Celebrytki wyjechały na wakacje i nawet nie mogą na nich w spokoju odpocząć. Ostatnio było głośno o Barbarze Kurdej-Szatan, która pochwaliła się zdjęciem z Zanzibaru, na którym pozuje z synem w wózku, a towarzyszą jej czarnoskóre dzieci. Celebrytka przy okazji zareklamowała wspomniany wózek i rozpętała się afera. Więcej o tym poniżej:

ZOBACZBarbara Kurdej-Szatan walczy z hejtem. „Pocałujcie się w d*pę”

Małgorzata Rozenek krytykowana za nosidełko

Spokoju nie może zaznać Małgorzata Rozenek, która poleciała z rodziną do Meksyku. Najpierw ona i Radosław Majdan zostali skrytykowani za pozowanie indiańskich pióropuszach, teraz poszło o to, w jaki sposób noszą syna. Rozenek-Majdan jest jedną z częściej krytykowanych celebrytek. Internauci nie stali się dla niej bardziej łaskawi nawet po narodzinach trzeciego syna, Henia. Wręcz przeciwnie i ciągle znajdują nowe powody do krytykowania celebrytki. Tym razem pod zdjęciem zarówno na profilu Radosława, jak i Małgorzaty znalazły się komentarze, w których internauci uznali, że para celebrytów robi krzywdę Heniowi, nosząc go w zły sposób w nosidełku.

  • Oczy bolą na widok Henia. No, ale widać, jak duża jest jeszcze niewiedza rodziców na temat noszenia dzieci.
  • To wisiadło to dramat. Polecam znaleźć dyplomowanego doradcę chustonoszenia, który wyjaśni jakie szkody są robione stawom biodrowym i psychice oraz pokaże dobre, „zdrowe” nosidła.
  • O maj gad… Mam ochotę teraz Panią albo Pana tak powiesić w wisiadle i niech sobie powisi. Horror.
  • Dzidziusiowi Majdana to chyba średnio wygodnie w takim wisiadle.
  • Osoba publiczna, a promuje coś, co szkodzi dzieciom.
  • Wszystko super, rodzinka jak z obrazka tylko… Matko jedyna korzysta Pani z Internetu częściej niż niejedno z nas (patrząc po relacjach), a dziecko umieściła Pani w „wisiadle” i przodem do świata. Ja wiem, że nikt tu nie pyta o rady, ale jeśli można pisać ochy i achy to można napisać także coś, co może skłonić do wgłębienia tematu… Skoro o swoją sylwetkę Pani tak dba dobrze też zadbać za młody o małego postawę.
  • To w jaki sposób jest noszone dziecko na tym zdjęciu jest niedopuszczalne. Nikt tutaj nie zwraca perfidnie uwagi, tylko przedstawia, jak to wygląda, a jak powinno, bo dbanie o prawidłowy rozwój kręgosłupa to poważna sprawa – komentują internauci.

Małgorzata Rozenek nie pozostała obojętna na te komentarze i odniosła się do nich na InstaStories. Wyznała, że nie lubi tego typu uwag, a dodatkowo wytłumaczyła, że Henio tylko na chwilę był w nosidle, a siedział w nim przodem, bo inaczej nie lubi.

Ja wiem, z czego wynika taka chęć dania dobrej rady i oczywiście jak każda mama bardzo tego nie lubię. Takie sugerowanie, że robię krzywdę swojemu dziecku, jest po prostu niemiłe. Szczególnie, że to moje trzecie, a pozostała dwójka w dobrym zdrowiu żyje. Henio był noszony w tym nosidełku raptem trzy minuty. Był wożony w wózku cały czas, ale nie wszędzie można dojść w wózku w tym miejscu, w którym byliśmy, więc był wkładany w nosidełko przodem do kierunku jazdy mimo że wiem, że polecane jest tyłem. Ale powiedzcie to Heniowi, który tego nienawidzi. Ja wszystko rozumiem i dobre intencje osób, że zwracają uwagę. Dziękuję za te uwagi, ale damy radę – wyznała.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Radosław Majdan (@r_majdan)


ZOBACZ TEŻ:

SZCZERA do bólu Małgorzata Rozenek zachwyca formą w BIKINI: „Jak można mieć taki biust po 3 ciążach”

Małgorzata Rozenek pokazała elegancką łazienkę: „Wow, jak z katalogu”

Małgorzata Rozenek z rodziną w Meksyku

Małgorzata Rozenek z rodziną/fot. Instagram/m_rozenek

Małgorzata Rozenek z rodziną na wakacjach

Małgorzata Rozenek z rodziną/fot. Instagram/m_rozenek