Kocha swoje ciało i nie ma kompleksów (FOTO)
Rozpad związku z Ryanem Reynoldsem przypłaciła depresją i załamaniem. Tak, tak… Alanis Morissette miała parę lat temu zaszczyt być dziewczyną jednego z większych hollywoodzkich przystojniaków. Aktor zostawił piosenkarkę dla Scarlett Johansson, a Alanis długo leczyła rany.
W otrząśnięciu się z marazmu pomogła jej nowa miłość. Tym razem wokalistka trafiła znacznie lepiej. Owocem udanego związku z Mario “Souleye” Treadsway’em jest synek, Ever Imre.
Chłopiec urodził się w Boże Narodzenie 2011 roku i zawładnął całym sercem Alanis. Odkąd została mamą, trudno spotkać ją zasępioną czy niezadowoloną. Macierzyństwo i udany związek dodały jej energii.
Morissette zapomniała także o dawnych kompleksach. Nie wygląda dziś jak modelka, to fakt, ale bije od niej taka radość, że na zbędne fałdki nie zwraca się uwagi.
Zresztą wystarczy przeczytać napis na majtkach piosenkarki. Warto się uczyć od Alanis takiej miłość własnej.




Fot. © Fame/Flynet
[b]gość, 01-06-13, 23:40 napisał(a):[/b]A taka była piękna i szczupła niecałe dwa lata temu 🙁 ciąża z każdej babki zrobi tłustą i kluskowatą rozklapioche. Zresztą dzieci nie dają gwarancji, że się na starosć ktoś Tobą zajmie.
Ciąża to nie wyrok, ja mam 40 lat, trzech synów i waga 55 kg. Dwóch z nich to bliźniaki i nie jestem tłustą, kluskowatą rozklapiochą‼
[b]gość, 04-08-14, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-13, 23:40 napisał(a):[/b]A taka była piękna i szczupła niecałe dwa lata temu 🙁 ciąża z każdej babki zrobi tłustą i kluskowatą rozklapioche. Zresztą dzieci nie dają gwarancji, że się na starosć ktoś Tobą zajmie.[/quote]
co do babrania sie w pieluchcach to dzieci to takie szczescie ze nawet to sprawia matce radosc xD ale kto nie ma dzieci ten nie zrozumie nigdy
A taka była piękna i szczupła niecałe dwa lata temu 🙁 ciąża z każdej babki zrobi tłustą i kluskowatą rozklapioche. Zresztą dzieci nie dają gwarancji, że się na starosć ktoś Tobą zajmie.
gość, 07-05-13, 15:00 napisał(a):dzieci mają tylko wieśniary ze wsi, żadne wykształcone z miasta nie mająto pewnie ci wielcy “miastowi” ze wsi przychodzą?… wszakże nie mnożą się sami?….
