Kim Kardashian urodzi bliźnięta?
Problemy z zajściem w ciążę z drugim dzieckiem sprawiły, że Kim Kardashian (34 l.) i Kanye West (37 l.) postanowili spróbować metody zapłodnienia in vitro. Po wielu próbach udało się – celebrytka jest w ciąży.
Źródło New York Daily News twierdzi, że podczas zabiegu udało się zapłodnić dwie komórki jajowe. Jeśli obie będą się rozwijać, Kim urodzi bliźnięta.
Na razie mama Nori czeka na wynik badań. Dopiero wtedy, gdy lekarze powiedzą jej na sto procent czy ciąża będzie pojedyncza, czy też mnoga celebrytka oficjalnie poinformuje o tym, że spodziewa się dziecka lub dzieci.
Niektóre źródła już podają, że Kim urodzi bliźnięta.




do wypowiedzi niżejJaka za stara, co Ty gadasz, jak kobieta bierze pigułki od 15 roku życia przez 20 lat to ma dopiero 35 lat, to jaka jest za stara na dziecko? ten wiek to akurat na dziecko, nie każdy może mieć dziecko mając 20 lub 25 lat z różnych powodów, medycyna idzie codziennie do przodu i już dziś zdrowe dzieci rodzą kobiety nawet grubo po 40
[b]gość, 04-06-15, 13:53 napisał(a):[/b]do wypowiedzi niżejJaka za stara, co Ty gadasz, jak kobieta bierze pigułki od 15 roku życia przez 20 lat to ma dopiero 35 lat, to jaka jest za stara na dziecko? ten wiek to akurat na dziecko, nie każdy może mieć dziecko mając 20 lub 25 lat z różnych powodów, medycyna idzie codziennie do przodu i już dziś zdrowe dzieci rodzą kobiety nawet grubo po 40prawda jest taka że wiele kobiet po 35 roku życia ma problem z zajściem w ciążę niezależnie od tego czy brały pigułki czy nie. Najlepszy czas na zajście w ciąże mają już za sobą tak to wymyśliła natura i nic nie pomoże zaklinanie rzeczywistości
do niżejPrawda,z biologicznego punktu widzenia seks przede wszystkim służy do przedłużenia gatunku, przyjemność z tego to sobie tylko ludzie wymyślili, w świecie zwierząt tylko delfin uprawia seks tak jak ludzie dla przyjemności reszta zwierząt dla prokreacji tylko
[b]gość, 03-06-15, 23:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 12:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]Zgadzam się, nie ma wpływu na płodność w ogólnym tego słowa znaczeniu ale reakcje na odstawienie tego świństwa bywają różne – jedna od razu zajdzie w ciążę a innej zatrzyma się owulacja. Po jakimś czasie i tak wraca wszystko do normy.[/quote]A własnie, że antykoncepcja wpływa na płodność i Kim jest własnie tego przykładem, wiele kobiet po braniu tabletek ze 20 lat, póżniej ma ogromne problemy z zajściem w ciążę, Kim brała tabletki 0d 15 roku życia i nie mogła zajść w ciąże naturalnie, dopiero in vitro poskutkowało, tylko ,że nie każdego stać na sztuczne zapłodnienie, dziewczyny uważajcie ,bierzcie antykoncepcje z rozwagą, żeby póżniej nie mieć problemów z naturalnym poczęciem dziecka[/quote]brałam pigułki przez 9 lat odstawiłam i bez problemu zaszłam w ciążę która przebiegała bez komplikacji i mam zdrowe dziecko i nigdy nie uwierzę że pigułki maja wpływ na płodność.[/quote]9 lat to nic, ja mówię o 20 latach przyjmowania pigułek bo są kobiety co tak długo je biorą albo jeszcze dłużej
[b]gość, 03-06-15, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 12:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]Zgadzam się, nie ma wpływu na płodność w ogólnym tego słowa znaczeniu ale reakcje na odstawienie tego świństwa bywają różne – jedna od razu zajdzie w ciążę a innej zatrzyma się owulacja. Po jakimś czasie i tak wraca wszystko do normy.[/quote]A własnie, że antykoncepcja wpływa na płodność i Kim jest własnie tego przykładem, wiele kobiet po braniu tabletek ze 20 lat, póżniej ma ogromne problemy z zajściem w ciążę, Kim brała tabletki 0d 15 roku życia i nie mogła zajść w ciąże naturalnie, dopiero in vitro poskutkowało, tylko ,że nie każdego stać na sztuczne zapłodnienie, dziewczyny uważajcie ,bierzcie antykoncepcje z rozwagą, żeby póżniej nie mieć problemów z naturalnym poczęciem dziecka[/quote]z Twojej wypowiedzi wynika że cały czas brała pigułki i nie mogła teraz zajść w ciąże a pierwsze dziecko to co? skoro pierwszy raz zaszła w ciąże to przez jakiś czas musiała nie brać pigułek[/quote]Nie cały czas tylko do czasu jak chciała miec dziecko, wiadomo, że wtedy to trzeba odstawic pigułki, rozumie to sie samo przez się i nie trzeba o tym pisać, a z z zajściem w pierwszą ciąże tez miała problemy, bo pigułki odstawiła chwile przed tym jak zaczęła się starać o dziecko
