Lindsay Lohan rzuciła palenie
Zobaczymy na jak długo, ale bądźmy dobrej myśli.
Lindsay Lohan pozbywa się nałogów.
I – póki co – media mają pod tym względem spokój. Gwiazdki nie widuje się na imprezach, nie rozbija się samochodami, a paparazzi dostają za jej fotki znacznie mniejsze sumy.
Za to producent tabletek nikotynowych Ariva powinien być zadowolony, bo Lindsay rzuciła ponoć palenie właśnie dzięki temu specyfikowi.
A miała co rzucać – ponoć paliła jak smok, nawet trzy paczki dziennie.
swietnie, kocham ją…
LUBIE JA 1 NBARDZO1
o nie, zrobi sie taaaka nudna 😉
kochamm palić
hmmm kupie te tabletki rodzicom…. a kiedys jak sprobowalam nicorette to myslalam, ze sie udusze, ale niewazne
Super! Powoli zaczyna mądrzec 🙂
to ładnie 😀 trzy paczki dziennie. ja się stram palić jak najmniej i wychodzi mi zawsze paczka dziennie wiesz… ja też staram się palić jak najmniej i mam paczkę na jakieś 3 dni…
Lubie ją jako aktorkę:) Dobrze, że jest nadzieja, że powróci do grania w filmach zamiast ‘bujania’ się po klubach…
E tam, na pewno będzie palić;] Może tylko mniej. Bardzo trudno rzucić, bo człowiek sobie myśli: “A,tylko jeden papieros,muszę zapalić,a potem już ani jednego” A potem jest to samo…
to dobrze ja rez zucilam palenie a palilam 36 _lat teraz jestem wolna o tego strasnego nalogu xxx hura
to ładnie 😀 trzy paczki dziennie. ja się stram palić jak najmniej i wychodzi mi zawsze paczka dziennie
ja daje jej góra miesiąc xP
wreszcie…
trzy paczki? uuuu to ja jedna i myslalam ze to duzo hehe ale tez rzucilam i jestem z siebie dumna 🙂
ciekawe na jak długo…
robi się nudno
no i dobrze, że rzuciła palenie, oby już na zawsze
No i spoko, byle tylko wytrzymała.
ciekawe na jak dlugo ://
to pieknie 🙂