Kwestia tego czy chce sie miec dzieci czy nie wiaze sie takze z kwestia finansowa nie da sie ukryc ze majac w dostatku pieniedzy mozna miec dzieci i oprocz tego reazliwac wszystko an co tylko ma sie ochote a dzieci daja wowczas przeogromna radosc jesli jednak brakuej pieniedzy to posiadanie dzieci nie jest juz takim wielkim szczesiem jesli musimy martwic sie o to czy zapewnmy im to co najlepsze
gość, 07-05-13, 13:44 napisał(a):co do babrania sie w pieluchcach to dzieci to takie szczescie ze nawet to sprawia matce radosc xD ale kto nie ma dzieci ten nie zrozumie nigdyjednej sprawia, innej nie sprawia – wystarczy obejrzec wiadomosci
dzieci mają tylko wieśniary ze wsi, żadne wykształcone z miasta nie mają
gość, 06-05-13, 22:48 napisał(a):gość, 06-05-13, 22:42 napisał(a):gość, 06-05-13, 22:11 napisał(a):gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachod kiedy 1 czy 2 dzieci to ciagle gnicie w pieluchach ? na jakim Ty swiecie zyjesz? to ze Ty od zycia chcesz jedynie zabawy i kariery to Twoja sprawa inni maja nieco inne priorytety, wole byc krowa rozplodowa i miec cudowna coreczka ktory na pewno nie jest utrapieniem a najwiekszym szczesciem niz byc ograniczona karierowiczka ktora w ktorys dzien obudzi sie z reka w nocnikutak a propos dyskusji..obejrzałam właśnie seks w wielkim mieście..carry zostały tylko drogie pantofelki od monolo blahnika..już bym wolała zostać z niczym niż z bachorem hahahahbardzo Ci wpolczuje. Jak juz dorosneisz do pewnych spraw to zycze Ci tylko zeby karma do Ciebie nie wrocila. Mozna nie chciec dzieci, kazdy ma takie prawo, ale nazywanie ich bachorami i wypowieddzi na poziomie rozkapryszonej pietnastolatki sa ponizej jakiegokolwiek poziomu moralnego. Szok
Życie bez dzieci nie miało by tak naprawde sensu a zrozumialam to po narodzinach mojego synka, przeciez majac dziecko mozemy realizowac wszytskie plany zyciowe robic kariere itp nie wyobrazam sobie maac 50 lat bycie samotna kobieta partner/ maz zawsze moze nas opuscic a dzieci beda przy nas
Do dyskutujących poniżej-rozumiem,że niektóre kobiety nie chca mieć dzieci (sama do nich należę),ale argument,że ciąża niszczy ciało jest śmieszny…Czyli co,nie będzie ciąży i ciało będzie super sexi aż do śmierci? To jakieś brednie! Tak czy inaczej biust zacznie opadać(tak,nawet ten malutki i jędrny),tyłek się pomarszczy,brzuch powiększy. Nie widziałam nigdy 50-latki z idealnym ciałem,natury nie da się oszukać.Czy zdecydujecie się na dziecko,czy nie,młodości nie zatrzymacie.
gość, 06-05-13, 22:39 napisał(a):gość, 06-05-13, 22:11 napisał(a):gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachod kiedy 1 czy 2 dzieci to ciagle gnicie w pieluchach ? na jakim Ty swiecie zyjesz? to ze Ty od zycia chcesz jedynie zabawy i kariery to Twoja sprawa inni maja nieco inne priorytety, wole byc krowa rozplodowa i miec cudowna coreczka ktory na pewno nie jest utrapieniem a najwiekszym szczesciem niz byc ograniczona karierowiczka ktora w ktorys dzien obudzi sie z reka w nocnikua potem taki imprezowicz-karierowicz wracając pijany z imprezy rozjedzie ci córeczkę i co? ani córeczki ani karierki hahaha to dopiero ręka w nocniku xD xDdziewczyno co Ty w ogole piszesz? zastanow sie nad soba, powiedz mi ile masz lat? bo nie wierze ze jakakolwiek osoba dorosla moglaby miec tak plytkie wypowiedzi, co za wstyd
