Ma 104 lat i chce popełnić samobójstwo: żałuję, że osiągnąłem ten wiek
Profesor David Goodall brytyjsko – amerykański naukowiec, biolog planuje zakończyć swoje życie w klinice eutanazji, ponieważ jak sam powiedział żałuje, że osiągnął taki wiek. David Goodall ma już 104 lat i chce zakończyć życie w szwajcarskiej klinice eutanazji.
Czubaszek: Chciałabym być uśpiona jak pies
David nie choruje, ale jego jakość życia stale się pogarsza. W rozmowie z ABC powiedział:
Bardzo żałuję, że dożyłem tego wieku. Nie jestem szczęśliwy. Chcę umrzeć. Nie ma w tym nic szczególnie smutnego. Smutne jest to, że zabrania się komuś tego zrobić
– wyznaje.
Maria Czubaszek kontrowersyjnie o eutanazji…
Twierdzi on, że nikt nie powinien się wtrącać do jego decyzji. Dodał on również, że osoba starsza taka jak on powinna mieć pełne prawo obywatelskie żeby mieć prawo do eutanazji.
Takie prawo powinny mieć w pierwszej kolejności osoby nieuleczalnie chore i bardzo cierpiące ale świadome.
Jestem za. Nie można na to pozwolić, aby ktoś na siłę żył w męczarniach. To chore.
ale ty kobieto od brata niepełnosprawnego bredzisz. raz masz 3 stadium raka, raz czwarte. w poprzednim artykule pisałaś, że dobrze,że ojciec odszedł od twojej matki bo przynajmniej jest normalny. w tym artykule piszesz, że nie żyje przez matkę. Proponuję zażywać regularnie leki.
gość, 02-05-18, 17:54 napisał(a):Nikt sie nikogo nie pozbywa, ty najwyrazniej nie wiesz jak wygladaja domy opieki albo spokojnej starosci. Nie wyobrazam sobie miec takiego zycia jak niektore osoby, ze zajmuja sie warzywami po wylewach po 15 lat, przewracaja, zmieniaja pieluchy. Albo srasze osoby, ktore sa jak dzieci i nie da sie ich zostawic samych w domu bo co jak zostawia gaz odkrecony. Domy opieki to placowki, gdzie takie osoby dostaja najlepsza opieke, a mozna przychodzic kazdego dnia w odwiedziny. Domy spokojnej starosci – to samo, mozna odwiedzac, jest masa seniorow, ktorzy maja organizowane atrakcje, nie siedza w bloku na 3 pietrze z tvp1 24/7. Maja lekarza i pielegniarki dostepne na okraglo. Nie rozumiem, dlaczego dorosla osoba w srendim wieku, albo i mlodsza, mialaby niby sie zwalniac z pracy (przeciez za cos chyba musi zyc?) zeby poswiecic sie opiece nad starszym czlonkiem rodziny. to jest dopiero chore. Jak ktos ma warunki – pewnie, zawsze bedzie to pierwszy wybor, ale jak czlowiek zalozyl juz swoja rodzine to jest to chore aby calkiem przekreslac wlasne zycie zeby poswiecic sie w stu procentach opiece nad czlonkiem rodziny. Tyczy sie to chorych dzieci i osob starszych, bez wzgledu na wiek. Chcecie to sie poswiecajcie, ja wole miec zycie i ewentualnie zarobic na profesjonala opieke.Racji trochę masz. Tylko, że w Polandii taka impreza kosztuje +/- 3000zł miesięcznie. Potrącane 80% renty/emerytury pensjonariusza, reszta z wypłaty najbliższej rodziny wstępnej i zstępnej….
