KRYZYS Marceliny Zawadzkiej po porodzie! “Po policzkach płynęły mi łzy bezsilności”

KRYZYS Marceliny Zawadzkiej po porodzie! "Po policzkach płynęły mi łzy bezsilności" KRYZYS Marceliny Zawadzkiej po porodzie! "Po policzkach płynęły mi łzy bezsilności"

Marcelina Zawadzka i Max Gloeckner niedawno powitali na świecie pierwsze dziecko 9 października 2024 r. Rodzice spędzają teraz każdą wolną chwilę z synem — Leonidasem. Prezenterka telewizyjna działa teraz bardzo aktywnie w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się z matkami swoimi refleksjami na temat macierzyństwa.

Marcelina Zawadzka przerywa milczenie po porodzie: „Nasza droga do domu – pierwsza wspólna podróż”

Kryzys Marceliny Zawadzkiej po porodzie!

Choć początkowo życie rodziny po porodzie wydawało się sielankowe, nie potrwało to długo. Niestety w ostatnim czasie Marcelina Zawadzka nie czuła się najlepiej, o czym postanowiła poinformować fanów w obszernym wpisie na Instagramie.

Marcelina Zawadzka pokazała nowe zdjęcie synka!

Celebrytka opowiedziała o problemach, jakie miała podczas karmienia piersią i nie kryła, że był to dla niej bardzo trudny psychicznie i fizycznie czas. Choć była przygotowana na różne sytuacje, stan zdrowia jej synka nie umożliwił jej skorzystania ze swojego przygotowania do pierwszych tygodni po porodzie.

Karmienie piersią mimo tego, że naturalne, wcale tak naturalnie do mnie nie przyszło. U nas życie napisało scenariusz, trudniejszy niż zakładałam i nasz synek musiał już na początku swojej drogi przyjmować leki. Tym bardziej zależało mi, by od początku dać mu możliwie najwięcej mojego mleka, żeby naturalne przeciwciała wspierały jego zdrowienie. I mimo moich najszczerszych chęci wcale nie było to łatwe -rozpoczęła prezenterka na Instagramie.

Zawadzka zdradziła patent na karmienie piersią. „Odkryłam to metodą prób i błędów”

Wyznała również, że nie pokazywała tych problemów dotychczas na swoim profilu Instagram, jednak teraz chciała podzielić się z fanami szczerymi słowami.

Tak, wiem, że wyglądamy uroczo. Wiem, że widzicie tu błogość i odpoczynek. Ale doszłam do tego po wielu, nie ukrywamy, bolesnych próbach. Dziś moje karmienie daje mi uśmiech na twarzy, ale zanim to nastąpiło, zaciskałam zęby, a po policzkach płynęły mi łzy bezsilności i determinacji – napisała na koniec Marcelina Zawadzka.

IG @marcelina_zawadzka
Marcelina Zawadzka, fot. AKPA.
Marcelina Zawadzka, fot. AKPA.
Marcelina Zawadzka, fot. Instagram.
Marcelina Zawadzka, fot. Instagram.
Marcelina Zawadzka, fot. Piętka Mieszko/AKPA.
Marcelina Zawadzka, fot. Piętka Mieszko/AKPA.
Marcelina Zawadzka
Marcelina Zawadzka, fot. Akpa
 
3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Kobita specjalnej troskiJak chlop reaguje na to wszystko jest bezrobotny .

MASZ KASĘ ZA PRZEKRĘTY VATOWSKIE TO WYNAJMIJ SOBIE ZE 3 NIAŃKI

arcelina Zawadzka i Max Gloeckner niedawno powitali na świecie pierwsze dziecko 9 października 2024 r. Rodzice spędzają teraz każdą wolną chwilę z synem — Leonidasem. Prezenterka telewizyjna działa teraz bardzo aktywnie w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się z matkami swoimi refleksjami na temat macierzyństwa.

Marcelina Zawadzka przerywa milczenie po porodzie: „Nasza droga do domu – pierwsza wspólna podróż” BIEDACZKA VATOWSKA MARCELINA , WSZYSCY CZEKAJĄ NA JEJ REFLEKSJE … HAHAHAHA BIEDA UMYSŁOWA