Magda Umer nie żyje. Syn żegna artystkę i wyjawia szczegóły choroby
W piątek, 12 grudnia 2025 roku, zmarła Magda Umer, jedna z najważniejszych postaci polskiej kultury — piosenkarka, interpretatorka poezji śpiewanej, reżyserka, scenarzystka i autorka recitalów. Informację o jej śmierci w wieku 76 lat przekazała rodzina w mediach społecznościowych, a syn Franciszek Przeradzki opublikował poruszający wpis pożegnalny.
Ostatnie miesiące i walka z chorobą
Franciszek Przeradzki opisuje dramatyczny przebieg choroby matki. Począwszy od diagnozy latem, przez operację we wrześniu, aż po komplikacje w listopadzie, wpis ukazuje intensywność zmagań Magdy Umer z ciężką chorobą.
W lipcu dowiedzieliśmy się, że guz. W sierpniu, że złośliwy. We wrześniu operacja. W październiku na chwilę do domu. W listopadzie powikłania. W grudniu umarłaś. Wczoraj, w urodziny Jeremiego.
Każda data to kolejny etap, w którym bliscy mierzyli się z realiami poważnej choroby, która ostatecznie zakończyła się 12 grudnia.
Bliskość rodziny i miłość na co dzień
Mimo choroby Magda Umer myślała o członkach rodziny — o synach, wnukach i codziennych sprawach, które były dla niej ważne. Jej troska i zainteresowanie życiem bliskich pozostały niezmienne nawet wtedy, gdy sam stan zdrowia był poważny.
Leżąc w kolejnych łóżkach dalej dbałaś o nas. Pytałaś o prozę, o wnuki, o prace. I powtarzałaś, wiele razy, że miałaś dobre i ciekawe życie i że może już po prostu pora je skończyć.
To także moment, w którym artystka, choć świadoma swojego życia i osiągnięć, dopuszczała refleksję o jego zakończeniu, co syn i bliscy próbowali z empatią odwodzić.
Dziedzictwo miłości i pamięci
W tych bardzo osobistych słowach syn podkreśla trwałe dziedzictwo miłości, jakie zostawiła po sobie Magda Umer. Jej rola jako matki i babci była równie ważna jak artystyczna kariera.
Wszyscy czuliśmy się przez Ciebie kochani. Zawsze. … Bez Ciebie jest tu dużo gorzej. Będę opowiadał Lwu o babci. Babci, która przede wszystkim i ponad wszystko, zawsze była kochającą mamą.
Syn zapowiada, że pamięć o niej będzie przekazywana kolejnym pokoleniom, a miłość, którą obdarzała rodzinę, pozostanie żywa dzięki wspomnieniom i opowieściom.




Pani Magda Umer miała 2 synów i dwóch synów żegda swoją Mame. Pomijacie jednego z nich – dlaczego? Bardzo nie ładnie!