Jestem za prawem do eutanazji
Dobrze zrobilas ze sie wyprowadzilas. Ja mialam idealna rodzine, wszyscy sie wspierali i kochali, a i tak w wieku 18-19 lat, jak szlam na studia, nie moglam sie doczekac az bede z dala od rodzcow i nastoletniego wkurzajacego brata. dla zdrowej rodziny wytrzymanie ze soba i zycie to w pewnym momencie wyzwanie, a co dopiero dla takich kobiet jak ty, ktore jeszcze musialy sie zajmowac takim rodzenstwem. I ten rak, i to wracanie pociagiem, rozumiem, ze matka wtedy sie zajmowala braciszkiem? Nie dziwie Ci sie, ze masz do tego taki stosunek, ja bym miala identyczny. Ale jak ktos nizej napisal, dla wlasnego dobra, wybacz im, urwij kontakt i idz dalej. W dalszym ciagu widac, ze duzo w tobie goryczy, a to okropne uczucie, pozerajace od srodka. Warto sie go pozbyc.
Nikt sie nikogo nie pozbywa, ty najwyrazniej nie wiesz jak wygladaja domy opieki albo spokojnej starosci. Nie wyobrazam sobie miec takiego zycia jak niektore osoby, ze zajmuja sie warzywami po wylewach po 15 lat, przewracaja, zmieniaja pieluchy. Albo srasze osoby, ktore sa jak dzieci i nie da sie ich zostawic samych w domu bo co jak zostawia gaz odkrecony. Domy opieki to placowki, gdzie takie osoby dostaja najlepsza opieke, a mozna przychodzic kazdego dnia w odwiedziny. Domy spokojnej starosci – to samo, mozna odwiedzac, jest masa seniorow, ktorzy maja organizowane atrakcje, nie siedza w bloku na 3 pietrze z tvp1 24/7. Maja lekarza i pielegniarki dostepne na okraglo. Nie rozumiem, dlaczego dorosla osoba w srendim wieku, albo i mlodsza, mialaby niby sie zwalniac z pracy (przeciez za cos chyba musi zyc?) zeby poswiecic sie opiece nad starszym czlonkiem rodziny. to jest dopiero chore. Jak ktos ma warunki – pewnie, zawsze bedzie to pierwszy wybor, ale jak czlowiek zalozyl juz swoja rodzine to jest to chore aby calkiem przekreslac wlasne zycie zeby poswiecic sie w stu procentach opiece nad czlonkiem rodziny. Tyczy sie to chorych dzieci i osob starszych, bez wzgledu na wiek. Chcecie to sie poswiecajcie, ja wole miec zycie i ewentualnie zarobic na profesjonala opieke.
gość02-05-18, 17:40 cytujWidzę że i u nas propaganda się zaczyna! Ludzie zobaczcie co się dzieje w zachodniej europie właśnie ten syf idzie do Polski 🙁 zamiast szanować siebie na wzajem to będziemy myśleć jak się pozbyć naszych bliskich :(:( straszne!!!Jestes czerwonym agentem? W zachodniej Europie panstwo szanuje swoich obywateli – kobiety moga rodzic w dobrych warunkach i ze znieczuleniem, dzieci maja opiekę zdrowotna, nikt na nich nie oszczędza, osoby niepełnosprawne (i ich rodziny) moga żyć godnie, osoby starsze moga żyć godnie. A u nas? Powstaniec głoduje? Matka niepełnosprawnego dziecka musi żebrać o jedzenie (nie moze iść do pracy, bo nie ma co zrobic z dzieckiem). To jest wg ciebie “szanowanie siebie”? Czy moze samochody za MILIONY dla klechy i olbrzymie nagrody dla uprzywilejowanych, to ten szacunek?
Jestem za prawem do eutanazji
gość, 02-05-18, 17:40 napisał(a):Jedynym syfem w Europie to jest właśnie Polska, dlatego tyle obywateli tego “cudownego” kraju wyjechało na “zgniły” zachód.
gość, 02-05-18, 14:52 napisał(a):a ty najlepiej wez go do siebie,zobaczymy jaka wtedy będziesz mądralinska jak poczujesz a nie tylko poczytasz o tym
Do dziewczyny od brata z zespolem downa – wydaje mi sie, ze kiedys pisalas tu juz o nim. Pod artykulem do prawa do aborcji i badan prenatalnych, cos takiego. Ja Ci wierze i jestem po twojej stronie. Nie twierdze, ze trzeba wykonywac aborcje z tych powodow, ale uwazam, ze mozna i ze na pewno decyzja na urodzenie takich dzieci wplywa destrykcyjnie na cala rodzine. A to co opisujesz, ze robil przy twojej corce, to szczyt wszystkiego. W stu procentach rozumiem Twoja niechec, czulabym sie identycznie. Trzymaj sie!