[b]gość, 04-06-15, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-06-15, 13:53 napisał(a):[/b]do wypowiedzi niżejJaka za stara, co Ty gadasz, jak kobieta bierze pigułki od 15 roku życia przez 20 lat to ma dopiero 35 lat, to jaka jest za stara na dziecko? ten wiek to akurat na dziecko, nie każdy może mieć dziecko mając 20 lub 25 lat z różnych powodów, medycyna idzie codziennie do przodu i już dziś zdrowe dzieci rodzą kobiety nawet grubo po 40prawda jest taka że wiele kobiet po 35 roku życia ma problem z zajściem w ciążę niezależnie od tego czy brały pigułki czy nie. Najlepszy czas na zajście w ciąże mają już za sobą tak to wymyśliła natura i nic nie pomoże zaklinanie rzeczywistości[/quote]Nie generalizuj, widzisz ja opinie tą piszę z własnego doświadczenia i nie zaklinam rzeczywistości, moja siostra ma 28 lat, nigdy nie brała pigułek, od 3 lat stara się o dziecko z mężem i nic nie wychodzi, a w pracy pracuje z dwoma kobietami jedna ma 42 lata, druga 45 lat i obie są w ciąży, także jak młoda ma nie zajść to nie zajdzie, a starsza ma zajść to zajdzie i tyle, według twojego toku rozumowania to wszystkie młode dziewczyny powinny zachodzić w ciąże w mgnieniu oka-a często tak niestety nie jest-a starsze po 40 nie powinny zachodzić w ciąże w ogóle- i tak też nie jest, biologia swoim torem płynie i często nas zaskakuje
[b]gość, 03-06-15, 17:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]A to nie znasz lepszego środka antykoncepcji? Nie pruj się, to i dzieci nie będzie. Takaś wyzwolona kurde? Nie cierpię takich osób, przez których rasa ludzka odbierana jest, jako zwierzęta. Mamy wolę, rozum, i to on powinien dominować. Z reszta, niepotrzebniej się tu wywodzę. A Ty zasuwaj do nauki “niezależna” gimnazjalistko, bo wiedza to jedyna rzecz, którą nikt Ci nie będzie w stanie odebrać. Pozdrawiam, i wołam o inwestowanie w siebie – nawet jeśli nie będzie to korelowało z profitami finansowymi![/quote]ojojoj ale się napięłaś i ten wyrafinowany wokabularz, chyle czoła naprawdę tylko nie kumasz jednej rzeczy – seks nie służy tylko i wy łącznie do płodzenia dzieci, większość ludzi uprawia go dla przyjemności[/quote]Teraz to ty się mylisz. Seks służy do płodzenia dzieci. W naturze wszystko ma swój cel. A to, że ludzie zaczęli z niego brać przyjemność to odrębna sprawa. I zgadzam co do komentarza nad tym, który jest nad moim :)[/quotePrawda,z biologicznego punktu widzenia seks przede wszystkim służy do przedłużenia gatunku, przyjemność z tego to sobie tylko ludzie wymyślili, w świecie zwierząt tylko delfin uprawia seks tak jak ludzie dla przyjemności reszta zwierząt dla prokreacji tylko
Do wypowiedzi niżeja po pierwszym dziecku znowu przez jakiś czas wróciła zapewne do pigułek, aż do czasu jak chciała się starać o drugie dziecko, i znowu problemy z zaciążeniem miała bo znowu piguły rozregulowały system hormonalny, nie ma jak natura
[b]gość, 04-06-15, 08:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 23:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 12:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]Zgadzam się, nie ma wpływu na płodność w ogólnym tego słowa znaczeniu ale reakcje na odstawienie tego świństwa bywają różne – jedna od razu zajdzie w ciążę a innej zatrzyma się owulacja. Po jakimś czasie i tak wraca wszystko do normy.[/quote]A własnie, że antykoncepcja wpływa na płodność i Kim jest własnie tego przykładem, wiele kobiet po braniu tabletek ze 20 lat, póżniej ma ogromne problemy z zajściem w ciążę, Kim brała tabletki 0d 15 roku życia i nie mogła zajść w ciąże naturalnie, dopiero in vitro poskutkowało, tylko ,że nie każdego stać na sztuczne zapłodnienie, dziewczyny uważajcie ,bierzcie antykoncepcje z rozwagą, żeby póżniej nie mieć problemów z naturalnym poczęciem dziecka[/quote]brałam pigułki przez 9 lat odstawiłam i bez problemu zaszłam w ciążę która przebiegała bez komplikacji i mam zdrowe dziecko i nigdy nie uwierzę że pigułki maja wpływ na płodność.[/quote]9 lat to nic, ja mówię o 20 latach przyjmowania pigułek bo są kobiety co tak długo je biorą albo jeszcze dłużej[/quote]jak ktoś zaczął brać pigułki ok. 18 i bierze przez 20 lat to juz nie ma po co odstawiać bo i tak za stara na dziecko