gość, 06-05-13, 22:42 napisał(a):gość, 06-05-13, 22:11 napisał(a):gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachod kiedy 1 czy 2 dzieci to ciagle gnicie w pieluchach ? na jakim Ty swiecie zyjesz? to ze Ty od zycia chcesz jedynie zabawy i kariery to Twoja sprawa inni maja nieco inne priorytety, wole byc krowa rozplodowa i miec cudowna coreczka ktory na pewno nie jest utrapieniem a najwiekszym szczesciem niz byc ograniczona karierowiczka ktora w ktorys dzien obudzi sie z reka w nocnikutak a propos dyskusji..obejrzałam właśnie seks w wielkim mieście..carry zostały tylko drogie pantofelki od monolo blahnika..już bym wolała zostać z niczym niż z bachorem hahahah
gość, 07-05-13, 05:25 napisał(a):gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachWidać obracasz się w jakimś tępym towarzystwie…no ale czego oczekiwać od takiego zera jak ty 😀 Zero matka cie spłodziła, ojciec pewnie alkoholik, w patologi wyrastałeś to masz takie poglądy 😀 Napisz coś jeszcze abyśmy się pośmieli z takiego tępaka jak ty 😀 Najlepiej coś o swojej puszczalskiej matce :Dtez uwazam ze dziewczyna wypowiada sie jak pustak ale to nie powod zeby obrazac jej rodzicow
gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachdzięki takiej jednej krowie rozpłodowej przyszłaś na świat;)
gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachWidać obracasz się w jakimś tępym towarzystwie…no ale czego oczekiwać od takiego zera jak ty 😀 Zero matka cie spłodziła, ojciec pewnie alkoholik, w patologi wyrastałeś to masz takie poglądy 😀 Napisz coś jeszcze abyśmy się pośmieli z takiego tępaka jak ty 😀 Najlepiej coś o swojej puszczalskiej matce 😀
gość, 06-05-13, 22:11 napisał(a):gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachod kiedy 1 czy 2 dzieci to ciagle gnicie w pieluchach ? na jakim Ty swiecie zyjesz? to ze Ty od zycia chcesz jedynie zabawy i kariery to Twoja sprawa inni maja nieco inne priorytety, wole byc krowa rozplodowa i miec cudowna coreczka ktory na pewno nie jest utrapieniem a najwiekszym szczesciem niz byc ograniczona karierowiczka ktora w ktorys dzien obudzi sie z reka w nocnikutak a propos dyskusji..obejrzałam właśnie seks w wielkim mieście..carry zostały tylko drogie pantofelki od monolo blahnika..
Jakby była Polką to byście ja w tym artykule pojechali na całego…
gość, 06-05-13, 22:11 napisał(a):gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachod kiedy 1 czy 2 dzieci to ciagle gnicie w pieluchach ? na jakim Ty swiecie zyjesz? to ze Ty od zycia chcesz jedynie zabawy i kariery to Twoja sprawa inni maja nieco inne priorytety, wole byc krowa rozplodowa i miec cudowna coreczka ktory na pewno nie jest utrapieniem a najwiekszym szczesciem niz byc ograniczona karierowiczka ktora w ktorys dzien obudzi sie z reka w nocnikudodajmy jeszcze ze jak sie o siebie dba to cialo po ciazy sie nie niszczy. z reka na sercu moge powiedziec ze po ciazy mam o niebo lepsze, wysportowane cialo niz przed ciaza bo wreszcie zmotywowalam sie do cwiczen
gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachod kiedy 1 czy 2 dzieci to ciagle gnicie w pieluchach ? na jakim Ty swiecie zyjesz? to ze Ty od zycia chcesz jedynie zabawy i kariery to Twoja sprawa inni maja nieco inne priorytety, wole byc krowa rozplodowa i miec cudowna coreczka ktory na pewno nie jest utrapieniem a najwiekszym szczesciem niz byc ograniczona karierowiczka ktora w ktorys dzien obudzi sie z reka w nocniku
Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchach
gość, 06-05-13, 22:11 napisał(a):gość, 06-05-13, 21:52 napisał(a):Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.bo taka jest prawda, hahaha co za dyskusja, śmieszą mnie takie krowy rozpłodowe, mam nadzieję, że trafię w końcu na normalną kobietę, która chce od życia czegoś więcej, a nie ciągle same chętne do rozrodu matki-polki chcące gnić w pieluchachod kiedy 1 czy 2 dzieci to ciagle gnicie w pieluchach ? na jakim Ty swiecie zyjesz? to ze Ty od zycia chcesz jedynie zabawy i kariery to Twoja sprawa inni maja nieco inne priorytety, wole byc krowa rozplodowa i miec cudowna coreczka ktory na pewno nie jest utrapieniem a najwiekszym szczesciem niz byc ograniczona karierowiczka ktora w ktorys dzien obudzi sie z reka w nocnikua potem taki imprezowicz-karierowicz wracając pijany z imprezy rozjedzie ci córeczkę i co? ani córeczki ani karierki hahaha to dopiero ręka w nocniku xD xD
gość, 06-05-13, 20:01 napisał(a):gość, 06-05-13, 19:39 napisał(a):gość, 06-05-13, 18:00 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Zabawna jesteś, akurat w życiu nie miałam w ustach papierosa. Nie rozumiem, dlaczego wszyscy się tak denerwują, gdy twierdzę, że wolę nie niszczyć swojego ciała, a posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia. Czyżby zazdrość przemawiała?Jesteś więc potwornie ograniczona a wręcz tępa jeżeli uważasz że dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia.Naprawdę aż tak trudno zrozumieć,że kogoś coś takiego jak “słodki uśmieszek maluszka”, “pierwsze kroczki”, czy inne bzdety może najzwyczajniej w świecie nie interesować? Albo, że ktoś ma zamiar prowadzić inny styl życia, nie opierający się na osiedlaniu i ustabilizowaniu w jednym miejscu, czy jednym kraju? Dla niektórych wychowywanie dziecka nie wchodzi w grę, żeby mieć możliwość prowadzenia swojego życia w satysfakcjonujący sposób. Pomijając fakt,że dla mnie dzieci to nic ciekawego- są nudne, nie pobudzają intelektualnie, nie rozwijają artystycznie. Ot, zwykłe prymitywne czynności, które trzeba wykonywać przy nich, potem uczenie ich śmiesznych podstawowych rzeczy, gotowanie i podcieranie tyłków, to nie dla mnie.Nadal twierdzę iż jesteś mizerią intelektualną i nic nie zrozumiałaś. Nikt nie podważa tego co napisałaś – odnoszę się do tego stwierdzenia ” posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia”.
trochę by jednak mogła poćwiczyć!
gość, 06-05-13, 18:48 napisał(a):Jakiś czas temu pisałem , że schudłem 21 kg. Teraz po ponownym powrocie do diety wygląda to tak. Schudlem 21 kg przytyłem tylko 2 kg, i terazz jestem już ok miesiąca na diecie i schudłem 6 kg. Czyli łącznie schudłem 25kg 🙂 a lato juz za pasem 😀 Przypomne ze plan ułozyli mi ludzie z netu. Kontakt : treningdieta@gmail.com Jestem ich stałym klientem 😀 opyla sie :DTo chyba jednak się NIE OPYLA… Całe życie na diecie…? A może raz na zawsze nauczyć się jak jeść zdrowo? I nie wydawać masę pieniędzy na coś co się nazywa dietą…? Pozdrawiam, PSYCHODIETETYKA Z CZERWIENIĄ NA USTACH psychodietetykanaustach blogspot
gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.
ja juz nie moge z tymi dietetykami ja pier
Radosc zycia radoscia, ale pocwiczyc moglaby I schudnac tez
nic tak nie oszpeca czlowieka jak kolorowe tatuaze jakies motyle delfiny i bajery w Anglii pelno takich bladych panienek z tatuazami
gość, 06-05-13, 20:11 napisał(a):trochę by jednak mogła poćwiczyć!Bo ty tak mówisz?! Niech każdy wygląda jak chce – ona jest szczęśliwa a i tak wygląda lepiej niż 95% polskich kobiet.