I problem jest w tym, ze jak matka umrze to zgadnij na kogo spadnie obowiązek opieki? Przecież nie na Ciebie. Brzmiał jak 15- latka która w życiu nie miała większych problemów
Widzę że i u nas propaganda się zaczyna! Ludzie zobaczcie co się dzieje w zachodniej europie właśnie ten syf idzie do Polski 🙁 zamiast szanować siebie na wzajem to będziemy myśleć jak się pozbyć naszych bliskich :(:( straszne!!!
Dlatego nie rozumiem ludzi , którzy szukają lekarstwa na długowieczność. Bo kazdy by chcial zyc niewiadomo ile, a prawda jest taka ze cudem bedzie przedłużenie zycia ale nie w fazie starosci tylko w wieku np 30-50 lat . Ten etap życia jak sie komus uda przedłużyć tak zeby człowiek caly czas tak samo wygladal , czul sie młodo to będzie coś! A i Zus sie bedzie cieszyl…
Niech Ci będzie jestem totalna egoistka, która musli tylko o sobie. A moja cudowna dawczyni komórki jajowej i jej cudowny dzieciaczek to jedyne wspaniałe i pokrzywdzone przez los osoby. Takie mamy społeczeństwo, ze wszyscy się maja poświecić dla takich.
16:31 dalej nie rozumiesz nic… od dziecka musiałam zajmować się nim bo byłam najstarsza siostra. Ojca ta sytuacja wykończyła jak miał lat 41, nie narzekam na to, ze musiałam pracować odkąd pamietam bo korona mi z głowy nie spadła. W wieku 18 lat wyprowadziłam Się z domu i zabrałam młodsza siostra, która do tej pory jest na moim utrzymaniu. Żeby było jeszcze ciekawiej z tego stresu w wieku lat 20 byłam w 3 stadium raka, przeżyłam go sama, wrocilam do domu po ciężkiej operacji pociągiem zgięta w pol i dałam sobie radę. Dla marki nic się w życiu nie liczyło tylko to chore dziecko. Na sile wybielasz wybór totalnie egoistyczny kobiety, który nie miał nic wspólnego z dobrem rodziny.
Dlaczego ten nadpobudliwy chory nie zażywa leków,to pytanie do siostry,której bardzo współczuję o rozumiem.Nie marnuj sobie i swojej rodzinie życia przez decyzję matki.
Do 16;31 jej brat nie ma swiadomosci. To mentalny debil. On jest szczesliwy taki jaki jest. Dramat matki i brata? Matka sama wybrala. Poza tym czytalas? Jej matka zameczyla swojego meza, az zmarl. Dramat to ma corka, nie matka. Bo to matka wyciaga lape do niej, po pomoc. Dramat to maja ludzie swiadomi tego co sie dzieje, debile tego nie dostrzegaja.