[b]gość, 03-06-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 12:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]Zgadzam się, nie ma wpływu na płodność w ogólnym tego słowa znaczeniu ale reakcje na odstawienie tego świństwa bywają różne – jedna od razu zajdzie w ciążę a innej zatrzyma się owulacja. Po jakimś czasie i tak wraca wszystko do normy.[/quote]A własnie, że antykoncepcja wpływa na płodność i Kim jest własnie tego przykładem, wiele kobiet po braniu tabletek ze 20 lat, póżniej ma ogromne problemy z zajściem w ciążę, Kim brała tabletki 0d 15 roku życia i nie mogła zajść w ciąże naturalnie, dopiero in vitro poskutkowało, tylko ,że nie każdego stać na sztuczne zapłodnienie, dziewczyny uważajcie ,bierzcie antykoncepcje z rozwagą, żeby póżniej nie mieć problemów z naturalnym poczęciem dziecka[/quote]z Twojej wypowiedzi wynika że cały czas brała pigułki i nie mogła teraz zajść w ciąże a pierwsze dziecko to co? skoro pierwszy raz zaszła w ciąże to przez jakiś czas musiała nie brać pigułek
[b]gość, 03-06-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 12:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]Zgadzam się, nie ma wpływu na płodność w ogólnym tego słowa znaczeniu ale reakcje na odstawienie tego świństwa bywają różne – jedna od razu zajdzie w ciążę a innej zatrzyma się owulacja. Po jakimś czasie i tak wraca wszystko do normy.[/quote]A własnie, że antykoncepcja wpływa na płodność i Kim jest własnie tego przykładem, wiele kobiet po braniu tabletek ze 20 lat, póżniej ma ogromne problemy z zajściem w ciążę, Kim brała tabletki 0d 15 roku życia i nie mogła zajść w ciąże naturalnie, dopiero in vitro poskutkowało, tylko ,że nie każdego stać na sztuczne zapłodnienie, dziewczyny uważajcie ,bierzcie antykoncepcje z rozwagą, żeby póżniej nie mieć problemów z naturalnym poczęciem dziecka[/quote]brałam pigułki przez 9 lat odstawiłam i bez problemu zaszłam w ciążę która przebiegała bez komplikacji i mam zdrowe dziecko i nigdy nie uwierzę że pigułki maja wpływ na płodność.
A mężulek chyba bezpłodny skoro zapylona przez in vitro
[b]gość, 03-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]A to nie znasz lepszego środka antykoncepcji? Nie pruj się, to i dzieci nie będzie. Takaś wyzwolona kurde? Nie cierpię takich osób, przez których rasa ludzka odbierana jest, jako zwierzęta. Mamy wolę, rozum, i to on powinien dominować. Z reszta, niepotrzebniej się tu wywodzę. A Ty zasuwaj do nauki “niezależna” gimnazjalistko, bo wiedza to jedyna rzecz, którą nikt Ci nie będzie w stanie odebrać. Pozdrawiam, i wołam o inwestowanie w siebie – nawet jeśli nie będzie to korelowało z profitami finansowymi![/quote]ojojoj ale się napięłaś i ten wyrafinowany wokabularz, chyle czoła naprawdę tylko nie kumasz jednej rzeczy – seks nie służy tylko i wy łącznie do płodzenia dzieci, większość ludzi uprawia go dla przyjemności
[b]gość, 03-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]A to nie znasz lepszego środka antykoncepcji? Nie pruj się, to i dzieci nie będzie. Takaś wyzwolona kurde? Nie cierpię takich osób, przez których rasa ludzka odbierana jest, jako zwierzęta. Mamy wolę, rozum, i to on powinien dominować. Z reszta, niepotrzebniej się tu wywodzę. A Ty zasuwaj do nauki “niezależna” gimnazjalistko, bo wiedza to jedyna rzecz, którą nikt Ci nie będzie w stanie odebrać. Pozdrawiam, i wołam o inwestowanie w siebie – nawet jeśli nie będzie to korelowało z profitami finansowymi![/quote]Odpierd*l się prostaczko. Co ci do mojej płodności? Co za porąbane babska. Co trzeba mieć pod kopułą żeby komuś wmawiać aby “nie pruł się tyle” i stosował inną antykoncepcję niż hormonalna? Aż tak się przejmujesz moją płodnością czy po prostu jesteś mnożącym się bez końca powaleńcem, który chce aby każdy miał tak przesrane jak ty? Co za kretynka.