mi sie nie podoba jej figura , jednak najważniejsze jest to że nie ma kompleksów i nie poddaje sie operacjom plastycznym , czuje sie dobrze we własnym ciele a to jest najważniejsze 🙂
gość, 06-05-13, 17:22 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:52 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:37 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Ale ona akurat ma rację, tylko użyła niefortunnego słowa ‘meliniara’.Widzę po swoich koleżankach ze szkoły, wszystkie mało ambitne, bez zainteresowań, wiecznie imprezujace już dawno mają dzieci. A te dziewczyny, które wiedziały czego chcą od życia dopiero teraz po studiach zakładają rodziny.Ciekawe, ja mam koleżanki które rodziły majac 19/21lat a ukonczyły swietne studia, mam też koleżanke która nie urodziła dziecka, nie ma rodziny a jej wykształcenie to LO. Tu nie ma zadnych reguł, inteligentna osoba i tak osiagnie swój cel, dziecko to żadna przeszkoda- chyba że dla osoby mało lotnej- kazde wytłumaczenie jest dobre.Oczywiście że masz rację. To co napisałam to duże uogólnienie, ale takie zjawisko zaobserwowałam wśród ludzi, których znam, tyle. Ale tak jak piszesz, nie ma w tym żadnych reguł. Pozdrawiam :)to są właśnie statystyki które mówią o tym, że młode niewykształcone laski mają częściej dzieci niż te które wybierają najpierw wykształcenie
gość, 06-05-13, 19:39 napisał(a):gość, 06-05-13, 18:00 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Zabawna jesteś, akurat w życiu nie miałam w ustach papierosa. Nie rozumiem, dlaczego wszyscy się tak denerwują, gdy twierdzę, że wolę nie niszczyć swojego ciała, a posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia. Czyżby zazdrość przemawiała?Jesteś więc potwornie ograniczona a wręcz tępa jeżeli uważasz że dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia.Naprawdę aż tak trudno zrozumieć,że kogoś coś takiego jak “słodki uśmieszek maluszka”, “pierwsze kroczki”, czy inne bzdety może najzwyczajniej w świecie nie interesować? Albo, że ktoś ma zamiar prowadzić inny styl życia, nie opierający się na osiedlaniu i ustabilizowaniu w jednym miejscu, czy jednym kraju? Dla niektórych wychowywanie dziecka nie wchodzi w grę, żeby mieć możliwość prowadzenia swojego życia w satysfakcjonujący sposób. Pomijając fakt,że dla mnie dzieci to nic ciekawego- są nudne, nie pobudzają intelektualnie, nie rozwijają artystycznie. Ot, zwykłe prymitywne czynności, które trzeba wykonywać przy nich, potem uczenie ich śmiesznych podstawowych rzeczy, gotowanie i podcieranie tyłków, to nie dla mnie.
gość, 06-05-13, 18:00 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Zabawna jesteś, akurat w życiu nie miałam w ustach papierosa. Nie rozumiem, dlaczego wszyscy się tak denerwują, gdy twierdzę, że wolę nie niszczyć swojego ciała, a posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia. Czyżby zazdrość przemawiała?Jesteś więc potwornie ograniczona a wręcz tępa jeżeli uważasz że dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia.
gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Zabawna jesteś, akurat w życiu nie miałam w ustach papierosa. Nie rozumiem, dlaczego wszyscy się tak denerwują, gdy twierdzę, że wolę nie niszczyć swojego ciała, a posiadanie dzieci to tylko utrapienie i same ograniczenia. Czyżby zazdrość przemawiała?