gość, 02-05-18, 15:35 napisał(a):Do 14:52 tak czytam wasza rozmowe i to nie kobieta z bratem, ktory ma downa ma problem, ale Ty. Co innego opiekowac sie starsza osoba, a co innego opoznionym umyslowo dzieckiem, zbiczonym seksualnie. Dewiantem. Ona ma racje, ze ze slodkiego malenstwa z dziwna twarza, robi sie dorosly, silny czlowiek. Ktory jest dewiantem, osoba ktora nad soba nie panuje, a nie jest jednoczesnie sama sie soba zajac. To koszmar. To osoba niebezpieczna dla otoczenia. Nie wiesz o czym kobieto piszesz. A nazywanie egoistka, kobietw ktora przez cale zycie jest silna, bo musiala i nic od nikogo nie oczekiwa, jest paskudne. Z was dwojga, Ty jestws paskudna. Bo latwo jest rozwazac teoretycznie, jakie ma sie dobre serduszko, ale jak przyjdzie co do czego to juz tak latwo nie jest. A nazywac egoistka, kobiete ktora chroni wlasna rodzine, jest paskudne.Ale czy ktoś każe jej się tym bratem zajmować? mieszkać z nim? ja doskonale rozumiem jej niechęć i to, że nie chce mieć z nim nic wspólnego oraz to, że nie popiera decyzji matki. Natomiast zobacz, że ona w tym wszystkim nawet nie próbuje zobaczyć, że nie jest jedyną pokrzywdzoną. Czy jej brat wybrał sobie chorobę? Które z nich dwojga ma gorzej? Wolałabyś mieć downa, czy brata z downem? Ona nienawidzi brata i ma pretensje do matki, bo przez nich jej życie nie jest idealne. A co z ich życiem? Czy to ją w ogóle zastanawia? Czy próbuje chociaż zrozumieć dramat matki i brata? W jej wypowiedziach tego nie widać, ciągle przewija się tylko “ja jestem pokrzywdzona”, “ja przez to cierpię”, “ja ich nienawidzę”, ja, ja, ja… ona jest dorosła, ma swoją rodzinę, z bratem nie musi mieszkać ani nawet utrzymywać stosunków, skoro stanowi zagrożenie dla jej dziecka. To oczywiste, że takie sytuacje mogą przerosnąć człowieka. Ale warto też w tym wszystkim dostrzegać cierpienie innych, a nie tylko swoje własne.
niech bedzie cierpliwy i poczeka,jest pierwszy w kolejce na tamten swiat,gdzie sie tak wyrywa co ja mam powiedziec tez czekam…jeszcze duzo pozostalo
Do 14:52 tak czytam wasza rozmowe i to nie kobieta z bratem, ktory ma downa ma problem, ale Ty. Co innego opiekowac sie starsza osoba, a co innego opoznionym umyslowo dzieckiem, zbiczonym seksualnie. Dewiantem. Ona ma racje, ze ze slodkiego malenstwa z dziwna twarza, robi sie dorosly, silny czlowiek. Ktory jest dewiantem, osoba ktora nad soba nie panuje, a nie jest jednoczesnie sama sie soba zajac. To koszmar. To osoba niebezpieczna dla otoczenia. Nie wiesz o czym kobieto piszesz. A nazywanie egoistka, kobietw ktora przez cale zycie jest silna, bo musiala i nic od nikogo nie oczekiwa, jest paskudne. Z was dwojga, Ty jestws paskudna. Bo latwo jest rozwazac teoretycznie, jakie ma sie dobre serduszko, ale jak przyjdzie co do czego to juz tak latwo nie jest. A nazywac egoistka, kobiete ktora chroni wlasna rodzine, jest paskudne.
Ja od siebie moge dodac, ze moja mama sama siebie wykonczyla zajmujac sie wlasna matka, ojcem i jeszcze bratem alkoholikiem. Miala prace na zmiany, studiowala zaocznie bo pracodawca wymagal dodatkowych kwalifikacji. zajmowala sie domem i rodzina, i jeszcze zajmowala sie drugim domem i dziadkami. Skonczylo sie tak, ze dziadek i wujek umarli, mama ze stresu dostala raka, babcia w miedzyczasie umarla, mama tez. A ja mialam swoje zycie, swoje sprawy i wspieralam wlasna rodzine, mialam prace, chlopaka i studia zaoczne. Czasem mam do siebie zal, ze moglam bardziej wspierac, ale z calym szacunkiem babcia i dziadek mieli 5 dzieci, wiec to skandal ze ja jako wnuczka mam jakies wyrzuty sumienia. I tak ja i moj brat bylismy w to zbyt zaangazownai. Wiec moral z tego taki, ze owszem, korzystaj z zycia, miej leb na karku i jak jakis osrodek moze zaoferowac ci pomoc, to z tego skorzystaj. Umartwianie sie i zaoranie sie odbija sie na nas jakby nie patrzec. Ucze sie na bledach wlasnej matki, ktora dla wlasnych rodzicow doslownie oddala zycie bo lubila sie czuc niezastapiona i potrzebna. A jej dzieci to teraz pol sieroty. Tesknie za nia ale dalej mam zal za to, ze najnormalniej w swiecie poswiecila sie dla dziadkow, ktorzy swoje jakby nie patrzec przezyli, a moja mama odeszla bedac w srednim wieku.
gość, 02-05-18, 14:37 napisał(a):Proszę, nie twórz mojego profilu psychologicznego (bo kompletnie mnie nie znasz) i nie wkładaj w moje usta słów, których nie powiedziałam. Nie, oczywiście że masturbowanie się nad małym dzieckiem nie jest normalne (nie napisałam, że twój brat jest zdrowy, tylko “chyba zdrowszy od ciebie”). Współczuję ci sytuacji rodzinnej i tego, co musiałaś przeżyć, ale to w twoich wypowiedziach widać jednak potworny egoizm (który tak uparcie zarzucasz innym). Życie nie jest idealne, ludzie chorują, cierpią – tak, byłoby super, gdyby wszyscy wokół mogli być zawsze zdrowi, szczęśliwi i tylko się cieszyć. Ale to iluzja, coś kompletnie nierealnego. Każdy z nas przeżywa lub będzie przeżywał w życiu ciężkie chwile i będzie musiał mierzyć się z sytuacjami, które pokażą, jakimi ludźmi jesteśmy. A jednym z podstawowych wyznaczników człowieczeństwa jest właśnie stosunek do tych najbardziej bezbronnych, najbardziej potrzebujących (nawet, jeżeli nie są to słodkie istotki, a osoby “trudne”). Odrzucanie ludzi, bo stali się problematyczni i uciążliwi, nigdy nie doprowadzi do szczęścia i spokoju serca. Widać to zresztą w twoich wypowiedziach, które są tak przepełnione goryczą i nienawiścią. Spróbuj chociaż przebaczyć i zrozumieć, dla siebie samej.
Swoją droga ciekawa jestem czy takie tolerancyjne będziecie jak taki down się dobierze do waszych dzieci, ja zgłosiłam na policję i pojechałam na pogotowie sprawdzic czy ta świnia nie zrobiła krzywdy mojemu dziecku. Zgadnijcie co zrobiła policja? Umorzyła bo to przecież biedne i chorej. Biedne i chore z ogromnym popędem seksualnym, powodzenia jak dopadnie wasze dzieci.
14:19 możliwe ze tak, ciezko mi powiedzieć jak naprawdę abym się zachowała po wypadku ale w przypadku jeśli byłaby choć odrobina możliwości urodzenia chorego dziecka przerwalabym ciąże w 5 min. Niestety w przeciwieństwie do większości osób wypowiadających się w takich tematach wiem jakie to jest „szczęście” i jak niszczy całe pokolenia.
gość, 02-05-18, 13:42 napisał(a):Nie wiem, czy jesteś wredną flądrą, ale empatii nie masz za grosz… wiem, że opieka nad chorą, starszą osobą może być koszmarem (też tego doświadczyłam), ale to jest człowiek, który potrzebuje pomocy i miłości tak samo jak każdy inny, a w zasadzie to znacznie bardziej. W domu opieki też ktoś będzie musiał się tobą opiekować (jak nie po wypadku, to na starość) i raczej nie będziesz chciała być traktowana jak niepotrzebny śmieć. Ale najbardziej przerażające jest to, że własne dziecko byłabyś skłonna w ten sposób potraktować i tak wypowiadasz się o matce, która niewątpliwie przeżywała i cały czas przeżywa ogromny dramat. W waszej rodzinie chyba twój brat jest jednak zdrowszy od ciebie.
