Księżna Kate jest WYCZERPANA. Czuje się jak więzień we własnym domu

Księżna Kate Księżna Kate

Księżna Kate i książę William razem z dziećmi czas epidemii spędzają w domku na wsi. Mimo że nie pojawiają się publicznie, nie oznacza to wcale, że nie pracują. Ponoć obowiązków jest tyle, że Kate czuje się przytłoczona.

Kate i William NIE CHCĄ, by Charlotte wróciła do szkoły?

Księżna Kate jest wyczerpana obowiązkami podczas epidemii

Księżna Kate z księciem Williamem musieli zmienić swój tryb pracy. Nie biorą udziału w oficjalnych spotkaniach z oczywistych powodów, jednak nie znaczy to, że nie mają co robić. Obowiązków jest mnóstwo. Para często łączy się online z różnymi organizacjami. Księżna musi wtedy wyglądać olśniewająco – mimo że nie widać jej w całości, jej strój, czy fryzura są szeroko komentowane w mediach.

Oczywiście uśmiecha się i ubiera odpowiednio, ale nie chce tego. Czuje się wyczerpana i uwięziona. Pracuje tak ciężko jak czołowy dyrektor generalny, który musi być dostępny cały czas, nie mając z tego żadnych korzyści ani dni wolnych – mówi informator Daily Mail.

Odważna seniorka zwróciła UWAGĘ Williamowi i Kate!

Dodatkowo Kate musi zajmować się dziećmi, które uczą się zdalnie. Każdego dnia pomaga im w zadaniach domowych, co też wymaga od niej wysiłku i zaangażowania. W tej kwestii może jednak liczyć na pomoc męża.

Księżna Kate zdradziła, jak wygląda domowe nauczanie jej dzieci. „George jest zdenerwowany…”

Wam też praca zdalna daje w kość?

 

Księżna Kate i książę William
Księżna Kate i książę William fot. Forum/REUTERS
Księżna Kate
Księżna Kate fot. PA Images / Forum
Księżna Kate i książę William zagrali z seniorami w bingo
Książę William i księżna Kate podczas rozmowy na Zoomie fot. YouTube
książę William i księżna Kate na wideorozmowie
Książę William i księżna Kate podczas rozmowy na Zoomie fot. Instagram/kensingtonroyal

 

 

   
24 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Widzę, że trollek nabija dalej. No taka praca.

Jasne, informatorem na pewno jest jej przyjaciel… Dlatego Tatler w tym artykule pojechał po jej matce i siostrze… Dziwnym też przypadkiem nową redaktor naczelną tego pisma jest fanka Meghan, a byłą redaktor jest Vanessa Mulroney -szwagierka Jessici, która notabene zapoznała tamte dwie ze sobą… To wszystko musi być przypadek…

Sliczna dziewczyna ale wyglada na wyczerpaną

Pomoc męża, nianiek, sekretarek, asystentów, kucharzy, sprzątaczek, szoferów itd.

Osoby z otoczenia księżnej Kate nie biegają po tabloidach ze skargami i zalami, Brytyjczycy o tym wiedzą. Z komentarzy wynika także , że wiedza też kto był tym “tajemniczym informatorem”
PR -owcy Megsy – kurzej nóżki znów nie docenili inteligencji ludzi, po prostu uważają, że każdy jest tak ograniczony jak fani ich zezowatej klientki.

Ciekawe skąd daily mail bierze takie bzdury 🙂 że sa ludzie, którzy to łykają…

Jak każda mama trójki dzieci ma prawo być zmęczona. Dzieci są zadbane, szczęśliwe i z pewnością mają zapewnioną edukację na wysokim poziomie. Księżna udziela się publicznie na tyle na ile może, więc swoje obowiązki wypełnia. Czuje się jak więzień? Chyba wiele osób tak ma w czasie pandemii. Artykuł wyssany z palca, nie ma się do czego przyczepić i tyle.

Daily Mail dostało przelew z USA

Mam dziwne wrażenie, że ten artykuł na DM to jednak czarny PR autorstwa Sunchine Sachs, żeby dokopać Kate i zrzucić na nią falę krytyki, by choć przez jeden dzień odwrócić uwagę od negatywnego wizerunku Meghan.

Ona wyglada na nerwowo wyczerpana juz od wielu miesiecy.