Koszmar w TVN24. Dziennikarz relacjonował, gdy uderzyła rakieta. To zobaczyli widzowie

Jacek Tacik, fot. TVN 24 Jacek Tacik, fot. TVN 24

Dramatyczne chwile na antenie informacyjnej stacji. Relacja na żywo z Bliskiego Wschodu nagle zamieniła się w sceny grozy, gdy w tle rozległy się syreny alarmowe. Widzowie mogli zobaczyć moment, w którym wojna przestała być tylko tematem wiadomości.

Trwają ataki bombowe ze strony Iranu

Od kilku dni sytuacja na Bliskim Wschodzie budzi ogromny strach. W ostatnim czasie doszło do jednej z największych eskalacji konfliktu – Stany Zjednoczone i Izrael dokonały wspólnego ataku na Iran. Odpowiedź była niemal natychmiastowa. Iran przeprowadził działania odwetowe, a napięcie rozlało się na kolejne obszary regionu.

W mediach pojawiły się także kolejne informacje o atakach także w Dubaju. Choć największe miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie jest bezpośrednią stroną konfliktu, doszło tam do serii ataków bombowych, co wywołało falę obaw wśród mieszkańców i turystów.

Zobacz więcej: Wstrząsające wyznanie Dawida Kwiatkowskiego. Przed laty dopuścił się najgorszych rzeczy

Donald Tusk podjął decyzję ws. ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu

W centrum wydarzeń znaleźli się również Polacy przebywający w regionie.  W związku z napiętą sytuacją premier Donald Tusk poinformował o decyzji o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. 

Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu.
Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta – napisał premier na X.

Do szokujących scen dochodzi także w Izraelu, o czym mogli przekonać się widzowie TVN.

Zobacz więcej: Te gwiazdy Edyta Górniak zaprosiła na premierę swojego filmu. Zdjęcia

Polski dziennikarz został zaskoczony przez alarm bombowy

Dramatyczne chwile rozegrały się także na antenie TVN24. Korespondent stacji w Izraelu, Jacek Tacik, relacjonował wydarzenia na żywo z Tel Awiwu.

Sklepy są otwarte, kawiarnie są otwarte, nie ma turystów, wiadomo, ale sami mieszkańcy z obecną sytuacją radzą sobie dosyć dobrze – mówił.

Nagle w tle zaczęły wyć syreny alarmowe. Prowadząca program “Dzień na żywo”, Anna Seremak, nie kryła przerażenia.

To jest Jacku moment, kiedy powinieneś przerwać — powiedziała.

Widzowie mogli na żywo zobaczyć moment, w którym sytuacja stała się realnym zagrożeniem.

To jest ten moment, kiedy za chwilę powinienem przerwać. Teraz słyszymy alarm rakietowy w Tel Awiwie. Co kilka godzin takie alarmy się pojawiają, zapewne za chwilę na niebie pojawią się smugi… – relacja nagle została przerwana.

Dziennikarka była wstrząśnięta.

Przepraszam, że wejdę ci w słowo, ale chcę mieć absolutną pewność, że ty jesteś teraz bezpieczny i że możesz z nami rozmawiać – powiedziała.

Mimo napięcia reporter zachował spokój i próbował uspokoić zarówno prowadzącą, jak i odbiorców przed telewizorami.

Masz absolutną pewność. Kilka minut, mniej więcej mamy, żeby znaleźć się w schronie. To jest chyba dzisiaj drugi albo trzeci alarm rakietowy, który słyszymy tutaj w Tel Awiwie. Co kilka godzin jedna, dwie rakiety, pojawiają się nad miastem. Państwo tego pewnie nie słyszycie teraz, ale system “Strzała” właśnie poradził sobie z rakietami balistycznymi Iranu. Atak de facto już się zakończył, znowu jest bezpiecznie

Te obrazy pokazały, jak nieprzewidywalna i dynamiczna jest obecna sytuacja w regionie.

Zazwyczaj taki alarm jest poprzedzony informacją na telefonie komórkowym. To daje więcej czasu samym Izraelczykom i osobom przebywającym teraz w Izraelu na to, aby się schować – powiedział.

Zobacz więcej: Wow! Wielka metamorfoza Allana. Syn Górniak jest nie do poznania
Jacek Tacik, fot. TVN 24
Jacek Tacik, fot. TVN 24
Jacek Tacik, fot. Instagram
Jacek Tacik, fot. Instagram
Jacek Tacik, Anna Seremak, fot. Instagram
Jacek Tacik, Anna Seremak, fot. Instagram
Jacek Tacik, fot. Instagram
Jacek Tacik, fot. Instagram
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze