konsumpcji, chociaz to nieodłączny element życiaJa sobie odmawiam, nienawidzę tego, ale mam dość życia w ciele słonia. Jeszcze ostatnie 10 kilo i będzie super. Czekoladę zjem, loda też zjem, ale wliczam to w dzienny bilans. Da się żyć. Najgorzej to odzwyczaić się od wiecznego myślenia o jedzeniu.
[b]gość, 06-08-14, 08:42 napisał(a):[/b]głupota. ktos kto ma tendencje do tycia cale zycie musi sobie odmawiac. a wiec co to za zycie?[/quoteOznacza to życie w ciele, które nie przysparza wielu kompleksów, mimo, ze idealne nie jest. Lepiej jest sobie nie odmawiać i wyglądać jak yeti albo byc chorym ? Poza tym życie nie dla wszystkich kręci sie wokoło konsumpcji, chociaz to nieodłączny element życia
Wyjmie implanty z dupska i ot cała dieta!!!
ciekawe jak ona ma zamiar zrzucić tę kilogramy z tyłka i ud jak to operacyjne no inaczej nie da rady jak to implanty w dupsku nosi
………… kg
jak wytnie sobie ten silikon z tyłka to od razu zrzuci kilka kilogramów 😛
E tam, dobrze wygląda
Niech przyjedzie tutaj, przeciez na kozaczku same zachwyty nad jej ‘boska’ figura
głupota. ktos kto ma tendencje do tycia cale zycie musi sobie odmawiac. a wiec co to za zycie?
widac,ze kobieta ma obsesje na punkcie wyglądu, gdyby (nie daj Boze oczywiscie) miała wypadek i cos sie jej stało z twarzą pierwsze co popełniłaby samobójstwo mimo,ze ma ogromną rodzine i córke… az zal jej
[b]gość, 06-08-14, 07:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 07:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 07:10 napisał(a):[/b]Dieta bezwęglowodanowa to głupota. Węglowodany trzeba jeść, ale w ograniczonych ilościach razem z białkami, bo wytwarzająca się insulina jest potrzebna do transportu aminokwasów i glukozy do mięśni, inaczej ciało będzie zwiotczałe i efektów intensywnych ćwiczeń nie będzie. Kim jest nieoświecona. Jej wysiłki będą marne i okupione deprechą i głodem.Insulina transportuje glukozę do komórek! Wszystkich.[/quote]Węglowodany trzeba jeść, ale złożone. Węglowodany, białka i tłuszcz zamieniają się w cukier, nie w insulinę.[/quote]Trzeba jesc wszystko. Z naciskiem na jesc a nie wpyerdalac.
Dieta bezwęglowodanowa to głupota. Węglowodany trzeba jeść, ale w ograniczonych ilościach razem z białkami, bo wytwarzająca się insulina jest potrzebna do transportu aminokwasów i glukozy do mięśni, inaczej ciało będzie zwiotczałe i efektów intensywnych ćwiczeń nie będzie. Kim jest nieoświecona. Jej wysiłki będą marne i okupione deprechą i głodem.
Chce schudnac z bioder i dupy!?!niech wyjmie to gowno z niej;)
[b]gość, 06-08-14, 07:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 07:10 napisał(a):[/b]Dieta bezwęglowodanowa to głupota. Węglowodany trzeba jeść, ale w ograniczonych ilościach razem z białkami, bo wytwarzająca się insulina jest potrzebna do transportu aminokwasów i glukozy do mięśni, inaczej ciało będzie zwiotczałe i efektów intensywnych ćwiczeń nie będzie. Kim jest nieoświecona. Jej wysiłki będą marne i okupione deprechą i głodem.Insulina transportuje glukozę do komórek! Wszystkich.[/quote]Węglowodany trzeba jeść, ale złożone. Węglowodany, białka i tłuszcz zamieniają się w cukier, nie w insulinę.
[b]gość, 06-08-14, 02:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 01:28 napisał(a):[/b]Kim nie jest gruba tylko szpeci ja ten ogromny tylek, brzuch plaski ok, ale ma krotkie masywne nogi +ogromny tylek przez to wydaje sie grubaZgadza się. Kto normalny chciałby mieć taki tyłek?! To jest tyłek-mutant![/quote]I za 3 msce wyjmie sylikon z dupy i powie – dieta! Wraz z utrata wagi, stracilam kuper![/quote]Nie takie proste teraz. Bo jesli ma implant albo nawet jakis wypelniacz czy wstrzykniety tluszcz to na pewno jej sie od tego skora rozciagnela na tylku…jesli wyjmie to bedzie miala wiszaca skore – trzeba bedzie to chirurgicznie usuwac
[b]gość, 06-08-14, 07:10 napisał(a):[/b]Dieta bezwęglowodanowa to głupota. Węglowodany trzeba jeść, ale w ograniczonych ilościach razem z białkami, bo wytwarzająca się insulina jest potrzebna do transportu aminokwasów i glukozy do mięśni, inaczej ciało będzie zwiotczałe i efektów intensywnych ćwiczeń nie będzie. Kim jest nieoświecona. Jej wysiłki będą marne i okupione deprechą i głodem.Insulina transportuje glukozę do komórek! Wszystkich.
Trzeba było nie robić sobie wielkiego zadu, to by było mnie kilogramów. Ma tyle kasy, że z prywatnym trenerem w kilka miesięcy osiągnęłaby piękną pupę, ale po co… lepiej pojechać do kliniki, rzucić kasę na stół i mieć z głowy…
Założe się, że żaden chirurg nie chciał jej zrobić operacji zmniejszenia pośladków i teraz biedna ma problem. Za dużo żył, naczyń krwionośnych, a po wszystkim pośladki byłyby zniekształcone.
chyba przez ten silikon w pośladkach, to rosnący tłuszcz nie ma gdzie się osadzać, więc jest wypychany na boki
niech wyciągnie implanty znajdzie się tam te 7kg
1 YEAR OLD a nie years – nawet w jednym jezyku nie potrafi pisac
w 2006 nie miała takiego tyłka, mały miała… może niech wypompuje z niego tłuszcz, akurat zejdzie 7 kg.
[b]gość, 06-08-14, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-08-14, 01:28 napisał(a):[/b]Kim nie jest gruba tylko szpeci ja ten ogromny tylek, brzuch plaski ok, ale ma krotkie masywne nogi +ogromny tylek przez to wydaje sie grubaZgadza się. Kto normalny chciałby mieć taki tyłek?! To jest tyłek-mutant![/quote]I za 3 msce wyjmie sylikon z dupy i powie – dieta! Wraz z utrata wagi, stracilam kuper!
absolutnie ja rozumiem, wyglada jak karykatura czlowieka, powinna sie przejmowac
[b]gość, 06-08-14, 01:28 napisał(a):[/b]Kim nie jest gruba tylko szpeci ja ten ogromny tylek, brzuch plaski ok, ale ma krotkie masywne nogi +ogromny tylek przez to wydaje sie grubaZgadza się. Kto normalny chciałby mieć taki tyłek?! To jest tyłek-mutant!
Kim nie jest gruba tylko szpeci ja ten ogromny tylek, brzuch plaski ok, ale ma krotkie masywne nogi +ogromny tylek przez to wydaje sie gruba