Ma czworo dzieci z trzema partnerami. Monika Mrozowska znowu zakochana
Jej życie prywatne od lat przyciągało uwagę fanów – ma czworo dzieci z trzema różnymi partnerami, a od jakiegoś czasu jest w związku z kolejnym mężczyzną.
Fenomen serialu “Rodzina Zastępcza”
“Rodzina Zastępcza” od wielu lat pozostaje jednym z najbardziej lubianych i najcieplej wspominanych seriali komediowych w historii polskiej telewizji. Serial emitowany był przez dekadę – od 1999 d0 2009 roku, a przez jego obsadę przewinęło się wielu aktorów, w tym także tych młodocianych, a ich losy – pomimo upływu prawie dwóch dekad od emisji ostatniego sezonu – wciąż interesują fanów kultowego sitcomu.
Teraz gruchnęły wieści o jednej z gwiazd serialu – Moniki Mrozowskiej, której życie miłosne od dawna jest poruszane na łamach mediów.
Zobacz: Szok, ile lat ma nowa żona Łukasza Schreibera! Prawda właśnie wyszła na jaw
Monika Mrozowska ma 4 dzieci z 3 partnerami
Monika Mrozowska w “Rodzinie Zastępczej” grała jedną z głównych ról – wcielała się w postać Majki, czyli najstarszej córki w rodzinie Kwiatkowskich. Rola w serialu szybko przyniosła jej ogólnopolską rozpoznawalność, czyniąc ją lubianą celebrytką. Przez lata uczestniczyła w kilku popularnych programach, w tym “Jak oni śpiewają”, “Celebrity Splash!” czy “Agent – Gwiazdy”.
Aktorka, która w tym roku obchodzi 45. urodziny ma na koncie kilka związków, które niestety nie przetrwały do dziś. Od 2003 do 2012 roku była żoną Macieja Szaciłło, z którym ma dwie córki. Następnie nawiązała realcję z Sebastianem Jaworskim, a owocem ich miłości jest syn Józef. Od 2019 do 2021 roku była związana z Maciejem Auguścikiem-Lipką. Para doczekała się syna Lucjana.
Monika Mrozowska znowu zakochana
Teraz Monika Mrozowska po raz kolejny zaskoczyła wielu fanów. Aktorka wystąpiła w podkaście “Brzask” prowadzonym przez Wiktora Słojkowskiego. Jak wyznała – obecnie ma nowego partnera, który nawet nie wiedział, jaką karierę ma za sobą, a historia ich relacji wzrusza – ich początki brzmią niczym sceny z komedii romantycznej.
Zapytał się mnie, czy ja lubię gotować i czy umiem coś ugotować. Czyli faktycznie zero, zero grzebania w internecie. I to mi chyba też tak pokazało, że faktycznie żadnych informacji na mój temat nie zbierał. Więc myślę, że tym bardziej był później miło zaskoczony, jak się okazało, że nie tylko coś umiem, ale że jest jeszcze parę książek, którymi mogę się pochwalić – mówiła w podkaście.


Dupodajki.