Ma dwie córeczki i publicznie przyznała się do zdrady partnera. Polska gwiazda szokuje wyznaniem
Anna Wendzikowska jakiś czas temu pojawiła się w podcaście Żurnalisty, gdzie otwarcie opowiedziała o swoim życiu prywatnym. Dziennikarka zdobyła się na szczere wyznanie i przyznała, że w jej związkach zdarzały się zdrady. Okazuje się, że nie tylko ona była zdradza, ale również sama dopuszczała się niewierności.
Zobacz: Drama Anny Wendzikowskiej na lotnisku. „Wyrwała pieniądze starszej pani!”
Związki Anny Wendzikowskiej
Anna Wendzikowska to znana polska aktorka i prezenterka telewizyjna. W życiu prywatnym natomiast jest mamą dwóch córek: Kornelii (ur. w 2015 r.), której doczekała się z wokalistą zespołu Audiofeels, Patrykiem Ignaczak oraz Antoniny (ur. w 2018 r.), którą ma z Janem Bazylem. Niestety obie te relacje nie przetrwały próby czasu.
Zobacz: Anna Wendzikowska jest zakochana! „Gdy spotykasz TEGO faceta”
Anna Wendzikowska była zdradzana
Aktorka przyznała kiedyś, że choć życie zawodowe potoczyło się pomyślnie, a na swoim koncie ma wiele sukcesów, to w sferze uczuciowej nie zawsze miała szczęście. W rozmowie z Żurnalistą gwiazda przyznała, że w jej relacjach dochodziło do wielu zdrad, choć nie spodziewała się tego po swoich partnerach.
Zdrada nigdy nie była czymś, czego się obawiałam. Mój tata był wpatrzony w moją mamę jak w obrazek. I ja widziałam taką miłość, uwielbienie, taką relację, że ja nigdy nie wybierałam partnerów w typie (…) zdradzających – mówiła.
Anna przyznała, że szczególnie w ostatnim związku, w którym była zdradzana, nigdy nie przypuszczałaby, że coś takiego się wydarzy.
W mojej ostatniej relacji, w której się dowiedziałam, że byłam zdradzana, nigdy w życiu bym nie przypuszczała, nigdy nie podejrzewałam, nigdy nie sprawdzałam, bo było to dla mnie coś niewiarygodnego i nawet jak się dowiedziałam długo po rozstaniu, to powiem ci, że też mi było w to trudno uwierzyć, dopiero jak zdjęcia zobaczyłam, to gdzieś tam to do mnie dotarło – wyznała Wendzikowska.
Zobacz: Partner zostawił Wendzikowską po narodzinach córki: „Tragiczna sytuacja”
Wendzikowska przyznała się do zdrady
Aktorka odkryła również swoją ciemną stronę i przyznała, że samej zdarzało się jej zdradzać. Powodem miały być jej kompleksy, które wówczas miała i właśnie w taki sposób sobie z nimi radziła. Wendzikowska stwierdziła, że w jej niewierności był jednak pewien “element uczciwości”.
Na szczęście ja zawsze miałam w sobie dużo uczciwości. Niestety miałam taki schemat, że potrzebowałam udowadniać sobie swoją atrakcyjność, więc stąd się brały moje zdrady, natomiast jak już zdradzałam, czy też poznawałam kogoś innego, to odchodziłam. Jakiś element takiej mojej uczciwości w tym wszystkim był i to mi pewnie pomogło potem to przepracować – ujawniła.
Warto wspomnieć, że jeszcze jakiś czas temu w jednym z podcastów Wendzikowska wyznała wtedy, że od pięciu lat pozostaje singielką, ale jest jej z tym dobrze. W lipcu tego roku aktorka pokazała jednak na Instastories miłosny liścik i róże z podpisem: “Gdy jesteś przyzwyczajony do spotykania na każdym kroku idiotów… Ale potem spotykasz TEGO faceta”. Taki wpis z pewnością pozostawia wątpliwości co do jej statusu.