gość, 06-05-13, 16:52 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:37 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Ale ona akurat ma rację, tylko użyła niefortunnego słowa ‘meliniara’.Widzę po swoich koleżankach ze szkoły, wszystkie mało ambitne, bez zainteresowań, wiecznie imprezujace już dawno mają dzieci. A te dziewczyny, które wiedziały czego chcą od życia dopiero teraz po studiach zakładają rodziny.Ciekawe, ja mam koleżanki które rodziły majac 19/21lat a ukonczyły swietne studia, mam też koleżanke która nie urodziła dziecka, nie ma rodziny a jej wykształcenie to LO. Tu nie ma zadnych reguł, inteligentna osoba i tak osiagnie swój cel, dziecko to żadna przeszkoda- chyba że dla osoby mało lotnej- kazde wytłumaczenie jest dobre.Oczywiście że masz rację. To co napisałam to duże uogólnienie, ale takie zjawisko zaobserwowałam wśród ludzi, których znam, tyle. Ale tak jak piszesz, nie ma w tym żadnych reguł. Pozdrawiam 🙂
gość, 06-05-13, 16:37 napisał(a):gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Ale ona akurat ma rację, tylko użyła niefortunnego słowa ‘meliniara’.Widzę po swoich koleżankach ze szkoły, wszystkie mało ambitne, bez zainteresowań, wiecznie imprezujace już dawno mają dzieci. A te dziewczyny, które wiedziały czego chcą od życia dopiero teraz po studiach zakładają rodziny.Ciekawe, ja mam koleżanki które rodziły majac 19/21lat a ukonczyły swietne studia, mam też koleżanke która nie urodziła dziecka, nie ma rodziny a jej wykształcenie to LO. Tu nie ma zadnych reguł, inteligentna osoba i tak osiagnie swój cel, dziecko to żadna przeszkoda- chyba że dla osoby mało lotnej- kazde wytłumaczenie jest dobre.
Ale jak jest sie chuda i robi sie tatuaz a potem grubieje i znowu chudnie, to tatuaz straci swoj estetyczny krztalt
Lepsza taka, niż jakaś Anja Rubik…
gość, 06-05-13, 16:06 napisał(a):gość, 06-05-13, 14:07 napisał(a):Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.dobrze, że przynajmniej jedna meliniara się opanowała.tak trzymaj. nie masz dzieci, na net i pety zawsze się kasa znajdzie.Ale ona akurat ma rację, tylko użyła niefortunnego słowa ‘meliniara’.Widzę po swoich koleżankach ze szkoły, wszystkie mało ambitne, bez zainteresowań, wiecznie imprezujace już dawno mają dzieci. A te dziewczyny, które wiedziały czego chcą od życia dopiero teraz po studiach zakładają rodziny.
gość, 06-05-13, 15:29 napisał(a):Ale jak jest sie chuda i robi sie tatuaz a potem grubieje i znowu chudnie, to tatuaz straci swoj estetyczny krztaltkRZtałtu nie traci, co najwyżej kSZtałt.
Fajna mamuśka 🙂
gość, 06-05-13, 13:32 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:25 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:19 napisał(a):gość, 06-05-13, 12:28 napisał(a):Zobaczycie ” piekne” gmbusiary co ciąża zrobi z waszym ciałem 🙂 Każdy będąc młodym myśli, że bedzie jędrny gładki szczupły idealny, życie szybko to weryfikuje 🙂 Mam koleżanki które znam od podstawówki a zatem wiem jak wygladały na przestrzeni lat i pomimo czasem drakońskich wysiłków jak wyglądają po ciąży lub 2. Sama zawsze ważyłam ok 47/49kg w ciąży przytyłam do 60, niby zrzuciłam po urodzeniu, ale brzuch wisi, biust wisi tyłek płaskaty zwisajacy naleśnik, rozstepy na posladka, kilka zylaków na nogach etc I wcale sie nie zapusciłam to w dużej mierzej zasługa genów i zwykłego szczęscia, tak wiec wyluzujcie bo po ciązy możecie wygladać gorzej niż ona.Na to jest bardzo proste rozwiązanie- antykoncepcja.Brak ciąży=brak wyglądu wieloryba. Mam 26 lat, nikt nigdy ze mnie matki polki nie zrobi. Po co się tak katować, wychowywanie bachorów to żadna atrakcja.Tez tak myslalam! Ze bachory to zło. Ale zaszlam w ciaze. Przed ciaza wazylam 74/76kg a po ciazy waze 57kg ! Mam pięknego 1,5 rocznego synka, ktorego kocham z dnia na dzien coraz bardziej i wiem, ze nic piekniejszego nie moze kobiety w zyciu spotkac jak maciezynstwo! Tak wiec nie zawsze po ciazy trzeba wygladac jak kaszalot. Kolezanki zazdroszcza mi teraz kondycji i ciala ;)tyle,że ja ważę teraz 51kg, wątpię żebym po ciąży ważyła mniej:/