[b]gość, 03-06-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 09:45 napisał(a):[/b]Jest piękna, więc niech powiększa rodzinę.A jakby była brzydka to co? Boże, co za debile się dziś mnożą… Gdzie jest selekcja naturalna ja się pytam?![/quote]Najlepsze w tym wszystkim jest fakt, że uroda to kwestia gustu. Jednym Kim się podoba, inni (w tym ja) uważają ją za karykaturę kobiety.
[b]gość, 03-06-15, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]A to nie znasz lepszego środka antykoncepcji? Nie pruj się, to i dzieci nie będzie. Takaś wyzwolona kurde? Nie cierpię takich osób, przez których rasa ludzka odbierana jest, jako zwierzęta. Mamy wolę, rozum, i to on powinien dominować. Z reszta, niepotrzebniej się tu wywodzę. A Ty zasuwaj do nauki “niezależna” gimnazjalistko, bo wiedza to jedyna rzecz, którą nikt Ci nie będzie w stanie odebrać. Pozdrawiam, i wołam o inwestowanie w siebie – nawet jeśli nie będzie to korelowało z profitami finansowymi![/quote]Odpierd*l się prostaczko. Co ci do mojej płodności? Co za porąbane babska. Co trzeba mieć pod kopułą żeby komuś wmawiać aby “nie pruł się tyle” i stosował inną antykoncepcję niż hormonalna? Aż tak się przejmujesz moją płodnością czy po prostu jesteś mnożącym się bez końca powaleńcem, który chce aby każdy miał tak przesrane jak ty? Co za kretynka.[/quote]Poziom ostatniego komentarza tylko potwierdza, że pisała bo gimnazjalistka.
Wasze komentarze są cudne. Wchodzicie tu i kłóćcie się bez sensu anonimowo na Kozaczku hahahahahahahahahah
[b]gość, 03-06-15, 16:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]A to nie znasz lepszego środka antykoncepcji? Nie pruj się, to i dzieci nie będzie. Takaś wyzwolona kurde? Nie cierpię takich osób, przez których rasa ludzka odbierana jest, jako zwierzęta. Mamy wolę, rozum, i to on powinien dominować. Z reszta, niepotrzebniej się tu wywodzę. A Ty zasuwaj do nauki “niezależna” gimnazjalistko, bo wiedza to jedyna rzecz, którą nikt Ci nie będzie w stanie odebrać. Pozdrawiam, i wołam o inwestowanie w siebie – nawet jeśli nie będzie to korelowało z profitami finansowymi![/quote]ojojoj ale się napięłaś i ten wyrafinowany wokabularz, chyle czoła naprawdę tylko nie kumasz jednej rzeczy – seks nie służy tylko i wy łącznie do płodzenia dzieci, większość ludzi uprawia go dla przyjemności[/quote]Teraz to ty się mylisz. Seks służy do płodzenia dzieci. W naturze wszystko ma swój cel. A to, że ludzie zaczęli z niego brać przyjemność to odrębna sprawa. I zgadzam co do komentarza nad tym, który jest nad moim 🙂
jakie invitro? z tego co powiedziała w swoim show to zaszła w ciąze naturalnie
[b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]A to nie znasz lepszego środka antykoncepcji? Nie pruj się, to i dzieci nie będzie. Takaś wyzwolona kurde? Nie cierpię takich osób, przez których rasa ludzka odbierana jest, jako zwierzęta. Mamy wolę, rozum, i to on powinien dominować. Z reszta, niepotrzebniej się tu wywodzę. A Ty zasuwaj do nauki “niezależna” gimnazjalistko, bo wiedza to jedyna rzecz, którą nikt Ci nie będzie w stanie odebrać. Pozdrawiam, i wołam o inwestowanie w siebie – nawet jeśli nie będzie to korelowało z profitami finansowymi!
