Królową Matkę urodziła kucharka?
Książka Królowa Matka. Nieznana historia Elizabeth Bowes Lyon ukaże się w kwietniu w Wielkiej Brytanii. Autorka twierdzi w niej, że matką zastępczą dla Królowej Matki i jej młodszego brata Davida była atrakcyjna i miła francuska kucharka Marguerite Rodiere, która urodziła przyszłą królową Elżbietę, bo jej matka Cecilia nie mogła mieć więcej dzieci. Marguerite była kucharką w domu rodziców Elżbiety.
To by wyjaśniało przydomek kuchta (cookie), którym określali Elżbietę książę i księżna Windsoru – Edward VIII i jego żona Wallis Simpson. A także francuskie imię Marguerite, które Elżbieta otrzymała na chrzcie – Elizabeth Angela Marguerite Bowes.
Jak twierdzi autorka sensacyjnej biografii, Cecilia przeszła poważne załamanie nerwowe po śmierci swojej pierworodnej córki Violet w 1893 r. i lekarze zabronili jej rodzenia więcej dzieci (miała już ośmioro).
Macierzyństwo zastępcze nie było czymś niezwykłym w tamtych czasach, szczególnie w arystokratycznych rodzinach. Nie znano jeszcze antybiotyków i śmiertelność dzieci była bardzo wysoka. Arystokraci pozostawiali więc zapasowych spadkobierców, często korzystając z pomocy służby domowej.
Ujawnienie fragmentów książki było dość niefortunne, bo w sobotę królowa Elżbieta II obchodziła 10. rocznicę śmierci ukochanej matki.
Na zarzuty lady Colin Campbell natychmiast odpowiedzieli eksperci od królewskiej rodziny.
– Lady Colin Campbell od jakiegoś czasu wygłasza te dziwne teorie, ale to kompletna bzdura – powiedział Hugo Vickers, autor biografii o Królowej Matce.
– Nie rozumiem, jak można bez dowodów w postaci badań DNA wygłaszać takie teorie – powiedział inny królewski biograf Michael Thornton.
Służby prasowej rodziny królewskiej milczą jak zaklęte.
czyli zadna krolowa tylko m corka kuchty..
gość, 01-04-12, 16:57 napisał(a):taaa a mnie urodzila myszka miki ,a tatus to pies pluto! Bzdury. Dlaczego chciano aby urodziła następne dziecko ( w dodatku posługując się obcą kobietą) skoro miała już ośmioro?
‘prima aprilis’ (jedno ’L’) w doslownym tlumaczeniu oznacza ’pierwszy kwietnia’. podejrzewam, ze pierwszy kwietnia w kazdym kraju wypada na pierwszego kwietnia 😉 i tak, w anglii tez maja zwyczaj zartowania w ten dzien, u nich ten dzien nazywa sie ’april fools’’
przecież to żart!!
W Anglii obchodzą aprill fools day (dzień kwietniowych głupców), czyli dokładnie to samo, tylko pod inna nazwą. Mogli postarać się o coś lepszego. Królowa urodzona przez kucharkę?! Nawet, gdyby to był inny dzień, trudno byłoby w taką sensacje uwierzyć.
gość, 01-04-12, 18:57 napisał(a):Ojejku. Wielkie mi halo. Ale cóż… Jak nie ma o czym pisać to trzeba zrobić sztuczny szum choćby z tego że kogoś urodziła kucharka. Ludzie! Żyjemy w XXI wieku. Nikt już nie wierzy że rodzina królewska jest jakaś lepsza od zwykłych ludzi. Błękitna krew to przestarzała sprzed wielu wieków ideologia, kolejny absurdalny mit, wymysł “elyty” który w dzisiejszych czasach wywołuje już tylko uśmieszek na twarzy. Zresztą nikt już tego nawet nie przestrzega. Współczesne ”księżniczki” i ”książęta” biorą śluby z ludźmi ”z ludu”.tia, wszyscy ludzie są tacy sami, tak sobie to tłumacz
Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 6 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 80 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 – przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie – od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE!! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY !!!
Jak dla mnie to mogła ją urodzić nawet suka sąsiadki. Kobieta robi co trzeba i co za różnica kto się z kim puścił 200 lat temu?
wczoraj o tym pisali w uk na dailymail, więc to chyba nie żart
Ojejku. Wielkie mi halo. Ale cóż… Jak nie ma o czym pisać to trzeba zrobić sztuczny szum choćby z tego że kogoś urodziła kucharka. Ludzie! Żyjemy w XXI wieku. Nikt już nie wierzy że rodzina królewska jest jakaś lepsza od zwykłych ludzi. Błękitna krew to przestarzała sprzed wielu wieków ideologia, kolejny absurdalny mit, wymysł “elyty” który w dzisiejszych czasach wywołuje już tylko uśmieszek na twarzy. Zresztą nikt już tego nawet nie przestrzega. Współczesne ”księżniczki” i ”książęta” biorą śluby z ludźmi ”z ludu”.
gość, 01-04-12, 13:49 napisał(a):no i to jest prawdziwa krolowa:)a tak swoją drogą to w Anglii tez dzis prima aprillis?‘prima aprilis’ (jedno ’L’) w doslownym tlumaczeniu oznacza ’pierwszy kwietnia’.podejrzewam, ze pierwszy kwietnia w kazdym kraju wypada na pierwszego kwietnia ;)i tak, w anglii tez maja zwyczaj zartowania w ten dzien, u nich ten dzien nazywa sie ’april fools’’
Cookie, to ciasteczko a nie kuchta!
beyonce chyba od dawna o tym wiedziała bo zrobiła tak samo
Bzdury.Dlaczego chciano aby urodziła następne dziecko ( w dodatku posługując się obcą kobietą) skoro miała już ośmioro?
No nie wiem czy to akorat pryma aprilis bo wpiszcie to sobie w google a zobazycie ze inne serwisy tez podają ta informacje…
taaa a mnie urodzila myszka miki ,a tatus to pies pluto!
taaa miala 8 dzieci i potrzebowala 9 wlasnie od kucharki…co to za bajka Andersena???
kucharka to też człowiek -.-dziex za prima aprilis
gość, 01-04-12, 13:49 napisał(a):no i to jest prawdziwa krolowa:)a tak swoją drogą to w Anglii tez dzis prima aprillis?W Anglii obchodzą aprill fools day (dzień kwietniowych głupców), czyli dokładnie to samo, tylko pod inna nazwą. Mogli postarać się o coś lepszego. Królowa urodzona przez kucharkę?! Nawet, gdyby to był inny dzień, trudno byłoby w taką sensacje uwierzyć.
nawet w prima aprilis taki żart nie jest smaczny
BOZE! “cookie” to z ang. ”ciastko” nie ”kuchta”, kto to pisze? dzoecko z podstawówki???
prima aprilis xD
gość, 01-04-12, 15:09 napisał(a):BOZE! “cookie” to z ang. ”ciastko” nie ”kuchta”, kto to pisze? dzoecko z podstawówki???Cookie to w slangu garkotłuk, kuchta 😉
no i to jest prawdziwa krolowa:)a tak swoją drogą to w Anglii tez dzis prima aprillis?
Też się ludziom zabrało na wywody po tylu latach… I to akurat teraz
jakos nikt nic nie mowi o tym w UK. prima aprilis!