raczej nie kocha swojego ciala-kobieta ma problemy z bulimia, anoreksja i depresja, wiec chyba nie sadzicie, ze wszystko jej przeszlo, bo kozak tak napisal, pewnie sie leczy, raz bedzie gruba, raz chuda, nic przyjemnego a dzieciak ma fajne uszy
gość, 06-05-13, 14:00 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:49 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:32 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:25 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:19 napisał(a):gość, 06-05-13, 12:28 napisał(a):Zobaczycie ” piekne” gmbusiary co ciąża zrobi z waszym ciałem 🙂 Każdy będąc młodym myśli, że bedzie jędrny gładki szczupły idealny, życie szybko to weryfikuje 🙂 Mam koleżanki które znam od podstawówki a zatem wiem jak wygladały na przestrzeni lat i pomimo czasem drakońskich wysiłków jak wyglądają po ciąży lub 2. Sama zawsze ważyłam ok 47/49kg w ciąży przytyłam do 60, niby zrzuciłam po urodzeniu, ale brzuch wisi, biust wisi tyłek płaskaty zwisajacy naleśnik, rozstepy na posladka, kilka zylaków na nogach etc I wcale sie nie zapusciłam to w dużej mierzej zasługa genów i zwykłego szczęscia, tak wiec wyluzujcie bo po ciązy możecie wygladać gorzej niż ona.Na to jest bardzo proste rozwiązanie- antykoncepcja.Brak ciąży=brak wyglądu wieloryba. Mam 26 lat, nikt nigdy ze mnie matki polki nie zrobi. Po co się tak katować, wychowywanie bachorów to żadna atrakcja.Tez tak myslalam! Ze bachory to zło. Ale zaszlam w ciaze. Przed ciaza wazylam 74/76kg a po ciazy waze 57kg ! Mam pięknego 1,5 rocznego synka, ktorego kocham z dnia na dzien coraz bardziej i wiem, ze nic piekniejszego nie moze kobiety w zyciu spotkac jak maciezynstwo! Tak wiec nie zawsze po ciazy trzeba wygladac jak kaszalot. Kolezanki zazdroszcza mi teraz kondycji i ciala ;)tyle,że ja ważę teraz 51kg, wątpię żebym po ciąży ważyła mniej:/Dobrze robisz. Głupota nie powinna się rozmnażać.Właśnie głupota rozmnaża się najszybciej. Widzę to po znajomych ze szkoły, wszystkie meliniary już dawno z wózkami.
gość, 06-05-13, 13:49 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:32 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:25 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:19 napisał(a):gość, 06-05-13, 12:28 napisał(a):Zobaczycie ” piekne” gmbusiary co ciąża zrobi z waszym ciałem 🙂 Każdy będąc młodym myśli, że bedzie jędrny gładki szczupły idealny, życie szybko to weryfikuje 🙂 Mam koleżanki które znam od podstawówki a zatem wiem jak wygladały na przestrzeni lat i pomimo czasem drakońskich wysiłków jak wyglądają po ciąży lub 2. Sama zawsze ważyłam ok 47/49kg w ciąży przytyłam do 60, niby zrzuciłam po urodzeniu, ale brzuch wisi, biust wisi tyłek płaskaty zwisajacy naleśnik, rozstepy na posladka, kilka zylaków na nogach etc I wcale sie nie zapusciłam to w dużej mierzej zasługa genów i zwykłego szczęscia, tak wiec wyluzujcie bo po ciązy możecie wygladać gorzej niż ona.Na to jest bardzo proste rozwiązanie- antykoncepcja.Brak ciąży=brak wyglądu wieloryba. Mam 26 lat, nikt nigdy ze mnie matki polki nie zrobi. Po co się tak katować, wychowywanie bachorów to żadna atrakcja.Tez tak myslalam! Ze bachory to zło. Ale zaszlam w ciaze. Przed ciaza wazylam 74/76kg a po ciazy waze 57kg ! Mam pięknego 1,5 rocznego synka, ktorego kocham z dnia na dzien coraz bardziej i wiem, ze nic piekniejszego nie moze kobiety w zyciu spotkac jak maciezynstwo! Tak wiec nie zawsze po ciazy trzeba wygladac jak kaszalot. Kolezanki zazdroszcza mi teraz kondycji i ciala ;)tyle,że ja ważę teraz 51kg, wątpię żebym po ciąży ważyła mniej:/Dobrze robisz. Głupota nie powinna się rozmnażać.
Miala dziecko i nie popadla w wir odchudzania. I dobrze
gość, 06-05-13, 13:25 napisał(a):gość, 06-05-13, 13:19 napisał(a):gość, 06-05-13, 12:28 napisał(a):Zobaczycie ” piekne” gmbusiary co ciąża zrobi z waszym ciałem 🙂 Każdy będąc młodym myśli, że bedzie jędrny gładki szczupły idealny, życie szybko to weryfikuje 🙂 Mam koleżanki które znam od podstawówki a zatem wiem jak wygladały na przestrzeni lat i pomimo czasem drakońskich wysiłków jak wyglądają po ciąży lub 2. Sama zawsze ważyłam ok 47/49kg w ciąży przytyłam do 60, niby zrzuciłam po urodzeniu, ale brzuch wisi, biust wisi tyłek płaskaty zwisajacy naleśnik, rozstepy na posladka, kilka zylaków na nogach etc I wcale sie nie zapusciłam to w dużej mierzej zasługa genów i zwykłego szczęscia, tak wiec wyluzujcie bo po ciązy możecie wygladać gorzej niż ona.Na to jest bardzo proste rozwiązanie- antykoncepcja.Brak ciąży=brak wyglądu wieloryba. Mam 26 lat, nikt nigdy ze mnie matki polki nie zrobi. Po co się tak katować, wychowywanie bachorów to żadna atrakcja.Tez tak myslalam! Ze bachory to zło. Ale zaszlam w ciaze. Przed ciaza wazylam 74/76kg a po ciazy waze 57kg ! Mam pięknego 1,5 rocznego synka, ktorego kocham z dnia na dzien coraz bardziej i wiem, ze nic piekniejszego nie moze kobiety w zyciu spotkac jak maciezynstwo! Tak wiec nie zawsze po ciazy trzeba wygladac jak kaszalot. Kolezanki zazdroszcza mi teraz kondycji i ciala 😉
gość, 06-05-13, 12:28 napisał(a):Zobaczycie ” piekne” gmbusiary co ciąża zrobi z waszym ciałem 🙂 Każdy będąc młodym myśli, że bedzie jędrny gładki szczupły idealny, życie szybko to weryfikuje 🙂 Mam koleżanki które znam od podstawówki a zatem wiem jak wygladały na przestrzeni lat i pomimo czasem drakońskich wysiłków jak wyglądają po ciąży lub 2. Sama zawsze ważyłam ok 47/49kg w ciąży przytyłam do 60, niby zrzuciłam po urodzeniu, ale brzuch wisi, biust wisi tyłek płaskaty zwisajacy naleśnik, rozstepy na posladka, kilka zylaków na nogach etc I wcale sie nie zapusciłam to w dużej mierzej zasługa genów i zwykłego szczęscia, tak wiec wyluzujcie bo po ciązy możecie wygladać gorzej niż ona.Na to jest bardzo proste rozwiązanie- antykoncepcja.Brak ciąży=brak wyglądu wieloryba. Mam 26 lat, nikt nigdy ze mnie matki polki nie zrobi. Po co się tak katować, wychowywanie bachorów to żadna atrakcja.