Która mama ubiera swoje córki na różowo? (FOTO)
Denise Richards świetnie sobie radzi jako samotna matka.
Choć bez wątpienia przy trzech córeczkach jest co robić, wydaje się, że aktorka w roli mamy sprawdza się doskonale.
Ostatnio Richards razem z najmłodszą córką, adoptowaną Eloise Joni odbierały starsze dziewczynki ze szkoły.
9-letnia Sam i 7-letnia Lola w różowych bluzach i butach, a 1,5-roczna Eloise w różowej bluzeczce i spodenkach – dziewczynki w tym kolorze wyglądały naprawdę uroczo.
Ciekawe czy siostry same zdecydowały o kolorze swoich ubranek czy sławna mama zadbała o ich stroje?
Zobaczcie fotki.




Świetna mama,nie to co ponure snobistyczne Beckamy , czarne Jolie czy inne ofiary mody.
Bardzo dobrze, dziewczynki przechodza fascynacje rozowym kolorem Tak samo jak wszystkim co jest blyszczace I kiczowate
sławna mama? kto to jest? wszystkie mają małpią urodę i matka i córki
Roz najlepszy bowiem jest dla dziewczynek
no i?czym rozowy rozni sie od niebieskiego, zielonego, bialego, czy czarnego?jedynie stereotypami, ktore ktos kiedys zasadzil wam w glowach, a wy jak dobrze zaprogramowane maszynki powtarzacie.
To dobrze o niej świadczy, że dziewczynki ubiera na różowo, bo to słodki kolor i śliczny. Niestety Wiktoria Beckham ubiera swoją malutką córeczkę w ciemne i smutne kolory, co jest niepoważne i wygląda zbyt dorośle.
Wiekszosc dzieci w pl sie tak ubiera.
gość, 02-03-13, 12:18 napisał(a):W Polsce roz jest nadal na czasie. I biale kozakioj mylisz sie, u nas biale kozaki sa wysmiewane. na czasie sa za to na zachodzie, gdzie pojawiaja sie na wybiegach najwiekszych domow mody 🙂
W Polsce roz jest nadal na czasie. I biale kozaki
dzieci nie wyglądają ani na szczęśliwe, ani na urocze
Moja córka oddała by wszystko i odebrała z powrotem po pomalowaniu na różowy… Co zrobić? Zabronić? Skutek będzie odwrotny. Dziewczynka musi przejść przez te fascynacje, żeby w końcu mieć dość różowego.
Zupełnie jak w Polsce… jeszcze spodenki powinny mieć różowe :/Zrzygać się można..
Co za debile z Was. Ma ubierać dzieci w czarne ciuchy?! Już nie macie się o co czepiać.
jejciu przecież to dzieci ! Co w tym złego ? Jak im się podoba to czemu nie ? Ja sama nie pamiętam, żebym przeżywała jakiś okres fascynacji różem, ale też miałam swoje jakieś małoletnie zachwyty, którym moja mama musiała ulegać. Wiecie czemu ? BO TO NORMALNE! Jedne dziewczynki chcą się ubierać na różowo, inne chcą być chłopczycami, jeszcze inne chcą nosić po domu korony i nazywać siebie księżniczkami. dajcie na luz.
Pink forever
Ostatnio na przystanku autobusowym widziałam dziadka z wnuczką około pięcioletnią. Dziewczynka miała różowe spodnie, różową kurtkę, różowy szalik i różową czapkę oraz różowe rękawiczki. Tylko buty miała czarne. Koszmar – tak ubierać dziecko.