gość, 02-05-18, 13:21 napisał(a):Przecież wszyscy czekamy na śmierć 😉
Propaganda! Przecież na zachodzie ciągle mówią że ludzie starsi są kula u nogi a dzieci niepelnosprawne nie powinny istnieć!!!! 🙁
gość, 02-05-18, 13:10 napisał(a):[/autoWspółczuję Ci,serio… I masz racje
gość, 02-05-18, 13:21 napisał(a):Przecież wszyscy na to czekamy
I mówisz ze moja matka przeżywa dramat? Ona to zrobiła na własne życzenie i dostała co chciała. Wiedziała, ze urodzi downa i mogła usunąć. Chciała urodzić to niech spija ten miód, bo to tylko i wyłącznie jej fanaberia. Dalej twierdze ze takie osoby powinny całkowicie finansować swoje „hobby” ojca zamęczyla na smierć a teraz wyciąga łapska po to co moje, gdzie nigdy w życiu dobroci od niej nie zaznałam. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz. Ta kobieta dla mnie nie istnieje i niech sobie siedzi ze swoim kochanym downiatkiem 🙂
13.10 moze przeginasz w ta druga stronę.nigdy nie oddalabym dziecka po wypadku do osrodka,ale rozumiem twoja postawe.Twojej mamie tez wspolczuje,mysle ze zabraklo jej odwagi aby przerwac ciaze a teraz juz nie ma wyboru.smutne…
14:31 skoro uważasz ze masturbujący się idiota nad małym dzieckiem jest zdrowy to wszystko mi to mówi jakim człowiekiem jesteś. Nigdy tego nie zrozumiesz jeśli tego nie przeżyłaś co ja. W wieku 20 byłam w 4 stadium raka i poradziłam sobie sama bo w życiu nie chciałabym niczyjej litości i tym się różnimy, ze Ty byś chciała ludzi uwiązać wokół siebie a ja bym się cieszyła jakby ludzie wokół mnie cieszyli się życiem. Jesteś egoistka i tyle. Za granica domy opieki to całkowicie normalna sprawa i nikt staruszków w domu nie trzyma.
13:12 los bywa przewrotny? No to ciekawe bo ten los już ukarałCała nasza rodzine za głupotę mojej matki. Jeśli będę miała wypadek i nie będę w stanie sama się sobą zajmować to rodzina ma mnie oddać do domu opieki i tyle. Nie jestem taka wredna flądra żebym miała im niszczyć życie sobą 🙂
A i tak dodając to mój brat ma zespół downa i te słodkie downiatko jako dziecko wyrosło na prawdziwa świnie. Odkąd masturbował się nad moja roczna córka moja noga więcej w tym chorym domu nie postanie.
Co to za życie w tym wieku? To tylko czekanie na śmierć…
2:39 chcesz to sobie rodz niepełnosprawne dzieci i niszcz życie sobie i wszystkim wokół. Tak tak, podejmujesz decyzje wtedy za cała rodzine. Ja mam niepełnosprawnego brata i nienawidzę matki za to ze go urodziła. Nigdy w życiu nie urodzę takiego dziecka, jeśli się decydujesz na taki poród to powinna być cała opieka zdrowotna być dla ciebie odpłatna bo to twoja tylko u wyłącznie fanaberia. Jeśli dziecko byłoby niesprawne po wypadku oddałabym jej do domu opieki i tyle. Żyje sięTaz a nie po to żeby się umartwiać. Moim bratem nigdy w życiu nie zamierzam się zając, skoro matka chciała to niech mu zapewni finansowe zaplecze i pielęgniarki/ośrodki do końca jego życie a nie wyciąga łapska do państwa czy tez do nas rodziny, która została zniszczona przez te egoistka.
gość, 02-05-18, 13:02 napisał(a):Lepiej uważaj, bo los bywa przewrotny i bardzo lubi sobie żartować z ludzi o takim podejściu jak twoje. Kiedyś możesz mieć wypadek i sama znajdziesz się w podobnej sytuacji.
gość, 02-05-18, 12:14 napisał(a):Lekarze są od tego, by ratować ludzkie życie, a nie je odbierać(przysięga Hipokratesa). Chce koniecznie umrzeć? Niech zażyje truciznę na oczach lekarzy, a nie postanawia sobie umrzeć, ale jednocześnie prosi by go zabić rękami innych.
gość02-05-18, 11:48 cytujJakbym czytała o sobie.. ;(
Jeśli chce to w czym problem? To jego życie
Mam 80 lat mniej i też nie chce mi się już żyć, bo u mnie nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej, czego bym nie robiła to i tak wszystko idzie nie tak 🙁