Książę Harry dba o to, “by Królowa otaczała się odpowiednimi ludźmi”
Po słynnym Megxit, kontrowersyjnym wywiadzie z Oprah i pominięciu rocznicy śmierci swojego dziadka, księcia Filipa, Harry mówi teraz amerykańskiej telewizji, że „upewnia się, że Królowa jest chroniona i ma wokół siebie właściwych ludzi”.
Zawsze ma przy mnie świetne poczucie humoru, a ja tylko upewniam się, że jest chroniona i ma wokół siebie właściwych ludzi. Zarówno Meghan, jak i ja piliśmy z nią herbatę, więc naprawdę miło było z nią nadrobić to i owo – wyznał w rozmowie z Hodą Kotb.
Meghan Markle i jej casualowy look za 33,000 złotych
Książę Harry dba o Królową?
Harry ma bardzo napięte relacje ze swoją rodziną, zwłaszcza ze swoim ojcem, księciem Karolem i bratem, księciem Williamem. Napięcie powiększyło się po tym, jak opuścił nabożeństwo żałobne w opactwie Westminsterskim w zeszłym miesiącu w intencji swojego dziadka.
Problematyczny Harry
Doradcy królewscy są zaniepokojeni ujawnieniem szczegółów z prywatnego spotkania księcia z rodziną. Dodatkowo Pałac obawia się, co może zawierać jego owiany już sławą pamiętnik, a także Netflix dokumentujący każdy jego ruch na Igrzyskach.
Meghan i Harry “cynicznie bawią się uczuciami królowej”
Książę został już oskarżony w ostatnich dniach o używanie swojej platformy na Invictus Games do promowania BetterUp, kalifornijskiego start-upu zajmującego się zdrowiem psychicznym, z którym nawiązał współpracę.
Podobno książę zdaje sobie sprawę z tego, że kontakty z jego królewską rodziną są niezwykle ważne w biznesie, więc zaczyna odbudowywać relacje. Podobno obiecał nawet, że w “niedalekiej przyszłości” królowa ma poznać, jego córeczkę Lilibet.



Gdyby nie jego królewska przeszłość to teraźniejszość byłaby fatalna. Co z przyszłością nie wiadomo. Z ojcem na pewno miałby lepsze relacje, gdyby regularnie otrzymywał czeki. Rodzina go tyle obchodzi ile z niej ma. Troska o babcię i jej otoczenie to hipokryzja w wydaniu tego człowieka.
Poziom arogancji tego wyrośniętego bachora wyleciał już poza skalę! Razem z żoną wylali wiadro kłamliwych pomyj na rodzinę kiedy mąż jego babki, a jego własny dziadek leżał już praktycznie na łożu śmierci, po dwóch latach przyjeżdża na godzinne spotkanie z babką i kreuje się po nim na kochającego i troskliwego wnuka, insynuując dodatkowo, że jej własne dzieci nie potrafią zadbać by były wokół niej “właściwi ludzie”, ale on żyjący po drugiej stronie globu, bierze to na siebie i w przeciwieństwie do tamtych, potrafi to zrobić…
“Zarówno Meghan, jak i ja piliśmy z nią herbatę” – Nie wiem gdzie leży prawda, ale plotki mówią co innego. Królowa spotkała się tylko z Harrym i rozmawiali godzinę, Meghan przebywała w tym czasie w innym pomieszczeniu w towarzystwie 4 ochroniarzy. Z kolei spotkanie z Karolem trwało tylko kwadrans i obaj darli się tak, że słychać ich było przez ściany.
On ma dojrzałość emocjonalną na poziomie 13-latka. A jego żona weszła w rolę jego matki, której zapewne od mniej-więcej tego czasu mu brakowało. Jeśli on z tego nie wyjdzie, ona go zniszczy.
Psychoza maniakalna, wszystko się zgadza. Omamy, wyimaginowani wrogowie, urojenia prześladowcze. Czas na dobrą terapię.
Ten koleś stracił kontakt z rzeczywistością. Oskarżyli królową o rasizm, plują jadem na lewo i prawo, jęczą, że piniędzy mało, niby chcieli żyć zwyczajnie, ale wszędzie jeżdżą z kamerami, tytułów nie oddadzą, wnuków babci nie przedstawili, na rocznicę śmieci dziadka nie przyjechali, z Brytyjczykami się sądzą… Psychopaci.
Szuja!
Bardzo chroni swoją babcię, szczególnie ją chronił jak Filip był umierający, a on dokładał jej problemów jęcząc u Oprah, bardzo ją też wspierał na ostatniej uroczystości, prawnuków nie widziała od wyprowadzki. On ma wyprany mózg przez Meghan, która doskonale wie jak wykorzystać jego słabą psychikę i to się dzieje od początku. Ale teraz to już są jakieś groźne psychozy, widzi wyimaginowanych wrogów, uważa się za superbohatera, a wydawało się, że nie może być gorzej.