Małgorzata Rozenek nigdy NIE MARZYŁA o córce.
Małgorzata i Radosław od kilku dobrych lat bardzo starali się o dziecko, jednak bez skutku. W grudniu jednak ogłosili radosną nowinę i poinformowali, że spełniło się ich największe marzenie. Dziecko ma przyjść na świat w czerwcu i jak już wiadomo będzie to kolejny chłopiec. Co ciekawe, Małgorzata Rozenek nigdy nawet nie marzyła o córce.
Radosław Majdan zdradził SZCZEGÓŁY porodu Małgosi!
Małgorzata Rozenek nie marzyła o córce
Dotychczas Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan wychowywali Stasia i Tadzia – synów z poprzedniego małżeństwa celebrytki. Wiele osób zapewne myślało, że Rozenek chce odmiany i byłaby szczęśliwa, gdyby tym razem przyszła na świat córka. W jednym z ostatnich wywiadów przyznała, że ona właśnie marzyła o kolejnym synu.
Wszyscy nam zawsze życzyli dziewczynki. Myślałam: dlaczego? Ja nie wiem czy byłabym dobrą mamą dla dziewczynki. Może też dlatego, że nigdy jej nie miałam. Ja marzyłam o chłopcu. Wydawało mi się, że takie wejście do naszego domu dziewczynki, mogłoby zaburzyć harmonię – powiedziała w rozmowie z “Dzień Dobry TVN”.
Jezu ALE BAŁAGAN – fanka na widok pokoju Małgorzaty Rozenek-Majdan
W rozmowie Małgosia wyznała także, że wraz z mężem wybrali już imię dla dziecka, jednak na razie go nie zdradziła. Jak zapewnia, jest tradycyjne.
Jest tradycyjne (…) Wiedzieliśmy, że jeśli kiedykolwiek byłby chłopak, to właśnie o takim imieniu. Nie jest to imię po członku rodziny, ale bardzo podoba nam się geneza tego imienia i jego brzmienie. Ponieważ wszystko może się jeszcze zdarzyć, bo to różnie bywa, wolałabym jeszcze nie zdradzać – ujawniła.
Jesteście ciekawi, jak Majdanowie nazwą swoje pierwsze, wspólne dziecko?
ZOBACZ TEŻ:
Małgorzata Rozenek-Majdan zaliczyła WPADKĘ – w tej sukience nie wyglądała dobrze (ZDJĘCIA)
Małgosia Rozenek mówiła, że zemsta będzie słodka? Zakpiła z Kingi Rusin na Instagramie
Obsługa nowojorskiego teatru UPOMNIAŁA Małgosię Rozenek-Majdan, aż telefon wypadł jej z ręki!


Mam dziewczynkę i jestem szczęśliwa, ale gdybym dowidziała się ze to chłopiec byłabym tak samo szczęśliwa i nie bredzilabym o tym ze nie chce córki bo mogłaby zaburzyć harmonię wcmijdj rodzinie, tylko powiedziałabym krótko ze płeć nie ma znaczenia bo każde dziecko bez względu na płeć byłoby moim skarbem. Usmialabym się gdyby jej ginekolog powiedział ze jednak się pomylił i ma dziewczynkę, ciekawe co by wtedy zrobiła żeby nie zaburzyć swojej harmonii. Niezbyt rozgarnięta kobieta.
Gośka masz 51 lat i skończ z tym udawanym brzuchem ,i w końcu się przyznaj że wynajelas surogatke, przecież sama się ośmieszasz z tym ciążowym silikonowym brzuchem. Nie ośmieszaj się, jeszcze bardziej. Nikt ci nie wierzy że w ciąży jesteś. Możesz cudowac co chcesz ale ciąża ci nie pyknie.
Gocha byłaby zazdrosna o córkę, bo wtedy to mała byłaby Radzia księżniczka a staruszka w odstawke
Pierdoły !!!
na bank to pysiula junior
No jakby miała córkę to już nie byłaby jedyną kobietą w rodzinie a widać że nie lubi się dzielić uwagą mężczyzn z innymi kobietami. Typowa lolita…
Franek
Czytałam wywiad z nią i mówiła ze marzy o córeczce . Lubię Malgosie ale po co tak zmyślać …
No cóż na własne oczy widziałam jak mówiła, że marzy o córeczce…dosyć to żałosne….