Ja piernicze, ona ma coraz większa ta dupę, staje się karykatura samej siebie, bleeeeee
[b]gość, 03-06-15, 12:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]Zgadzam się, nie ma wpływu na płodność w ogólnym tego słowa znaczeniu ale reakcje na odstawienie tego świństwa bywają różne – jedna od razu zajdzie w ciążę a innej zatrzyma się owulacja. Po jakimś czasie i tak wraca wszystko do normy.[/quote]A własnie, że antykoncepcja wpływa na płodność i Kim jest własnie tego przykładem, wiele kobiet po braniu tabletek ze 20 lat, póżniej ma ogromne problemy z zajściem w ciążę, Kim brała tabletki 0d 15 roku życia i nie mogła zajść w ciąże naturalnie, dopiero in vitro poskutkowało, tylko ,że nie każdego stać na sztuczne zapłodnienie, dziewczyny uważajcie ,bierzcie antykoncepcje z rozwagą, żeby póżniej nie mieć problemów z naturalnym poczęciem dziecka
Nikt nic nie wie o żadnej bliźniaczej ciąży ale już zaczynają się spekulacje. To jest porażka ile na kozaku jest artykułów o Kardashianach. Jakby nie ich klan to kozak autentycznie nie miałby o czym pisać.
[b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.
[b]gość, 03-06-15, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Bo nie ma wpływu. Ale załóżmy, że ma – no i co z tego? Wolę mieć problemy z płodnością za ileś lat niż rodzić niechciane dzieci z wpadek.[/quote]Zgadzam się, nie ma wpływu na płodność w ogólnym tego słowa znaczeniu ale reakcje na odstawienie tego świństwa bywają różne – jedna od razu zajdzie w ciążę a innej zatrzyma się owulacja. Po jakimś czasie i tak wraca wszystko do normy.
[b]gość, 03-06-15, 07:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Głównym winowajcą niepłodności jest chemia, którą jesteśmy zalewani z każdej strony. Ja nigdy tabletek nie brałam a nie mogłam zajść w ciąże bardzo długo.[/quote]A ja bralam wiele lat i zaszlam w ciaze przy pierwszej probie. Naturalni i od razu z blizniakami. Pozdrawiam
[b]gość, 03-06-15, 09:45 napisał(a):[/b]Jest piękna, więc niech powiększa rodzinę.A jakby była brzydka to co? Boże, co za debile się dziś mnożą… Gdzie jest selekcja naturalna ja się pytam?!
Bliźnięta. Po jednym w każdym półdupku.
[b]gość, 03-06-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 07:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Głównym winowajcą niepłodności jest chemia, którą jesteśmy zalewani z każdej strony. Ja nigdy tabletek nie brałam a nie mogłam zajść w ciąże bardzo długo.[/quote]A ja bralam wiele lat i zaszlam w ciaze przy pierwszej probie. Naturalni i od razu z blizniakami. Pozdrawiam[/quote]Ja tez. 12 lat brania tabletek, 3 miesiace na “oczyszczenie” i zaszlam w ciążę za pierwszym razem. Moja kuzynka natomiast nigdy tabletek nie stosowała i biedna juz ponad rok sie stara. Więc chyba nie jest do końca tak jak twierdzisz “gwiazdo”.
I po co informowac caly swiat kogo to obochodzi mysli ze jest gwiazda ja bym sie wstydzila ze jestem slawa z sex tasmy !!!! Masakra
Jest piękna, więc niech powiększa rodzinę.
Ale bedzie wielka jezeli to będą bliźnięta @_@
Ten tylek..Wyglada przez niego jak monstrum..
[b]gość, 03-06-15, 06:12 napisał(a):[/b]Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga :)Głównym winowajcą niepłodności jest chemia, którą jesteśmy zalewani z każdej strony. Ja nigdy tabletek nie brałam a nie mogłam zajść w ciąże bardzo długo.
Mnie najbardziej bawią kobiety twierdzące, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej pozostaje bez wpływu na płodność. A nawet są tu gwiazdy twierdzące że ja wzmaga 🙂
Teraz to dopiero będzie gruba.
jest bezplodna-przez botox i silikon-a fajnie byloby gdyby urodzila bliznieta-bo ma kase
Po coo ? To sie rozmnaża????
WieksEj głupoty nie słyszałam , ze botox jest winny bezpłodności . Takim bogatym ludziom moga rodzic sie dzieci